Greven Posted May 25, 2010 Author Posted May 25, 2010 Justynko, o psach problematycznych masz znikome pojęcie. W szukaniu nowego DT możesz pomóc, przecież i tak siedzisz non stop przed kompem. Poproszę tańszy, niż dotychczas (tak o połowę... będzie ok) i z kimś bardziej doświadczonym, niż uprawiający psie sporty opiekun suczki ze schroniska. No i żeby był cierpliwy na maksa, zapewniał spacer min.3 godz., pilnował psa przed ucieczką (jednocześnie z nim pracując na długiej linie)... aha, i niech się nie zdziwi, że cholernie niezależny husky dojrzewa... wciąż nie jest wykastrowany, bo nie ma za co... dojrzewa, nabiera pewności siebie, gruntuje negatywne zachowania. I przejawia agresję coraz częściej, zaczęło się od psów samców, obecnie dotyczy także niestety człowieka, który np. chwyci za futro na dupie podczas wyczesywania. Cudak napisał(a):No faktycznie tragedia - pies szczypie i pokazuje ząbki (chce się bawić?) Może pora pomyśleć nad zmianą DT, skoro z psa kochającego ludzi zrobiła się z niego krwiożercza, szczypiąca bestia? Może odwieziemy do Ciebie? W końcu to słodka, nieproblematyczna psina! Ale dziękuję za "hopanie" wątku :) Quote
ageralion Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Greven napisał(a):Justynko, o psach problematycznych masz znikome pojęcie. W szukaniu nowego DT możesz pomóc, przecież i tak siedzisz non stop przed kompem. Poproszę tańszy, niż dotychczas (tak o połowę... będzie ok) i z kimś bardziej doświadczonym, niż uprawiający psie sporty opiekun suczki ze schroniska. No i żeby był cierpliwy na maksa, zapewniał spacer min.3 godz., pilnował psa przed ucieczką (jednocześnie z nim pracując na długiej linie)... aha, i niech się nie zdziwi, że cholernie niezależny husky dojrzewa... wciąż nie jest wykastrowany, bo nie ma za co... dojrzewa, nabiera pewności siebie, gruntuje negatywne zachowania. I przejawia agresję coraz częściej, zaczęło się od psów samców, obecnie dotyczy także niestety człowieka, który np. chwyci za futro na dupie podczas wyczesywania. Może odwieziemy do Ciebie? W końcu to słodka, nieproblematyczna psina! Ale dziękuję za "hopanie" wątku :) Greven jak go uspisz i tak kazdy bedzie wiedzial, ze zrobilas to, poniewaz byl dla ciebie ciezarem. Juz nie takie psy byly wyadoptowane, np Calus. A czekaj, ty Calusa podrzucilas do Bogatyni i zostawilas, wiec to nie twoja zasluga... ups Quote
Greven Posted May 25, 2010 Author Posted May 25, 2010 ageralion napisał(a):Greven jak go uspisz i tak kazdy bedzie wiedzial, ze zrobilas to, poniewaz byl dla ciebie ciezarem. Juz nie takie psy byly wyadoptowane, np Calus. A czekaj, ty Calusa podrzucilas do Bogatyni i zostawilas, wiec to nie twoja zasluga... ups Może chcesz Bastera na tymczas? Brałaś już przecież jakiegoś boksera... ale twoja suka go nie akceptowała... biedactwo. Nie poradziłaś sobie z dwoma domowymi psami, z czego jeden jest u ciebie od szczeniaka... ups, zdaje się że to było drugie podejście. Pierwszy był pies, w sprawie którego kontrolowałam ciebie, jako potencjalny dom. Jak szybko go oddałaś? Szybko. Komu? Nie wiem, nie pamiętam, jest tu jego wątek na forum? Mam nadzieję, że pies ciąginięty z drugiej części Polski ma się dobrze. Bokser szybko wrócił na płatny tymczas, całe szczęście, że szybko znalazł dom. To co, chcesz Bastera? Całus znalazł dom za moją wiedzą i zgodą, za pośrednictwem Donvitova. Nie bądź śmieszna (żałosna) podając ten przykład. Quote
ageralion Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Greven napisał(a):Może chcesz Bastera na tymczas? Brałaś już przecież jakiegoś boksera... ale twoja suka go nie akceptowała... biedactwo. Nie poradziłaś sobie z dwoma domowymi psami, z czego jeden jest u ciebie od szczeniaka... ups, zdaje się że to było drugie podejście. Pierwszy był pies, w sprawie którego kontrolowałam ciebie, jako potencjalny dom. Jak szybko go oddałaś? Szybko. Komu? Nie wiem, nie pamiętam, jest tu jego wątek na forum? Mam nadzieję, że pies ciąginięty z drugiej części Polski ma się dobrze. Bokser szybko wrócił na płatny tymczas, całe szczęście, że szybko znalazł dom. To co, chcesz Bastera? Całus znalazł dom za moją wiedzą i zgodą, za pośrednictwem Donvitova. Nie bądź śmieszna (żałosna) podając ten przykład. Z moja Mamba daje sobie doskonale rade, chyba nie jestes na bierzaco. Tak moj Krakowianin ma sie bardzo dobrze i jest szczesliwy w znalezionym przeze mnie domu. Nie ukrywalam i nie ukrywam, ze to byla moja pierwsza adopcja, przy ktorej zapewniono mnie, ze pies jest przyjaznie nastawiony do innych psow/suczek... nie byl (rzucil sie na szczeniaka). Laki (drugi bokser) mial zapewniony dom w momencie kiedy bralam go do platnego DT. Od poczatku nie pchalam go do siebie do chalupy wiedzac jaka jest Mamba. Poniewaz z DT jest coraz gorzej musialam sprobowac przekonac swoja malolate do towarzysza, niestety w aktualnej sytuacji zyciowej (spiecia przy wozku niemowlaka byly dosc ryzykowne) nie dalo rady i na pozostale kilka dni kwarantanny schroniskowej, wrocil do platnego DT, w ktorym bylo mu lepiej i spokojniej niz u mnie. I informuje cie, ze sprobuje poraz kolejny i kolejny jesli bedzie trzeba, nauczona doswiadczeniem i za kadzym razem majac plan awaryjny, jak przy probie numer dwa. Jeszcze jakies brudy chcesz wyciagac? Ja nie mam nic do ukrycia :) Quote
Cudak Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Greven napisał(a):Justynko, o psach problematycznych masz znikome pojęcie. W szukaniu nowego DT możesz pomóc, przecież i tak siedzisz non stop przed kompem. Sandruniu, korzystam póki mogę, później nie będzie czasu (i dziwnym trafem nie zaniedbuję przy tym moich zwierząt, jak to niektórym się zdarza, prawda?) :) Co nie znaczy, że będę cię wyręczać w szukaniu DT. Ja tylko sugeruję, może ktoś pomoże? Pojęcie o problematycznych psach nie jest mi potrzebne, by ocenić to, co robisz i uznać za niestosowne posługiwanie się szantażem, żeby zdobyć kasę. No pewnie, łatwiej jest napisać magiczne słowo EUTANAZJA i czekac na wpłaty, niż uczciwie przedstawić sytuację i rozesłać masę privów/maili z prośbami o pomoc... za dużo roboty przy tym. No i ty wolisz żądać niż prosić... Po co się wysilać, skoro jest tylu naiwnych Ludzi... Greven napisał(a): Może odwieziemy do Ciebie? W końcu to słodka, nieproblematyczna psina! Niestety nie mam miejsca. Na działce przy stawach mieszka teraz 16 psów i buda, w której przebywał Baster także jest zajęta (chociaż, kiedy go u mnie zostawiałaś nie obchodziło cię, że do niej nie sięga, więc pewnie to nie problem..) Quote
hesia Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Greven napisał(a): ... aha, i niech się nie zdziwi, że cholernie niezależny husky dojrzewa... wciąż nie jest wykastrowany, bo nie ma za co... A ile kosztuje kastracja, i jesli znajda sie pieniadze na nia, to bedzie wykastrowany? Quote
magdola Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Czy dt nie daje sobie rady z Baterem? ciezko cos zrozumiec.......... Quote
Estrella Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Ja mam jedno pytanie dotyczące bazarku - kto płaci za przesyłkę ? Kupujący, czy sprzedający ? Quote
Estrella Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 i tak przy okazji do ageralion - mogłabyś mi podać nazwę programu, w którym robisz banerki ? Podobają mi się Halo i TTB [nie jestem pewna, czy to ty je robiłaś(?)]a mój program jest do ... więc chciałam ściągnąć nowy. Quote
ageralion Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 [quote name='Estrella']i tak przy okazji do ageralion - mogłabyś mi podać nazwę programu, w którym robisz banerki ? Podobają mi się Halo i TTB [nie jestem pewna, czy to ty je robiłaś(?)]a mój program jest do ... więc chciałam ściągnąć nowy. Ja uzywam programu Photoshop, tylko on jest dosc drogi. Ja mam to szczescie, ze na nim pracuje zawodowo :) Quote
Estrella Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 dzięki ---- już nawet nie można napisać tylko "dzięki" bo musi być min. 10 znaków w poście..:shake: Quote
ageralion Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Estrella napisał(a):dzięki ---- już nawet nie można napisać tylko "dzięki" bo musi być min. 10 znaków w poście..:shake: :evil_lol: moze dzieki plus usmiech, to bedzie 10? ;) Quote
Estrella Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Aha - wtedy jest ok. Pod warunkiem, że uśmieszek składa się z 3 znaków, a między słowem i buźką jest spacja..:lol: Quote
kinia098 Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Może Basterowi trzeba szukać domu z ogrodem i budą?? ( nie na łańcuch... ! ). Takiego, żeby miał, gdzie latać i się schronić. Oczywiście właściciel powinien też wychodzić z nim na spacery i poświęcać mu uwagę, a także w mroźne dni lub parę razy w tygodniu wpuszczać go do domu? To tylko moja sugestia. Żeby zaraz się to nie przerodziło w to- " Co Ty piszesz ?! Psa na dwór ?! " ... Quote
Estrella Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 To może napisz też, gdzie można znaleźć taki domek ? ;) Baster ma ogłoszenia, regularnie odświeżam mu gumtree w ciągu 2 - 4 dni ma po ponad 100 wejść. A.R.S zrobiła allegro, gdzie miał ponad tysiąc wejść.. ja jak mam czas, szukam w necie ogłoszeń "kupię/przyjmę psa", nie wiem co jeszcze mamy robić żeby znaleźć domek. Postaram się też wywiesić jego ogłoszenie u mojego weta (w Słupsku).. A więc Kinga - szukamy mu domu, ale to nie jest takie proste, o czym sama dobrze wiesz. Quote
kinia098 Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Estrella napisał(a):To może napisz też, gdzie można znaleźć taki domek ? ;) Baster ma ogłoszenia, regularnie odświeżam mu gumtree w ciągu 2 - 4 dni ma po ponad 100 wejść. A.R.S zrobiła allegro, gdzie miał ponad tysiąc wejść.. ja jak mam czas, szukam w necie ogłoszeń "kupię/przyjmę psa", nie wiem co jeszcze mamy robić żeby znaleźć domek. Postaram się też wywiesić jego ogłoszenie u mojego weta (w Słupsku).. A więc Kinga - szukamy mu domu, ale to nie jest takie proste, o czym sama dobrze wiesz. Wiem. Tym bardziej dla takiego psa. Podsuwam pomysły tylko... :roll: Ślędzę wątek i widzę, że o dom ciężko. No to chociaż swoje zdanie napiszę... A w ogło jest, ze jakiego domu szukacie? Quote
Estrella Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 W treści jest napisane, że Baster potrzebuje aktywnego właściciela, który poświęci mu dużo czasu na spacery itd. I myślę, że jeśli znajdzie się taki człowiek, to nie będzie ważne, czy Baster będzie mieszkał w mieszkaniu, czy w domu. Ale musiałaby potwierdzić, to Sandra/A.R.S. Oczywiście, mogę się mylić. Quote
Greven Posted May 27, 2010 Author Posted May 27, 2010 Baster wielkimi krokami kończy obecny tymczas. Jest nadzieja na alternatywny i tańszy, ale to jeszcze nic pewnego. Niestety Baster przejawia agresję do samców i do ludzi - gdy coś mu się nie spodoba, odwija się do ręki i gryzie. kinia098 napisał(a):A w ogło jest, ze jakiego domu szukacie? DOBREGO I ODPOWIEDZIALNEGO. Z Basterem trzeba pracować, wybiegać go i jeszcze najlepiej spędzać cały czas w domu. Jeśli mieszkanie, to albo z domownikiem non-stop w chacie, albo z klatką ustawioną tak, żeby Baster nie wciągnął nic do środka (dywan, koc, firany, zasłony, etc.). Zostawiony sam piszczy. Jeszcze nie wyje, ale pewnie zacznie. Ze względu na nieopanowaną agresję do innych samców, Baster już nie może jeździć z panem Grzegorzem na zawody i zgrupowania (przypominam: jego suka uprawia freesbee). Nie bardzo ma go też u kogo zostawiać na przechowanie, bo Baster przejawia agresję w stosunku do ludzi (np. gdy jest odciągany od innego, znajdującego się w dystansie samca). Dlatego nadzieja dla Bastera w nowym tymczasie, jutro postaram się potwierdzić. Baster jest wciąż niewykastrowany. Na Bastera nie ma deklaracji, jeśli chodzi o hotel. Quote
Estrella Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 [quote name='hesia']A ile kosztuje kastracja, i jesli znajda sie pieniadze na nia, to bedzie wykastrowany? tak :-) --- znowu to min. 10 znaków... Quote
hesia Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Estrella napisał(a):tak :-) ... Czy osoby opiekujace sie Basterem tez tak mysla? Chodzi mi o mozliwosc kastracji. No i jaka jest cena kastracji w okolicy w ktorej jest Baster? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.