Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

przypomnę sobie...bo widzę, że przeszło bez odzewu większego :razz:

[quote name='ewelinka_m']z Morelkową łapką coraz gorzej, ciągle ją rozlizuje, wszystko się paprze :shake:

i znowu mnie dziś rano zaczepiła sąsiadka, że podobno psy szczekają wieczorem i nad ranem,chcą wzywać SM i tak w kółko:diabloti:...p.Ania wraca już w niedzielę...nie łudzę, sie, że ktokolwiek zareaguje,bo ciężko było mi znaleźć kogokolwiek do zostania z psami na tylko 2h :shake: ale to 2 noce..czy ktoś by dał radę tam zanocować, chociaż 1 dnia? :razz: może choć na chwilę by się odczepili :mad:

proszę też o pomoc w ogłoszeniach , czy ktoś da radę ogłosić choć 1 psa? :modla: bez tego wszyscy wiemy, że znalezienie domu graniczy z cudem..

Posted

ewab napisał(a):
Malamut dziś został wyciągnięty ze schronu. Jego zdjęcia wrzucałam na wątek w maju. W tzw. międzyczasie schronisko wyadoptowało go na wieś. Niestety wrócił, bo sukcesywnie zmniejszał pogłowie w kurniku.
.


Dziékujé za informacje ewab.

Posted

erka napisał(a):
Elka_Ka, tak jest w każdej świętokrzyskiej mieścinie, na rynkach, parkingach, stacjach benzynowych, wszędzie psiaki. Choćby nas było ze sto osób , a nie kilka , to i tak nie dalibysmy rady.
Nie znam nikogo z Opatowa, nie wiem, czy ktos by mógł pomóc. Ale nawet, jakby ktos tam był, to co z nia z zrobić? A może ona była czyjaś, tylko puszczna samopas?

O nie w każdej:cooldevi:W moim wspaniałym mieście doskonale poradzono sobie z problemem bezdomnych psów:diabloti: Jakimś cudownym sposobem wszystkie zniknęły z ulic. Jest tylko jedna zagadka - gdzie się podziewają skoro (z tego co wiem) gmina nie ma podpisanej umowy z żadnym zafajdanym schroniskiem:angryy:
Na moje krzywe oko psica nie wyglądała jakby była puszczona samopas, nie była głodna bo jak już pisałam ludzie podrzucali jej żarcie. Mam wyrzuty sumienia, że ją tam zostawiłam, ale naprawdę nie miałam fizycznej możliwości żeby ją stamdą zabrać, brakowało mi m.in. trzeciej ręki.
Może gdzieś na forum jest ktoś z okoli Ostrowca lub Opatowa kto przeczyta o psicy i zechce jej pomóc. Ja też bym pomogła. W ostateczności wziełabym ją na tymczas, czy coś. To taka mała nakolankowa psiczka:-(

Posted

emilia2280 napisał(a):
Andziu, plsssss zapytaj malamutów co dalej z tym psem? Wiem ze Ty tu tylko posredniczysz, ale proszé Cié zapytaj czy te moje 3 dni hotelu na miejscu zanim nie znajdá transportu im pomogá podjác decyzjéo jego wyciágniéciu zanim on sié udusi.



tak jak pisała EwaB - psiak już bezpieczny:lol:

EwaB - dzięki za wszystko w imieniu fundacji malamutów:loveu::loveu::loveu: no i moim skromnym:loveu:

psiak jest w fatalnym stanie:( zagłodzony taki, że rzucił się na suchy chleb:-( bez chirurga się nie obejdzie:shake: oprócz rozwalonej szczęki ma przełamany ząb na pół i jedna połówka prawie wrosła w dziasło powodując straszny stan zapalny, tona ropy się zbiera:-(:-(


ech...zeby się tak udało z resztą psiaków z tego przybytku:angryy:


Erka - ten biedak z łańcucha trochę w typie leonbergera z czymś:-(:-(:-(

Posted

[quote name='andzia69']tak jak pisała EwaB - psiak już bezpieczny:lol:

EwaB - dzięki za wszystko w imieniu fundacji malamutów:loveu::loveu::loveu: no i moim skromnym:loveu:

psiak jest w fatalnym stanie:( zagłodzony taki, że rzucił się na suchy chleb:-( bez chirurga się nie obejdzie:shake: oprócz rozwalonej szczęki ma przełamany ząb na pół i jedna połówka prawie wrosła w dziasło powodując straszny stan zapalny, tona ropy się zbiera:-(:-(


ech...zeby się tak udało z resztą psiaków z tego przybytku:angryy:


Erka - ten biedak z łańcucha trochę w typie leonbergera z czymś:-(:-(:-(

To może dajcie znać E.DEREK ?

Posted

ewelinka_m napisał(a):
przypomnę sobie...bo widzę, że przeszło bez odzewu większego :razz:

Ja przecież deklarowałam swoją pomoc w ogłoszeniach:handy:,ale nic mi nie podesłałaś więc myślałam,że chwilowo nie ma potrzeby.Deklaracja jak najbardziej aktualna!!!Tylko o jakieś gotowce poproszę,bo nie bardzo jestem w temacie zorientowana.:Dog_run:

Posted

Ewelinko ja powoli wychodze na prosta w pracy - tak mi sie wudaje. Wiec narazie jednego psiaka na przyszly tydzien mozesz mi przydzielic :evil_lol: Wiecej narazie nie obiecuje, ale cicho marze ze sie uda wiecej:)

Posted

ewab napisał(a):
Malamut dziś został wyciągnięty ze schronu. Jego zdjęcia wrzucałam na wątek w maju. W tzw. międzyczasie schronisko wyadoptowało go na wieś. Niestety wrócił, bo sukcesywnie zmniejszał pogłowie w kurniku.

Odnośnie benka - agresora, to zastanawiam się, czy jego zdjęć nie wstawiała wcześniej Potter lub eliza_sk. Ja wstawiałam tylko fotki Dimki, bo przyznaję tamtego benka wcześniej nie widziałam, choć to boksy sąsiadujące.

Biedna psina, no ale teraz będzie duużo lepiej.:fadein::happy1: W ogóle biedne psiny szczególnie z naszego kochanego schroniska!:motz::eek2: Napisać,że robicie dziewczyny kawał dobrej roboty to mało.:klacz::klacz::klacz:

Posted

savahna napisał(a):
Ja przecież deklarowałam swoją pomoc w ogłoszeniach:handy:,ale nic mi nie podesłałaś więc myślałam,że chwilowo nie ma potrzeby.Deklaracja jak najbardziej aktualna!!!Tylko o jakieś gotowce poproszę,bo nie bardzo jestem w temacie zorientowana.:Dog_run:

na myśli tam miałam bardziej pomoc w kwestii nocowania u p.Ani...ale oczywiście tak jak się spodziewałam odzewu, żadnego nie było :-(

dzięki Saga, o nią się martwiłam m.in ;)

dziewczyny dzięki też za odzew ws ogłoszeń..jutro pomyślę i porozdzielam co kto mógłby machnąć ;)

Posted

erka dziekuje za umieszczenie na watku tego psiaka z lancucha. Jakby ktoras z Was miala chwile, by go wyczesac obfocic i oglosci... ja wiem, ze to malo realne, bo jestescie zabiegane ale musialam zapytac :( On bez zadnych ogloszen, procz tego jednego, napewno nie znajdzie domu i na tym metrowym lancuchu dozyje a raczej (dowegetuje) starosci :(

Posted

Teraz na tapecie akcja "schron", a nasze psiaki zupełnie zaniedbane:cool3:.
Dzisiaj miałam tel od p.Dąbrowskiej z Sitkówki,ze nie jest w stanie dłużej przetrzymywac tej mix pekinki z chorym oczkiem.
Cały czas nie ma dla niej transportu do Warszawy do Kociego Świata, a na płatny w tym momencie nas nie stać.
Myślałam,ze do czasu znalezienia transportu damy ja do mieszkania p.Ani, ale po tym , co pisze ewelinka_m, to nie da rady.

Również malutka Stefka z łańcucha krowiego dalej bez domu, równiez jej dt nie jest pewny. Suczynka jest podobno cudowna, zupełnie niekłopotliwa, czyściutka w domu, na spacerach chodzi przy nodze, początkowo troszkę wystraszona, teraz sie rozkręca , wspaniale sie bawi, nadrabia dzieciństwo spędzone na łańcuchu.
Przypominam sympatyczną Stefkę, ma ok 1,5 roku,waży ok 7 kg, jest juz wysterylizowana.




Na domy czekają jeszcze : Ira, Morelek,Lord, Sonia, Kala, Albinka, Teri, Oskar, Dyzia, Mika, Boczek, no i jeszcze te pod opieką ewab.

Bardzo proszę o ogłoszenia dla Iry, ona jest w fatalnej syytuacji. Ten chłop widzi,ze ja ją karmie, więc juz zupełnie przestał jej dawac cokolwiek, wczesniej jakąś kartoflanke miała w garze, teraz juz nic. Ja nie jestem w stanie chodzic do niej codziennie, karmic i wyprowadzać,zeby cały czas nie siedziała na tym krótkim łańcuchu.:(

Posted

[quote name='ageralion']erka dziekuje za umieszczenie na watku tego psiaka z lancucha. Jakby ktoras z Was miala chwile, by go wyczesac obfocic i oglosci... ja wiem, ze to malo realne, bo jestescie zabiegane ale musialam zapytac :( On bez zadnych ogloszen, procz tego jednego, napewno nie znajdzie domu i na tym metrowym lancuchu dozyje a raczej (dowegetuje) starosci :(

Ageralion, nawet nie wiemy gdzie on jest, tylko tyle ,że 40 km od Kielc.
Tak wyglądają psy w każdym prawie gospodarstwie na naszych wiochach.
Nas jest tu raptem kilka osób, to jest zupełnie nierealne,żebyśmy gdzieś jeździły czesać i fotografowac psa, jak nawet tymi na miejscu nie ma sie kto zająć.

Napisz konkretnie , gdzie to jest, może ktos tam by był na miejscu. A czy ta kobieta, ktora dała ogłoszenie o nim nie może sie tym zająć?

Posted

erka napisał(a):
Ageralion, nawet nie wiemy gdzie on jest, tylko tyle ,że 40 km od Kielc.
Tak wyglądają psy w każdym prawie gospodarstwie na naszych wiochach.
Nas jest tu raptem kilka osób, to jest zupełnie nierealne,żebyśmy gdzieś jeździły czesać i fotografowac psa, jak nawet tymi na miejscu nie ma sie kto zająć.

Napisz konkretnie , gdzie to jest, może ktos tam by był na miejscu. A czy ta kobieta, ktora dała ogłoszenie o nim nie może sie tym zająć?

Zaraz napisze do znajomej, bo miala dzwonic do tej kobiety... zobaczymy co wynegocjowala...

Posted

Po południu opuściły schronisko, a wieczorem pojechały do hoteliku wyżełkowe sunie. Większa i starsza została oszacowana na ok. 6 lat. Suka ma cieczkę, a była w boksie "koedukacyjnym", trzeba więc mieć na względzie, że może być z bonusem. Jest bardzo wychudzona, waży 22,5 kg, a powinna co najmniej 10 kg więcej. Suczynka bardzo spokojna, nie reagowała nawet gdy w samochodzie szczeniorka skakała jej po głowie. Dostała ksywkę Dama.
Mała czarna Gwiazda to straszne ADHD, ale co się dziwić kilkumiesięcznemu (7-8) szczeniakowi, który 2 m-ce siedział w kojcu:(. Szczeniorka też b. chuda.

Eve-w w schronisku będę w sobotę.

Posted

ewab wysłałam sms do Ciebie (chyba) bo nie miałam dostępu do netu a po za tym jestem pochłonięta JASIEM - mam DS dla suki w typie ON ,my takiej nie mamy,daj mi znać jakby co

Posted

[quote name='mshume']Czy macie fotkę pekinki bez oczka?

Jesli o ta chodzi to ona nie jest bez oka, ale ma takie biale i prawdopodobnie nie widzi na nie, ale to chyba nie jest jeszcze pewne. A tak to wyglada.


Wiecej jej zdjec jest od postu 2150 wzwyz.
Suczka mlodziutka energiczna przytulanka. Pocieszna bardzo. U p. Dąbrowskiej przywiazana do plotu tymczasowo, na noc brana do jakiej szopy...;( A ona taka energiczna....

Posted

ewab ale w ta sobotę, czyli dzisiaj ? :) (gorąca prośba. zróbcie możliwie jak najwięcej fotek tym małym psiaczkom.)

na której stronie była ta brązowa kudłaczka?? Nie mogę znaleźć jej zdjęć, możecie mi pomóc?

Posted

pewna znajoma pani pyta o ta suczke onkowata z tylu

czy mozecie sie dowiedziec , czy czasem nie jest w ciazy, bo pani mysli o DT dla niej

Posted

Ciąży (chyba, ze bardzo zaawansowanej) nikt nie potwierdzi czy wykluczy w warunkach schroniskowych, trzeba zrobić USG. Nasza Kala wygladała na ciężarną, jak przyjechała, ale okazało sie, ze to był fałszywy alarm. Tam psy są wymieszane ze sukami, więc najlepszym wyjściem jest zabrać suke i jak najszybciej wysterylizować.

Posted

[quote name='eve-w']ewab ale w ta sobotę, czyli dzisiaj ? :) (gorąca prośba. zróbcie możliwie jak najwięcej fotek tym małym psiaczkom.)

na której stronie była ta brązowa kudłaczka?? Nie mogę znaleźć jej zdjęć, możecie mi pomóc?

O tą Ci chodzi?

Posted

[quote name='mrs.ka']ewab wysłałam sms do Ciebie (chyba) bo nie miałam dostępu do netu a po za tym jestem pochłonięta JASIEM - mam DS dla suki w typie ON ,my takiej nie mamy,daj mi znać jakby co


Mr.ska, a może nasza Sonia, mix On-ka z dobkiem, ona juz tak długo czeka na dom:roll:.


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...