zuzlikowa Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 divia_gg napisał(a):Na moje oko moglby sie dogadac, bo siedzi z innymi psiakami i jak dwa razy tam bylam to nic sie nie dzialo w tym boksie. Nie wiem ile tam suk jest, ale jak z psami sie dogaduje to z sukami chyba tez. Ale nie moge zagwarantowac, bo nie da sie poznac. Przekazałam informacje Aga-cie...i trzymam kciuki, za jej decyzję i możliwość zorganizowania zabrania psiaka ze schronu w piątek! Dziękuję!!!...naprawdę bardzo dziękuję!!! Quote
mshume Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 To gdyby były dwie, może weźmiemy z Jaagą po jednej ;)[quote name='mshume']Jaguś, ta:http://lh6.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/TG-_foF02yI/AAAAAAAADkA/6RC9KBxRhsQ/IMG_0318.JPG po surowicy może przyjechać do mnie, Ty może zaopiekuj się drugą. I jeszcze pytanie: czy to ta sama psinka co na fotce w powyższym linku,czy inna?: Quote
Jaaga Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 [quote name='mshume']Jaguś, ta:http://lh6.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/TG-_foF02yI/AAAAAAAADkA/6RC9KBxRhsQ/IMG_0318.JPG po surowicy może przyjechać do mnie, Ty może zaopiekuj się drugą. I jeszcze pytanie: czy to ta sama psinka co na fotce w powyższym linku,czy inna?: Tak, według mnie to ta sama/sam. Msume, czyli bierzesz obie: pekinkę i tą yorkowatą? Do mnie może przyjechac to drugie stworzenie, niezaleznie od płci. Z chłopakiem nawet jest lepiej, bo kastracja tańsza od sterylki. Gdyby Lulka poszła do ludzi, to wzięłabym ciężarną, ale niestety, teraz jestem uziemiona i kolejnej większej nie dam rady wziąć. jeszcze obiecalam DT staruszce z Palucha, a to bedzie chyba dozywotnio. Quote
mshume Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Tak,wezmę obie, będą we dwie u mnie lub kudłatka u Maddaleny.:) Zobaczymy. Jak z funduszem na odrobaczenie, szczepienia? Ja nie mam na to kasy. No i co ze sterylkami? Mamy tu dobrą wetkę, która promocyjnie bierze 150 zł za sterylizację małej suni. Quote
divia_gg Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Wlasnie dzwonila Ewelina ze szorsciaczka wyciagnieta. Zaraz bedzie kapana. Odrobaczyc mowila ze moze odrobaczyc. A co do funduszy to pewnie trzeba bedzie watek zalozyc i zbierac, bo przy tej ilosci psow chyba nie da rady inaczej... Malym - obu Ewelinka poda surowice, po pracy mam dostarczyc. Oby byla. Obie kochane.Pekinka pieknie chodzi na smyczy i grzeczna. Szorsciaczka tez podobno pieszczoszka i Ewelina byla nia urzeczona jak dzwonila. Wyciagniety zostal takze szczeniak. Savahna podobno nie mogla go zostawic. Podobno jakies menele go przyniosly...Jakis terierowaty podobno...Moze i dla maluch by sie znalazlo jakies miejsce...Ewelinka pewnie wstawi jakies foty niebawem:) Quote
mshume Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 No to git :) Cieszę się,że dziewczynki takie fajne, poszukamy im super domków :)A może jakieś fotki sunieczek także wstawicie? Jeszcze temat podrążę i zapytam: obok pekinki Loli widać tułów jakiejś podpalanej malizny, macie jakies zdjęcie całej sylwetki ;) ? Quote
divia_gg Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 To chyba to jest bardziej w calosci. Moze Ewelinka ma jakies lepsze zdjecie, bo ona wczoraj na biega cos focila w pierwszych boksach. http://lh6.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/TG--uJ6WpHI/AAAAAAAADe4/5sTK8tNvktU/IMG_0198.JPG To to? Zreszta o nich nic nie wiem. Nic a nic...Niby wszystkie na kwarantannie, a wydaja jak normalne psiaki... Quote
Jaaga Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Podobno napisy o kwarantannie są tylko dlatego, ze takowa musi być w schronisku, a psy są i tak dokładane i wydawane. Quote
divia_gg Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Jaaga napisał(a):Podobno napisy o kwarantannie są tylko dlatego, ze takowa musi być w schronisku, a psy są i tak dokładane i wydawane. Dokladnie tak, bo ten dalatynski byl w boksach ogolnych a niby na kwarantannie. A wlasnie pytalam o te agresywne psy i one tez nicy na kwarantannie. Obled jakis tam jest. Ze niby nie agresywne, a czekaja ze moze sie ktos zglosi:( Quote
Jaaga Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Gosiu na końcu 219 strony umiesciłaś zdjęcie mega skoltunionego psiaczka. Czarny, w pozycji stojącej. Czy masz jeszcze jakies jego zdjęcie, ewentualnie, czy możesz go opisać? jesli macie fotki innych psów, to wstawcie. Po takich wizytach w schronisku jednak kilka psiaków ma szanse na DT. Quote
tanitka Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 dziewczyny, możemy zabrać do hoteliku sukę wyżła i młodego wyżłowatego. Proszę pomóżcie w dowiezieniu ich do Wieliczki. Quote
ewelinka_m Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 zdjęcia oczywiście mam zarówno benia jak i pekinki z wczoraj i szczeniaka jamnikowatego, któremu po powrocie robiłam zdjęcia też ;) tej szorstkowłosej jeszcze nie zdążyłam zrobić..ale za kilka min znowu wychodzę do nich także teraz wezmę aparat. wszystko to wstawię..ale błagam nie teraz, dopiero wróciłam do domu muszę swojego nakarmić i znowu lecę do p.Ani. także zdjęcia i więcej info napiszę później . Quote
divia_gg Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Jaaga napisał(a):Gosiu na końcu 219 strony umiesciłaś zdjęcie mega skoltunionego psiaczka. Czarny, w pozycji stojącej. Czy masz jeszcze jakies jego zdjęcie, ewentualnie, czy możesz go opisać? jesli macie fotki innych psów, to wstawcie. Po takich wizytach w schronisku jednak kilka psiaków ma szanse na DT. Jaaga niestety nie wiem nic a nic na jego temat. na pewno zywitny bo latal w te i we wte. TYlko tyle. I bardzo skoltuniony. Zdjęcia jakie miala wkleilam. Wczoraj pytalam o psiaki na ktore ktos zwrocil uwage. A co do DT to masz racje, kilka psiakow uratowanych. Kropla w morzu, ale zawsze cos;) Quote
andzia69 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 popytajcie o transport do Wieliczki - moze być płatny;) 2 psiaki z cud-schronu pojechałyby do hoteliku dzięki Tanitce:):) Quote
erka Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 [quote name='tanitka']dziewczyny, możemy zabrać do hoteliku sukę wyżła i młodego wyżłowatego. Proszę pomóżcie w dowiezieniu ich do Wieliczki. Tanitko, czy o tego młodego Ci chodzi? Wg mnie, ten biedak jest chory:(. Teraz mam prośbę do wszystkich, ktorzy proszą nas o wyciąganie psiaków ze schronu. My nie jesteśmy w stanie podejmować żadnych nowych zobowiązań finansowych. Mamy bardzo dużo psów na płatnych tymczasach, nie wiem, co z nimi będzie, bo nie ma kasy na dalsze utrzymanie. Zaraz będę robic rozlicznie, ale jestesmy duzo na minusie. Ja na razie zakładam za wszystko, ale nie jestem w stanie tak dłużej. Myślałąm,że jak ktoś prosi o wyciąganie psiaka, to podejmuje się starać się zebrac fundusze dla niego. My już nie damy rady. Na wątku Oskarka, który ma kilkuset zł dług bardzo niewiele osób pomogło, nie wiem, co będzie dalej, u beni Misi też dług, a co z innymi psami :shake:. Powtarzam,że możemy wyciągnąć psy, ale nie mamy kasy , ani na transport, ani na szczepienia, ani na utrzymanie w dt . Właściwie każdy pies stamtąd wyciągnięty powinien byc zabezpieczony surowicą. Absolutnie nie ma za co tego robić. Na razie założymy kasę za surowicę dla tych dwóch, które jadą do mshume, bo ma nieszczepionego psiaka w domu, ale nie mamy żadnej kasy na nic więcej. Quote
mshume Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Tabletki na odrobaczenie mam dla jednej psiny, czy dla drugiej podacie,czy mam kupić? Ja od Was absolutnie nie oczekuję funduszy, chcę tylko wiedzieć 'na czym stoję', żeby poczynić jakieś plany.Kasę postaram się uzbierać choćby bazarkami :) Quote
Ati Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 z tanitka chcemy zabrac na nasz koszt oraz takze pokryc koszty transportu pod Wieliczke/Krakow ta suczke i szczeniaka Quote
Ati Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 natomiast dziewczyny od dalmatynczykow dzialaja juz w sprawie tego podrostka Quote
erka Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Mshume, jakąś tabletke jeszcze mam, to Ci damy, ale nie bedziemy odrobaczać przed podróżą, bo by sie to mogło nieprzyjemnie skończyc dla osoby wiozącej psiaki.:eviltong: Dzisiaj wpłynęło na kielckie psiaki 77,35 zł od Jeleny Muklanowiczównej z bazarku:). Bardzo serdecznie dziekujemy!:loveu::loveu: Quote
Ati Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 jaka kwote przelac na surowice dla wyzelki i wyzlowatka? poprosze o nr konta na pv Quote
savahna Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Szczeniak(sunia) w typie terierka(pyszczek z pewnością) jest chwilowo u mnie.:evillaug:Czarny,podpalany z piękną błyszczącą sierścią.Nie umiem zbytnio wieku określić, ale nie jest to już pełzający maluch,raczej rozbrykana panienka. Zaczepia moje koty do zabawy.:wolfie:Gdyby mógł pojechać do W-wy czy gdzieś na tymczs lub może do domku stałego byłoby super.:Cool!: U mnie niestety kiepsko bo mam sunię agresora, koty tez nie bardzo wytrzymują taki wulkan energii.:bluepaw::eek2:Muszę towarzystwo rozdzielać.:xPsinę przyprowadziły dwie facetki,że niby mają mieć wizytę kuratora czy z MPS-u a w domu śmierdzi bo dzieci nie wyprowadzają psa.Jedna z nich z uśmiechem na twarzy zapytała czy mają może Haski.:mad:No nóż się w kieszeni otwiera:angryy: Quote
Jaaga Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Erko, ja oczywiście założyłabym kudłaczce wątek żebraczy :oops: i spróbowałabym ze skarbonki sterylkowej poprosić o wsparcie. Dziewczyny, napiszcie jeszcze, co z wykupem, bo przeciez musicie tez za nie wszystkie płacic? Ta sznaucerkowata czarna kudłaczka z biała łatą tez mi chodzi po głowie, ale skąd wziąć na nią pieniądze :roll:? Quote
mshume Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Moge zapytac skarpetę kudłaczy, a ile kaski byłoby trzeba? Quote
erka Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Tak można w naszym cudownym mieście ratować psy:diabloti:. Niedawno miałm tel od właścicielki hotelu, gdzie do jutra jest przechowywany benio Dima, z pytaniem kiedy go zabieramy, bo ma bardzo dużo pracy przy nim:mad:. Dwa razy juz musiała myć boks, bo Dima sie tam załatwił mimo wychodzenia na spcer:cool3:. Za chwilę dzwoni ewelinka_m, że u pani Ani karczemna awantura wywołana przez sąsiadów :angryy:. Ewelinka_m poszła wyprowadzic psiaki, bo pod nieobecnośc pani Ani jest tam Morelek/ zreszta podrzucony kiedyś w stanie krytycznym pod drzwi p Ani/ i od wczoraj po południu ta pekinka wyciągnieta ze schronu. Wg wrzeszczących sąsiadów psy szczekały całą noc i oni nie mogli spac , jak jeszcze sie to powtórzy, to wzywają SM i policje i bedą wyważać drzwi i i innet tego typu głupoty.:diabloti: Normalnie by sie zignorowało takich ......., ale nie cchemy narobic kłopotu p.Ani, bo ona i tak ma wystarczająco dużo przejśc z tymi przyjemniaczkami przez psy właśnie. A jeszce dzisiaj przybył jeden maluch. Dlatego ewelinka_m będzie tam nocować razem z Sagą_86, a teraz jeszcze poprosiłysmy jedną panią,żeby przyszła na trochę, bo przeceiż ewelinka_m musi choć wziąc szczoteczkę do zębów z domu.:eviltong: Quote
erka Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Naprawdę chciałybyśmy pomóc tez innym psiakom, ale w tej sytuacji nie wiem, jak to technicznie można zrobić. Trzeba by od razy po wyciągnieciu ze schronu zawozic na dt, bo już kompletnie nie mamy gdzie je przechować nawet kilka godz. do czasu transportu. Nie weim, jak to wszystko zrobić. W tej chwili jesteśmy we trzy , nie damy rady nawet organizacyjnie. Ati, divia_gg kupiła dzisiaj ostatnią fiolkę surowicy za 60 zł , ponieważ psiaki malutkie dostały po połowie, ale większy musi dostac całą. Została tylko jedna lecznica, do której nie dzowniłam, bo w reszcie nie ma surowicy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.