Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='eve-w']o tak, dokładnie o tą.Czy wiecie o niej cokolwiek więcej?Jak znosi schronisko? W jakim jest wieku? Czy to sunia na 100%?

Nic nie wiem i narazie sie nie dowiem. :oops: DZis juz kobita ostrzegala, ze za duzo psow nie mozna brac. Musialabym z kims pojechac i wziac na kogos nazwisko, ale narazie zeby nie budzic podejrzen wole wystopowac. Tak jak myslalam dwa kolejne mi wydala w sumie bez problemow, ale dala do zrozumienia, ze juz mnie kojarzy - pytala jak bernardyn, wiec kojarzy. Udalo nam sie wyciagnac stamtad wie sunie te czarno biale. Dwie suczki w wieku ok 4-5 lat i jedna okolo dwulatka. Sunie wzielam na noc do mnie - wyjakowo, bo moi rodzice jedszcze na wywczasach, wiec moglam:evil_lol:. Sunie jutro jada w podroz zycia. Zostawilam je na sadzie, nie chce sie narzucac. Mlodsza trzeba bylo wynosic na rekach tak sie bala, cala sie trzesla bidulka. Ale jak tylko wypuscilam je na sad to jak sie rozbrykala. Nie wiem ktora juz godzine chasa po sadzie. Ogon w gorze, jak tylko ja zawolam przybiega. Nieco wystraszona - nie mozna wykonywac gwaltownych ruchow bo sie boi. Na moje psy reaguje poddaniem. Troszke zjadla gotowanego i suchej z reki.
Co do drugiej kluski - doslownie kluski;) to zdjecia tylko z duzego zooma. Nie wie ile okrazen sadu juz zrobila w ucieczce przede mna. Jutro bedzie niezly cyrk z lapaniem suni cos czuje. Nie zjadla nic. Masakrycznie zestresowana. Nie reaguje na wolanie, nawet na zaczepki tej mlodszej. Bardzo sie boi. Zostawie ja juz dzis w spokoju. Maja pootwierane wszystkie mozliwe pomieszczenia gospodarcze i do tego dwie budy, moze sie ktoras zdecyduje. Grubcia wykopala sobie mala jamke na samym koncu sadu i tam sobie siedzi. Zanioslam jej jedzenie tam, moze sie skusi, choc juz zimne;( Bidulka byla w schronie podobno od marca, wiec to prawie pol roku:placz:

A teraz mala session:)Sunia przemoczona, bo latala w deszczy po mokrym sadzie. Ale pychol szczesliwy zdecydowanie;) Malutka jest przeurocza. Grubcie jak sie doprowadzi do ladu i skladu - psychicznego i fizycznego bedzie tez piekn. Uwielbiam takie kluseczki:)

Perszing :evil_lol:


No goń mnie, goń:)



Zapoznanie z Zuza, kolorystyka ta sama:)






A co do psiakow w schronie, to nie wiem nic nowego. W boksie gdzie byla Roma, to obok pekinki nie bylo zadnych psiakow. Nie wiem czy ich tam nie ma czy zamkneli w srodku bo po deszczu byla tam jedna wielka kaluza...Czyli czarnej kudlatki z biala plamka na klacie i tych co z nia byly(taki szary i jeszcze\ psiak z rudym lebkiem), benka mlodego tez tam nie bylo, moze przeniesiony na inne boksy.

Posted

Zmokła kurencja.


Cos bym moze przekasila



Jednak przerazenie przy blizszym kontakcie, mimo wszystko i widoczny dredzik na uchu. Obie sa w dredzikach...




Na koncu sadu, przy norce kolezanki

Posted

No Divia widzę, że już uporządkowałaś info. Zastanawiam się, jak jutro złapiemy Kluchę:). Gdyby weszła na noc do któregoś pomieszczenia, to może ją przymknąć?
Suczynki trochę zmoknięte, ale przez to trochę schroniskowego brudu z nich spłynęło. Slay będzie mógł oddychać swobodniej w drodze:evil_lol:.

Na razie musimy ograniczyć wizyty w schronie. Divia dostała do zrozumienia, że wzięła już dużo psów, a ja muszę się zająć sprawami psiaków, które już mam pod opieką. Do końca miesiąca muszę znaleźć nowe tymczasy dla Mocci, Miszy i 6 kotów:roll:. No i DS-ów trzeba szukać, bo kasy na hoteliki ni ma:placz:. A urlop się skończył.

Edit:
Na szczeniakowym wrzuciłam foty trójłapka Fuksa. Zajrzyjcie proszę, może ktoś da radę założyć mu wątek:roll:.

Posted

Narazie nie ma szans na to zeby gdziekolwiek weszla. Wlasnie bylam na przeszpiegach zobaczyc gdzie sie zabunkrowala i wybrala kupe galezi na podworku. Tam ma nawet niezle schronienie i widac ze sie czyje bezpiecznej. Nie wiedzialam poczatkowo gdzie sie klucha schowala, ale jej kolezanka ja zdradzila, hehe, tropiciel...

Posted

eve-w napisał(a):
o tak, dokładnie o tą.Czy wiecie o niej cokolwiek więcej?Jak znosi schronisko? W jakim jest wieku? Czy to sunia na 100%?

Przedwczoraj byłam w schronisku.Czekoladowa psina stała przy kracie i tak wyczekująco patrzyła.Super by było,gdyby znalazła dom.Gdyby trzeba było ją wyciągnąć to ja jeszcze mogę i koleżankę udało mi się namówić w razie czego.

Posted

mrs.ka szuka dt dla szczeniorow:(

"Pod betonowymi płytami oszczeniły się dwie bezdomne suki (matka i córka) które od dawna koczują pod Constarem i są bardzo dzikie. Z jednego miotu pozostało tylko dwa szczeniaczki (było prawdopodobnie więcej ale nie przezyły) mają ok. 5 tygodni . Drugi miot jst troche starszy i chyba jakieś 4-5 szczeniaków,które przezyły ale są bardzo dzikie i nie da się ich złapać bo chowają się właśnie pod betonowymi płytami.
Te dwa malutkie dzisiaj zabrałam bo naprawdę takie kruszynki nie były tam bezpieczne. Po za tym strasznie wygłodzone,pchły i wszoły aż się roiły na nich.
Oczywiście trzeba zabrać je jutro do weta koniecznie i gdzieś umieścić."











brzuszki pelne robali na bank:(



Posted

Bidulki, jakie wychudzone :(
Mogę wziąść jednego maluszka na tymczas. Dyziowi będzie raźniej, a ja będę miała więcej czasu dla siebie :) Niestety obu nie mogę zabrać, bo 3 maluchy, to trochę za dużo - przez kilka dni miałam 5 szczeniaków - masakra, a mieszkanie wyglądało jakby przeszło przez nie tornado.. Dwa maluchy to w sam raz.

Posted

Piękne psiaki z nich wyrosną. Przydałoby się wyłapać pozostałe, ale złapać kilkumiesięczne dzikuski na otwartym terenie będzie trudną sztuką:(

Posted

Ale straszne bidulki te małe:-(.
A tu jeszcze nie dość ,że nie ma domów tymczasowych, to jeszcze w tych nielicznych problemy.
Przedwczoraj była znowu wielka afera w domu pani Ani. Sąsiad ,który sie wiecznie awanturuje zaczaił sie, kiedy pani Ewa, która poszła wyprowadzac psiaki, wchodziła do domu, zrobił karczemną awanturę , prawi doszło do rękoczynów, wpychał sie do mieszkania, ledwo pani Ewa go wypchnęła i zamknęłą drzwi. Potem zwołał sąsiadów, zadzwonił po Straż Miejską, dobijali sie do drzwi, wrzeszczał,że psiaki w nocy szczekają i wyją. U pani Ani są w tej chwili tylko dwa psiaki, Morelek z bezwładną łąpką podrzucony pod drzwi i Kajka, sunia pani Ani.
Pani Ewa więc na poprzednią noc wzięła Morelka do siebie, a Kajkę zaprowadziła na działkę pani Ani. Kajka uciekła z działki i dzisiaj znalazły ja pod blokiem. Myślałyśmy,że pani Ania dzisiaj wróci po południu i będzie po problemie, ale okazało sie ,ze jutro jeszcze ma wizyte u lekarza w Krakowie i wraca prawdopodobnie w środę .
I znowu problem, co zrobic z psiakami, pani Ewa zaprowadziła je na działke , bo nie było innego wyjścia, nie wiadomo, czy znowu nie uciekną.

A ja myślałam,że dam do pani Ani tą pekinkę do czasu znalezienia transportu, bo nie ma co z nia zrobić, ale w tej sytuacji nie można juz pani Ani narażać na przykrości.

Czyli zostałysmy juz teraz praktycznie bez żadnego dt:shake:.


E-S, dzieki za zdjęcie naszych panienek:lol:, sledzimy ich losy na wątkach.

Posted

erka napisał(a):


Czyli zostałysmy juz teraz praktycznie bez żadnego dt:shake:.




no z tym jest najgorzej ,ja te maleństwa musiałam upchnąć w komórce u sąsiada bo nawet nie miałam je gdzie u siebie trzymać tak ,żeby były oddzielone od reszty,a kocioł u siebie i bez nich mam straszny. Ale serce mi pęka bo to są takie kruszynki i ciągle tam biegam, do jutra muszą wytrzymać ,jak wet je zbada i ew. zaszczepi już będą mogły być w lepszych warunkach.

No a nie potrzebujecie tego DS dla jakiejś ONkowatej ? miejsce pewnie długo nie będzie czekało,a coś pamiętam,że Ewab wyciągała jakieś z tego kieleckigo schronu...

Posted

mrs.ka napisał(a):
no z tym jest najgorzej ,ja te maleństwa musiałam upchnąć w komórce u sąsiada bo nawet nie miałam je gdzie u siebie trzymać tak ,żeby były oddzielone od reszty,a kocioł u siebie i bez nich mam straszny. Ale serce mi pęka bo to są takie kruszynki i ciągle tam biegam, do jutra muszą wytrzymać ,jak wet je zbada i ew. zaszczepi już będą mogły być w lepszych warunkach.

No a nie potrzebujecie tego DS dla jakiejś ONkowatej ? miejsce pewnie długo nie będzie czekało,a coś pamiętam,że Ewab wyciągała jakieś z tego kieleckigo schronu...

Mrs.ka dostałam sms-a. Dzięki za pamięć. Wyciągane on-ki już w DS-ach. Z podopiecznych owczarkowych mam jedynie Elzę/Pakosie. Ale ona bardzo proludzka i wolałabym jej nie dawać do kojca.
Erko, a może byłoby to dobre miejsce dla Iry?

Posted

Przylazłam dzięki andzi69 i pogaduchom nadmorskim ;) No i - TŻ ze Skarżyska jest, a to zobowiązuje...

ewab, te dwa psiaki to jamnikowate jakieś? Bo jamnikowate to ja darzę szczególną sympatią...

ewelinka_m, pisałaś coś o ogłoszeniach, że trzeba pomocy - chętnie pomogę w ramach możliwości, tylko napisz mi jasno, którego psa i na jakie dane.

Posted

[quote name='ladySwallow']Przylazłam dzięki andzi69 i pogaduchom nadmorskim ;) No i - TŻ ze Skarżyska jest, a to zobowiązuje...

ewab, te dwa psiaki to jamnikowate jakieś? Bo jamnikowate to ja darzę szczególną sympatią...

ewelinka_m, pisałaś coś o ogłoszeniach, że trzeba pomocy - chętnie pomogę w ramach możliwości, tylko napisz mi jasno, którego psa i na jakie dane.
Nooo zobowiązana jesteś:), witamy na wątku. Jeśli chodzi o psiaki to tak wyglądają jak jamnikowate. Osobiście ich nie poznałam. Dziewczyny mówiły mi, że malizny.

Posted

[quote name='erka']A to ma byc do kojca? To w takim razie Sonia odpada.
Ale może Ira, bo ona w tragicznych warunkach. Tylko, czy to ma byc pies strózujący? Bo chyba ona nie za bardzo szczekająca.


Uploaded with ImageShack.us

Ira śliczna :) na zdjęciu wygląda na dużą ale jeśli waży ok.25 kg to troche za mała . Ja już mniej więcej wytłumaczyłam erce jaki to DS i o jaką sunie chodzi , nie mam siły teraz pisać wszystkiego dokładnie ale generalnie pies stróżujący, wystarczy z wyglądu , najlepiej w typie ON ale myślę,że jaby była w typie "innego Dużego" to też by się zdecydowali :)

Posted

Sonia też nie nalezy do stróżujących. Musi się już naprawdę cos dziac, zeby szczeknęła. U nas bardzo strózujace są Teri i Lula, ale obie duzo mniejsze, niz oczekiwany przez DS pies.

Erko, jesli pekinka nie ma transportu, to podam Ci tel do tej osoby, o której mówiłam. Na pewno pojedzie. jesli nie byłby darmowy po drodze, to moze lepiej zapłacić, byle była bezpieczna. Ostatnio Andrzej duzo jeździ, ale od nas to nijak nie po drodze. W niedzielę jedzie np. do Włocławka, jakby komus cos było potrzebne na tej trasie.

Posted

ewab, jeśli to potrzebne, przy większej liczbie zdjęć zrobię im ogłoszenia. One gdzie są, w schronie? Chyba nie, skoro tam tak, jak w Zamościu... Jeśli inne psiaki też potrzebują ogłoszeń, to tylko napiszcie, które ;)

Posted

ewab- :( ta długowłosa suczka jak siostra mojej 2 letniej Fiolki ( przygarnięta jako osierocone szczenię ,pochodzi gdzieś ze wsi kieleckiej ) gdybys potrzebowała jakis srodków PLN dla niej to napisz pw . Tyle moge pomóc.
Jaaga jaka karma dla Krecika ?
erka- za transport Pekinki zapłacę .
Witam (kurcze chora) po wakacjach.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...