Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jeśli chodzi o beniowatą sunię - w DT mówią na nią Misia.
Jest chyba mniejsza i drobniejsza niż prawdziwy benio.
Na początku trochę mnie oszczekała przez ogrodzenie, aż miałam stracha, żeby tam wchodzić :razz:, ale po przekroczeniu bramy już mnie witała i przytulała się :lol:
Jest młoda - ma białe ząbki, ale niestety nie potrafię dokładnie określić wieku :roll:
Rana, którą widać jest już prawie wygojona, tylko nie porosła jeszcze sierścią. Podobno miała ją już jak przyszła - widocznie pamiątka z tułaczki :roll:

Mam jeszcze kilka zdjęć, na których widać ząbki i ranę:








Posted

Sliczna ta benia. Ma piekne oczka :loveu:

Tak swoja droga to nie wiem co dalej robic w sprawie Lorda (slepy ON z Kaczyna). Oglaszac go czy nie? Wzywac weta na pobranie krwi czy nie?:shake::-(

Posted

A "jamnikowate", to takie kundelki na krótkich nóżkach ;)
Jeden jest czarny, drugi biszkoptowy. Płci oczywiście nie znam.
Widziałam je już z samochodu, bo bawiły się na łące.
Tak z daleka, sądząc po zachowaniu i zabawach powiedziałabym, że to jeszcze szczeniory, takie kilkumiesięczne :roll:
Niestety, jak mnie zobaczyły, to zaczęły się kierować w stronę lasu. Chociaż nie uciekały w popłochu.
Poszłam za nimi z kaszanką :diabloti:, na wołanie i cmokanie zatrzymywały się, oglądały i nawet merdały ogonkami, ale jednak cały czas odchodziły, aż weszły w zarośla.
Miałam wrażenie, że chciałyby się przełamać i podejść, ale się boją :roll:
Bardzo ich szkoda, bo tam zdziczeją.
Ale, jak je złapać na takim terenie?
Może udałoby się je jeszcze oswoić, ale ktoś musiałby je systematycznie dokarmiać i przekonywać do siebie.

Zrobiłam jedno zdjęcie, zanim weszły do lasu, na bardzo dużym zbliżeniu i niestety widać na nim tylko, że są, nic więcej :lol:

Posted

Przepraszam...dubel...

Ale wykorzystam sytuacje i popytam o tę ranę na pośladku...Czy widział ją wet? Czy jest jakoś opatrywana i leczona?
Rana jest dość rozległa(a może tylko tak wygląda?) i dobrze byłoby,żeby sprawdzić jak rzeczywiście postepuje proces gojenia...a także co ranę spowodowało-to może być ważne przy adopcj,bo jeżeli to miejsce zostanie łyse,nie zarośnięte,lepiej niech dom wie już o tym decydując sie na zabranie suni.

Posted

Sprawdźcie proszę metryczkę MISI...brakuje tam nieco,ale może będziecie umiały uzupełnić i będzie już sunię można na stronce umieścić...


1. Imię -MISIA z BUSKA
2. Płeć - suka
3. Wiek - niespełna rok
4. Sierść -półdługa

5. Sterylizacja - ...jeśli nie będzie wysterylizowana, w umowie będzie punkt o obowiązku wysterylizowania do określonego czasu...(A MOŻE UDA SIĘ JĄ WYSTERYLIZOWAĆ?)
6. Wielkość - S

7. Miejscowość - ok.BUSKA

8. Województwo -
kieleckie
9. Miejsce Pobytu -dt
10. Zachowanie - radosna i otwarta do ludzi...łagodna i przytulaśna
11. Zachowanie względem Dzieci -nie sprawdzono ...a może ta Pani ma dzieci i wie jak sunia do nich się zachowuje?
12. Zachowanie względem Zwierząt - jak wyżej...może coś o tym wiadomo
13. Dla Kogo - dla odpowiedzialnych osób, lubiących bliski kontakt z psem...świadomych,że czasu suni będzie trochę poświęcić...
14. Historia -
wyrzucona w Lesie Winiarskim pod Buskiem.
Sunia przyplątała się na podwórko kobiety, która chciała ja oddać do schroniska. Powiedziałam znajomemu,żeby jej powiedział ,że bedziemy szukac dla niej domu, niech ja tylko zatrzyma. On jej zawiózł karmę i sunia na razie tam jest.

15. Kontakt - (nr tel i do kogo)
16. Krótki Opis -DROBNA,ale BARDZO PROPORCJONALNIE zbudowana, o pięknym umaszczeniu nie tylko głowy,
młodziutka,o specyficznej mordce sunia mix.bernardyna...radosna i chętna do kontaktu z człowiekiem...poraniona,ale nadalufna...BARDZO POTRZEBUJE OPIEKUŃCZEGO i ODPOWIEDZIALNEGO DOMU!
+ 4 fotki ...foty są....




wstawiłam w tej formie na benkowy...by tylko dopisać i wstawiać...

Posted

a ja poproszę po raz kolejny o zaglądanie na watek kieleckiej astki, która gdyby nie dziewczyny wróciłaby chyba...pod drzwi p. Ani:(

http://www.dogomania.pl/threads/144249-Amstaffka-Hera-odebrana-na-cito-z-dt-potrzebuje-wsparcia-na-leczenie-nu%C5%BCyca?p=15014729#post15014729

sunia jest w hotelu...trzeba pomyśleć o tym jak można wspomóc hotelowanie i leczenie suni...:(:( no i potrzebne będą ogłoszenia po wyleczeniu i sterylce...a tam prawie nikt nie zagląda:(:(

Posted

zuzlikowa napisał(a):
Przepraszam...dubel...

Ale wykorzystam sytuacje i popytam o tę ranę na pośladku...Czy widział ją wet? Czy jest jakoś opatrywana i leczona?
Rana jest dość rozległa(a może tylko tak wygląda?) i dobrze byłoby,żeby sprawdzić jak rzeczywiście postepuje proces gojenia...a także co ranę spowodowało-to może być ważne przy adopcj,bo jeżeli to miejsce zostanie łyse,nie zarośnięte,lepiej niech dom wie już o tym decydując sie na zabranie suni.


Ona już nie ma rany, tylko łyse miejsce i mały strupek na środku. Skórę ma w tym miejscu ciemną i może tak to wygląda. W pobliżu ma krótką sierść, więc chyba już odrasta, ale może ta kobieta coś więcej powie, bo dziewczyna, która wtedy była nic nie wiedziała na ten temat.

Posted

Ogłaszam psy na kilka województw w kategorii PSIE IDEAŁY-DOSKONAŁA PSYCHIKA.Możecie zerknąć czy któregoś nie wrzuciłam trochę na wyrost (oczywiście z tych,które znacie,bo mam tam też inne).Chodzi mi o psy niewycofane,ale i niedominujące,bez jakichś dziwnych,kłopotliwych zachowań oraz najlepiej niekonfliktowych wobec innych zwierząt.Ares się taki wydaje,Mika,Maja,a inne z kieleckiego wątku+Chopin to na razie tak na wyrost trochę wstawiłam z racji,że są przyjacielskie,grzeczne itd. http://www.allegro.pl/item1141463038_psie_idealy_doskonala_psychika_duzy_wybor.html

Posted

Zuzka, nasza Albinka jak najbardziej pasuje. Zobaczyłam tam Mike z łańcucha i chyba nie o tą chodzilo? Ta jest niesprawdzona pod katem niekłopotliwosci. Zresztą bardzo długo zyje na łancuchu, więc moga byc problemy z czystoscią i zachowaniem w domu. Lepiej, żeby to naprawdę były sprawdzone psy, żeby nikt potem nie miał pretensji.

Posted

O.K.Dzięki!I tak nikt nie pyta o żadnego.Ale usuwam Mikę z łańcucha.Bo jest tam druga Mika - ta jamnikowata.To o nią mi gł.chodzi.Akurat w tych zmasowanych ogłoszeniach wg kategorii to namiary podaję na siebie,więc każdego psa indywidualnie mogę opisać komuś.Np.ta Mika z łańcucha no to wiadomo,że do bloku się nie nadaje.Ale do domu z ogrodem,to jak najbardziej.A o treningu czystości to będę pisać,bo sama mam dorosłego psa ze wsi i psychika jak dla mnie idealna,ale czystości ją uczyłam jak szczeniaka pierwsze dni.Bianca z Łopuszna też miała taki problem.
Czyli radzisz Jaaga,żeby wstawiać tam nie tylko te psy o fajnej psychice,ale w ogóle ideały,czyli także nauczone czystości?To już wtedy będę musiała o każdego psa z osobna pytać,gł.erk,bo w większości opisów psów takich informacji nie ma.

Posted

dziś dowiedziałam się o domu poszukującym pieska. pani chciałaby małego(mniejszego od spanielka), młodego i kudłatego pieska do domu pod kielcami-wolno wychodzącego na podwórko. piesek ma być łagodny do ludzi i zwierząt. nie do pilnowania,bo taki już jest. macie może kandydata? z panią można porozmawiać w każdej chwili,bo pracuje w sklepie po3zł na żytniej obok apteki.może warto wykorzystać okazję i ulokować tam jakiegoś podopiecznego?

Posted

agasz napisał(a):
dziś dowiedziałam się o domu poszukującym pieska. pani chciałaby małego(mniejszego od spanielka), młodego i kudłatego pieska do domu pod kielcami-wolno wychodzącego na podwórko. piesek ma być łagodny do ludzi i zwierząt. nie do pilnowania,bo taki już jest. macie może kandydata? z panią można porozmawiać w każdej chwili,bo pracuje w sklepie po3zł na żytniej obok apteki.może warto wykorzystać okazję i ulokować tam jakiegoś podopiecznego?


Może Puszek albo ta kudłata Maja by się nadawały? A psiak spał by w domu? Tam jest pies czy suka? Gdyby nie musiał być kudłaty to może Jasiek by pasował?

Posted

o spaniu nie rozmawiałam.pani mówiła o kudłatym piesku,a na podwórku jest duży pies do pilnowania-chyba na łańcuchu. też pomyślałam o mai lub misi z szerloka tylko nie wiem czy suczka to dobry pomysł na wieś-chyba że po sterylce.mam się coś jeszcze dopytać?

Posted

agasz napisał(a):
dziś dowiedziałam się o domu poszukującym pieska. pani chciałaby małego(mniejszego od spanielka), młodego i kudłatego pieska do domu pod kielcami-wolno wychodzącego na podwórko. piesek ma być łagodny do ludzi i zwierząt. nie do pilnowania,bo taki już jest. macie może kandydata? z panią można porozmawiać w każdej chwili,bo pracuje w sklepie po3zł na żytniej obok apteki.może warto wykorzystać okazję i ulokować tam jakiegoś podopiecznego?



a czy ten psiak z łańcucha to jest spuszczany? czy to właśnie tylko taki łańcuchowy pies? trochę się obawiam takich domów...

Posted

andzia69 napisał(a):
a czy ten psiak z łańcucha to jest spuszczany? czy to właśnie tylko taki łańcuchowy pies? trochę się obawiam takich domów...

nie wiem dokładnie,zawsze można pogadać.ja też się obawiam,ale kobitka sympatyczna i jest szansa,że psiak będzie miał dobrze.w końcu nie wszystkie psy leżą na kanapach.pani dała mi znać,bo wie o mojej adopcji,a daję wam cynk,bo może warto sprawdzić? zwłaszcza że tak trudno o domki...:placz:

Posted

andzia69 napisał(a):
jeden mamucik w sobotę został wyciagnięty ze schronu dzięki dobrym ludziom z forum malamutów:)


to ten bidok z łańcucha:)


To nie ten Andziu, tamtego już nie było jak byłyśmy po ONka Astona.

Posted

agasz napisał(a):
o spaniu nie rozmawiałam.pani mówiła o kudłatym piesku,a na podwórku jest duży pies do pilnowania-chyba na łańcuchu. też pomyślałam o mai lub misi z szerloka tylko nie wiem czy suczka to dobry pomysł na wieś-chyba że po sterylce.mam się coś jeszcze dopytać?

Misia już znalazła dom.Maja ma być sterylizowana lub już była-spytaj erkę.Z resztą dzwoniłam do UM Kielce i jeśli ktoś przygarnie psa porzuconego,a umowa adopcji jest jednak dowodem przygarnięcia,to co roku wiosną i jesienią UM daje talony na darmową sterylizację suk mieszkańcom Kielc.Ale jak to jest w praniu,to nie wiem,spytaj erkę.
Puszek jest może wzrostu spaniela,ale jednak to nie jest mały piesek-jest mocnej budowy-jak to ktoś napisał:leo na jamnikowatych łapkach.Na pewno kudłaty i na pewno fajny do domu z ogrodem.W ogóle pozytywny pies.Ale z tego co piszesz o wymaganiach,to raczej Maja.
Ja będę mieć do wydania po 20 sierpnia 2mioty szczeniąt po małych sukach-w obu przypadkach ojciec to jamnik gładkowłosy,a matki to na razie nie wiem,na pewno jedna malutka biszkoptowa krótkowłosa.Tak to jest jak gmina nie sponsoruje sterylizacji,a ludzie biorą psy,a nie przewidują co wyniknie z posiadania suk i psów na 1podwórku.Z tego samego podwórka po 20sierpnia będzie miot kociąt do wydania:shake:

Posted

Mika, jamnisiowata dzisiaj znalazła dom:). Agnieszka24 podesłała panią z sąsiedztwa, która niedawno straciła psiaka .
Maja juz po sterylce, ale troche paprze jej sie szew, dzisiaj była u weta, dostała antybiotyk. Pewnie jej otłuszczenie i temperatury nie sprzyjają gojeniu.
Pytałysmy wcześniej weta, czy nie trzeba jej trochę odchudzic, ale po badaniach krwi zdecydował,że można robic sterylke.
Co do tego miejsca dla małego psiaka, to agasz prosze zapytaj czy to ma byc pies na podwórko, czy do mieszkania.
Ale nie wiem, czy wogóle to odpowiedni dom, skoro trzymaja psa na łańcuchu.

Posted

erka napisał(a):
Mika, jamnisiowata dzisiaj znalazła dom:). Agnieszka24 podesłała panią z sąsiedztwa, która niedawno straciła psiaka .


Kto adoptował Mikę, bo nie mogę skojarzyć :hmmmm: Ostatnio chyba nikomu nie dawałam numeru, chyba że wcześniej...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...