Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Słuchajcie, jeżeli chodzi o ogłoszenia, to zauważyłam,że zwykle jest odzew zaraz po ich ukazaniu się, a potem widocznie spadaja w tempie błyskawicznym,bo nikt juz nie dzwoni.
Dlatego wydaje mi się,że robienie tzw pakietów, czyli ogłoszeń na kilkudziesięciu portalach na raz jest chyba mało skuteczne, bo za dwa dni juz sa na bardzo odległych miejscach.
A może lepiej by było ogłaszac danego psiaka na mniejszej ilości portali, ale częściej, wtedy zawsze jest większe prawdopodobieństwo,że ktoś, kto przegląda portale , na któryms trafi na psiaka.
Jak myślicie?

Posted

Basia1968 napisał(a):
Erko a może ten Pan, do którego miał trafic Pako, mógłby wziąc sunieczkę?


Basiu, jeżeli Pako szybko nie znajdzie domu, to będzie musiał tam iść, bo u P.Teresy nie będzie mógł zbyt długo siedzieć ,bo u niej tylko psy w cięższych stanach.

Posted

No to wrzucam Pako na kilka województw na szerloka,skoro pilny.
A to nowa kategoria,skoro jest zapotrzebowanie na małe psy: http://allegro.pl/item1152525814_malutkie_pieski_do_bloku_lub_dla_starszej_osoby.html
Kielce,Busko,Starachowice-wszystkie psy nasze są;)
Jedna nawet z Pszczyny-Kama zakochana w kotach-jak się chce z którymś bawić,to sobie go przyciąga za ogon:evil_lol:,a za to dziś dostała od kota prezent-mysz jej upolował-była zachwycona-taki kociopies rośnie;-)

Posted

erka napisał(a):
Słuchajcie, jeżeli chodzi o ogłoszenia, to zauważyłam,że zwykle jest odzew zaraz po ich ukazaniu się, a potem widocznie spadaja w tempie błyskawicznym,bo nikt juz nie dzwoni.
Dlatego wydaje mi się,że robienie tzw pakietów, czyli ogłoszeń na kilkudziesięciu portalach na raz jest chyba mało skuteczne, bo za dwa dni juz sa na bardzo odległych miejscach.
A może lepiej by było ogłaszac danego psiaka na mniejszej ilości portali, ale częściej, wtedy zawsze jest większe prawdopodobieństwo,że ktoś, kto przegląda portale , na któryms trafi na psiaka.
Jak myślicie?

Erko dlatego zaraz po ukazaniu jest odzew, bo wtedy są na samej górze...dziennie przybywa cała masa ogłoszeń, a każde dodane ogłoszenie powoduje spadek poprzednich..niestety, ale przy tak ogromnej liczbie psów w polsce inaczej być nie może :-(

Niestety nie ma patentu z którego portalu ktoś odczyta...dlatego też wybrałyśmy listę stron z których jest w miarę odzew...

Posted

Ewelinko, pieknie dziękuje, bo zainteresowanie kociakami zerowe.
ewab, reklamuje ta małą. Mialam nadzieje, ze ktoś ją weźmie. Dziś tylko jedna osoba chciała chłopaka, to dałam telefon do Krakowa.

Posted

Ewelinko_m, ale ja właśnie to miałam na myśli, że jak się robi jednego dnia pakiet na wielu, czasami kilkudziesięciu portalach, to za dwa dni juz nigdzie ogłoszeń danego psa w necie nie widać.

Dlatego myślałam,żeby zmienic sysytem ogłaszania: podzielic psiaki na osoby ogłaszające i robic ogłoszenia kilku psiakom codziennie, ale tylko na 2-3 portalach.
Przy takim systemie jest większa szansa ,że każdego dnia gdzies psiak bedzie widoczny.

Dzisiaj ukazało sie zdjęcie Puszka w Metrze, ale odzew , jak na Metro bardzo kiepski- 2 telefony, w tym jeden do budy, a drugi do Jarocina, do domu z 2-letnim dzieckiem.

Posted

Popieram erkę w sprawie ogłoszeń. Nie mam niestety już tak dużo czasu na ogłoszenia, ale zadzwoniła zrozpaczona do mnie pani, która dokarmia Miśka ze świętokrzyskiego z pierwszej strony wątku. Podobno już przyjeżdża hycel co jakiś czas po niego...i po 2 kotki która są w klatce pani Has..
No więc nie ma rady zrobię zwierzakom po kilak ogłoszeń na ciebie erko..

A Puszek w metrze to pewnie moja sprawka, szkoda tylko że takie marne telefony są

Posted

saga_86 napisał(a):
Zuzka, nie wiem czy wiesz ale można wybrać na szerloku opcję - sprzedaż internetowa i wtedy ogłoszenia jest widoczne we wszystkich miastach:)

Nie wiedziałam.dzięki!:-)

Posted

witam. mam prośbę.jestem na etapie adpcji króliczka którego ogłaszała karOla.niestety transport możliwy jest tylko w niedzielę,kiedy ja wyjeżdżam. czy ktoś mógłby go przez niedzielę przechować? odebrałabym w poniedziałek.

Posted

Jasiek zostanie w Łodzi, ale pojawił się problem króliczka. Agasz chce go adoptować. Ja jadę do Krakowa w niedzielę, nie mogę zmienić dnia wyjazdu. Czy ktoś może go przechować do poniedziałku?

Jakbyście miały coś do przewiezienia do Krakowa to dajcie znać.

Posted

erka napisał(a):
Ewelinko_m, ale ja właśnie to miałam na myśli, że jak się robi jednego dnia pakiet na wielu, czasami kilkudziesięciu portalach, to za dwa dni juz nigdzie ogłoszeń danego psa w necie nie widać.

Dlatego myślałam,żeby zmienic sysytem ogłaszania: podzielic psiaki na osoby ogłaszające i robic ogłoszenia kilku psiakom codziennie, ale tylko na 2-3 portalach.
Przy takim systemie jest większa szansa ,że każdego dnia gdzies psiak bedzie widoczny.

Dzisiaj ukazało sie zdjęcie Puszka w Metrze, ale odzew , jak na Metro bardzo kiepski- 2 telefony, w tym jeden do budy, a drugi do Jarocina, do domu z 2-letnim dzieckiem.

Już kiedyś, kiedyś dzieliłyśmy się w ten sposób portalami ogłoszeniowymi...co z tego wyszło.. :shake: widać na dzisiejszy dzień. Na początku były chętne osoby pomagajace w ogłoszeniach później jak zwykle wszystko się rozmyło.

Jaaga ale jak transportowo to ogarnąć? kiedy ciężko jest znaleźć jakikolwiek transport w Waszą stronę :-(

Posted

Zadzwonie jutro do niej i dowiem sie o te kotki. Ale z tym Misiem, to chyba małe szanse, taki pospolity czarny kundelek, w dodatku niemłody:(.

Posted

agasz napisał(a):
witam. mam prośbę.jestem na etapie adpcji króliczka którego ogłaszała karOla.niestety transport możliwy jest tylko w niedzielę,kiedy ja wyjeżdżam. czy ktoś mógłby go przez niedzielę przechować? odebrałabym w poniedziałek.


Kar0la napisał(a):
Jasiek zostanie w Łodzi, ale pojawił się problem króliczka. Agasz chce go adoptować. Ja jadę do Krakowa w niedzielę, nie mogę zmienić dnia wyjazdu. Czy ktoś może go przechować do poniedziałku?

Jakbyście miały coś do przewiezienia do Krakowa to dajcie znać.


Ponawiam prośbę moją i Agi. Czy ktoś może przechować króliczka. Szkoda by nie pojechał, skoro czeka dom stały. Potem będzie problem z transportem.

Posted

A powiedzcie dziewczyny czego ten królik będzie wymagał?Musi biegać wolno po mieszkaniu?Czy może cały ten czas spędziś w klatce,ew.krótki spacer po domu?Karma i klatka z poidłem by była?No i dokładnie jakby to wyglądało:kiedy przywóz,kiedy odbiór?

Posted

Zuzka2 napisał(a):
A powiedzcie dziewczyny czego ten królik będzie wymagał?Musi biegać wolno po mieszkaniu?Czy może cały ten czas spędziś w klatce,ew.krótki spacer po domu?Karma i klatka z poidłem by była?No i dokładnie jakby to wyglądało:kiedy przywóz,kiedy odbiór?


Myślę, że jak spędzi jeden dzień w klatce to nic mu się nie stanie. U mnie niestety też siedzi prawie cały czas w klatce, ale jakby można go wypuścić chociaż na kilka minut na mieszkanie by rozprostował łapki to by było fajnie. Co do klatki to może agasz zostawiłaby klatkę u Ciebie. Ja go przywiozę w kocim transporterku. Karmę mogę przywieźć jeżeli Aga nie zdąży kupić.
Co do przywiezienia to nie wiem jeszcze dokładnie o której dojedziemy do Kielc. Myślę, że około południa. Zależy jaki ruch na trasie będzie. Aga odebrałaby go w poniedziałek, ale nie wiem w jakich godzinach. To musi się ona wypowiedzieć.

Posted

No to będę czekać na info od Agi.Ja nie mam absolutnie nic dla królika,więc od razu bym musiała mieć klatkę,karmę i poidło.Z powodu upałów i tak siedzę w domu od 10do18,więc byle by się w tych godz.zmieścić.Oczywiście,że bym go wypuściła biedaka na mieszkanie,tyle że nie mogę na cały dzień,bo jest tu sporo kabli,a mieszkanie nie moje i nie chcę,żeby coś porozgryzał ludziom,ale tak na 15 min kilka razy to na pewno.

Posted

Prosiłam tego faceta od Iry,żeby chociaz w te straszne upały nie wiązał jej na łańcuchu. Poniewaz mówi,że sąsiad wzywa SM, jak ona biega po ulicy, powiedzaiłam,że w razie czego ja zapłącę ten mandat.
Ale można do niego gadać:mad:, dzisiaj poszłam rano, oczywiścei była przywiązana, odwiązałam,ale pewnie , jak poszłam, to zrobił to samo.
Nie dam rady tam chodzic codziennie, ten upał mnie wykańcza, a tam musze iśc kawałek , no i dźwigać wodę i jedzenie.
Dzisiaj wyjatkowo wode miała wlaną, ale w mały plastikowy pojemnik, a garnek w miare nowy , który zaniosłam wczoraj zniknął:diabloti:.
Co tu zrobić z tą sunią?

Posted

Czy ktos by nie chciał sobie zrobić jutro wycieczki do Wieliczki?

Nie ma kto jechać z panem, który bedzie zawoził sunie kaukazowatą . Lepiej by było, gdyby nie jechał sam, bo nie wiadomo, jak sunia będzie się zachowywac w samochodzie.

Wyjazd z Kielc ok. 10 .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...