justysiek Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 eliza_sk napisał(a):Dziewczyny ... mam bardzo dobrze zapowiadający się domek ... Bardzo spodobała mi się ZARA.Jak będzie jakiś podobny piesek to proszę o informację.Może być oprócz owczarka niemieckiego,ratlerek,chichuaua,york,maltańczyk,whithe terier,dalmatyńczyk,grzywacz chiński z poważaniem XXXX niech list do sw, Mikołaja napisze, ci ludzie... Quote
eliza_sk Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Domek obiecujący - prawda :) ? Dziewczyny nasza Tarcia wyjeżdża w niedzielę, właśnie jest po wizycie, więc bardzo proszę - postarajcie się z tą ONeczką ze schronu ... bo domki mam cały czas. Quote
Kar0la Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 erka napisał(a):O , domek rzeczywiście super:cool3:. Damy jej tą chudzinke Norę i może jeszcze jakies w typie by sie znalazły:cool3:. Mój Gucio może robic za goldena:evil_lol:. A Jasiek jako Jack Russell terrier. :evil_lol: Quote
erka Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Eliza_sk, a nie zostałoby jakies miejsce dla naszej Soni, która jest w dt u Jaagi. Sonia juz bardzo długo czeka, jest juz wysterylizowana, no i mamy z nia teraz ogromny problem. Sonia jest chyba mixem ON-ka z dobkiem, jest wielka, wazy ok. 50 kg, no i ma ADHD. Może by sie troche uspokoiła ,gdyby była wybiegana , ale u Jaagi wychodzi na spacery tylko na smyczy z jej TZ-em, to za mało ,że by dać ujście niespożytej energii. Teraz nie wiadomo, co będzie , bo TZ Jaggi wyjeżdża i Jaaga nie da sobie rady z Sonią. Trzeba ogromnej siły,żeby ja utrzymac na smyczy, a jak juz zobaczy psa, to można sie nieźle przejechać. Sonia nie nadaje sie do domu z innymi zwierzętami, równiez do bloku nie , najlepszy byłby dom z ogrodem z możliwościa mieszkania w domu, bo sunia bardzo chce byc przy człowieku i w domu jest bardzo grzeczna i spokojna . Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Zata Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 ewelinka_m napisał(a):Zata a czy osoba, która go do Ciebie zgłaszała nie może go chociaż karmić? bo o dt u niej to chyba nawet nie ma co marzyć... :roll: O tymczas już się pytałam - nie da rady, bo jej rodzice zgadzają się tylko na mniejsze psy..... A jeśli chodzi o jedzenie to pogadam z nią jutro w szkole. Quote
mysza 1 Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 erka napisał(a):No i ta bida jeszce czeka w schronie Uploaded with ImageShack.us Urocza, słodka sunieczka. Oby się udało ją zabrać :( Quote
Jaaga Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 divia_gg napisał(a):Och och taka szansa sie moze nie powtorzyc :evil_lol: Mamy jakiegos...grzywacza chinskiego?:cool3: Chyba nie, ale mogę moje maltańczyki i yorki zacząć rozdawać, skoro jest dla nich taka szansa. Na powaznie, gdyby udało się umiescić Sonię w domu od Elizy, to ja tą oneczkę z lasu wezmę od razu. Sonia jest super do domu z ogrodem. Niestety, po konfliktach ze sąsiadem w kwestii drobiu i odgłosów psich nie możemy puszczać jej luzem, bo to ciągły powód do awantur. Sonia jest kontaktowa, idealnie grzeczna w domu, tylko nie nadaje sie na spacery na smyczy po parku, gdzie jest sporo psiaków, które można pogonić. Generalnie to pies do puszczenia luzem, zeby sie wybiegała. Quote
eliza_sk Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 W jakim wieku jest ONka z lasu i co o niej wiemy, bo raczej większe szanse mam na upchnięcie gdzieś jej niż Soni, która z ONkiem ma niewiele wspólnego wizualnie. Quote
mag.da Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 Ja nie pomyślałam, żeby zajrzeć Norze w ząbki :shake: Sunia najpierw czekała na karmienie i rzeczywiście nosiła miskę, potem jadła, potem piła, a potem bawiła się butelką. Pani Iza twierdzi, że jest młodziutka i na zdjęciach chyba też widać bielutkie ząbki. Na mnie praktycznie nie zwracała uwagi, nie wykazywała żadnej agresji, również przy jedzeniu. Nie zwracała też uwagi na dwa małe psiaki p. Izy, które przeszły za nami na tamtą działkę. Quote
erka Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Pusio niestety przegrał z samochodem:-(. Przebiegał bardzo ruchliwą drogę odgradzajacą osiedle o terenu ogródków działkowych, gdzie tez biegał. Z tych działek przyszły za nim dwa psiaki, maleńka suczka i rottweiler. Suczynka, to ta , o której jeszcze pisałam w zimie, że biegała z pekińczykiem, którego udało sie nam uratować. Ktoś mówił,że to pekinka, ale nie , malutki kundelek, w tej chwili po tylu miesiącach koczowania na działkach w fatalnym stanie , wycieńczona, chuda, wyłysiałe boki i sutki powyciągane, karmi!!!:placz::placz::placz: Chodzi cały czas z tym rottweilerem, tez bardzo chudym , podobno bardzo łagodnym:-(. Kobieta, która kamiła Pusia cos im tam dała jeść, bo były bardzo wygłodzone. Niestety nie poszłą za nimi na te działki, a trzeb by wyszpiegowac , gdzie ona ma te dzieci. Nie bedzie to sprawa łatwa, bo teren ogródków działkowych ogromny. Jeżeli ktos mieszka na Świętokrzyskim , to prosze rozgladajcie sie za taka parą. Podejrzewam,że tak jak Pusio skończyła też ta terierka tego.......:mad:., towarzyszka wyżełki, którą udało sie zabrać. Urodziła szczeniaki i chyba jej właściel nie karmił jej należycie, bo cały czas przebiegała na drugą stronę strasznie ruchliwej drogi, do Oskarka , którego karmię w hurtowni i tam mu podjadała. Ponad tydzien temu widziałam tam na poboczu drogi zabitego psiaka, któego juz robale rozkładały, ale wydawał mi sie wiekszy niż ta sunia, chociaz widok i zapach był okropny i nie przygladałam sie zbytnio, dzwoniłam nawet do SM,zeby go sprzątnęli. Miałam nadzieję,że to nie ona. Ale terierka od tamtej pory nie pojawiła się nigdy, więc przypuszczam ,że niestety:-(. Nie wiem, w jakim wieku były jej dzieci i co ten typ z nimi zrobił. Quote
justysiek Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 na osiedlu swietokrzyskim? az sie wierzyc nie chce ze takie rzeczy sie dzieja. Quote
andzia69 Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 boshe:( tak mi szkoda tego Pusia:(:9 on był taki śliczny.... Quote
erka Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Ewelinka_m jedzie teraz z dwoma On-kami do beki, a właściwie do hoteliku Gajowej:). Pewnie będzie fotorelacja po powrocie. Sunie wiezie pan, któy zgłosił sie kiedys do mnie z ofertą pomocy przy transportach, a wczoraj dowiedziałam sie,że pracuje w SM:lol:. Bardzo dziekujemy za pomoc:lol:, a taka znajomośc pewnie sie tez przyda przy inych okazjach.;) Quote
ewelinka_m Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 erka napisał(a):Ewelinka_m jedzie teraz z dwoma On-kami do beki, a właściwie do hoteliku Gajowej:). Pewnie będzie fotorelacja po powrocie. Sunie wiezie pan, któy zgłosił sie kiedys do mnie z ofertą pomocy przy transportach, a wczoraj dowiedziałam sie,że pracuje w SM:lol:. Bardzo dziekujemy za pomoc:lol:, a taka znajomośc pewnie sie tez przyda przy inych okazjach.;) Ewelinka dojechała już dawno... ;) fotorelacji niestety nie będzie :diabloti: tak jakoś wyjątkowo nie chciało mi się robić zdjęć :eviltong: a później na miejscu stwierdziłyśmy z beką, że jak już sunię będą odpicowane to sesję będą miały zapewnioną :lol: A sunie są ogromnie kochane, całą podróż zniosły wzorowo, grzecznie siedziały, przyglądając się krajobrazom. Pieszczochy straszne ;) Poznałam również Kawę w hoteliku ...pies cudo :-( przylgnęła do mnie i przytulała się cały czas. Opatka to chyba też w hoteliku jest ? tak? to to genialne stworzonko? takie ciut sznaucerze? :cool3: Quote
Ellig Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 beka napisał(a):na jednym z watków (ostrow maz) znalazłam wpis " To ważne !!!!!!!!!!!!!!! Nie wydawać psa tym osobom !!! " Elżbieta Sa.. Kraków, ul. Łepkowskiego, 12 412 27 xx... Córka i matka. POD ŻADNYM POZOREM PSA. W tej chwili sprawa do wyjaśnienia, kobieta wyszukuje nieduże suczki - które umierają tam w bardzo dziwnych okolicznościach. Dom sprawia wrażenie idealnego. Moja Patynka była tam trzy godziny. Ocalała chyba cudem. Okazuje się, że w ubiegłą środę wzięła suczkę z Łodzi - nie żyje!. Wcześniej miała psy m.in. z krakowskiego schroniska i z Łodzi. Dwa uśpiła na Brodowicza, jeden zginął podobno pod kołami samochodu, był szczeniak, który "zasnął sam". Nie wiadomo nic o suczce wziętej z azylu w 2005 roku. Okazuje się, że był jeszcze (podobno)pies/suczka z Pabianic. Koszmar. " Potwierdzona wiadomosc, to jest naprawde wazne! Quote
beka Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Ta mniejsza sunia jest u Gajowej, a ta większa, starsza u mnie. Obecnie zamieszkuje działkę wraz z Aronkiem z Ostrowii. Aron moocno się nia interesuje. A sunia, Kiara, jest cudowna. Przytula sie, szuka kontaktu z człowiekiem. Spokojnie może zamieszkac z dziećmi, byle wychowanymi ;). Zapoznanie z Aronkiem bezproblemowo. Suchej karmy nie chciała jeść. Jutro dam jej z puszka może się skusi. Dziękuje Panu kierowcy, który poswięcił swój czas i pieniazki (bo nie chciał zwrotu za paliwo), za dostarczenie suniek do nas. A Ewelince za opieke nad psiakami podczas jazdy :) I pozostałym dogomankom i nie tylko za wyciagniecie dziewczynek ze schronu. Quote
erka Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Beka, to my Tobie dziękujemy bardzo za pomoc w uratowaniu suniek:iloveyou:. Mamy nadzieję,że w miarę szybko znajdą domki:). Quote
andzia69 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 EwaB - pozdrowienia od Sigmy:):) z nowego domku:) - oczywiście została w domku tymczasowym! Quote
ewab Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 beka napisał(a):Ta mniejsza sunia jest u Gajowej, a ta większa, starsza u mnie. Obecnie zamieszkuje działkę wraz z Aronkiem z Ostrowii. Aron moocno się nia interesuje. A sunia, Kiara, jest cudowna. Przytula sie, szuka kontaktu z człowiekiem. Spokojnie może zamieszkac z dziećmi, byle wychowanymi ;). Zapoznanie z Aronkiem bezproblemowo. Suchej karmy nie chciała jeść. Jutro dam jej z puszka może się skusi. Dziękuje Panu kierowcy, który poswięcił swój czas i pieniazki (bo nie chciał zwrotu za paliwo), za dostarczenie suniek do nas. A Ewelince za opieke nad psiakami podczas jazdy :) I pozostałym dogomankom i nie tylko za wyciagniecie dziewczynek ze schronu. He, he prawie jak na rozdaniu oskarów:) Sunia nie chce jeść suchego, bo pewnie P. Ewa z hoteliku rozpuszczała je gotowanym. Ewelinko Kawa jest przekochana, ale "siostra-bliźniaczka" z Marzysza, nazwana przeze mnie Mokka to też cudo. Szaleją obydwie jak się patrzy. Jak ktoś mnie na górze usłyszy, to niech spełni się życzenie, żeby sunie znalazły razem domek. Dla Opatki dom potrzebny na przedwczoraj. Niestety nie mam dziś swojego kompa i nie mogę wkleić zdjęć:mad: Quote
ewab Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 andzia69 napisał(a):EwaB - pozdrowienia od Sigmy:):) z nowego domku:) - oczywiście została w domku tymczasowym! No to super:loveu:. Szkoda, że Sigma nie toleruje innych psów. Dalibyśmy jej do towarzystwa Pięknego ze schronu. Quote
Zuzka2 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Jest dwoje chętnych na tę biedulkę ONkę na łańcuchu ze schroniska.Napisali do mnie z allegro mimo że podałam namiary na ewelinke_m.W każdym razie pierwszy to mężczyzna-nic o sobie nie napisał.Druga-to rodzinka z dwójką małych dzieci (2,5 i 6,5lat)i łagodnym kotem.Mają dom z ogrodem i mieszkają 30km od Wrocławia i zależy im na psie łagodnym wobec dzieci.Prześlę maile oczywiście do ewelinki_m.No ale chyba nieźle,że jest zainteresowanie:multi: Quote
Zuzka2 Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 W sprawie tej suki ON na łańcuchu ze schroniska podałam namiary ewelinki_m i nr tel. ten ogólny w sprawach adopcyjnych.Ta suka to jest aktualna? Quote
eliza_sk Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Sunię z łańcucha chcemy jutro wyciągnąć. Nie można takiej psiny wydać bez sterylki byle komu z maila, bo pseudo też potrafią pięknie pisać ... Czekam do 10 na wieści od ewab czy udało jej się coś ustalić. Quote
Jaaga Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 eliza_sk napisał(a):Sunię z łańcucha chcemy jutro wyciągnąć. Nie można takiej psiny wydać bez sterylki byle komu z maila, bo pseudo też potrafią pięknie pisać ... Czekam do 10 na wieści od ewab czy udało jej się coś ustalić. Szczególnie pięknie piszą, bo wiedzą, co my chcemy przeczytać. Quote
Linssi Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Na szczescie wiekszosc rezygnuje, jak slysza, ze sunia wysterylizowana :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.