ewab Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 divia_gg napisał(a):Czy ktos kojarzy to sunie boksiowa ze zgloszenia mailowego: "Luca - ze zgłoszenia mailowego: "Mamy do... nie użyje celowo słowa sprzedania bo to w tym przypadku zła formuła...." JUZ WIEM, ZNALAZLAM:) Divia_gg czemu pytasz o to zgłoszenie. Ta sunia już ma DS. Moja ci ona:) Szkodnik paskudny i kuśtyk wstrętny:loveu: (w czwartek ma operację - trzymajcie za nią kciuki). Dzisiaj ze schronu został zabrany charciol. Aisai dziękuję:loveu:. Quote
divia_gg Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 ewab napisał(a):Divia_gg czemu pytasz o to zgłoszenie. Ta sunia już ma DS. Moja ci ona:) Szkodnik paskudny i kuśtyk wstrętny:loveu: (w czwartek ma operację - trzymajcie za nią kciuki). Dzisiaj ze schronu został zabrany charciol. Aisai dziękuję:loveu:. ewab pytam, bo na profilu nk bylo zapytanie czy ma domek. A nie bylam pewna. Czyli ona u Ciebie;) Ja na SOS bokserom znalazlam info ze ma domek, wiec juz nie drazylam:), Quote
Linssi Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 andzia69 napisał(a):to coś podobnego jak nasza klasa;) Bardziej cywilizowane i nie ogranicza sie do Polski. Zasieg ogolnoswiatowy ;) Quote
erka Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 agasz napisał(a):witam.przeczytałam,że nasze pieski potrzebują wsparcia również w postaci jedzonka itp. gdzie można takie rzeczy przekazać? Agasz, bardzo dziekujemy:). Jeżeli bedziesz chciała cos przekazać dla psiaków skontaktuj się ze mną - 609890204. Quote
erka Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=5450 Proszę, podpiszcie petycje w sparwie pseudohodowli, ważne. Quote
ewelinka_m Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Jaaga napisał(a):Erko, teraz mi się przypomniała ta maleńka suczka ze zdjęcia szpica. Może ją szybciutko udałoby sie jakoś do mnie dostarczyć, zanim mamuśka da radę przyjechać? Taka malizna to ekspresowo znajdzie dom. Może dałoby sie ją ciachnać u Was na talon? Jaaga ale przecież sunieczka ma teraz cieczkę, więc ciachać jej nie można w trakcie :-( Agasz, dzięki za pomoc :loveu::loveu: witamy na forum ;) Quote
agasz Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 dzięki.ja też wszystkich witam.dzięki też za opinię na str. cloe.:loveu: Quote
Jaaga Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 ewelinka_m napisał(a):Jaaga ale przecież sunieczka ma teraz cieczkę, więc ciachać jej nie można w trakcie :-( Ewelinko, nie wchodze teraz tu często, wiec nie wiedziałam. Rozmawiałam z Erka i wiem już, ze sunia bezpieczna. Quote
beataczl Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 prosze podpiszcie petycje : Petycja do EUROPARLAMENTU: http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=5481 Quote
andzia69 Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 [quote name='eliza_sk']Nasza ONka wyciągnięta, niestety zostały tam jeszcze 2 ONki. Pies, bardzo łagodny, miły i przyjacielski ciapol: Sunia, bojaźliwa i nieśmiała: czyli po zdjęciach sądząc nie ma juz tych, które EwaB sfotografowała? czy ich nie zauważyłaś?...ech:( bo tych to na bank nie była wtedy, gdy EwaB była w schronie... dobrze, ze "waszej" sunieczce się udało:) Quote
erka Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Dwie sunie już bezpieczne, była tamta z pierwszych zdjęć i jej koleżanka z boksu. Na razie w hotelu, jada do beki i owieczki, prawdopodobnie bedę miała transport w środę. Beka, owieczka, mysza1 , bardzo Wam dziekujemy za pomoc!!!:iloveyou::buzi: Ten pies na łańcuchu podobno cudowny misio, ale bardzio juz zrezygnowany biedaczek, a sunia nie jest dzika , tylko wystraszona, czemu sie nie ma co dziwić, pokazywała ewab brzuchol, jak podeszła do niej . Jest tez cudna, tak bym chciała jeszcze te dwa psiaki wyciagnąć. Czy ktos mógłby nas wesprzec w wyratowaniu jeszcze tych dwóch, bardzo prosimy.:p Quote
eliza_sk Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Oj to dobrze, ze się udało. Czyli "wyjęte" te ze zdjęć ewab, te dwa biedaki jeszcze siedzą ? Quote
beka Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Trzeba je rozreklamowac... Nie mogę przestać o nich mysleć.. Quote
Zata Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Właśnie napisała do mnie koleżanka w sprawie porzuconego psa na jej osiedlu. Pies wałęsa się po Bocianku od paru dni i najprawdopodobniej jego właściciele wyjechali i zostawili go przed blokiem samego. Od czasu do czasu ktoś da mu pić czy jeść, ale często ludzie też go przeganiają. Na początku bardzo się bał, ale teraz bardziej się oswoił. Podobno ma ślady po biciu. Jest w typie owczarka, więc dość spory. Tu jest jego zdjęcie, niezbyt dobre, jak dostanę lepsze to wstawie: Quote
erka Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Pewnie zaraz wyląduje w tym naszym "sanatorium" dla psów. Zrób zdjęcie, może by sie jakoś udało pomóc, zanim tam trafi. Quote
beka Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Erka, a macie zdjęcia naszych suczek? chcę wysłać pani, która pytała o sunie kilka dni temu... Quote
beka Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 na jednym z watków znalazłam taka informacje " W sprawie Rity dzwoniła do mnie pewna pani z Poznania. Przez telefon brzmiała sensownie. Mieszka w domu. Ma jednego psa, owczarka. Psiak mieszka na podwórku, bez uwięzi, ale bez możliwości wejścia do domu (przesadnie czysta babcia w środku plus 2 koty). Ze względu na brak wpuszczania do domu domek dla Rity odpadł. Jeżeli macie ONka (pies lub suczka) zgadzającego się z innymi psami to napiszcie do tej kobiety maila. Moze się uda. [email protected] " Erka napisz w sprawie tej suni z łancucha. Ona napewno dogada się z psem.. Quote
ewab Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 [quote name='beka']Erka, a macie zdjęcia naszych suczek? chcę wysłać pani, która pytała o sunie kilka dni temu... Oto suczki, które wczoraj zostały zabrane: Pierwsza, której zdjęcia już są na wątku. Bardzo zrównoważona, zdyscyplinowana, po prostu doskonała pod każdym względem. Chętna do jazdy samochodem. I druga, też super, choć przy wyciąganiu usiłowała wyrazić swoje niezadowolenie, wygląda na nieco młodszą. Obie suki raczej młode 2-3 lata. Obie miały szczeniaki. W samochodzie jechały bezproblemowo na jednej kanapie. Wobec siebie zachowywały się bez cienia agresji. Złościły się, gdy po drugiej stronie siatki stanęła Kawa i bezczelnie przyglądała im się. Quote
agasz Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 dziś byłam w tokarni na święcie chleba było tam 5 psiaków do adopcji ze schroniska.obraz nedzy i rozpaczy.jak oni chcą je wydać- brudne,skudłacone a mimo wszystko takie przyjazne. nie wiecie czy dalej schronisko pozbywa się wolontariuszy? tylko trochę starań i te psiaki byłyby piękne! Quote
andzia69 Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 agasz napisał(a):dziś byłam w tokarni na święcie chleba było tam 5 psiaków do adopcji ze schroniska.obraz nedzy i rozpaczy.jak oni chcą je wydać- brudne,skudłacone a mimo wszystko takie przyjazne. nie wiecie czy dalej schronisko pozbywa się wolontariuszy? tylko trochę starań i te psiaki byłyby piękne! Agasz - u nas w schronie nigdy nie było i nie bedzie wolontariatu:shake: oni sobie nie życzą patrzec im na ręce...za dużo mają do ukrycia:angryy: Quote
mrs.ka Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 dzwonił do mnie czlowiek w sprawie adopcji szczeniaka,ja nie mam aktualnie żadnych szczeniaków,nie mialam też czasu dokładnie sie dowiedzieć,powiedzialam tylko ,że przekaże jego nr.tel. do Kielc, jakby co to można tam zadzwonić 501093312 Quote
agasz Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 czy tam nie ma żadnych kontroli?! kto jest ich "szefem"? Quote
beka Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Czy ta pierwsza nie jest zaciążona?? jakis duzy brzuszek ma... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.