Malwi Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 ewab - no ale chyba przecież nie jesteś sama ;) Quote
kobix Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 [quote name='ewab'] Wrzucam link do kolejnego artykułu z serialu schronisko http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,8347514,Eutanazja_w_schronisku_cd__W_Radomiu_jest_inaczej.html Sensowne, rzeczowe komentarze mile widziane. Pewnie od tego zależy jak długo serial będzie na antenie. z moich informacji wynika że kontroli NIKu poddane zostało 15 schronisk. są odgórne,a wiec prezes PUK-u nie powinien jednak spać spokojnie:diabloti: pozostaje kwestia jak sobie władze Kielc z tym ogromem syfu i niezasłużonego nieszczęścia "poradzą" Quote
ewab Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 [quote name='kobix']z moich informacji wynika że kontroli NIKu poddane zostało 15 schronisk. są odgórne,a wiec prezes PUK-u nie powinien jednak spać spokojnie:diabloti: pozostaje kwestia jak sobie władze Kielc z tym ogromem syfu i niezasłużonego nieszczęścia "poradzą" Właśnie z tym największy problem, żeby ruszyć to co jest od zawsze stoi. Gazeta o schronisku cz.4. http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,8352047,Wojewoda_kontroluje_schronisko_dla_zwierzat.html Quote
Ati Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 pamietacie tego gostka:) http://zuziam.fotosik.pl/albumy/783864.html wyglada jak setero -munsterlander Quote
Basia1968 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 zapraszam na wątek Kajtusia :loveu::loveu: Quote
erka Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 [quote name='Ati']pamietacie tego gostka:) http://zuziam.fotosik.pl/albumy/783864.html wyglada jak setero -munsterlander Pamietamy tą mordkę wciśnietą w kraty. Śliczny piesio z niego:). Quote
ewelinka_m Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 erka napisał(a): Ewelinko_m, a ta mamusia szczeniorów, to chyba jest nieduża, przynajmniej tak wygląda na fotkach. tak Erko, ona takiej postury trochę Róziowej jest i z wyglądu też mi ją przypomina ;) to taka cudowna sunieczka i tak strasznie mi jej szkoda, bo całe jej dotychczasowe życie było na tej wsi okropne:-( ciągle przeganiana, nie kochana. a i tak mi się marzą do ogłoszeń zdjęcia Iry rozwalonej na łóżku :razz: Quote
savahna Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 [quote name='Ati']pamietacie tego gostka:) http://zuziam.fotosik.pl/albumy/783864.html wyglada jak setero -munsterlander Widziałam go w schronie.No to się gościowi udało! Quote
zuzlikowa Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 [quote name='ewab']Byłam, widziałam, jeszcze raz dziękuję za pomoc:) Andzia, jak takich niuansów nie wyłapuję:evil_lol:. Czy moskiewski czy benio kawał chłopa jest. Jeśli to moskiewski to może szybciej znajdzie domek, o tego poprzedniego mixa (z tą śmiszną grzywką) czasem jeszcze chętni dzwonią. Tak ,czy siak- moskiewski też od benka!!!Czyli beniasty i na stronę z metryczką wstawiaj...wal na benkowy i daj tam metryczkę i link do fotek!!! Chłopak cudny jest i strasznie zabiedzony...nie piszcie w ogłoszeniach,że moskiewski...wpisujcie,że mix bernardyna z moskiewskim:razz:,bo to fakt,a szansę ma jednak wtedy większą.Jak dzwonili po tego moskiewskiego, to podrzuccie im info o tym chłopiku... A jakie imię?...może ,jak moskiewski to CAR???Wielkie to i dostojne... Dobrze tylko charakter rozeznajcie i sprawdźcie,czy jest równy psychicznie... Quote
Basia1968 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 to przy okazaji zapytam zaoffuje - zuzlikowa powiedz prosze, gdzie szukac pomocy dla przepięknego 1,5 roku moskiewskiego / z powodzi/. W czasie powodzi ugryzł właściciela /cholera wie jaka prawda/ przepiękny jasny niedźwiadek olbrzymek. Został wsadzony w maju do boksu i tak siedzi. Nikt sie nim za bardzo nie interesuje. Gdzie szukac pomocy??? Quote
zuzlikowa Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Widzę,że kwestia imienia rozwiązana...i ok. Ale wracam do tego moskiewskiego...ewab- o tamtego moskwiaka było tyle telefonów nie dlatego,że moskiewski,tylko dlatego,że był tak niezwykły! Opinię o wstawianiu psiaka jako moskwicza podałam wyżej...zdecydowanie mam negatywne doświadczenia z ogłaszania moskiewskich...mała oglądalność i małe zainteresowanie, chyba,że pseudo! A metryczkę uzupełnijcie tym co wiecie i co najważniejsze...wiek, uwagi o aktualnym zachowaniu...kastracja...KONTAKT... JEŚLI KOGOŚ ZAINTERESUJE ZADZWONI I DOPYTA O TO CO NAJWAŻNIEJSZE DLA NIEGO. Quote
Malwi Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 [quote name='Basia1968']to przy okazaji zapytam zaoffuje - zuzlikowa powiedz prosze, gdzie szukac pomocy dla przepięknego 1,5 roku moskiewskiego / z powodzi/. W czasie powodzi ugryzł właściciela /cholera wie jaka prawda/ przepiękny jasny niedźwiadek olbrzymek. Został wsadzony w maju do boksu i tak siedzi. Nikt sie nim za bardzo nie interesuje. Gdzie szukac pomocy??? fundacja BERNARDYN może w tej sprawie pomoże .... Quote
erka Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 [quote name='ewelinka_m'] a i tak mi się marzą do ogłoszeń zdjęcia Iry rozwalonej na łóżku :razz: Ewelinko_m, czasami marzenia sie spełniają;). Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Ira, nie tylko,ze śpi w łóżku, to jeszcze domaga się przykrycia, a jak sie jej nie przykrje, to wpycha sie wtedy pod kołdrę i zasypia kamiennym snem, chrapiąc przy tym niemożliwie:evil_lol:. Jak ta biedaczka musiała cierpieć, przeciez ostania zima tak ostra, a ona na łańcuchu w byle jakiej budzie bez podłogi, czyli właściciwe na śniegu. Quote
zuzlikowa Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 [quote name='Basia1968']to przy okazaji zapytam zaoffuje - zuzlikowa powiedz prosze, gdzie szukac pomocy dla przepięknego 1,5 roku moskiewskiego / z powodzi/. W czasie powodzi ugryzł właściciela /cholera wie jaka prawda/ przepiękny jasny niedźwiadek olbrzymek. Został wsadzony w maju do boksu i tak siedzi. Nikt sie nim za bardzo nie interesuje. Gdzie szukac pomocy??? gDZIE JEST TEN PIES???...w schronie???Mógł ugryźć...powódź i sytauacje z nią związane nie normalne i dla ludzi i dla zwierząt...wywołują i w jednych i drugich panikę...a wtedy wszystko jest możliwe... Pokaż go...Masz jakieś fotki...informacje o zachowaniu,które teraz prezentuje...wstaw na benkowy ogólny wątek(moskwiaki,to jednak mix benków) z metryczką i fotkami. A szukać pomocy indywidualnie możesz jeszcze w fundacjach...możesz założyć mu wątek na dogo i ogłaszać szukając odpowiedzialnego domu...możesz chodzić z nim na spacery lub choć utrzymywać z nim bezpośredni kontakt... Quote
Basia1968 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 ten psiak siedzi u weta w kojcu. zdobęde zdjęcia i informacje o nim dokładne to poprosze o pomoc,. Doszły mnie słuchy, że ma być uśpiony. Quote
zuzlikowa Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Basia1968 napisał(a):ten psiak siedzi u weta w kojcu. zdobęde zdjęcia i informacje o nim dokładne to poprosze o pomoc,. Doszły mnie słuchy, że ma być uśpiony. Dowiedz się wszystkiego i załóż wątek...ciekawam,czy teraz też jest agresywny i wet bez drżenia go uśmierci??? Quote
Linssi Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Z informacji na temat amstaffowatej suni u Agnieszki wynika, że z kazdym dniem czuje sie lepiej. Zaczela juz jesc i powarkiwac na Biszopta ;) Mimo wszystko jest jeszcze bardzo oslabiona. Na zdjeciach widac jak bardzo sunia jest wychudzona! Zdjecia niestety z telefonu, ale to tylko abysmy mogli wiedziec jak sunia wyglada. Sliczniocha z niej :) Ma piekne umaszczenie!:loveu: Quote
andzia69 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 ależ biedna zasuszona suczynka:placz: - Aniu, nie widziałaś suni na żywo?...bo wiesz...mnie się wydaje, ze ona bardziej w typie cc jest:razz: no ale ciężko po tych zdjeciach cos powiedzieć...jaka ona duża? czy zostanie u p. Biszkopta? czy szukamy domku? dowiedz się proszę jak najwięcej jeśli mamy szukać jej domku.... [quote name='ewab']Właśnie z tym największy problem, żeby ruszyć to co jest od zawsze stoi. Gazeta o schronisku cz.4. http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,8352047,Wojewoda_kontroluje_schronisko_dla_zwierzat.html jak czytam niektóre komentarze to mnie normalnie ręce świerzbią i jakbym w te ręce złapała takiego d..la to marnie by skończył jeden z drugim:angryy: a tak poza...ciekawe to co przytoczył jeden komentator: " Czego obowiązujące dziś przepisy NIE określają: Przepisy prawa nie definiują schroniska dla zwierząt pod względem celu działania czy sposobu finansowania (podobnie jak "azylu", "przytuliska", "miejsca przetrzymywania" itp. terminów). Termin "schronisko" pojawia się w kilku ustawach, rozbieżnie ustalających kto, w jakim celu i w jakim trybie może je prowadzić. Przepisy prawa nie precyzują norm bytowych dla zwierząt w schroniskach. Przepisy prawa nie przewidują adopcji zwierząt ze schronisk. W konsekwencji, tak ewidencjonowany rozchód zwierząt nie podlega żadnej weryfikacji." http://www.boz.org.pl/prawo/zmiany_schro.htm normalnie nie wiem w jakim kraju żyję:crazyeye: Quote
ewelinka_m Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 właśnie dostałam tel od pana z SM, który pomagał nam w transportach, że przybłąkała się do niego w centrum miasta sunieczka z amputowaną przednią łapką....jakiś pomysł? czasu jest nie wiele... :-(:-( Quote
erka Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Normalnie zastrzelić się można:diabloti:. Kolejna trójłapka:placz:! Nie można było nie pomóc temu facetowi, bo to naprawdę rzadkość ,żeby strażnik miejski był tak wrażliwy na krzywdę zwierząt i zawsze gotowy do pomocy, kiedy jej potrzebowałyśmy. Zobaczył tą sunieczkę, jak biegła ul.Żeromskiego od strony Psich Górek, umoknięta, wystraszona, wszedł razem z nia do jakiejś klatki schodowej i dzwonił do nas po pomoc. Potem nawet od dobrych ludzi udało mu sie zdobyc smycz i szeleczki, bo bał sie ,ze jak wyjdzie z nią to sunia ucieknie. Schron zna , więc tam nie chciał jej odwozic:cool3:. Oczywiście burza mózgów, bo jak zwykle nie ma gdzie umieścic psiaka nawet na klilka godz. Ewab nawet załatwiła miejsce w lecznicy , gdzie juz jest jeden trzyłapek- Fuksik. Ale ewelinka_m zadzwoniła do Petry, która kiedys pomagała juz nam i zgodziła sie przyjąc suczynkę:loveu::multi:. Ale potrzebny tymczas dla jeszcze jednej małej czarno-białej dropiatej suni, która kilka dni juz koczowała na przystanku autobusowym . Sunia ma na sobie numerek i moze uda sie odnaleźc właściciela, bo może tylko komuś zginęła, ale na to potrzebny chociaz jeden dzień. Szkoda małej oddawać do tego schronu,zeby jeszcze załapała jakies świństwo. Jakby ktos mógł przechowac tą sunieczkę choć jeden dzień, zgłoście się do ewab, sprawa b.pilna. Quote
mshume Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Macie fotkę tej małej czarnobiałej suni?Co z kudłatką ,którą miałaś próbować złapać w sieć? Quote
Linssi Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Andziu, szczerze mówiąc to ani ja, ani Agnieszka nie potrafimy okreslic typu rasy ;) Ale skoro mowisz ze bardziej cc niz staff, to wieeze Ci na slowo ;) Nie widzialam na zywo sunieczki, wiec ciezko mi powiedziec, jakies jest wielkosci. Agnieszka nie moze jej zatrzymac zn uwagi na posiadaniu juz innej suki (bodaj dog argentynski). Pani Biszkopta ma bardzo dobre serce i z pewnoscia suni nie wyrzuci, ale musimy pomoc jej szukac domku. Pewnie jak sunia troszke nabierze sil, to Agnieszka da cynk, ze mozemy ruszyc z ogloszeniami czy cos. Sunieczka piki co nie ma imienia ;) Quote
ewelinka_m Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 [quote name='mshume']Co z kudłatką ,którą miałaś próbować złapać w sieć? mshume w chwili obecnej tyle się ciągle dzieje,że niestety ta kudłatka cały czas schodzi na dalszy plan... mamy też problem bo nie bardzo mamy możliwość żeby ją gdziekolwiek po złapaniu umieścić.. :-( Linssi sunieczka przecudowna..taka straszna chudzinka ale ze staffika faktycznie raczej nie wiele ma..gdyby trzebabyło jechać cyknąć jakieś foto..to wiesz ;) i tak jak pisała Erka sunieczkę kolejną trójłapkę udało się umieścić w dt u Petry, której ogromnie jeszcze raz dziękuje :Rose: Quote
erka Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Jeśli chodzi o kudłatkę z działek, to znalazłam ludzi, którzy by ja przechowali, a może nawet adoptowali, tylko kwestia złapania. A to jest prawie niemożliwe. Sytuacja suni jest coraz bardziej krytyczna, bo ludzie z domu przy którym ona koczuje przeganiają ja , nie pozwalają,żeby osoby, które ja dokarmiają zostawiały tam jedzenie. Twierdza,ze przychodza tam inne psy, a szczególnie w czasie cieczki i gryzą sie z ich ON-kiem. A sunia uparcie tam chce siedzieć, ktos nam kiedys nawet mówił,że to była ich sucka, którą wygonili, ale oni sie do tego nie przyznają. W każdym razie nie chcą nawet pomóc w złapaniu suni. Boimy się,zeby w koncu nie zrobili jej krzywdy, bo ten facet, to taki osiłek nieprzyjemny. No i jeszce cieczka bedzie lada moment, albo już jest. Ostatnio dowiedziałam sie,ze była tam jakaś awantura i ludzie, ktorzy karmia sunie wzywali aż policję. Będziemy jeszcze próbowac ja złapać, ale nie wiem, co z tego wyjdzie. Kupiłam nawet taki kasarek, czyli siatke na rączce, ale sunia jest tak ostrożna,ze nie wiem, czy to sie uda. Nie wiem, jaki środek możena jeszce zastosowac,żeby ja troche otumanic chociaż, bo Sedalin nawet w żelu i końskiej dawce nie zrobił na niej wrażenia. Teraz fatalna pogoda i leje, ale może ewelinko_m umówiłybysmy sie z tymi ludźmi na poniedziałek na akcję? Jeśli chodzi o tą biało-czarną , to ewab pewnie będzie miała jej zdjęcia. Ale jeśli chodzi o nią, to mamy nadzieję, że znajdzie właściciel po tym numerku. Quote
mshume Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 A ta kudłatka to taka mikrosunia? Na klatkę łapkę się nie uda jej zwabić? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.