Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Owieczka napisał(a):
Moze sa jeszcze jakies watki z psiakami którym chciała pomóc Talcott i nie zdążyła... wklejcie prosze... Moze chociaz tak się odwdzięczymy za okazane serce i pomoc :(


Tak - to świetny pomysł i doskonały sposób na uczczenie pamięci o działalności Talcott.
Proszę wklejać do pierwszego postu.

  • Replies 985
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Talcott bardzo wspierała wątek kudłaczy w potrzebie, bez niej już nigdy nie będzie tak samo :( Zawsze mówiła że kocha kudłacze. Ostatni kudłaczek któremu pomagała to Skubi, który teraz wrócił z adopcji

Ten ban to już całkiem dobija :( To jakiś mod z niską samooceną, musiał pokazać swoją siłę po usłyszeniu paru słów krytyki.

Posted

Dziewczyny mam pełną skrzynkę i nie mogę za nic usunąć ani wejść w wiadomości, a prosiłam o nr konta, chciałabym aby powstała faktycznie ta tabliczka/podstawka z napisem od dogomanii, pięknie to wymysliłyście , a mnie wróciła z bazarku koszulka nocna, którą Talcott zakupiła :( :( :( Kasiu ta koszulka była dla Ceibie :( :( (*) (*)
Proszę o nr na maila [email protected], dziękuję ...

Posted

[quote name='kaskadaffik']Dziewczyny mam pełną skrzynkę i nie mogę za nic usunąć ani wejść w wiadomości, a prosiłam o nr konta, chciałabym aby powstała faktycznie ta tabliczka/podstawka z napisem od dogomanii, pięknie to wymysliłyście , a mnie wróciła z bazarku koszulka nocna, którą Talcott zakupiła :( :( :( Kasiu ta koszulka była dla Ceibie :( :( (*) (*)
Proszę o nr na maila [email protected], dziękuję ...


Wysłałam konto na maila.


.

Posted

Choć osobiście nigdy nie poznałyśmy się, nasze drogi na dogo parokrotnie skrzyżowały się. Bardzo ubolewam nad tym, że drogie nam osoby o ogromnych sercach i wielkim poświęceniu dla bliźnich tak szybko odchodzą.
Serdeczne wyrazy współczucia dla całej Rodziny.
Talcott odpoczywaj w spokoju otoczona przyjaciółmi.
Isadorko proszę o nr konta na symboliczny kwiat.

Posted

Pozbierałam linki do wątków, w ktorych działała Talcott

[quote name='carolinascotties']
Talcott - nie odpuścimy tego wątku!
http://www.dogomania.pl/threads/26257-Majk-szortkowA-osa-piAE-knoA-AE-wegetuje-w-schronie/page152

[quote name='bela51']Talcott byla na wątku Barnaby. Już wczoraj Jej deklaracje przejela Malibo57.

http://www.dogomania.pl/threads/179053-Barnaba-w-hoteliku-brakuje-stalych-deklaracji-155zl-Zbieramy-na-operacje-Barnaby

Była również na wątkach Binga(Kulfona) i Soni.

[quote name='leni356']Talcott bardzo wspierała wątek kudłaczy w potrzebie, bez niej już nigdy nie będzie tak samo :( Zawsze mówiła że kocha kudłacze. Ostatni kudłaczek któremu pomagała to Skubi, który teraz wrócił z adopcji

.

[quote name='Bjuta']Czartek to też jeden z wielu wątków - które Talcott b. wspierała. http://www.dogomania.pl/threads/34695-Czartek-przylepiec-Prosze-o-pomysA-y-na-reklamowanie-Trojmiasto

Posted

Neris napisał(a):
Dziękuję Wam za tak duży odzew

Okazuje się, że dla każdego z nas Talcott miała czas żeby pogadać, rozśmieszyć...

2,5 roku temu odeszła jedna z moich dogoprzyjaciółek Larysa. To również była wyjątkowa osoba, pewnie tam sobie z Talcott siedzą przy kawie...



Matko... :-( Ja nie miałam pojęcia że Larysy nie ma wśród nas. To jest straszne. Ona mi kiedyś bardzo pomogla z psem Maciupkiem, wiele razy rozmawiałyśmy, tak strasznie mi przykro.... :placz:

Wyrazy współczucia również dla rodziny Talcott. Znana mi tylko z wątków, ale na pewno była wspaniałą osobą. Dlaczego dobrzy ludzie tak szybko odchodzą....?:-(

Posted

Jakie to przykre,że zawsze odchodzą za szybko te osoby, które byłyby jeszcze bardzo potrzebne tu na ziemi.
Jestem stosunkowo nowa na dogomanii, ale przeglądałam różne wątki i stąd wiem, że Talcott była Osobą o wielkim sercu. I miała duże poczucie humoru.Bywała często na wątku Mundka.
http://www.dogomania.pl/threads/117952-Mundek-maA-y-kudA-atek-ciAE-A-ko-przeraA-ony-szukamy-dla-niego-pomocy/page4
Składam serdeczne wyrazy współczucia dla Rodziny i przyjaciół Talcot. Żegnaj Kasiu.

  • Posted

    Ja jeszcze sobie pomyslalam, ze jezeli bylaby sposobnosc w czasie uroczystosci pogrzebowych - to moze jedna z naszych przedstawicielek pozegna Kasie od nas wszystkich krotka przemowa.
    Co tym sadzicie?

    Posted

    dusje napisał(a):
    Ja jeszcze sobie pomyslalam, ze jezeli bylaby sposobnosc w czasie uroczystosci pogrzebowych - to moze jedna z naszych przedstawicielek pozegna Kasie od nas wszystkich krotka przemowa.
    Co tym sadzicie?

    Myślę, że to dobry pomysł.
    Bo tak, jak już pisałam - ona była jedną z nas.

    Tworzyła społeczność, dzięki której jesteśmy silni.
    Dzięki której tak skutecznie możemy pomagać.

    Wraz ze śmiercią Talcott część tej społeczności się wykruszyła... ale to nie znaczy, że jej śmierć nas osłabiła. Ona nas - paradoksalnie - może wzmocnić. Dać nam siłę, by DZIAŁAĆ, a nie marnować czas na spory i kłótnie.

    Nikt z nas nie jest ideałem.
    Ale każdy może próbować. W imieniu Talcott.

    Posted

    Pomysł szlachetny , ale ... która da radę coś powiedzieć i nie wybuchnąć płaczem, która wytrzyma , która jest na tyle silna, że wytrzyma nastrój tej chwili, tej smutnej uroczystości ?:-(

    Posted

    matrioszka2 napisał(a):
    Pomysł szlachetny , ale ... która da radę coś powiedzieć i nie wybuchnąć płaczem, która wytrzyma , która jest na tyle silna, że wytrzyma nastrój tej chwili, tej smutnej uroczystości ?:-(

    To naprawde dobry pomysł. Może, któras z Was zdoła powiwdziec, chociaz pare słow. ?
    Łzy w takiej chwili nie są niczym wstydliwym.

    Posted

    Bardzo mi przykro i smutno . Talcott kochana dziękuję ,że byłaś z nami i tak wiele dobrego zrobiłaś.
    Składam wyrazy współczucia Rodzinie i Przyjaciołom .


    Proszę uprzejmie o podanie konta.

    Posted

    dobry pomysł z tą krótką przemową na pogrzebie - to by był taki głos NAS wszystkich, którzy chcieliby być na pogrzebie, a z przyczyn oczywistych (odległość) nie możemy na cmentarz przybyć...
    Tylko, czy któraś z cioteczek lub wujaszków obecnych na pogrzebie będzie w stanie pożegnać ją głośno od NAS ??
    wątpie, to jest taka chwila, gdy w gardle staje gula i nawet śliny przełknąć nie można... tym bardziej że na pewno padnie tam wiele ciepłych słów i wzruszających na temat Kasi, więc... ja bynajmniej bym nie potrafiła, ale ja jestem taka rozklejająca się...

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...