Jump to content
Dogomania

Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy


Recommended Posts

Posted

Gwiazdeczki, spokój mnie tu :mad:

A ja dzisiaj miałam straszny dzień, wielka wyprawa na uczelnię (w tym na jeden wydział, którego budowy w ogóle nie mogę zakumać - porażka :roll:) i w sumie nic nie załatwiłam :roll: W ramach zadośćuczynienia sobie kupiłam dwa komplety bielizny, bo jak nie cierpię kupowania ubrań, tak staników i gaci bym mogła kolekcjonować setki :evil_lol:

A mój pies jest dzisiaj zajebisty, bo się pięknie słucha, mija na luzie szczekający wypierdki a z jednym sznaucero-pudlo-cosiem, który na nas wyskoczył zza śmietnika, się przywitał grzecznie, znaczy łaskawie dał się obwąchać i nawet nie mruknął, ten mój zajebisty pies :cool3: Aż się boję co będzie jutro, dla równowagi :evil_lol:

  • Replies 8.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

niech ktoś wyłączy allegro :modla:
bo tam do mnie krzyczą , kup i mnie i mnie i ja też chcę i ja i ja

biustonosz to dla mnie , nie taka prosta sprawa ... bo ja mam uczulenie na metale ;) więc wybór tegoż urządzenia jest wybitnie przemyślany .. nie daj boziu zapinka czy fiszbina nie taka ;) to materiał nie pomaga i mnie "gryzie" :evilbat:
ale gaci i skarpetek .... to mam pokaźną kolekcję :evil_lol: mogę nie prać przez rok ;) tylko moja nerwica natręctw , nie pozwala mi mieć nic w brudniku

poka co kupiłaś :P

Posted

Wiecie, że jutro będzie dwa lata odkąd przywlokłam Zuzolstwo do domu? :lol:
Gratulacje, i jeszcze wiele wspólnych lat razem! :)

Jak tam zdrówko Zu, już jest ok?

Pytałam się u siebie czy wybierasz/wybieracie się na targi zoo? ;)

Posted

Vectra napisał(a):
niech ktoś wyłączy allegro :modla:
bo tam do mnie krzyczą , kup i mnie i mnie i ja też chcę i ja i ja


skąd ja to znam ........ :roll:

ja mogę mieć 20 par butów a jak mi sie spodobają to kupie i 21 :evil_lol: a potem leżą i oddaje ..

Posted

Vectra napisał(a):
niech ktoś wyłączy allegro :modla:
bo tam do mnie krzyczą , kup i mnie i mnie i ja też chcę i ja i ja

biustonosz to dla mnie , nie taka prosta sprawa ... bo ja mam uczulenie na metale ;) więc wybór tegoż urządzenia jest wybitnie przemyślany .. nie daj boziu zapinka czy fiszbina nie taka ;) to materiał nie pomaga i mnie "gryzie" :evilbat:
ale gaci i skarpetek .... to mam pokaźną kolekcję :evil_lol: mogę nie prać przez rok ;) tylko moja nerwica natręctw , nie pozwala mi mieć nic w brudniku

poka co kupiłaś :P


Ja też jestem bardzo wybredna, jeśli chodzi o ciuchy. Temu ich zakup powoduje u mnie zwykle frustrację, bo to, co ja sobie umyśliłam, to znajduję tylko bardzo okazyjnie, ogólnie wszędzie króluje badziewie wszelakiego rodzaju i właściwie najlepiej, jak ma się 165cm wzrostu, rozmiar S, no góra M, rozmiar buta 38. No a ja nie mam, przy tym mam bardzo długie kończyny i kupowanie ubrań jest drogą przez mękę :evil_lol:

Nie wiem czy tak mogę tu gaciami publicznie świecić :diabloti: :siara:

Karolina. napisał(a):
Gratulacje, i jeszcze wiele wspólnych lat razem! :)

Jak tam zdrówko Zu, już jest ok?

Pytałam się u siebie czy wybierasz/wybieracie się na targi zoo? ;)


Dzięki.

Zuz już chyba OK, w każdym razie nie odnotowałam jakichś anomalii ostatnio ;)

A widziałam, widziałam, tylko tak nie wiedziałam co odpisać, bo w sumie się waham :lol: Chciałabym pójść choćby na pokazy dziewczyn z TNT w sobotę o 13 i 15. Ale jeszcze się zobaczy :)

gops napisał(a):
skąd ja to znam ........ :roll:

ja mogę mieć 20 par butów a jak mi sie spodobają to kupie i 21 :evil_lol: a potem leżą i oddaje ..


A ja tak mam z torebkami - torbami worami i sportowymi, kwadratowymi, prostokątnymi, torebkami eleganckimi, wielkimi i tymi całkiem malusimi, w wielu tonacjach kolorystycznych. Większość z nich mi się przydaje jak psu piąta noga, ale cóż :roll:

Posted

ja mam nóżkę rozmiar 37-38 , dlatego w końcu nie mam problemu z zakupem butów , bo to ostatnimi czasy mało popularny rozmiar ;) wzrostu mam 173 cm :grins:

mam problem ze spodniami , bo jak są dobre w pasie , to mam rybaczki ... jak długość dobra .. a lubię spodnie zakrywające część butka ;) to mogę się okręcić dwa razy w pasie :diabloti:
i nienawidzę spodni zwężanych czy obecnie uwielbianych rureczek ....

zakupów nie lubię , poza allegro :evil_lol:

Posted

Vectra napisał(a):
nie głupie , ale podobne już mam :evil_lol: tylko biało niebieskie ;)

ja też mam podobne niebieskie :evil_lol: tylko innej firmy .
ale fioletowych jeszcze nie miałam ..
nie wchodzę więcej na allegro , przynajmniej przez miesiąc :lol:

Posted

gops napisał(a):

nie wchodzę więcej na allegro , przynajmniej przez miesiąc :lol:


urzekła mnie Twoja historia , bo co dzień mam to samo postanowienie :cooldevi:

Posted

no a ja mam rozmiar buta 42..... i zazwyczaj jak mam coś znaleźć to na dziale męskim.... (moze to i lepiej bo pasjami nie trawię różowego)
gdzie te gacie? no gdzie.

Posted

panbazyl napisał(a):
no a ja mam rozmiar buta 42..... i zazwyczaj jak mam coś znaleźć to na dziale męskim.... (moze to i lepiej bo pasjami nie trawię różowego)
gdzie te gacie? no gdzie.


no pewnie na dupie:)))

Posted

Ja kupować ubrań i chodzić po sklepach nie znoszę. Jestem też koszmarnie skąpa więc nawet jak wejdę na Allegro i coś tam przeglądam to i tak nigdy nic nie kupię ;). Mam tylko słabość do pięknych butów na obcasie, których nie mogę nosić bo mnie uwierają, a teraz to już w ogóle przez rozwalone kolana :evil_lol:

Z tych problemów ratują mnie zwykle rodzice, którzy raz na jakiś czas coś mi kupią (bo sama to bym chyba w dziurawych adikach cały czas łaziła :evil_lol:) bo kochają chodzić po galeriach. Albo mówią, żebym sobie kupiła bo widzieli. Wtedy jadę, wpadam jak burza do galerii, idę szybkim krokiem tylko do tego jednego sklepu, mierzę i kupuję lub nie. I wychodzę tym samym szybkim krokiem :lol: Ja mam syndrom "ukochanej, porozciąganej bluzy", którą zakładam wszędzie :eviltong: Czasem matka się na mnie spojrzy jak gdzieś idę i mówi, że wyglądam jak 7 dziecko stróża :eviltong:

Rurek też nie lubię, ale zakładam do długich butów, oficerek, które uwielbiam :). A i mam w sumie dobrze, bo przy 170 cm ważę ok. 45-43 kg więc mam rozmiar 34 czasem i 32. Mam więc sklepy gdzie taki rozmiar w ogóle jest ;) a czasem na przecenach mogę trafić na naprawdę super ciuchy, w które się inni widocznie nie zmieścili ;)

jak ja się cieszę że mi się prawie nic nie podoba, a jak już to kosztuje krocie i szkoda mi pieniędzy

O i dokładnie mam to samo ;). Ja kocham minimalizm i czasem mam wrażenie, że ludziom się wydaje, że im więcej nawalą na ciuch cekinów, falban i dziwnych wzorków tym lepiej :diabloti: Dla mnie nie. Tylko jak chodzę po Klifie (taka galeria ekskluzywnych marek) to mi się podobają ubrania. Zwykle za 1000 zł wzwyż :evil_lol: Chociaż ostatnio się pochwalę, że nabyłam za 300 zł buty, które przed przeceną kosztowały... 1300 :razz:

Posted

a może mi podpowiecie , co mogę kupić mamie na okrągłe urodziny ?
jakkolwiek to zabrzmi , ale w tym roku dostąpię dwóch zacnych rocznic urodzin .... moja mama będzie emerytką , a chrześnica pełnoletnia :diabloti: chrześnicy to kasa .. więc luz ...
a mamie totalnie nie mam pojęcia ....

Posted

Amber napisał(a):


O i dokładnie mam to samo ;). Ja kocham minimalizm i czasem mam wrażenie, że ludziom się wydaje, że im więcej nawalą na ciuch cekinów, falban i dziwnych wzorków tym lepiej :diabloti: Dla mnie nie. Tylko jak chodzę po Klifie (taka galeria ekskluzywnych marek) to mi się podobają ubrania. Zwykle za 1000 zł wzwyż :evil_lol: Chociaż ostatnio się pochwalę, że nabyłam za 300 zł buty, które przed przeceną kosztowały... 1300 :razz:


znam to :diabloti: zawsze się śmieję że mam strasznie drogi gust :evil_lol: np. chociażby trampki- w takich ccc czy innych dajśmanach jest tego spory wybór i zwykle mi się po prostu nie podobaja te trampki, nie pasują mi jakieś szczegóły, do których uwagę bardzo przywiązuję, a jak mi się coś spodoba to na 99% będą to conversy :evil_lol: nie przywiązuję wagi do marek praktycznie żadnej, no ale wiadomo że najczęściej za ceną, i marką, idzie jakość, a ja byle czego nie lubię ;) bo takie dajśmanowe buty przy moim trybie życia po 2-3 miesiącach są do wyrzucenia, conversy mam na dwa lata dopóki się nie poprzecierają na zgięciach :diabloti:

Posted

O rany prezent dla mamy, straszna rzecz ;). Zależy co mama lubi. Moja lubi książki i jakieś pierdołki do kuchni np. z Duki. Zwykle więc kupuję jej książkę albo jakiś fajny półmisek ;) Ale rocznica to większe wydarzenie... Jak nie mam kompletnie pomysłu to po prostu podpytuje, ale to wiadomo, każda rodzina ma te kwestie inaczej ustalone co wolno, a czego nie ;)

Posted

panbazyl napisał(a):
no a ja mam rozmiar buta 42..... i zazwyczaj jak mam coś znaleźć to na dziale męskim.... (moze to i lepiej bo pasjami nie trawię różowego)
gdzie te gacie? no gdzie.


No ja mam 40/41 i też jest problem, szczególnie z eleganckimi butami, bo trekkingi jakoś lepiej męskie mi kupować :lol: Ale spodnie kupic np. to jest ogromny problem - bo do tego jestem chuda :lol: albo są za krótkie i dobre w pasie, albo za szerokie i dobre na długość :diabloti:

Za to z rzeczy firmowych kupuję wyłącznie buty i ciuchy do trekkingowania czy innych sportów. Zwykłe adidaski Pumy mają u mnie taki sam żywot, jak te z CCC, więc po co przepłacać :lol:

Posted

co do butów w dajśmanie to kupiłam sobie w mega przecenie kozaki...przetrwaly dokladnie poltoramiesiąca... bo one nie sa stworzone do łazenia z psami po sniegu tylko po odsniezowych chodnikach, tak mi pani ekspedientka powiedziała:-)


co do zakupow w allegro na szczescie (nieszczescie?) mam puste konto i nie mam jak płacic, wiec nie kupuje a NAWET ostatnio staram sie wcale tam nie łazić hihihi

co do prezentow dla innych, to ja wiecznie mam z tym problem, nienawidze kupowac mamie czegokolwiek z jakiejkolwiek okazji!

Posted

Vectra napisał(a):
ja mam nóżkę rozmiar 37-38 , dlatego w końcu nie mam problemu z zakupem butów , bo to ostatnimi czasy mało popularny rozmiar ;)

A właśnie ja mam zawsze problem, bo 37 nigdy nie ma, wykupione. :shake:

gops napisał(a):

nie wchodzę więcej na allegro , przynajmniej przez miesiąc :lol:


Vectra napisał(a):
urzekła mnie Twoja historia , bo co dzień mam to samo postanowienie :cooldevi:


Ja mam to postanowienie CODZIENNIE. :placz:

A mamie... Może popatrz na GROUPONIE jakąś fajną ofertę zabiegów pielęgnacyjnych albo SPA? Fajne i niedrogie można trafić czasem.

Posted

Unbelievable napisał(a):
bo takie dajśmanowe buty przy moim trybie życia po 2-3 miesiącach są do wyrzucenia, conversy mam na dwa lata dopóki się nie poprzecierają na zgięciach :diabloti:


Rany, jak Ty to robisz? Ja Conversy miałam tylko kilka miesięcy i nic z nich nie zostało.. Jakieś dwa tygodnie temu kupiłam sobie zwykłe trampki z CCC za 60zł i już mnie denerwują, bo tu nitka, tam nitka, a tu nierówne.. :lol: Ale to takie o żeby były i liczyłam się z tym.

Posted

omry napisał(a):
Rany, jak Ty to robisz? Ja Conversy miałam tylko kilka miesięcy i nic z nich nie zostało.. Jakieś dwa tygodnie temu kupiłam sobie zwykłe trampki z CCC za 60zł i już mnie denerwują, bo tu nitka, tam nitka, a tu nierówne.. :lol: Ale to takie o żeby były i liczyłam się z tym.

jak miło, ktoś kto ciora buty bardziej niż ja :loveu: :evil_lol:
nie no na spacery z psami zakładam zawsze jakieś bardziej styrane buty, np. starsze conversy :evil_lol: ale mi np. nie przeszkadza jak but jest trochę przetarty, albo coś się delikatnie odkleja, chociaż teraz mam już... no z rok jedne i nic się z nimi nie dzieje, poza tym że są cholernie brudne, a chodzę w nich codziennie
a dodam że buty z DC po 3 miesiącach nadawały się do wyrzucenia :loveu: ale wtedy jeszcze tańczyłam więc ewentualnie mogę im wybaczyć :diabloti:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...