evel Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 makot'a;18892640 napisał(a):Też wiele takich psów widywałam :) Myślę, że to nie tylko kwestia bycia kundlem, ale bycia BEZDOMNYM psem. Te, które się tego nie nauczą, po prostu szybko giną pod kołami... Też tak myślę. Pamiętam z dzieciństwa wielkiego rudego psa z loczkami na grzbiecie, który sobie chadzał na spacery sam, też czekał zawsze na zielone światło w centrum miasta. W ogóle miał w sobie jakąś taką "mądrość życiową", nie to, co ten mój oszołom ;) Pies odszedł w podeszłym wieku, nie wiem, czy zabrała go jakaś choroba, czy "po prostu" ze starości. Spotkaliśmy dzisiaj zająca, wielkie bydlę! :cool1: Mój pies oczywiście stał do niego odwrócony dupą i nawet nie zauważył, co się działo, natomiast nasz towarzysz spacerowy tylko stał i się gapił. Towarzysz wziął się stąd, że suka sąsiadów z domku obok ma cieczkę (i wychodzi sama luzem - bravissimo) i co rusz jakieś nowe kundle tu się kręcą. Naszym towarzyszem zostało coś w stylu sznaucera miniaturki, ale w dotyku takie jakieś pudlowate to to. Jeść nie chciało, bo zakochane, ale wybrało się z nami na pola... Lepiej się mnie pilnował, niż mój własny burek :roll: Bo Zu na polach ma misję i ja jej tylko przeszkadzam, nie? :eviltong: Oczywiście Zu musiała mu pizgnąć w końcu, bo naszczekał na nią jakiś inny pies, a ja nie pozwoliłam jej odpyskować. Poczekała więc, aż "sznaucerek" podejdzie bliżej i mu łupnęła, co za suka :shake: Ogólnie oczywiście też go odpędzała ode mnie, no bo jak to?! Moja pańcia! Będzie wesoło jak wreszcie nabędziemy krasnala :cool1:
makot'a Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 evel napisał(a):Też tak myślę. Pamiętam z dzieciństwa wielkiego rudego psa z loczkami na grzbiecie, który sobie chadzał na spacery sam, też czekał zawsze na zielone światło w centrum miasta. W ogóle miał w sobie jakąś taką "mądrość życiową", nie to, co ten mój oszołom ;) Pies odszedł w podeszłym wieku, nie wiem, czy zabrała go jakaś choroba, czy "po prostu" ze starości. Spotkaliśmy dzisiaj zająca, wielkie bydlę! :cool1: Mój pies oczywiście stał do niego odwrócony dupą i nawet nie zauważył, co się działo, natomiast nasz towarzysz spacerowy tylko stał i się gapił. Towarzysz wziął się stąd, że suka sąsiadów z domku obok ma cieczkę (i wychodzi sama luzem - bravissimo) i co rusz jakieś nowe kundle tu się kręcą. Naszym towarzyszem zostało coś w stylu sznaucera miniaturki, ale w dotyku takie jakieś pudlowate to to. Jeść nie chciało, bo zakochane, ale wybrało się z nami na pola... Lepiej się mnie pilnował, niż mój własny burek :roll: Bo Zu na polach ma misję i ja jej tylko przeszkadzam, nie? :eviltong: Oczywiście Zu musiała mu pizgnąć w końcu, bo naszczekał na nią jakiś inny pies, a ja nie pozwoliłam jej odpyskować. Poczekała więc, aż "sznaucerek" podejdzie bliżej i mu łupnęła, co za suka :shake: Ogólnie oczywiście też go odpędzała ode mnie, no bo jak to?! Moja pańcia! Będzie wesoło jak wreszcie nabędziemy krasnala :cool1: Hehe, my też tak czasem na spacery chodzimy z psami znikąd :D Szczęście w nieszczęściu, że w moim rodzinnym mieście jest to jedyny dostępny socjal dla psa :roll: A właśnie...ten krasnal to kiedy? :diabloti:
evel Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 makot'a;18893927 napisał(a): A właśnie...ten krasnal to kiedy? :diabloti: Termin bliżej nieokreślony, ale raczej nie wcześniej, niż za 2 lata ;)
gops Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 evel napisał(a):Termin bliżej nieokreślony, ale raczej nie wcześniej, niż za 2 lata ;) to nie jest długo , zleci ;)
a_niusia Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 evel napisał(a):Termin bliżej nieokreślony, ale raczej nie wcześniej, niż za 2 lata ;) hehehe ja powiekszam stado z 3-4. jak to mowi moj facet "jak se wyhodujesz":)))
evel Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 Panienka z okienka ;) Znaczy się sezon balkonowy otwarty, a suczyna dostała grube leże do skwierczenia ;)
sacred PIRANHA Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 evel napisał(a): Będzie wesoło jak wreszcie nabędziemy krasnala :cool1: wies co ci powiem, będzie pewnie inaczej niz przwidujesz.. Timek tez był kiler do wszystkich psow, wprowadziłam Abi i jakos poszło i sie super dogadywali... natomiast Ajuś, który wszystkie pieski kocha u siebie w domu, z misek im pozwala wyjadać, przynosi wlasne zabawki! tymczasowiczow wszystkich tak samo kochal, z Morelem była wieczna zabawa a z suką? Suka została na stałe i się nienawidzą, żrą o byle co i to właśnie Ajus zaczyna wszystkie bojki, zrobił się nietykalski i oficjalnie non stop na wku*wie chodzi.
LadyS Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 Uważaj evel, bo Ci ją z balkonu zwieje - piranhii dziś psy na polach próbowało :lol:
Vectra Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 a_niusia napisał(a):generalnie to ja mam tyle psow, zeby kazdemu moc poswiecic tyle czasu, na ile zasluguje i nie musze wypuszczac bandy z boomerami do ogrodu liczac, ze same soba sie zajma, wiec dzieki za korepetycje, ale my bawimy sie inaczej. hahaha , wygrałam zakład , dokładnie odpisałaś to co przewidziałam :evil_lol: wiesz wszystko :evil_lol:
makot'a Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 [quote name='motyleqq']oo to można w naszym pięknym kraju przeprowadzić takie badania? gdzie i za ile? :D Ja dowiedziałam się o tym niedawno, od pewnej dogomaniaczki - od niej usłyszałam, że mozna za granicą kupić gotowe zestawy do wykonania testów -> http://www.wisdompanel.com/ (ok. 70$ + przesyłka) Ale pogrzebałam w sieci, poszperałam za laboratoriami wykonującymi takie testy psom rasowym w Polsce i co nieco na ten temat znalazłam. Badania można wykonywać w Krakowie (Instytut Zootechniki, Dział Immuno- i Cytogenetyki Zwierząt) i Poznaniu (AR, Katedra Genetyki i Podstaw Hodowli Zwierząt) http://dc.izoo.krakow.pl/u_pochodzenie_p.html (ok. 150zł) Nie wiem co prawda, czy zgadzają się na marnowanie czasu badaniem zwykłych, nic nie znaczących kundli, ale muszę do nich maila z zapytaniem napisać :evil_lol: Podejrzewam, że skoro cennik tak oficjalnie na stronie wisi, to chyba nastawieni na klientów, nie? :razz:
makot'a Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 Vectra napisał(a):a patrzyłaś na stronie Laboklin ? Nie, ale już lecę sprawdzić :D
Vectra Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 czytałam że w Australii są testy , gdzie bada się czy pies to pitbull czy nie pitbull. Tam są zakazane i dużo było pitów rejestrowanych jako mix asta lub staffika .. teraz mają test który wyklucza oszukane pity ;)
makot'a Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 Vectra napisał(a):czytałam że w Australii są testy , gdzie bada się czy pies to pitbull czy nie pitbull. Tam są zakazane i dużo było pitów rejestrowanych jako mix asta lub staffika .. teraz mają test który wyklucza oszukane pity ;) Myślę, że ja testy na posiadanie PITa, lub jego mieszanki mogę sobie odpuścić raczej :evil_lol:
Vectra Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 makot'a;18897607 napisał(a):Myślę, że ja testy na posiadanie PITa, lub jego mieszanki mogę sobie odpuścić raczej :evil_lol: to trzeba by w Szwecji szukać , oni tam mają pierdzielca na tym punkcie , doszukiwania się ras w mixach. Swoją drogą to jest ciekawe i fajnie by było , gdyby można było podpatrzeć z czego sklecił się taki mix. Mnie idzie o dziedziczenie cech charakteru naj naj.
motyleqq Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 makot'a;18897403 napisał(a):Ja dowiedziałam się o tym niedawno, od pewnej dogomaniaczki - od niej usłyszałam, że mozna za granicą kupić gotowe zestawy do wykonania testów -> http://www.wisdompanel.com/ (ok. 70$ + przesyłka) Ale pogrzebałam w sieci, poszperałam za laboratoriami wykonującymi takie testy psom rasowym w Polsce i co nieco na ten temat znalazłam. Badania można wykonywać w Krakowie (Instytut Zootechniki, Dział Immuno- i Cytogenetyki Zwierząt) i Poznaniu (AR, Katedra Genetyki i Podstaw Hodowli Zwierząt) http://dc.izoo.krakow.pl/u_pochodzenie_p.html (ok. 150zł) Nie wiem co prawda, czy zgadzają się na marnowanie czasu badaniem zwykłych, nic nie znaczących kundli, ale muszę do nich maila z zapytaniem napisać :evil_lol: Podejrzewam, że skoro cennik tak oficjalnie na stronie wisi, to chyba nastawieni na klientów, nie? :razz: dzięki za info. bardzo bym chciała wiedzieć, co też siedzi w mojej suce, bo jest psem doskonałym, uniwersalnym i w ogóle powinna być taka rasa:lol:
a_niusia Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 Vectra napisał(a):hahaha , wygrałam zakład , dokładnie odpisałaś to co przewidziałam :evil_lol: wiesz wszystko :evil_lol: umiem liczyc...
Vectra Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 a_niusia napisał(a):umiem liczyc... liczysz z banerka ? to się nie doliczysz :cooldevi:
omry Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 [quote name='evel']Panienka z okienka ;) Przepiękna ta Twoja panienka :loveu:
LadyS Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Vectra, a_niusia - przenieście swoje niechęci i spory na PW, bo ciągle śmiecicie i offujecie.
motyleqq Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 ladySwallow napisał(a):Vectra, a_niusia - przenieście swoje niechęci i spory na PW, bo ciągle śmiecicie i offujecie. na PW nie ma takiej frajdy:cool3:
LadyS Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 motyleqq napisał(a):na PW nie ma takiej frajdy:cool3: A cóż mnie to obchodzi? ;) Zresztą, offowanie jest chyba niezgodne z regulaminem? ;)
panbazyl Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 ladySwallow napisał(a):A cóż mnie to obchodzi? ;) Zresztą, offowanie jest chyba niezgodne z regulaminem? ;) a coś Ty taka regulaminowa, co? :lying::cooldevi:
Vectra Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 ladySwallow napisał(a):Vectra, a_niusia - przenieście swoje niechęci i spory na PW, bo ciągle śmiecicie i offujecie. nie odbieraj mi tej frajdy :modla: tu są FB , tu jest jeden wielki off , a a_nusia nie chce wpaść do mojego fotobloga :placz: a tam dopiero by miała kopalnie wiedzy do swoich wywodów ;)
Recommended Posts