Jump to content
Dogomania

Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy


Recommended Posts

Posted

makot'a;18892640 napisał(a):
Też wiele takich psów widywałam :) Myślę, że to nie tylko kwestia bycia kundlem, ale bycia BEZDOMNYM psem. Te, które się tego nie nauczą, po prostu szybko giną pod kołami...


Też tak myślę. Pamiętam z dzieciństwa wielkiego rudego psa z loczkami na grzbiecie, który sobie chadzał na spacery sam, też czekał zawsze na zielone światło w centrum miasta. W ogóle miał w sobie jakąś taką "mądrość życiową", nie to, co ten mój oszołom ;) Pies odszedł w podeszłym wieku, nie wiem, czy zabrała go jakaś choroba, czy "po prostu" ze starości.

Spotkaliśmy dzisiaj zająca, wielkie bydlę! :cool1: Mój pies oczywiście stał do niego odwrócony dupą i nawet nie zauważył, co się działo, natomiast nasz towarzysz spacerowy tylko stał i się gapił. Towarzysz wziął się stąd, że suka sąsiadów z domku obok ma cieczkę (i wychodzi sama luzem - bravissimo) i co rusz jakieś nowe kundle tu się kręcą. Naszym towarzyszem zostało coś w stylu sznaucera miniaturki, ale w dotyku takie jakieś pudlowate to to. Jeść nie chciało, bo zakochane, ale wybrało się z nami na pola... Lepiej się mnie pilnował, niż mój własny burek :roll: Bo Zu na polach ma misję i ja jej tylko przeszkadzam, nie? :eviltong: Oczywiście Zu musiała mu pizgnąć w końcu, bo naszczekał na nią jakiś inny pies, a ja nie pozwoliłam jej odpyskować. Poczekała więc, aż "sznaucerek" podejdzie bliżej i mu łupnęła, co za suka :shake: Ogólnie oczywiście też go odpędzała ode mnie, no bo jak to?! Moja pańcia! Będzie wesoło jak wreszcie nabędziemy krasnala :cool1:

  • Replies 8.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

evel napisał(a):
Też tak myślę. Pamiętam z dzieciństwa wielkiego rudego psa z loczkami na grzbiecie, który sobie chadzał na spacery sam, też czekał zawsze na zielone światło w centrum miasta. W ogóle miał w sobie jakąś taką "mądrość życiową", nie to, co ten mój oszołom ;) Pies odszedł w podeszłym wieku, nie wiem, czy zabrała go jakaś choroba, czy "po prostu" ze starości.

Spotkaliśmy dzisiaj zająca, wielkie bydlę! :cool1: Mój pies oczywiście stał do niego odwrócony dupą i nawet nie zauważył, co się działo, natomiast nasz towarzysz spacerowy tylko stał i się gapił. Towarzysz wziął się stąd, że suka sąsiadów z domku obok ma cieczkę (i wychodzi sama luzem - bravissimo) i co rusz jakieś nowe kundle tu się kręcą. Naszym towarzyszem zostało coś w stylu sznaucera miniaturki, ale w dotyku takie jakieś pudlowate to to. Jeść nie chciało, bo zakochane, ale wybrało się z nami na pola... Lepiej się mnie pilnował, niż mój własny burek :roll: Bo Zu na polach ma misję i ja jej tylko przeszkadzam, nie? :eviltong: Oczywiście Zu musiała mu pizgnąć w końcu, bo naszczekał na nią jakiś inny pies, a ja nie pozwoliłam jej odpyskować. Poczekała więc, aż "sznaucerek" podejdzie bliżej i mu łupnęła, co za suka :shake: Ogólnie oczywiście też go odpędzała ode mnie, no bo jak to?! Moja pańcia! Będzie wesoło jak wreszcie nabędziemy krasnala :cool1:


Hehe, my też tak czasem na spacery chodzimy z psami znikąd :D
Szczęście w nieszczęściu, że w moim rodzinnym mieście jest to jedyny dostępny socjal dla psa :roll:

A właśnie...ten krasnal to kiedy? :diabloti:

Posted

makot'a;18893927 napisał(a):

A właśnie...ten krasnal to kiedy? :diabloti:


Termin bliżej nieokreślony, ale raczej nie wcześniej, niż za 2 lata ;)

Posted

evel napisał(a):
Termin bliżej nieokreślony, ale raczej nie wcześniej, niż za 2 lata ;)


hehehe ja powiekszam stado z 3-4. jak to mowi moj facet "jak se wyhodujesz":)))

Posted

Panienka z okienka ;)



Znaczy się sezon balkonowy otwarty, a suczyna dostała grube leże do skwierczenia ;)

Posted

evel napisał(a):
Będzie wesoło jak wreszcie nabędziemy krasnala :cool1:

wies co ci powiem, będzie pewnie inaczej niz przwidujesz..
Timek tez był kiler do wszystkich psow, wprowadziłam Abi i jakos poszło i sie super dogadywali...
natomiast Ajuś, który wszystkie pieski kocha u siebie w domu, z misek im pozwala wyjadać, przynosi wlasne zabawki! tymczasowiczow wszystkich tak samo kochal, z Morelem była wieczna zabawa a z suką? Suka została na stałe i się nienawidzą, żrą o byle co i to właśnie Ajus zaczyna wszystkie bojki, zrobił się nietykalski i oficjalnie non stop na wku*wie chodzi.

Posted

a_niusia napisał(a):
generalnie to ja mam tyle psow, zeby kazdemu moc poswiecic tyle czasu, na ile zasluguje i nie musze wypuszczac bandy z boomerami do ogrodu liczac, ze same soba sie zajma, wiec dzieki za korepetycje, ale my bawimy sie inaczej.


hahaha , wygrałam zakład , dokładnie odpisałaś to co przewidziałam :evil_lol:
wiesz wszystko :evil_lol:

Posted

[quote name='motyleqq']oo to można w naszym pięknym kraju przeprowadzić takie badania? gdzie i za ile? :D

Ja dowiedziałam się o tym niedawno, od pewnej dogomaniaczki - od niej usłyszałam, że mozna za granicą kupić gotowe zestawy do wykonania testów ->
http://www.wisdompanel.com/
(ok. 70$ + przesyłka)

Ale pogrzebałam w sieci, poszperałam za laboratoriami wykonującymi takie testy psom rasowym w Polsce i co nieco na ten temat znalazłam.
Badania można wykonywać w Krakowie (Instytut Zootechniki, Dział Immuno- i Cytogenetyki Zwierząt) i Poznaniu (AR, Katedra Genetyki i Podstaw Hodowli Zwierząt)

http://dc.izoo.krakow.pl/u_pochodzenie_p.html
(ok. 150zł)

Nie wiem co prawda, czy zgadzają się na marnowanie czasu badaniem zwykłych, nic nie znaczących kundli, ale muszę do nich maila z zapytaniem napisać :evil_lol:
Podejrzewam, że skoro cennik tak oficjalnie na stronie wisi, to chyba nastawieni na klientów, nie? :razz:

Posted

czytałam że w Australii są testy , gdzie bada się czy pies to pitbull czy nie pitbull.
Tam są zakazane i dużo było pitów rejestrowanych jako mix asta lub staffika .. teraz mają test który wyklucza oszukane pity ;)

Posted

Vectra napisał(a):
czytałam że w Australii są testy , gdzie bada się czy pies to pitbull czy nie pitbull.
Tam są zakazane i dużo było pitów rejestrowanych jako mix asta lub staffika .. teraz mają test który wyklucza oszukane pity ;)


Myślę, że ja testy na posiadanie PITa, lub jego mieszanki mogę sobie odpuścić raczej :evil_lol:

Posted

makot'a;18897607 napisał(a):
Myślę, że ja testy na posiadanie PITa, lub jego mieszanki mogę sobie odpuścić raczej :evil_lol:


to trzeba by w Szwecji szukać , oni tam mają pierdzielca na tym punkcie , doszukiwania się ras w mixach.
Swoją drogą to jest ciekawe i fajnie by było , gdyby można było podpatrzeć z czego sklecił się taki mix.
Mnie idzie o dziedziczenie cech charakteru naj naj.

Posted

makot'a;18897403 napisał(a):
Ja dowiedziałam się o tym niedawno, od pewnej dogomaniaczki - od niej usłyszałam, że mozna za granicą kupić gotowe zestawy do wykonania testów ->
http://www.wisdompanel.com/
(ok. 70$ + przesyłka)

Ale pogrzebałam w sieci, poszperałam za laboratoriami wykonującymi takie testy psom rasowym w Polsce i co nieco na ten temat znalazłam.
Badania można wykonywać w Krakowie (Instytut Zootechniki, Dział Immuno- i Cytogenetyki Zwierząt) i Poznaniu (AR, Katedra Genetyki i Podstaw Hodowli Zwierząt)

http://dc.izoo.krakow.pl/u_pochodzenie_p.html
(ok. 150zł)

Nie wiem co prawda, czy zgadzają się na marnowanie czasu badaniem zwykłych, nic nie znaczących kundli, ale muszę do nich maila z zapytaniem napisać :evil_lol:
Podejrzewam, że skoro cennik tak oficjalnie na stronie wisi, to chyba nastawieni na klientów, nie? :razz:


dzięki za info. bardzo bym chciała wiedzieć, co też siedzi w mojej suce, bo jest psem doskonałym, uniwersalnym i w ogóle powinna być taka rasa:lol:

Posted

ladySwallow napisał(a):
Vectra, a_niusia - przenieście swoje niechęci i spory na PW, bo ciągle śmiecicie i offujecie.


na PW nie ma takiej frajdy:cool3:

Posted

motyleqq napisał(a):
na PW nie ma takiej frajdy:cool3:


A cóż mnie to obchodzi? ;) Zresztą, offowanie jest chyba niezgodne z regulaminem? ;)

Posted

ladySwallow napisał(a):
A cóż mnie to obchodzi? ;) Zresztą, offowanie jest chyba niezgodne z regulaminem? ;)

a coś Ty taka regulaminowa, co? :lying::cooldevi:

Posted

ladySwallow napisał(a):
Vectra, a_niusia - przenieście swoje niechęci i spory na PW, bo ciągle śmiecicie i offujecie.

nie odbieraj mi tej frajdy :modla:

tu są FB , tu jest jeden wielki off , a a_nusia nie chce wpaść do mojego fotobloga :placz:
a tam dopiero by miała kopalnie wiedzy do swoich wywodów ;)

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...