Jump to content
Dogomania

Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy


Recommended Posts

  • Replies 8.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Żyjemy :razz: A Wy?

Przedwczorajszej nocy Zu obudziła nas przerażającą czkawką - nie wiem, czy coś jej się przyśniło, czy co, ale chwilę potem przestała czkać :niewiem: Chyba nie muszę mówić, że prawie dostałam zawału? :oops:

Macica obecna, także za tydzień we wtorek sterylka :evil_lol: W gabinecie spotkałyśmy forumową Maszę4 :cool3: i wyobraźcie sobie, że Zu była niegrzeczna :shake: warczała na panią wet i studentki :crazyeye: może to dlatego, że ogólnie wczoraj miała słaby dzień po skosztowaniu reklamówki z reala :mad:

Ale gdy tylko przyszedł pan wet, od razu popełzła się przymilać, menda fałszywa :evil_lol:

Dzisiaj za to wybraliśmy się na pobieranie krwi - był hardkorrrr :lol: wystarczy powiedzieć, że trzy osoby musiały obezwładnić psa a czwarta pobierała krew. I kto by się spodziewał, że ten dziesięciokilogramowy stwór okaże się takim zawzięcie walczącym smokiem? :evil_lol:

Trochę się zmartwiłam, bo nie wszystko mała ma w normie... :roll: Pewnie jakoś jutro się wybierzemy pokazać wyniki... Gdyby ktoś był ciekawy i spróbował mi uświadomić, co oznaczają poszczególne wskaźniki (zwłaszcza te za wysokie bądź za niskie) to może sobie rzucić okiem tutaj:

http://img63.imageshack.us/i/obraz2qk.jpg/

http://img405.imageshack.us/i/obrazjoo.jpg/

I co się znowu stało z dogo?! :angryy:

Posted

Widzę, że moja schizofrenia postępuje, trudno :evil_lol: No to wstawię foty na zachętę :diabloti:


Czego chcesz?


Poczochraniec mój :loveu:


I śpioszek...


Tak, jestem łysa! Ale i tak ciągle za mną łażą z tym aparatem... :shake:


A tak się opalam w cieniu ;)

Posted


Pozdro z balkonu dla wszystkich wielbicieli :cool3:


Dziś odbyliśmy wycieczkę nad zalew... Nie wiem co nas podkusiło, ale postanowiliśmy obejść zalew dookoła... Zajęło nam to trzy godziny :mdleje: Pies jest w stanie śmierci klinicznej, przed chwilą został przemocą wyciągnięty na wieczorne sikanie :evil_lol:


Zaczęło się niewinnie...


No idziecie? :roll:


Czemu kazała siedzieć i zostać? No nudno mi jest!


O dziwo, Zu nie chciała spożyć kaczek.

Posted

Kisses napisał(a):
Daj mi ją :D

Ejj, bardzo możliwe, że będę w Lublinie dzień przed wystawą ;>


Rozumiem, że pójdziemy na kawkę/herbatkę/ciastko i Zu będzie mogła poznać Wombiego? ;)

Posted

Jakieś dwie i pół godziny później...


Dalej nie idę, bolą mnie nóżki... Nieś mnie!


Na pewno mnie już nie kochasz, jak nie chcesz mnie nieść :placz:


To se wystawię rowerzystę z nudów, a co mi tam...


No chodź!


No dobra, to ja przyjdę.

Posted

evl napisał(a):
Rozumiem, że pójdziemy na kawkę/herbatkę/ciastko i Zu będzie mogła poznać Wombiego? ;)

No jakbyś mi w myślach czytała :D

Posted


Kooooocham Cię :loveu:


Czemu ten pan wyjął coś z wody? Ja też mogę?


Takie mieliśmy widoczki.


Odczep się, śpię!

Ogólnie Zu nie kasuje już każdego pieska jakiego spotka. Jeśli drugi pies się nie spruje to ładnie się wita, ale nie wykazuje większego zainteresowania. Histerycznie reaguje na ONki, bo zwykle do niej podchodzą na miękkich łapach i intensywnie się wpatrują, no i nie cierpi labradorów, ale to odziedziczyła po mnie :evil_lol: Ostatnio jeden taki mi nabił śliwę na piszczeli, bo chciał się pobaaawić :multi: Nie szkodzi, że Zu pokazywała mu pełne uzębienie i warczała jak Cerber :diabloti:

Mama nadal wyrzuca psa z łóżka, ale już nie tak stanowczo jak na początku - bo jak tu wyrzucić takiego szczuraska? :evil_lol:

No i w związku z uczuleniem na kurę... Po BARFie już chyba pozamiatane... :roll:

Pozdrawiamy oglądaczy i TAK! Możecie tu pisać! Bo jak nie to chyba zamkniemy interes :mad::obrazic:

Posted

Kisses napisał(a):
Ogólnie to Ci ładne zdjęcia wychodzą, prawda, że przyjdziesz na wystawę? ;>


Raczej tak, aczkolwiek uważam, że zdjęcia są koszmarne, bo posługuję się nie swoim aparatem, mój biedny kodaczek został brutalnie oskalpowany przez jakiegoś dupka i muszę go oddać do naprawy i nie mogę się zebrać jakoś, żeby go zanieść do serwisu :oops:

Soema napisał(a):
A na wiejskie kurasy alergie tyż ma? Może hormonów nie lubi?:hmmmm:


Nie mam pojęcia... :niewiem: Ogólnie to chyba wypróbujemy coś z jagnięciną suchego a od czasu do czasu dostanie papkę warzywną z mięskiem innym niż kura, bo uwielbia... Szczerze mówiąc nawet nie bardzo wiem, gdzie taką kurę wiejską można kupić... Pewnie od bab na targu... Może się przejdę za tydzień i sprawdzimy jak z tolerancją na wiejski drób ;)

Posted

Zuu jest przesłooodkaaaa i przekochana :) Szczurasek jeden, no, ciotka, toś ją zrobiła :evil_lol: Na jednym zdjęciu to wygląda nawet jak jakiś taki myśliwski, bo kurczę wystawia jak ta lala :lol: Kiedy z Zuzaskiem wpadasz Ciotka, coo?

Labradorów to i ja nie lubię, więc czuję się Zuzową matką chrzestną, czy tego chcesz, czy nie :evil_lol: A ONki... też mi się nie podobają :)

Pozdrowienia od Cioteczki i zaskoczonego Wujaszka dla Zuzola :evil_lol:

evl napisał(a):
Raczej tak, aczkolwiek uważam, że zdjęcia są koszmarne, bo posługuję się nie swoim aparatem, mój biedny kodaczek został brutalnie oskalpowany przez jakiegoś dupka i muszę go oddać do naprawy i nie mogę się zebrać jakoś, żeby go zanieść do serwisu :oops:


Kisses, nie martw się, zmuszę leniwą evl, żeby zaniosła aparat do serwisu, a na wystawie będzie na 100% :eviltong: Osobiście ją zaciągnę :cool3:

Posted

evl napisał(a):
Raczej tak, aczkolwiek uważam, że zdjęcia są koszmarne, bo posługuję się nie swoim aparatem, mój biedny kodaczek został brutalnie oskalpowany przez jakiegoś dupka i muszę go oddać do naprawy i nie mogę się zebrać jakoś, żeby go zanieść do serwisu :oops:


No to ja Ci pomogę!
Musisz uwiecznić moment spotkania psów, Womba na ringu no i mnie oczywiście, bo nie lubię, jak na stronie nie mam foty z ringu :P

I TAK przyjdziesz na wystawę :D

Posted

ladySwallow napisał(a):
Zuu jest przesłooodkaaaa i przekochana :) Szczurasek jeden, no, ciotka, toś ją zrobiła :evil_lol: Na jednym zdjęciu to wygląda nawet jak jakiś taki myśliwski, bo kurczę wystawia jak ta lala :lol: Kiedy z Zuzaskiem wpadasz Ciotka, coo?


No, ojciec na przykład stwierdził, że jest obrzydliwa bez futra :evil_lol:

ladySwallow napisał(a):
Labradorów to i ja nie lubię, więc czuję się Zuzową matką chrzestną, czy tego chcesz, czy nie :evil_lol: A ONki... też mi się nie podobają :)

Pozdrowienia od Cioteczki i zaskoczonego Wujaszka dla Zuzola :evil_lol:


No wiem wiem, co poradzić? :eviltong: :loveu:

Zuzol właśnie zwinął się w kulkę i śpi pod kołdrą, ale też pozdrawia ;)

"Kisses" napisał(a):
No to ja Ci pomogę!
Musisz uwiecznić moment spotkania psów, Womba na ringu no i mnie oczywiście, bo nie lubię, jak na stronie nie mam foty z ringu :P

I TAK przyjdziesz na wystawę


No wiem, wiem, że przyjdę :lol: Przy okazji kupię jakiś namordnik szczurzastej :evil_lol:

Posted

Jeee, łysa Zu :loveu::loveu::loveu:

http://img227.imageshack.us/img227/3308/dscn4527.jpg
Jakie ma długaśne łapki :p Luka jakby ją ogolić to by wyglądała bardziej jamnikowato (dlatego też nie zrobię jej tej krzywdy:razz:).

http://img694.imageshack.us/img694/1282/dscn4530j.jpg
Tu bardzo fajnie wyszła :loveu:

http://img177.imageshack.us/img177/5536/dscn4547.jpg
U mnie właśnie trzy takie kłębuszki wypoczywają po kilkugodzinnym łażeniu po lesie ;)

Posted

zmierzchnica napisał(a):
Jeee, łysa Zu
Jakie ma długaśne łapki :p ...



Bo to długaśny, łysy Zuzol :lol: Ciotka evl już dawno poszła spać, z psa się śmiała, a sama padła jak mucha :evil_lol:

Posted

ladySwallow napisał(a):
Bo to długaśny, łysy Zuzol :lol: Ciotka evl już dawno poszła spać, z psa się śmiała, a sama padła jak mucha :evil_lol:


lady :mad: chyba musimy porozmawiać :diabloti: Co mi tu robisz czarny PR? I tak psiarze na osiedlu już zaczynają przede mną uciekać (dzięki bogu!) :evil_lol: Niestety, nie dotyczy to właścicieli labów - chyba muszę do ogólnych niecenzuralnych gróźb dołączyć piekielne wrzaski, może poskutkuje :cooldevi:

Hahaha, wiecie, co wczoraj zauważyłam? Chodzi u nas wiele jorczków, mniej lub bardziej jorczków ;) ale jeden z nich, zapewne suka, zaiwania sobie w różowym ubranku. Na początku myślałam, że to po prostu taka kurteczka... No cóż, zdarza się... A wczoraj, jak się dokładniej przyjrzałam to okazało się, że to nie jest zwykła kurteczka... Tylko różowy skafanderek ze skrzydełkami :roflt:

Posted

evl napisał(a):
lady :mad: chyba musimy porozmawiać :diabloti: Co mi tu robisz czarny PR? I tak psiarze na osiedlu już zaczynają przede mną uciekać (dzięki bogu!) :evil_lol: Niestety, nie dotyczy to właścicieli labów - chyba muszę do ogólnych niecenzuralnych gróźb dołączyć piekielne wrzaski, może poskutkuje :cooldevi:


A tam, i tak mnie kochasz Siostrzyczko :loveu::evil_lol:

evl napisał(a):
Hahaha, wiecie, co wczoraj zauważyłam? Chodzi u nas wiele jorczków, mniej lub bardziej jorczków ;) ale jeden z nich, zapewne suka, zaiwania sobie w różowym ubranku. Na początku myślałam, że to po prostu taka kurteczka... No cóż, zdarza się... A wczoraj, jak się dokładniej przyjrzałam to okazało się, że to nie jest zwykłakurteczka... Tylko różowy skafanderek ze skrzydełkami :roflt:


Dobrze, że to nie jest yorczek pofarbowany na różowo :cool3:

Posted

evl myslałaś ze jak ogolisz kudły to do dobka się upodobni czy co?;-)
a ja wam powiem tak...nie lubicie labkow (pozdro dla abi), nie lubicie yorkow (pozdro dla filki)...a mnie to lubicie ? hihihi
a ja kupie fili skafanderek z rozkami!!!!!

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
evl myslałaś ze jak ogolisz kudły to do dobka się upodobni czy co?;-)
a ja wam powiem tak...nie lubicie labkow (pozdro dla abi), nie lubicie yorkow (pozdro dla filki)...a mnie to lubicie ? hihihi
a ja kupie fili skafanderek z rozkami!!!!!


Nie nie ciotka, nie lubimy rozpasionych, hasających labków (Abi była mix), nie lubimy ONków - ONka przeca nie masz :razz:, a yorki są fajne w istocie Twojej Filki :cool3: Do wyżłów mamy respekt (pozdro dla Tima :evil_lol:)

Posted

ladySwallow napisał(a):
Nie nie ciotka, nie lubimy rozpasionych, hasających labków (Abi była mix), nie lubimy ONków - ONka przeca nie masz :razz:, a yorki są fajne w istocie Twojej Filki :cool3: Do wyżłów mamy respekt (pozdro dla Tima :evil_lol:)


O to to :cooldevi: No i nie zapominaj Ciotka, że Zu kocha jorczki, jak nie drą na nią ryja, a takie bądź co bądź jednak się czasem zdarzają, hihi :evil_lol:

Posted

evl napisał(a):
O to to :cooldevi: No i nie zapominaj Ciotka, że Zu kocha jorczki, jak nie drą na nią ryja, a takie bądź co bądź jednak się czasem zdarzają, hihi :evil_lol:


Evl, właź na gg, romans do Ciebie mam :evil_lol:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...