bric-a-brac Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 I jeszcze hot dogi na orlenie: (fota mi później doszła): Quote
margaret Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 Dostałam dziś maila od nowej Pani Lapsa Pisze że Laps warczy na wszystkie psy niezależnie od gabarytow i plci Ludzi koniecznie chce powąchac, ale zwazywszy na jego rozmiar, Pani nie pozwala mu na to. Poznal juz niektorych sasiadów i zaakceptował W niedziele zostal na godzine sam w domu, Rozlożył sie na kanapie :) i czekal. nikt sie nie skarżyl, zeby wył czy szczekał, Wyglada na to, że umie czekac. Apetyt ma. Chyba sie juz troche zaaklimatyzowal. chodzi za swoja panią nawet do łazienki:) jest mu troche cieplo w mieszkaniu, ale jakos wytrzymuje. Pani Ewa dodaje: "nikt z moich sasiadow nie komentowal jego łap. NIe zauwazyli?" :cool3: i mam gorąco pozdrowić Ciebie yumanji :) Quote
yumanji Posted March 6, 2012 Posted March 6, 2012 Bardzo mi milo:lol:dziekuje.Ja wiem,ze Laps umie czekac,czekal tyle lat.Smieszy mnie to,ze warczy na psy...on naprawde byl tak mily w stosunku do wszystkich psow u mnie.Niesamowita zmiana. Quote
bric-a-brac Posted March 6, 2012 Posted March 6, 2012 Pewnie warczy tylko teraz, jak się przyzwyczai do nowej sytuacji, pewnie mu przejdzie. U Ciebie yuma bez problemu latał z psami wesoło, kwestia czasu. Quote
yumanji Posted March 6, 2012 Posted March 6, 2012 Byc moze tez .ze jak jest jedynym psem i Pani go na smyczy prowadza,to sie poczul kierownikiem. Quote
wojtuś Posted March 6, 2012 Posted March 6, 2012 Dzięki za wiadomości o Lapsiu, strasznie się ciesze z tak dobrego domku:) A Lapsio się przyzwyczai do nowych warunków i pobytu w mieszkaniu, szczekanie na innych - no cóż jakiś czas pewnie tak będzie, przecież broni swojej Pani ;);) - to jego Pani ;);) Quote
TERESA BORCZ Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 pani EWIE trzeba pogratulować nabytku, to fajny pies, ja mam teraz na leczeniu sunię z takimi samymi łapkami jak nietoperzyk, ale to w niczym nie przeszkadza, taka uroda, Lapsiowi też pani trzeba pogratulować, nareszcie ma kogo bronić i pilnować!!! chyba docenił zmaine w swym zyciu i dlatego warczy, broni osiagniecia, on nie warczał nawet na obcych! to wielka radość że znalazł swoje szczęście w końcu!! moją skromna deklarację przenosze na jego kumpla RUDUSIA w całości, trzeba pomóc nieco w finansowianiu ślicznoty, może jeszcze ktoś?? Quote
piescofajnyjest Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 ale cudowne wiadomosci od Pani Lapsiowej:))) to teraz Laps sie kanapowy zrobil.... Quote
margaret Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 kolejny krótki mail: Laps Wszystkie sprawy fizjologiczne załatwia na spacerze, na który chodzi 4-5 razy dziennie. Rano przychodzi i trąca pańcię nosem, że czas na spacer :). Quote
bela51 Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Bardzo sie ciesze, ze Laps ma wreszcie taki fajny dom. To dzieki Tobie margaret.:loveu: Quote
yumanji Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Moze ktos sie jeszcze dorzuci do paliwa,za ktore zalozylam 250 zl ? Quote
Dzika_Figa Posted March 8, 2012 Author Posted March 8, 2012 yumanji napisał(a):Moze ktos sie jeszcze dorzuci do paliwa,za ktore zalozylam 250 zl ? Bardzo proszę o potraktowanie tego poważnie. Yumanji poświęciła swój czas, jechała kawał drogi, założyła pieniądze, cierpliwie czeka na wpłatę za Rudusia, a na koncie psów (czekam aż paliwo Lapsowe zostanie opłacone, wtedy zrobię finalne rozliczenie i będzie to konto Rudusia) całe 26 zł.... Naprawdę nie jestem w tej chwili w stanie dołożyć nic od siebie. Quote
yumanji Posted March 9, 2012 Posted March 9, 2012 Zdjecia wrzuce w sobote po pol ,bo mam jeszcze jutro jeden egzamin. Quote
czerda Posted March 10, 2012 Posted March 10, 2012 znam Łapsa i bardzo się cieszę , chcę dołożyć się do podróży , proszę o konto na pv Quote
yumanji Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Do tej pory na paliwo doszlo: 20,00 -Bela 51 160,00-Dzika Figa tj 180 zl,czyli do zaplacenia pozostaje 70 zl. Pobyt Rudusia za marzec jeszcze nieoplacony. Za szczepienie Lapsa na wscieklizne zaplacila p Ewa 20 zl. Znalazlam na koncie info,ze do oplaty za chlopakow za m-c luty zostaje jeszcze niedoplacone 40 zl. Jak to wyglada wg Ciebie Dzika Figo,bo ja nie jestem najlepsza w sprawach finansowych. Quote
gazzy Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Mam takie pytanie, bo z rozliczeniami małe zamieszanie się zrobiło :) Gosia, dajesz radę ? czy może chciałabyś się z kimś zmienić z tym rozliczeniem rudusia i lapsia ? Bo wiesz, ludzie wpłacają a nie widza w rozliczeniu , że ich kasa doszła. I później rezygnują. Quote
Dzika_Figa Posted March 12, 2012 Author Posted March 12, 2012 yumanji napisał(a):Do tej pory na paliwo doszlo: 20,00 -Bela 51 160,00-Dzika Figa tj 180 zl,czyli do zaplacenia pozostaje 70 zl. Pobyt Rudusia za marzec jeszcze nieoplacony. Za szczepienie Lapsa na wscieklizne zaplacila p Ewa 20 zl. Znalazlam na koncie info,ze do oplaty za chlopakow za m-c luty zostaje jeszcze niedoplacone 40 zl. Jak to wyglada wg Ciebie Dzika Figo,bo ja nie jestem najlepsza w sprawach finansowych. yumanji, Luty już uregulowany. gazzy napisał(a):Mam takie pytanie, bo z rozliczeniami małe zamieszanie się zrobiło :) Gosia, dajesz radę ? czy może chciałabyś się z kimś zmienić z tym rozliczeniem rudusia i lapsia ? Bo wiesz, ludzie wpłacają a nie widza w rozliczeniu , że ich kasa doszła. I później rezygnują. Gazzy wcześniej wielokrotnie poruszałam ten temat i jakoś nikt nie był chętny pomóc. Nie wiem więc jakim cudem teraz miałoby się to zmienić. Rozliczenia robię jak mogę, ale nie podbieram sobie pieniędzy, wręcz przeciwnie, parę razy dokładałam z własnej kieszeni. Dziwi mnie, że teraz nagle zauważasz "małe zamieszanie z rozliczeniami", od dawna trąbię, że wolałabym, żeby ktoś finanse ode mnie przęjął. No i dla Twojej informacji - zamieszania mie ma, jest po prostu brak wpłat, na co prowadzący konto nie ma większego wpływu. Quote
bela51 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Funkcje skarbnika łatwo jest przyjąc, ulegając prosbom innych deklarowiczow. Ale pozbyc sie jej, niestety nie jest łatwo. Mam taki sam problem na jednym z wątków. Quote
gazzy Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 A gdybym ja przejęła ? Czy mi nie zaufacie - bo jestem młoda ? Co do pieniędzy wiem oczywiście, że ich nie podbierasz. Quote
bela51 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 (edited) Ja mysle, ze to dobry pomysł. Wiek nie ma tu nic do rzeczy. Skoro gazzy moze korzystac z konta rodzicow, moze tez prowadzic finanse. Zreszta to były jej psy. Z jej schroniska. Oczywiscie decyzja nalezy do Dzikiej Figi,( czy chce sie pozbywac tej funkcji) i do innych deklarowiczów. Wyraziłam tylko swoje subiektywne zdanie i zaznaczam, ze nie miałam nigdy zastrzezen, co do prowadzenia finansow przez Dziką Fige. Bo tak jakos to niezręcznie zabrzmiało...:oops: Edited March 12, 2012 by bela51 Quote
yumanji Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 bela51 napisał(a):Ja mysle, ze to dobry pomysł. Wiek nie ma tu nic do rzeczy. Skoro gazzy moze korzystac z konta rodzicow, moze tez prowadzic finanse. Zreszta to były jej psy. Z jej schroniska. Oczywiscie decyzja nalezy do Dzikiej Figi,( czy chce sie pozbywac tej funkcji) i do innych deklarowiczów. Wyraziłam tylko swoje subiektywne zdanie i zaznaczam, ze nie miałam nigdy zastrzezen, co do prowadzenia finansow przez Dziką Fige. Bo tak jakos to niezręcznie zabrzmiało...:oops: Ja tez nie mialam nigdy problemow z prowadzeniem rozliczen przez Dzika Fige. Quote
Dzika_Figa Posted March 13, 2012 Author Posted March 13, 2012 Myślę, że dyskusję odnośnie dalszego prowadzenia finansów nalezy przenieść na wątek Rudusia, bo to jego dotyczy. Czekam niecierpliwie na jakieś wieści od Lapsa. Quote
margaret Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 z relacji z nowego domu: Laps nadal poznaje okolice i uczy się nowych słów, wycierania łap i brzucha, z tym było kiepsko, bo warczał i gryzł. ale nie z bólu, jak dochodzi pani Ewa, wszystko wskazuje na to, ze nie jest pewny jej działań, boi się. Więc pani przyzwyczaja go do dotykania łap, keidy stoją na korytarzu. NA razie do mieszkania wchodzi z łapami ubłoconymi, bo jeszcze nie pozwala ich wytrzeć. Nadal warczy do psów, ale akceptuje małe suczki. Nadal nie leży na plecach z odsłonięym brzuchem i jest bardzo czujny, kiedy pani podchodzi do jego legowiska. Ale...:) bardzo się garnie na kanapę :) Quote
Dzika_Figa Posted March 13, 2012 Author Posted March 13, 2012 No to trzymamy kciuki, żeby Laps zaufał Pani i dał sobie wycierać łapska, w końcu to niewielka cena za taki fajny dom! Quote
piescofajnyjest Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 tak Lapsiowaty......ty lepiej lapki pani nowej podawaj;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.