Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bela51 napisał(a):
Dziekujemy za wiadomosci o Lapsiu.
Troche martwi mnie to chudniecie, moze to byc zarobaczenie, ale moze tez jakas inna przyczyna. Co na to weterynarz ?


NA razie lekarka typuje zmiane karmy albo stres. Albo oba naraz.

Posted

piescofajnyjest napisał(a):
sluchajcie.....a moze to przez spacerki Lapsio po prostu swietnie wyglada i tyle:)
moze teraz sie zatrzyma i wiecej nie bedzie chudl.......


Moze i tak, ale mnie siostra skrzyczala, ze pies wyglada jak po turnusie w KL Auschwitz.
A on wiecej nie chce jesc. Potrafi zostawic w misce i trzeba sie dopraszac, zeby raczyl dojesc.
Chyba, ze go bede karmic 3 razy dziennie, takze na noc, porcja dodatkowa. Bo teraz dostaje rano i po poludniu, po spacerze.
I nie wiem, czy nie wroce do gotowania, bo mu ta karma jak gdyby sie znudzila albo przestala smakowac.

Posted

U Nas nie jadl suchego,zdecydowanie wolal mieso z jakims wypelniaczem,wsuwal duze surowe kosci i zoladki,serca surowe itp.Gruby nigdy nie byl,ale tez nie i chudy.Warto byloby go rzeczywiscie odrobaczyc.Na swerach jest sporo rzeczy,ktore mogl zlapac.W ksiazeczce jest wpis,kiedy byl odrobaczany.Mam nadzieje,ze to nic powaznego.

Posted

yumanji napisał(a):
U Nas nie jadl suchego,zdecydowanie wolal mieso z jakims wypelniaczem,


Nadal woli, sadzac po jego zachowaniu przy misce.
Przeszlam na suche, zeby mu ustabilizowac wage, bo łatwiej jest dobrac ilosc karmy do wagi, kiedy jest wszystko wyliczone przez producenta.
Dzis sie odrobaczamy. Mysle o badaniach krwi, ale na razie nie wyobrazam sobie, jak to technicznie wykonac, bo LAps sie broni przed inwazją medyczną.

Posted

Rezurekcjo, bardzo fajnie, że piszesz co u Lapsona słychać. Mam nadzieję że się chłopak będzie z dnia na dzień cywilizował i nie zje weterynarza przy tym pobieraniu krwi. A co do zdjeć, to może uda Ci się kiedyś umówić na wspólny psi spacer z jakąś dogomaniaczką która pstryknie kilka fotek, kto wie...

Zrobiłam ostateczne rozliczenie Lapsowe.
Wyszło na zero (wyrównałam debet z własnej kieszeni), więc niestety nic nikomu nie możemy przekazać.

  • 2 weeks later...
Posted

Lapsio odrobaczone, czekam na efekty. Ciagle siedzi u rodzicow, bo ja tylko na chwile (2-3 dni) wpadam do bloku i wracam do rodzicow. Razem z juniorka-prowokatorką obszczekuje wszystkie przechodzace psy. Apetyt ma, odkryl kefir i sie zapija. Uczy sie opracowywac garnki przed zmywaniem, ale przeszkadza mu w tym juniorka, ktora go z kazdego garnka probuje wygonic. Juniorka jest w ogole dominujaca i nikogo sie nie boi. Senior omija LApsia mozliwie szerokim łukiem.
Lapsio zaczyna zagladac tubylcom do misek.
I ucieka od upalu do chlodnego przedsionka, a my sie irytujemy, że leży na zimnym.

Posted

[quote name='rezurekcja']Lapsio odrobaczone, czekam na efekty. Ciagle siedzi u rodzicow, bo ja tylko na chwile (2-3 dni) wpadam do bloku i wracam do rodzicow. Razem z juniorka-prowokatorką obszczekuje wszystkie przechodzace psy. Apetyt ma, odkryl kefir i sie zapija. Uczy sie opracowywac garnki przed zmywaniem, ale przeszkadza mu w tym juniorka, ktora go z kazdego garnka probuje wygonic. Juniorka jest w ogole dominujaca i nikogo sie nie boi. Senior omija LApsia mozliwie szerokim łukiem.
Lapsio zaczyna zagladac tubylcom do misek.
I ucieka od upalu do chlodnego przedsionka, a my sie irytujemy, że leży na zimnym.[/QUOTE]
U mnie bylo to samo..ja sie martwilam o te jego lapiny i reumatyzm ,a on sie uporczywie rozkladal na betonie.

  • 1 month later...
Posted

LApuś znow jest u moich rodzicow, uciekliśmy przed upałami. Bylismy u lekarza, ponieważ robił czerwone kropki z piśka. DIagnoza: prostata, zalecenie: kastracja. CAle badanie w premedykacji, bo Lapsio chetnie weszlo do gabinetu, ale potem nie dalo sie dotknac.
Przy okazji obcieto mu pazurki, pobrano krew do badania - wyniki ma dobre.
Kastracja bedzie w najblizszym czasie, ale musimy wrocic do blokow, bo nie chcę, zeby LApsio w stanie malo sprawnym byl w towarzystwie psów moich rodzicow, one go nie akceptuja, stale nas przed nim bronia.
A poza tym Lapsio to fajny pies. ALe nadal jest chudy.
No, może szczuply...

  • 2 months later...
Posted

LApuś już odjajczony. Leciutko się rozlizał, bo za póżno zauważyłam, że a za krótki kołnierz. ALe rekonwalescencję zniósl bardzo dobrze i goi sie bardzo dobrze. Pogorszyl jednak statystykę psów, ktore sie nie interesują szwem...
Siedzimy u rodziców cały czas. Lapsio ostatnio troszke przytyło, ale to nie jest jeszcze wpływ kastracji, lecz minimalnie zwiekszonej porcji karmy. Odkrył śliwki i sam sie częstuje spadami...
Z seniorem rodziców nadal jest lekki konflikt, senior po prostu juz nie kontaktuje w pelni i broni nas przed Lapsem. Lapsio zas omija seniora w miarę możliwości, czasem sie troche odszczeka.
CZasem na spacerze ktos zauwazy jego łapy. Z reguły sie podobaja. Duże uszy, duże łapy...

  • 3 months later...
Posted

LApuś nadal u rodzicow, ja tylko na chwile dopadlam komputera. Na spacerach, ktore odbywamy czesto na ugorze niezaoranym, ktory w tym roku zamieni sie w dzialki budowlane, osmielilam sie go spuszczac ze smyczy. Nawet wraca, jesli sie tylko nie zafiksuje na jakims zapachu. Chowam mu sie czasami, ale Lapus bywa tak zajety sprawami miedzynarodowymi, ze nawet nie zauwazy... a ja dretwieje w chaszczach... A czasem zauwazy i leci z powrotem, az sie sniegiem kurzy. Koty juz wszystkie sie przyzwyczaily do niego, ale nie wszystkie maja odwage przejsc mu przed nosem. Planujemy wkrotce wracac do blokow. Pozdrawiamy wszystkich.

  • 4 weeks later...
Posted

gazzy napisał(a):
Super :) A czy jest szansa na fotki ? :D



Ja nie fotografuję, wiec szansa jest marna.
Ciągle odkladam powrot do blokow. Lapuś znalalzl sobie ulubione miejsce - pod kuchennym stołem asystuje mojemu ojcu przy konsumpcji. Zawsze jest szansa, ze cos skapnie lub spadnie. Zrobił sie tłusciutki, apetyt ma, nawet moja siostra , która p
rzedtem mi zarzucała, że psa głodze, bo chudy jak z AUschwitzu, teraz mowi, że go upasłam. JA go specjalnie nie pase, ale LApsio ma ogromny apetyt, do tego moj ojciec zawsze cos pieskom dorzuci.
Sliczny ten pies w synaturce. Gdybym była pańcią bez psa...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...