Mysza2 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Trzymam kciuki za Ciebie i sunię. Musiała zaznać "wiele dobrego" od ludzi skoro tak bardzo się boi. Justynko jak będziesz miała chwilę to wpisz nr konta na pierwszą stronę. Quote
jusstyna85 Posted February 26, 2010 Author Posted February 26, 2010 Mysza2 napisał(a):Trzymam kciuki za Ciebie i sunię. Musiała zaznać "wiele dobrego" od ludzi skoro tak bardzo się boi. Justynko jak będziesz miała chwilę to wpisz nr konta na pierwszą stronę. Muszę na razie podawać moje konto,nie mogę wpisać w 1. post,bo nie wolno zbierać ,mogłabym mieć problem ze skarbówką...jeśli złapie sunie,to powysyłam konto... tak bardzo bym chciała,żeby była złapana...:( Quote
jusstyna85 Posted February 26, 2010 Author Posted February 26, 2010 Mała śpi na kartonie zwinięta w kłębek i wtulona w blok :( Może jeszcze ktoś podaruje 5,10 zł? Quote
Ulaa Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 W niedzielę, gdy wrócę do domu, wystawię bazarek na to biedactwo :( Dobrze, że DT na nią czeka... Malutka daj się złapać, będziesz żyć... Quote
basia0607 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Gdy pies ma dużo adrenaliny sedalin nie zadziała, a z tego co czytam u suni własnie tak jest. Radzę podać wiekszą dawke niż jest zalecana. Quote
Mysza2 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Ja postaram się jeszcze zebrać jakieś stałe deklaracje wśród znajomych psiarzy. Na pewno coś mi się uda. żeby tylko udało się ją złapać. Quote
jusstyna85 Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 basia0607 napisał(a):Gdy pies ma dużo adrenaliny sedalin nie zadziała, a z tego co czytam u suni własnie tak jest. Radzę podać wiekszą dawke niż jest zalecana. Wiemy o tym,dostanie większą dawke i dam jej spokój przez 30 min...boje sie strasznie,że kiedy zaczną jej sie plątać nóżki,to pójdzie przed siebie, blisko jest ruchliwa ulica i las :( Mam teraz opory i cała drże :( Czekam do 11 00,bo przyjdzie Skibka i mój siostrzeniec,chce porozstawiać ich,żeby nie trzeba było jej gonić,a jedynie wiedzieć,gdzie jest... Quote
Skibka Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Ja przyjde jeszcze z koleżanką bo chyba czym nas będzie więcej tym lepiej. Quote
bela51 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Az boje sie tutaj zaglądać. Zaklinam wszystkie pozytywne moce, aby sie udało, to ponad moje zdrowie... Quote
Mysza2 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Jak to dobrze, że Justyna będzie miała pomoc. Ja też zaklinam wszystkie duszki opiekuńcze żeby pomogły tej bidulce Quote
Kisiaraf Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 A ja proponuje wrzucić banerk w sygnaturkę: Quote
jusstyna85 Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 Porażka :( Dostała 3 dawki sedalinu,zjadła tak ze dwie,zaczęły sie plątać nóżki,ale nie zadziałał prawidłowo :( przy gonieniu adrenalina zadziałała i nie było szans... Zapytajcie Skibki...kiedy mnie dzisiaj zobaczyła,to merdała ogonkiem :( ja już myślałam,że da sie złapać,ale nie było mowy...nie zjadła wszystkiego,bo była najedzona... Kierowca pomagał ze Schroniska,Justyna ze Schroniska,Skibka,jej koleżanka i dziewczynka,która opiekuje się nią.To bardzo wrażliwa osoba,przysięgłyśmy,że nie trafi do Schroniska.Ona lub ktoś z jej rodziny widział wyrzucenie suni z samochodu,był nawet policjant przy tym:( To,co pozytywne,to to że mała czasem do niej podchodzi,prawie ją złapała,ale wystraszyła sie kota,któremu przed Świętami zafundowałam traume,bo nie chciał wejść do transportera i z Justyną ze Schroniska na siłe wcisnęłyśmy, niestety transporter rozwalił sie :( od tego czasu znowu próbuje przekonać go do siebie:( Bardzo sie boje,że sunia tam już nie wróci :( nie wiem czy próbować nadal z sedalinem,ale dużo wyższą dawke,czy dać wolną ręke dziewczynce... Jestem załamana,ale ciesze sie,że wiadomo,iż to nie jest dziki pies. Bardzo prosze o deklaracje :( Quote
basia0607 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Są psy na które sedalin nie działa. Quote
pietrucha204 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 a jakby ją na lancę złapać? ze schroniska maja na pewno takie sprzęty? pewnie wystraszy się jeszcze bardziej ale lepsze chyba to niż stres związany z życiem na ulicy:( kiedyś polowałyśmy tak na jedną bezdomną suczkę w mieście i niestety nie udało się w porę jej pomóc... a do tego zginęły jeszcze jej szczeniaki :(:( jakbym wtedy wpadła na pomysł pożyczenia takiego sprzętu ze schronu to może by sie w porę udało. trzymam kciuki za waszą akcję... wyglądam co chwilę dobrych wiesci... Quote
Mysza2 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 kurcze, tak mi przykro. Kompletnie nie znam się na takich środkach. Najlepiej byłoby gdyby się dziewczynce udało ją przypiąć, najmniejszy stres dla psiaczka, tylko czy dziewczynka jest na tyle duża że poradzi sobie gdyby sunia chciała się wyrywać. I nie wiem co na to jej rodzice. Zawsze jest ryzyko że psiaczek zareaguje agresywnie , a to przecież dziecko. Trzeba by z nimi najpierw z rodzicami pogadać. Ulżę sobie: życzę tym s... co ją wyrzucili żeby los im sprawiedliwie zapłacił Quote
pietrucha204 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 ja bym zabrała dziewczynkę ze sobą i czekała 10 m dalej. ale właśnie jest ryzyko, że jak się wystraszy to jeszcze jej coś zrobi:/ jednak ci ze schronu mają wprawę w takich akcjach, to może ich nękać żeby pomogli no i pewnie auto mają do transportu. Quote
Mysza2 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Coś z deklaracjami słabo, ale myślę że coś się ruszy jak uda się ją złapać. Ja na pewno jeszcze coś dorzucę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.