jusstyna85 Posted February 26, 2010 Author Posted February 26, 2010 Podnoszenie też bardzo ważne-dziękuję Zaniosłam jej miske z kurczakiem,podkładałam karton i dałam na to kocyk...Ona spała na tym deszczu na ziemi :( jest cała brudna i wymęczona, cały czas trzęsie sie, nie wiem czy z zimna,czy z gorączki, to takie drgawki :( Serce mi pęka,bo ona patrzy sie prosto w oczy i ucieka :( Quote
Paula03 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Biedna sunia, ale teraz przynajmniej będzie miała cieplej. Quote
bela51 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Mnie tez serce boli, na sama mysl o tej suni. Trzeba ją zlapac, to podstawa. Potem jakos nazbieramy kasę. Quote
jusstyna85 Posted February 26, 2010 Author Posted February 26, 2010 Sunia bardzo prosi o deklaracje Quote
bela51 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Mnie tez serce boli, na sama mysl o tej suni. Trzeba ją zlapac, to podstawa. Potem jakos nazbieramy kasę. Quote
soboz4 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Ale co schronisko na ten temat ma do powiedzenia? Przecież w RŚ dobrze działa schronisko, czy nie da się jej tam umieścić chociaż na jakiś czas, a potem szybko szukać jej domu, wtedy łatwiej, tym bardziej że jeżeli ma cieczkę to trzeba dokonać sterylizacji aborcyjnej, łatwiej to zrobić jak będzie w schronisku i wtedy oddać ją pod opiekę wolontariatu Quote
Onaa Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Podnoszę watek bo pomóc nijak nie umiem. Quote
pietrucha204 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 no w sumie lepiej schron niz ulica :( na jakis czas i ją potem do DT. dobra to zaczynam - 5 zł deklaracja miesięczna ode m nie byleby zdążyć... Quote
oska1983 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 a może to ona? http://ale.gratka.pl/ogloszenie/3921807_zaginela_suka_w_lodzi.html chyba że to w innym mieście, niedoczytałam:( Quote
monika083 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 to jest Lodz w tym ogloszeniu ,a sunia w Rudzie sl .to ok 200km odleglosci,ale fakt ,ze podobna jest. (tak na marginesie prawie miesiac temu wyslalismy psa do berlina,ktory trafil do wroclawskiego schronu ..wczoraj odebrala go jego wlascicielka ,okazalo sie ,ze pies zaginal w sylwka w Sosnowcu,ktos go z autostrady zgarnal i zawiozl do wroclawskiego schronu(200km).Pancia po niego do berlina wczoraj pojechala i skonczylo sie happy endem:) http://www.dogomania.pl/threads/177178-Dziadek-owczarek-niemiecki-adoptowany-przez-laikinie-BAE-DA-SZCZAE-A-LIWY?p=14200558 Quote
jusstyna85 Posted February 26, 2010 Author Posted February 26, 2010 oska1983 napisał(a):a może to ona? http://ale.gratka.pl/ogloszenie/3921807_zaginela_suka_w_lodzi.html chyba że to w innym mieście, niedoczytałam:( Podobna,ale nie jest tak duża... schronisko próbowało złapać sunie dużo wcześniej ,niż ja...nie mogłam,bo miałam sunie Owczarka...Oni wiedzą o niej i to oni znaleźli płatny DT,za co im baaardzo dziękuje... Ja 24.01 miałam podobną sytuacja z owczarkowatą i zrobiłam jej wielką krzywde, do dzisiaj przeżywa koszmar w Schronisku i nie da sie zsocjalizować.Na szczęście kochana Ulaa bierze ją na DT i będzie pracować nad jej psychiką... Chce,żeby uniknęła Schroniska i kolejnego stresu,w domowym Dt dojdzie do siebie... Pietrucha dziękuje za deklaracje :) Mamy pierwszą :) Quote
monika083 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 ja poki co moge 20 zl jednorazowo,pozniej zobacze jak bede z kasa stala.Tylko poprosze szybciutko nr konta ,bo jutra jade na tydzien do polski a tam nie mam stalego dostepu do netu. Quote
Mysza2 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Deklaruję 20 zł miesięcznie. Co z Sunią Justyna. Tak mi jej żal. Sama mam w domu od września sunię po przejściach. Tak bym chciała żeby ta Twoja bieda też mogła leżeć sobie w ciepłym domku kołami do góry jak moja teraz. Quote
Dorothy Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 i co, ktos ja znow bedzie probowal apac? Jakie plany? Quote
jusstyna85 Posted February 26, 2010 Author Posted February 26, 2010 Bardzo Wam dziękuje :):loveu::loveu::loveu: zaraz powpisuje w 1. post... Czekam na Justyne z sedalinem,a jutro z rana podam jej... ide właśnie zobaczyć,czy już ktoś nie wyrzucił kartonu Quote
Basia1968 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 na jakim to osiedlu? ulicy?, bo rozumiem, że to jest w Rudzie Śląskiej? Quote
jusstyna85 Posted February 26, 2010 Author Posted February 26, 2010 DEKLARACJE: (POTRZEBNE 300 ZŁ) 5 zł Pietrucha204 20 zł Mysza2 10 zł Agata51 25 ZŁ WPŁATY JEDNORAZOWE: 20 ZŁ Monika083 Quote
bela51 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Spac nie bedę mogła przez tę sunię...:-( Quote
Basia1968 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Justyna podaj na jakim osiedlu i jakiej ulicy jest ta sunia, znajomi pojadą tam i spróbuja ją złapać - a przynajmniej może będą mogli pomóc. Quote
maggiejan Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Justynko, wpłacę na sunię 10zł (niestety, chwilowo kasa pusta...), gdzie jest nr konta? Quote
jusstyna85 Posted February 26, 2010 Author Posted February 26, 2010 Basia1968 napisał(a):Justyna podaj na jakim osiedlu i jakiej ulicy jest ta sunia, znajomi pojadą tam i spróbuja ją złapać - a przynajmniej może będą mogli pomóc. Byłam tam teraz z Justyną ze Schroniska, potwierdza moje słowa,że na pewno nie jest dzika,tylko wystraszona,ale łapać,gonić nie ma sensu... Jutro podam jej sedalin w jedzeniu...jeśli Twoi znajomi mogliby mi pomóc,to byłoby super, sedalin zadziała,ale po czasie,a boje sie,że strace ją z oczu... Jest na Halembie w pobliżu na przełomie Ul Leśnej/1 go Maja Quote
Basia1968 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 oki - spróbuję może faktycznie pomogą, ale kurcze bardzo niebezpieczne jest podanie sedalinu - tak słyszałam, kurcZe nie znam się za bradzo na działaniu takich leków, ale wtedy trzeba za nią chodzić cały czas żeby krzywdy sobie nie zrobiła,albo ktos żeby jej nie zrobił/ Ostatnio łapaliśmy olbrzyma wywiezionego na wioskę, złpanie go graniczyłol z cudem. Jednak udało sie go powolutku przekonac do ludzi i weterynarz złapał go. Quote
jusstyna85 Posted February 26, 2010 Author Posted February 26, 2010 Basia1968 napisał(a):oki - spróbuję może faktycznie pomogą, ale kurcze bardzo niebezpieczne jest podanie sedalinu - tak słyszałam, kurcZe nie znam się za bradzo na działaniu takich leków, ale wtedy trzeba za nią chodzić cały czas żeby krzywdy sobie nie zrobiła,albo ktos żeby jej nie zrobił/ Ostatnio łapaliśmy olbrzyma wywiezionego na wioskę, złpanie go graniczyłol z cudem. Jednak udało sie go powolutku przekonac do ludzi i weterynarz złapał go. Basiu-tutaj nie da się przekonać...cały tydzień próbowałam,nie byłam nachalna,dawałam jej jeść,mówiłam,po prostu byłam przy niej.Nie zrobiła żadnego postępu. Sedalin jest niebezpieczny szczególnie w przypadku psów wystraszonych i bezdomnych,bo adrenalina opóźnia działanie i osłabia.Chcę zacząć rano,bo w razie czego do nocy dojdzie do siebie... Quote
Mysza2 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Trzymam kciuki za ciebie i Sunię. Jak będziesz miała chwilę to podaj nr konta na pierwszej stronie. Musiała zaznać biedula "wiele dobrego" skoro aż tak boi się ludzi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.