AGA35 Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 Ciotko kochane bazarki jeszcze czynne kupujcie kupujcie suczynki potrzebują grosika!!!!!!!Kazdy jest na wagę złota..... Quote
2010 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Prześliczna :loveu:Tosia !!! A dzisiaj ostatni dzień bazarku z fajnymi ciuszkami i torebkami ...:loveu:Zapraszamy:lol: http://www.dogomania.pl/threads/180158-Firmowe-ubrania-torebki-bazar-dla-ONki-Tosi-do-25-02-godz-22-30-ZAPRASZAM?p=14144661#post14144661 Quote
mala_czarna Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Doszłyśmy z Agą35 do wniosku (no dobra, w sumie ja doszłam, ale Aga się zgodziła), że póki co nie ma co nawet ruszać z ogłoszeniami dla Tosi. Quote
AGA35 Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 kampania reklamowa wstrzymana:-) a jak łapina dziewczynki ? Quote
Vasco Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Dziewczyny, zrobicie, jak uważacie, ale .... długo czeka się na jakikolwiek odzew z ogłoszeń, więc lepiej za długo nie zwlekać. Quote
ronja Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 z łapy się nie sączy, ale miejsce dookoła szwu jeszcze trochę spuchnięte dałam dziś Tosi nową zabawkę i nawet przez chwilę nosiła ją w pyszczku - chyba myslała, że to coś do jedzenia... Quote
mala_czarna Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Co do ogłoszeń - ja poczekałabym z kilku względów: niech Tosia trochę dojdzie do siebie, niech człowiek nie kojarzy jej się tylko z wyrzuceniem za drzwi kiedy pies się znudzi. Ponadto, co tu ukrywać, Tosia jest przeraźliwie chuda. Ja wiem, że być może znajdą się tacy, którzy zgodziliby się przygarnąć ją z litości, ale nie chce takiego domu. Większość patrzy raczej w ten sposób, że jeśli pies jest taki chudy, i zabiedzony jak nasza szkapa to pewnie musi być chory. Ronja - Być może Tosia nawet nie wie do czego służą zabawki. A jak myślisz, można kupić jej w zoologu takiego dużego wędzonego gnata, albo ucho? :) Quote
obraczus87 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Ja wiem, że na odzew z ogłoszeń czeka sie bardzo długo, ale ja bym zaczela Ja ogłaszac za jakieś 1,5tygodnia. Niech Niunia dojdzie do siebie, otworzy sie na człowieka i troszke przytyje. :) Quote
ronja Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Tosia dostaje przysmaki - tak jak i inne psy. Lubi sobie pociamkać:) myslę, że lepsze będzie ucho niż gnat wędzony Quote
Diora Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Tak z czystej ciekawości zapytam- czy tamta osoba, która kiedyś niby była zainteresowana Tosią odzywała się?? Możliwe,że sunia nigdy nie miała zabawek :( Quote
mala_czarna Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Diora napisał(a):Tak z czystej ciekawości zapytam- czy tamta osoba, która kiedyś niby była zainteresowana Tosią odzywała się?? Możliwe,że sunia nigdy nie miała zabawek :( Z tego co pamiętam i mówiła mi Aga, pani musi się jeszcze zastanowić, bo nie tak dawno temu odszedł jej pies. Nie sądzę żeby była na Tosię zdecydowana:roll: Quote
Diora Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 To ten jej chorujący psiak jednak odszedł? Ojjjj... :( Quote
mala_czarna Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Diora napisał(a):To ten jej chorujący psiak jednak odszedł? Ojjjj... :( Chyba, że mnie już się coś popitrasiło :( Ale zdaje się że były dwie osoby zainteresowane. Pan, który był najbardziej Tosią zainteresowany zrezygnował jak dowiedział się, że Tosia po sterylce :razz: Quote
gusia0106 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 No co za ludzie.....Gdzie się nie obejrzę - sami rozmnażacze Quote
mala_czarna Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 gusia0106 napisał(a):No co za ludzie.....Gdzie się nie obejrzę - sami rozmnażacze Aż ma się ochotę ciachnąć im te cholerne klejnoty rodowe :angryy: Quote
Nutusia Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 mala_czarna napisał(a):Chyba, że mnie już się coś popitrasiło :( Ale zdaje się że były dwie osoby zainteresowane. Pan, który był najbardziej Tosią zainteresowany zrezygnował jak dowiedział się, że Tosia po sterylce :razz: Sami niech się rozmnażają! Chociaż na tym nie da się tyle... zarobić! Quote
Kago Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Sorry, że się wtrącam, ale "przez transport" czuję się z Tosią emocjonalnie związana i śledzę jej wątek. Myślę sobie, że ogłoszenia warto już zacząć robić z zaznaczeniem, że sunia będzie gotowa do adopcji pod koniec marca. Po pierwsze dlatego, że na miesiąc są pieniąchy, a u Ronji Tosieńkia ma znakomite warunki i nie ma co procesu dochodzenia do siebie przyspieszać na siłę. Byłam, widziałam jakie podejście Ronja ma do psiotów - i tu się pewnie ze mną zgodzicie;). Po drugie warto wpisać - między wierszami - w ogłoszeniach, że wykonywana jest ciężka praca nad tymi zabiedzonymi sierotkami, bo wszystkim się wydaje, że to takie hop siup - dać jeść i wyprowadzić na spacer, a potem psina wraca z adopcji, bo dziwna albo nie taka jak to sobie wyobrażali. Po trzecie jeśli ktoś będzie na Tosię zdecydowany zawsze może ją u Ronji odwiedzić - popraw mnie Ronja, jeśli nie mam racji - i zacząć się poznawać i opiekować suczką zanim jeszcze ją zabierze na dobre do domku. Takie jest moje zdanie i jeszcze dodam, że jak już widać takie zaangażowanie w sprawę u potencjalnego przyszłego opiekuna, to wiadomo, że psina idzie w dobre ręce. pozdrawiam Kago Quote
ronja Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 jeżeli ja mam coś do gadania, to też uważam, że trzeba zacząć Tosię ogłaszać. są ludzie, którzy nie boją się wziąć psa wymagającego opieki i taki dom bierze psa na dobre i na złe. poza zabiedzeniem i lekkim dystansem do ludzi, Tosia jest zdrowa, zaszczepiona i wysterylizowana. Tosia już ładnie reaguje jak się do niej coś mówi, przylatuje się poprzytulać. na pewno lada dzień się rozkręci:) oczywiście zainteresowani Tosią, mogą przyjechać poznać Tosię, zabrać na spacer Quote
Kago Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Ronja czy mogę się też wprosić na herbatkę w przyszły weekend zanim ktoś Tosię porwie do domku? Strasznie mi ta sunia przypadła do serducha. Mogłabym komuś dać w zęby za doprowadzenie tak wspaniałego psa do takiego stanu. Quote
mala_czarna Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Ależ Kago, nie wtrącasz się! Wręcz przeciwnie. Mile widziane wszelkie sugestie i rady, bo nie będę ściemniać, że adopcja psów z Dt to dla mnie bułka z masłem! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.