samoglow Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 A ci panstwo maja jeszcze dzwonic, czy calkiem zrezygnowali? Quote
samoglow Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 To dobrze o nich swiadczy, ze wola decyzje przemyslec, niz po paru dniach psa oddac. Zebys wiedziala ile to ja dzieci widze na osiedlu, ciagnietych przez duze, silne psy! To sie nazywa spacer - dzieciak z calej sily ciagnie smycz, a pies rwie do przodu. W razie jakiegokolwiek spotkania z innym psem mozna jedynie liczyc, ze oba zwierzaki beda pokojowo nastawione, bo inaczej to masakra... Quote
mar.gajko Posted March 12, 2009 Author Posted March 12, 2009 Po nawale telefonów zapadła cisza. Jeszcze wczoraj dzwonił facet, ma przemyśłeć i się zastanowić. Może je zanadto zniechęcam? Opowiadam za dużo? Że musi się wybiegać, wypracować? Że silny, że dominujący, no po prostu malamut? Quote
havana Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 to banal, co napisze :) ale Mariola, przeciez wiesz jak jest. Lepiej zniechecic jeden dom za duzo niz za malo :evil_lol: Quote
mar.gajko Posted March 12, 2009 Author Posted March 12, 2009 No właśnei ja wiem. I mówie szczerą parwdę. Że wspaniały, kochany, przytulasty. Ale silny, pełen energii, dominujący. Wymagający. Quote
masienka Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 eee tam :p jak sie dadza zniechecic to znaczy, ze sie nie nadawali Quote
kinga Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 mar.gajko - wydajże wreszcie tego Furia, bo zgłaszam publicznie, iż mam kolejnego malamuta :roll: do wzięcia :p oddanego, tęskniącego okrutnie, wyjącego jak "rodowodowy wilk", jak obrazowo mi właśnie napisano. w ościennym schronie. (masienko - Mariola miała Ci podesłac info o nim i zdjątka - co, mam nadzieję, uczyniła?) Quote
mar.gajko Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 [quote name='kinga']mar.gajko - wydajże wreszcie tego Furia, bo zgłaszam publicznie, iż mam kolejnego malamuta :roll: do wzięcia :p oddanego, tęskniącego okrutnie, wyjącego jak "rodowodowy wilk", jak obrazowo mi właśnie napisano. w ościennym schronie. (masienko - Mariola miała Ci podesłac info o nim i zdjątka - co, mam nadzieję, uczyniła?) Kinguś, nei wciskaj mi tego malamuta. Sama go weź:p Kojec masz jak znalazł na podwórku. I koszta mniejsze. I bliżej. Maila do Masi nei pzresłałam, bo nie mam do niej. Ale tu wkleję. opis. Hunter 4-5 lat niestety oddany przez właściciela. Powód? przeprowadzka. Bywa i tak stał cię ciężarem więc został oddany. Teraz czeka na drugą szanse, na drugą rodzinę, która pokocha go takim jakim jest. Pokocha malamuta. Niestety nie jest już małą puchatą kuleczką, która ujmie za serce każdego. Jest dużym, dorosłym, dumnym psem z odrobiną szczenięcej duszy. Potrzebuje przewodnika, który zabierze go do nowego domu i który go poprowadzi. Jest wspaniałym, łagodnym psem, lubiącym zabawy, ale to jest malamut, prawdziwy pies północy i o tym należy pamiętać. Pies przebywa w Kołobrzegu. kontakt 668 503 243 Karolina, mail: [email protected] Quote
kinga Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 [quote name='mar.gajko']Kinguś, nei wciskaj mi tego malamuta. Sama go weź:p a uchowaj mnie BOże :eek2: ...przed podobnymi emocjami i atrakcjami, jakie miałaś z Furiem bądź Spinką :diabloti: wolem moloski :p albo retrieverki, albo szorściaczki... ale malamutki - to ja chcę jak najdalej od siebie...:painting: :oops::oops::oops: Quote
mar.gajko Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 [quote name='kinga']a uchowaj mnie BOże :eek2: ...przed podobnymi emocjami i atrakcjami, jakie miałaś z Furiem bądź Spinką :diabloti: wolem moloski :p albo retrieverki, albo szorściaczki... ale malamutki - to ja chcę jak najdalej od siebie...:painting: :oops::oops::oops: To znajdź inny kierunek:p Tym razem. Ja sama nie wiem czy bedę wogóle niedługo. Quote
kinga Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 mar.gajko napisał(a):To znajdź inny kierunek:p . ale ode mnie nie ma innego kierunku, jak tylko na południe :niewiem: bo w drugą stronę - jest tylko wielka woda :roll:. ...a chyba nie chciałabyś go utopić? :angryy: Quote
mar.gajko Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 kinga napisał(a):ale ode mnie nie ma innego kierunku, jak tylko na południe :niewiem: bo w drugą stronę - jest tylko wielka woda :roll:. ...a chyba nie chciałabyś go utopić? :angryy: Jest. Wschód i zachód. Też sa takie kierunki. Może tez być południe, jak sie upierasz. Ale nie do mnie. Zapytaj Camarę? Albo kogo. Ja odpadam. Quote
havana Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Kinga, on jest teraz w schronie? czy jeszcze u wlasciciela? Quote
kinga Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 havana napisał(a):Kinga, on jest teraz w schronie? czy jeszcze u wlasciciela? jest w schronie w Kołobrzegu - i podobno bardzo źle znosi pobyt tam (dlatego poproszono mnie o pilne podrzucenie go malamuciarzom :roll:) Quote
havana Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 mamy jeden sprawdzony dom z woj. pomorskiego. moze im kolega podpasuje jedyne ograniczenia to w domu jest dziecko (czy chlopak mial z nimi kontakt, jak reaguje) no i musialby mieszkac w mieszkaniu czy on juz wydrylowany? Quote
kinga Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 [quote name='havana']mamy jeden sprawdzony dom z woj. pomorskiego. moze im kolega podpasuje jedyne ograniczenia to w domu jest dziecko (czy chlopak mial z nimi kontakt, jak reaguje) no i musialby mieszkac w mieszkaniu czy on juz wydrylowany? havana - on nie jest w moim schronie, mimo najszczerszych chęci - nie potrafię nic powiedzieć na jego temat. bardzo Cię proszę - kontaktuj się z Karoliną, podane są jej namiary (mail i kom., bo na dogo nie jest zalogowana). Ona ma bezpośredni kontakt ze schronem kołobrzeskim, będzie mogła na bieżąco uzupełniać informacje i monitorować jego ew. adopcję Quote
masienka Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 ladna bestyjka... a o Furiatka wszyscy zamilkli? calkiem? Quote
mar.gajko Posted March 16, 2009 Author Posted March 16, 2009 Owszem. Zamilkli. A on coraz cudniejszy. Choć ciągnie jak szatan. To przytula się jak anioł. Quote
AMIGA Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Widziałam Was w niedzielę na spacerku i podziwiałam ile masz Cioteczko krzepy.:evil_lol: Ale pies przecudnej urody :loveu: Quote
mar.gajko Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 On wielkiej urody i fajnego charakteru. On juz tak guca nochalem, jest bardzo fajny. Niestety ze stopowaniem, sobie ja nei radzę. Jest za silny. I jak zasadniczo idąc NA spacer jest ok, tak powrót to porażka. Tak mnei boki kręgosłup od "ciągnięcia", że krzyża nei czuję. Ale i tak go kocham. Quote
mar.gajko Posted March 25, 2009 Author Posted March 25, 2009 Pani Magda wydrukowała 2000 ulotek z Furiem i Grallem, na jednej stronei Furia, n adrugiej Grall. Jeżeli ktoś chciałby trochę do rozdawnictwa, powieszenia, to bardzo prosze o info. Dostarczę jakoś. Wczoraj Furia miał kontakt z 2 letnim dzieckiem. Uprzemie radosne zainteresowanie. Zero agresji. Machanie ogonkiem. Oczywiście gdyby mu pozwolić peweni by przewrócił maluch i zalizał. Z mam malucha EwikS witał się z entuzjazmem i przyjaźnie. Quote
masienka Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Na caly kraj ma to isc czy tylko w okolicach? Dobrze by bylo moze wrzucic tutaj ulotke do sciagniecia zeby niepotrzebnie nie wysylac do tych, ktorzy maja mozliwosc wydruku Quote
mar.gajko Posted March 25, 2009 Author Posted March 25, 2009 Kraków i okolice szeroko pojęte (małopolska, sląsk - tam gzie jestem w stanie sama dojechać w ciągu dnia) Ulotki sa drukowane w drukarni. Format A5. Jezeli ktoś wyraża chęć prosze adres ja jeszcze dzisiaj wyśle pocztą w liście. Można zostawiac w poczekalniach u wetów, dentysów, u fryzjerów znajomych. W znajomych bibliotekach - jako władki zakładki. Quote
ewikS Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 potwierdzam, że Furio to słodki pies :) Silny jak to malamut i nie wybiegany ale zero agresji....I taki śliczny... a mój synek jak wracaliśmy z hoteliku zapytał "Mamusiu, dlaczego nie wzięłaś pieska?".....- bez komentarza.:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.