mar.gajko Posted March 25, 2009 Author Posted March 25, 2009 ewikS napisał(a):a mój synek jak wracaliśmy z hoteliku zapytał "Mamusiu, dlaczego nie wzięłaś pieska?".....- bez komentarza.:evil_lol: No właśnie:cool3: Miałaby twoja sucz z kim poszaleć:eviltong: Quote
mar.gajko Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 W weekend dzowniły dwie osoby pytać o Furia. Jeden facet spod Rzeszowa. Miął 2 malamuty - psa i sukę, ale mu zdechły...; na co?? Nie wie za bardzo, stare były. Jak powiedzialm, że Furek kastrowany zanikł. Druga dziewczyna, jakieś 80- km od Krakowa, ale musi spytać rodziców:p Niby ma dzwonić jesczze dzisiaj jak porozmawia z rodzicami. Poza tym cisza. Quote
mar.gajko Posted April 1, 2009 Author Posted April 1, 2009 Ponieważ Furia ma nawracające sraki, wczoraj wzięłam od wetów Aniprazol (12 tabl.)- fakturkę kazałam wystawć "na Stasia" :diabloti:. I wezmę jeszcze Frontline - bo pojawiły sie już kleszcze. Wczoraj nei było XXL:p Quote
mar.gajko Posted April 1, 2009 Author Posted April 1, 2009 masienka napisał(a):Ania z Ostrowi tez sie wykruszyla? :roll: Wiem:oops: Ja wszytsko wiem:oops: Ja przesadzam z tymi fochami, marudzeniem, że ta nie i tamten też nie. A ten to mi si enei podoba, a ta to za młoda, zaraz będe dzieci małe, a ten to wyjedzie, a ten jeszcze co innego... Ja to wszytsko wiem, ale inaczej nei będzie:shake: Ze mną. ps. ta dziewczyna ma podjechac z Rodzicami w weekend. Zobaczymy. Bo ona to młodziutka:diabloti:, zobaczymy jacy rodzice:eviltong: Quote
mar.gajko Posted April 1, 2009 Author Posted April 1, 2009 Nawet nei wiecie jak mnie korci żeby Furię puścić po psesji w hotelu. Tam ogrodzone ok. 50-60 a; ale jakby ta cholera chciała wyjśc przez siatkę to poooooooszłaby i już. Quote
mar.gajko Posted April 1, 2009 Author Posted April 1, 2009 masienka napisał(a):alez ja tylko tak zapytalam bo mi umilkla jakies dwa tygodnie temu wiec myslalam, ze odpadla :diabloti: a wysokie toto ogrodzenie? bo tak od razu to nie przelezie chyba, ze gora... moja 1,6m z miejsca prawie skacze :cool1: No własnei gdzies 160 cm, siatka. On to bez rozbiegu przeskoczy, słonko moje:loveu:, mam tasmę długą, ale jak sie rozbiegnie to mnei złamie skurczybyk. A może luzem ale z taśmą??? Zawsze te 10 metrów więcej psa:roll: Quote
masienka Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 alez ja tylko tak zapytalam bo mi umilkla jakies dwa tygodnie temu wiec myslalam, ze odpadla :diabloti: a wysokie toto ogrodzenie? bo tak od razu to nie przelezie chyba, ze gora... moja 1,6m z miejsca prawie skacze :cool1: Quote
mar.gajko Posted April 6, 2009 Author Posted April 6, 2009 A więc. Żeby nei było, że już taka ostatnia jestem i nikomu nei chcę pssa pokazać, to i owszem. Męczyła mnei ze dwa tygodnie dziewuszka "której marzeniem jest/był malamut, od dziecka marzy o takim psie". Rozmawiałam, tłumaczyłam. Chce i już. No to niech przyjedzie i zobaczymy. Umówiłam się na 17 w niedzielę. O 16.30 jade autem, nieustająco dzwoni telefon. Na światłam odbieram. Ona. Już jest. Pan jej pokazał Furia. ...proszę Pani...on jest OKROPNIE duży. Ja takiego dużego nei chcę. I tatus mi nie pozwoli na TAKIEGO psa. To by było na tyle w związku z wizytą adopcyjną. Ale za to Furio ma nowego znajomego człowieka. W piątek, sobote i niedzielę był u niego Michał. I jak będzie miał czas to będzie do niego przyjeżdżał. Spacery to 1,5 godz. i moje słoneczko po spacerku jest wybiegane, wymęczone, spokojne i zadowolone. Właśnei takiego człwoieka chciałabym dla Furia. Młodego, z kondycją, co poświęci mu 1,5-2 godz na zabawę, bieg, spacer. Quote
havana Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 mar.gajko napisał(a): Ale za to Furio ma nowego znajomego człowieka. W piątek, sobote i niedzielę był u niego Michał. I jak będzie miał czas to będzie do niego przyjeżdżał. Spacery to 1,5 godz. i moje słoneczko po spacerku jest wybiegane, wymęczone, spokojne i zadowolone. Właśnei takiego człwoieka chciałabym dla Furia. Młodego, z kondycją, co poświęci mu 1,5-2 godz na zabawę, bieg, spacer. :razz: plan mi sie bardzo podoba a Michalowi nie byloby wygodniej wziac Furia do siebie? nie musialby na spacery dojezdzac :evil_lol: Quote
mar.gajko Posted April 6, 2009 Author Posted April 6, 2009 havana napisał(a)::razz: plan mi sie bardzo podoba a Michalowi nie byloby wygodniej wziac Furia do siebie? nie musialby na spacery dojezdzac :evil_lol: :siara::siara::siara: Quote
havana Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 :cool3: to juz nic nie mowie, zeby nie zapeszyc Quote
masienka Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 OKROPNIE duży ten Furio powiadacie?? :crazyeye: ale wazne, ze Michal sie nie boi OKROPNIE duzych psow :p Quote
Yorija Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Nie brakuje Wam jakiejś dziewczyny w hoteliku? To chyba malamutka, prawda? Jak by Furia z nią puścić to może by razem poszalały i nie myślały o skakaniu? A ta panienka to chyba nie ma takich luksusów jak spacery. Hera Quote
Yorija Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 masienka napisał(a):Hercia od 10.04 jest juz w nowym domu :p Szczęściara - ale piękne są Mamutki :-) Quote
mar.gajko Posted April 28, 2009 Author Posted April 28, 2009 U Furia wzytsko w normie. Został odrobaczony, wyFrontlainowany. Wygląda masakrycznie. Bo wyczesuje go i zrobił sie chudziutki. Michałl neistety juz nei przyjeżdża, Furio mu się "postawił". No i ... Furio jest cudnym psem. Ale o dfosyc mocnym charakterze. To że nei popadliśmy w konfikt, to cud. Nie powiem, że jest wybitnie posłuszny, dobrze wychowany, etc. Bo za mało czasu mam dla neigo. Te pól godz. wieczorem. Ale moge z nim zrobić wszytsko. Nie odbija mi, siłujemy się, czochramy, skubiemy. On uważa i przestaje natychmiast jak trzeba przestać. Ale to nei jest pies dla każdego. Byli Pąństo go oglądać - mają swoją malamutkę. Ale do swojej rocznej suki do kojca czasem wchodza "z kijem", bo sie boją. Uparli się. Ale sobei z nim nei poradzą. A on tylko czeka przy obcym "na moment" żeby sobei pokazać. Quote
havana Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 :( szkoda ze chlopak sie zniechecil. choc w zasadzie dobrze ze teraz.... a Panstwo to niech sie tym kijem nawzajem wala po glowach :mad: Quote
masienka Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 ewikS napisał(a):co słychać u Furia?? Czy nadal w jego sprawie cisza? Normalnie ciezko uwierzyc, ze nikt normalny... sporo ludzi sie o niego pyta i wszystkich na wstepie odsylam do Mar.Gajko bez sprawdzania kto zacz. Quote
mar.gajko Posted September 2, 2009 Author Posted September 2, 2009 Jak widac Furio ma się dobrze. Nawet bardzo. Kochamy się. Najprawdopodobniej w ten weekend pojedzie do nowego domku. Szukam samochodu z kierowcą, któy go dowiezie ( i mnie też:) ) Moje auto nei dojedzie. Poza tym nei mam opłaconego OC, wycieraczek, krótkich świateł, klaksonu i prawego lusterka:diabloti: Jazda takim, hmm, autem, poza miasto, to nierealne. Quote
mar.gajko Posted September 2, 2009 Author Posted September 2, 2009 Dastałam miły list od poprzedniego malutka - Harleyka - i zdjęcia. Wkleję wolną chwila. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.