Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Furio wczoraj mnie kupił.
Calkiem.
Pokazywal mi brzuch do głaskania.
Wywracala się w sniegu i tak sie memroliliśmy, czochrali, skubali.
A on n aplecki i bęben w górę.
I dal się glaskać po tym brzuszku.
Cudny jest.
Taki kochany.

Posted

Juz Ci mowilam, ze to Pajus go sprowadzil, dla Ciebie. :calus:

Leki sa niezbedne, ale na pewno obciazaja uklad trawienny. U czleka tez tak jest. A nie mozna czesci tych podawanych "do pyska" zastapic zastrzykami? Tak pytam, nie zeby sie wymadrzac, po prostu nie wiem

Posted

Wczoraj udało się nam wyskoczyć do hotelu:lol:. Pajuś nasz kochany staruszek się ślicznie przytulał. Biedak jest taki słaby, taki bezradny :-( :-( aż się płakać chce. Ale walczy z tą ku... starością i nie poddaje się słodziuch maleńki:loveu:

A o Fuńku to jakieś pomówienia :mad:. To przecież sam miód nie pies: uśmiechnięty, przyjazny a przez kraty to on liże po palcach a nie łapie zębami. Jak bawiliśmy się z nim na śniegu to, to ze Mariolce daje się miziać po brzuchu i tłamsić w śniegu to jest normalne bo ma z nią kontakt codziennie i zawiązała się między nimi więź. Ale mnie i Zbyszka widzi raz na jakiś czas a tak samo mogliśmy go ruszać po brzuchu i przewracać do śniegu. To na prawdę nie jest Furio tylko FUNIEK:loveu:. Jak uda się z nim pobiegać i wyładuje swoją energię to myślę że z chodzneiem na smyczy też nie będzie problemów.:loveu:

Posted

Z ta moją Furią nei ma problemu az takiego na smyczy. Jak się normalnie idzie. Koszmar to ostatnei kilka metrów przed wejściem do hotelu, do kojca. Bo tam jest miska z żarciem.
Wtedy jest masakra.
Bo na spacer i wogóle to on ładnie, choć ciągnie, chodzi.
Acha, i juz mamy te łapeczki odczulone. Mizianiem.
Chyba można już szelki nakładać.

Posted

[quote name='samoglow']Przeczytalam ten watek znow od poczatku i poryczalam sie jak glupia...
stara baba...

samoglow - w pracy? :crazyeye:
CAŁY wątek?
od początku? :crazyeye::crazyeye:
...i ryczysz w tej pracy???

mar.gajko - sorry za nieuszanowanie tonu ostatnich postów :oops:, ale ta samoglow tak mnie zafrapowała, ze MUSIAŁAM ją zapytać :oops::oops:

Posted

mar.gajko napisał(a):
To chyba juz nic nie da.
My się musimy chyba już żegnać.
Tak mocno przytulić. Mocno.

Mariola, uściskaj Pajusia. Może jeszcze trochę, już wiosna niedługo? Pajutku?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...