Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tak, karma do mnie dziś przyjedzie :) zawieziemy mu jak tylko będziemy mogli - znaczy pewnie jutro :)

czyli Kąsek tak naprawdę nikogo nie ukąsił... ja na miejscu dr R. czułabym się trochę jak nie facet - no bo jak ktoś chce uśpić psa, o którym nic nie wie i który warczy leżąc tydzień w boksie 1,5na1 m.... to przepraszam, ale to znaczy że ten ktoś nie ma jaj!
dla mnie byłby to punkt honoru próbować go ratować... R baba!

a dziś jadę do Biska zobaczyć, czy żyje on, obie panie, mieszkanie i zamecek


bico, haliza dzięki :D wyślę Wam już z pracy pw, bo teraz strasznie się spieszę, żeby do niej dotrzeć!

Posted

malibo57 napisał(a):

Przepraszam, że zawaliłam z danymi hotelu - wysłałam za późno, tak?
Mru dostanie przepustkę i zawiezie;-)

Nic sie nie stalo karma pojedzie do mru....Mru ma telefon do sprzedawcy zawsze moze zadzwonic:)
Omar osobiscie dziekuje za tak wspaniale wiesci i za to co robisz....
Kasek, powodzenia!:)

Posted

już chyba nie ma sensu kręcić :) zawieziemy jutro Kąskowi karmę!

doszły wpłaty:

israel 110 zł.
Panca 20 zł.
Havanka 30 zł.
kundelki 70 zł.

dziękujemy!!! :multi:

Posted

jej, co Wy tu tak od bladego świtu?? Widzę, że spać przez Kąska nie możecie. Aż tak przystojny jest? :)
A tak poważnie - strasznie się cieszę, że mu się układać zaczyna :multi: Dobra robota dziewczyny i chłopaki (pisząc chłopaki mam na myśli Pawła:))!!! :klacz::klacz::klacz: Gdyby nie Wy Kąska już by nie było :( Dziękuję, że daliście mu szansę :Rose:

Posted

mru napisał(a):
już chyba nie ma sensu kręcić :) zawieziemy jutro Kąskowi karmę!

doszły wpłaty:

israel 110 zł.
Panca 20 zł.
Havanka 30 zł.
kundelki 70 zł.

dziękujemy!!! :multi:

Fantastycznie!
Mru mialam na mysli ,ze mozesz dowiedziec sie czy dzisiaj i o ktorej dostarcza Ci te karme:)
Dziekuje za wszystko co robisz dla Kąska:)

Posted

mru, co ty za głupoty gadasz!!! ten wet to nie zadna baba - baby to kąska własnie uratowały!! a facet palcem nie ruszył.
machniemy zażalonko do komisji etyki w izbie wet? no bo -tydzień bez diagnozy? było zostać specem od czegoś nieżywego, jak sie boi i nie umie z psem zagadać....

bedą z kąska ludzie, jak rany. juz go widze oczami duszy w metamorfozach....

Posted

no baba :) my nie baby! nazwałabyś Omar babą? (albo Pawła??? :P no wiesz co!)

R baba - teraz Rudzika uśpi... http://www.dogomania.pl/threads/175602-psiaki-z-lecznicy-pod-WarszawAE-stary-maleA-ki-Rudzik-ma-problem-z-nA-A-kami-uA-piAE-go?p=14095246&viewfull=1#post14095246

fota: http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Rudzik/DSC00222.jpg

Rudzik to takie małe, stare strsznie, ma już problemy z tylnymi łapkami :/ nie wiem czy i ile ma zębów :razz:
nie zna ktoś domowego DT, do którego możnaby uderzyć?


skargi na R nie złoże, bo psy będą wywożone do Korabiewic... :( czy gdzieś tam do lasu...

Posted

paweł - nie. chyba, ze honorowo :-). ale ty, ja, omar - tak. kochana, r nie jest tej samej płci, co baba. on jest chłop. a raczej - chłopina.

język kształtuje świadomośc. facet nie ma jaj, boi się -to jest babą?

ze stereotypami na temat zwierząt to walczymy....

Posted

orany, jeśli cię uraziłam to wybacz :)

moja świadomość jest świadoma i wie, o co Ci chodzi, nie musisz tłumaczyć ;)

ale chwila... R nazwać babą nie można, bo to niby ujma dla nas (łodewa), ale już Pawła "honorowo" babą to tak (bo baby są takie fajne) - a czy to nie jest to samo tylko w drugą stronę? :)

R to chłop ;) spory jest nawet
i w sumie nie tyle baba co leń - on ma misję! musi "ratować inne istnienia!" :cool3:

Posted

No tu się ze sleepingbyday w pełni zgodzę. Na miano baby trzeba sobie zasłużyć! :) A stereotypami płci też trzeba walczyć!
Tak na marginesie jak status baby w społeczeństwie wzrośnie to i zwierzakom będzie lepiej, bo to jednak my - baby, w przeważającej ilości siedzimy na dogo i stajemy na rzęsach, by zwierzakom pomóc. Póki jednak w oczach społeczeństwa jesteśmy "tylko babami" lub "głupimy babami" nie ma co liczyć na docenienie i szerokie poparcie tych starań. Co innego jakby zaprząc tu do roboty więcej facetów. Prestiż pomagania zwierzętom natychmiast by wzrósł.
Dlatego Panowie częściej się chwalcie swoimi dobrymi uczynkami na rzecz zwierząt !!! a Wy baby bądźcie dumne ze swej babowatości i nie zrównujcie jej z pozbawionymi jaj wetami !!!
PS. To jak Sleepingbyday i pozostałe Baby? Spotkamy się na manifie w tym roku ;)

Posted

a ja nie czuję się lepsza w związku z tym, że jestem babą
ani nie jestem dumna ani nie czuję się gorsza

i to dziwne, że tak reagujecie - widać jest tu jakiś kompleks

jasne, jasne mozemy zawsze gloryfikowac kogoś nazywając go baba :) hihi tak na przekór a czemu nie
więc R nie baba - to strasznie zły samiec


anyway, nie bede się kłócić.


sbd ja rozumiem poprawność, ale to jak się jest poprawnym to nie nazywa czarnego psa barrack ;) i nie mówi się, że Obama nie jest czarny tylko w typie :P (osobiście zaśmiewam się z tego do dziś)

Kocia - miałam właśnie fajny telefon w sprawie Wilanka :)

Posted

no, ba, pewnie, że z pawłem to to samo - dlatego z uśmieszkiem było.

mnie - mnie nie urażasz przeciez to nie moja osobista ujma.
to sa właśnie te małe kroczki językowe, które w efekcie sie kumuluja i sa ważne - chocby dla tych, co czytają watek, nie?

mamy już w sobie automatyzm nie używania słowa "zdechł" (w kontekście smierci, a nie obelgi) itp, to i inne automatyzmy trza wypracować.

ostatnio jak zośka poleciała po piłkę, ale jakos straciła zainteresowanie i wracała bez niej, to do niej zakrzykłam "a piłka to co, pies?".

no właśnie. przeciez ja wiem, o co cho.


ten r to kto to w ogóle jest, jak rany? złośliwy jakiś, czy co? bo nie rozumiem, naprawde, co nim kierowało w wyborze zawodu....

Posted

ale moje stwierdzenie R baba też było z uśmieszkiem... !


R to jest taki pan wet, że on mysli że robi dobrze a robi średnio dobrze
może dlatego, że gjego świadomość jest bardzo właśnie ograniczona

właściwie nie sposób go jednoznacznie ocenić
nie mogę na niego nakur*** tak o - bo nie miałabym racji... :/

tak jak pisała juz malibo - gdyby nie on wiele psów skończyłoby bardzo źle

on ma umowę z gminą i odławia psy
miejsc ma mało (max 20 - tak na wcisk) więc odławia tylko psy z wypadków lub jakieś uciążliwe

jest trochę rzeźnik, ale nie do końca...

przecież Pit w lecznicy miał przeszczep skóry i mimo, że jest psem po walkach to zyje i nie zamierza nikt go zabić
Kama będzie miała proteze stopy! :)
stary Kostek, stara Mroczka, Misiek z guzem - tych psów nie zabił, leczył je, operował a zdrowe już trzymajł w kojcach pare miesięcy... mimo, że miejsc mało
Odyna tez nie uśpił od razu a Odyn był w stanie tragicznym! Odyna to nawet do hotelu zawiózł ;) hihi

mógłby przecież trzepać kasę na tym - odławiac na potegę, dostawać kasę, robić fikcyjne adopcje (mam nadzieje, zę tego nie czyta i nie zaczerpie z moich pomysłów;))

ale on chce być uczciwy i pomagać
tylko prezentuje postawę "tyle już widziałem, co wy możecie wiedzieć, to nie ma sensu, tamto nie ma sensu..." ;)

on naprawdę mysli, że rozdając psy na giełdzie robi dobrze... przecież bierze dane... no a poza tym "nie ważne jaki dom, ważne że dom"

dla niego nie było sensu ratować Kąska, bo "można uratować ileś tam innych"

cóż - my uważamy, że można uratować i Kąska i te inne :P co nie?


R był kiedyś nawet na interwencji! :P mówił mi ;)
pojechał, zobaczył zaniedbania i jakaś pani z TOZu (;) ciekawe jaka?) kazała mu zabrać psa
ale R. zobaczył, że pies kocha pana, kazał panu naprawić budę, coś tam jeszcze zrobić i przyjechał za 2 tygodnie sprawdził - było zrobione :eviltong:

Posted

Kontekst był chyba taki, że określenie "baba" dla faceta jest obraźliwe, dla nas nie, więc nie reagujemy:-)
(takie zaszłości kulturowo- historyczno- cywilizacyjne). Amen.

Posted

dla rozluźnienia atmosfery powiem Wam, że niedawno pojechałam do lecznicy
R miał wolny dzień i spotkałam go w drzwiach

miał na sobie czarne długie getry (kalesony?)
a na to różowe krótkie (bardzo) spodenki takie z lat 80tych (retro-style!)

;) hihi

przywitał nas z powagą po czym wsiadł z rodziną do samochodu i odjechali
dokąd? kto to wie!

wiem, to nie jest na temat bab ani orderów, ale jest strasznie zabawne w kontekście tego całego R :P

Posted

No dobra dobra Baby. Dość już o tym :) Mru się jeszcze nawróci w swoim czasie ;) :D

Odnośnie doktora R myślę, że robi tyle na ile warunki mu pozwalają. Czasem niestety staje przed trudną decyzją i musi wybierać albo ten nierokujący jego zdaniem piesek, albo inny który czeka na ulicy na miejsce. W żadnym razie nie można temu Panu przypiąć łatki rzeźnika i jednoznacznie potępić. Myślę, że musimy po prostu robić co w naszej mocy, by lecznica doktora jak najrzadziej stawała przed takimi wyborami. Odkąd Mru zaangażowała się w pomoc psiakom z tej lecznicy (a my razem z nią :) ) chyba jeszcze nie było tam przypadku uśpienia pieska. Myślę, że doktor chętnie z nami współpracuje :) a że cudownie miejsc dla psiaków nie potrafi rozmnażać... nie on jeden tego nie potrafi.

Posted

malibo57 napisał(a):
:megagrin:Dlaczego nie zrobiłas fotki? Choćby telefonem


malibo - bo stałam jak wryta w drzwiach starając się powstrzymać śmiech :evil_lol: ORAZ starając się powstrzymac przed gapieniem się w te jego spodenki (jeszcze by pomyślał, że jestem nim zainteresowana!)

wiedziałam też, że jeśli tylko spojrzę na Pawła to nie wytrzymam - i on też nie


jak odjechali to usłyszałam za sobą Pawła cihco: widziałaś...?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...