Jump to content
Dogomania

MA DOM!!! Młoda suka ONka,dom-schronisko-dom-poniewierka...ZOSTAJE W DT :-)


Recommended Posts

Posted

[quote name='MagdaNS']Prośba do koleżanek i kolegów ze Szczecina - nasza dogomanicka koleżanka Talcott, która miała w sobie tyle ciepła, radości, serdeczności, która tyle dobrego zrobiła dla psiaków - odeszła za TM...
Pogrzeb w piątek o godz. 14.15 na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie...
Jeśli możecie, to idźcie pożegnać Ją w imieniu setek z nas, którzy mają za daleko do Szczecina...
http://www.dogomania.pl/threads/181833-Nasza-koleA-anka-Talcott-odeszA-a-PoA-egnanie-w-piAE-tek-w-Szczecinie
na pewno będę (*)

  • Replies 785
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Lazy dzisiaj wpłaciłam 10zł dla Ritki wiem że to niewiele i jest mi głupio ale więcej nie mogę.
Piękne zdjęcia a na nich dwie Wyjątkowe Dziewczyny-Teraz już krótka droga Ritki do swojego domku- zmieniła się sunia jest odważniejsza z czego bardzo się cieszę.
Lazy,Greven kiedy termin operacji?

Posted

Właśnie Lazy dała znaka- Rita już w domu :-) zabieg chyba sie udał! Mała była przerażona tym kloszem na głowie, który ma żeby nie ściągnąć szwów. Teraz leży przytulona do mamy Lazy na kanapie :-) kontrola w poniedziałek. Koszt razem z kroplami i antybiotykiem - 300zł

Posted

Uff! Hurraa!!!

Dopiero weszłam do domku. Ale od początku. O 12.30 zamówiłam taksówkę i zawieźliśmy Ritkę do lekarza. Tam powolutku była wprowadzana w narkozę. Skubana nieco się broniła;) Niby już nie przytomna, ale jak doktor dotykał oczko to mrugała ;) Po 13 ją zostawiłam i pojechałam do domu. Oczywiscie mama była ze mna. Od rana przezywała cały ten zabieg. W gabinecie poczatkowo bylysmy we dwie, ale mama w pewnym momencie sie rozkleiła i wyszła (kocha Ritkę jak nie wiem co). Po 16 dowiedziałam sie, ze sunia sie juz wybudziła i że można ja odebrac okolo 20. Poinformowałam mame, a ona ok. 18 dzwoni do mnie, ze tam trzeb pojechac wczesniej bo ona tam sama siedzi i sie stesuje. Tak tez zrobilismy. Musielismy co prawda okolo godziny poczekac na wytyczne od lekarza, bo bylo sporo pacjentów, ale w koncu ja zabralismy.
Sunia wyszła w tym kloszu na głowie cała w stresie. Nie umie w nim chodzic, wiec ciagle nim haczyła o podłogę co wywoływało u niej motanie sie we wszystkie strony. Zdjelismy wiec klosz i poki dziewczyny maja ja na oku to nie ma klosza. Jutro ktoś postara sie byc ciagle w domu, zeby jej oszczedzic noszenia tego badziewia.
Suni usunięto entropię i kawałek skórzaka, z ktorego rosly wloski. W poniedzialek kontrola. Teraz tylko musi dostawac krople a od soboty antybiotyk.

Teraz koszty: 250 zł.zabieg plus 57 zł. leki plus 15 zl. taksówka. Całość zapłaciłam. Niestety jedynie 100 złotych miałam uzbierane, więc pozostało do spłacenia 150 zł.(za taksówkę już nie licze;)). Szczegółowe rozliczenie wpłat i wydatków wrzucę w pierwszym poście.

Igiełka serdecznie dziękuje za wpłate. Sandra czekam teraz na pieniądze z bazarku. Mam nadzieje, ze A.R.S. wysle te pieniazki od razu do mnie.

Pozdrawiamy wszystkich trzymających za sunie kciuki!

Posted

Bardzo się cieszę, że jest już po wszystkim :lol:
Teraz niech niunia szybko dochodzi do siebie - ale o to nie trudno, mając taką wspaniałą opiekę ;)

LAZY - masz wspaniałą mamę :loveu:

Posted

Co do mamy to wiem :) Przecież jak my czekaliśmy na wypis u lekarza to ona dwa razy dzwoniła!!! Jak z dzieckiem, jak z dzieckiem.

Kochani brakuje nam 200 złotych na pokrycie kosztów zabiegu. Nie wiem czy to koniec kosztów, ale na razie tyle potrzeba.

Aha...zapomniałam powiedzieć, ze sunia miała przy okazji RTG stawów. Bioderka czyste bez oznak dysplazji!!!

Posted

Paulina, serdecznie Ci dziękuję za załatwienie całej sprawy ;)

A.R.S. rozlicza bazarki, z tych akurat co były nic nie idzie na moje konto, bo ani Rita, ani Dafne nie są bezpośrednio pod moją opieką. Jeśli ma Twoje konto, to pewnie od razu pośle Ci pieniążki. Jutro przekażę Eli wylicytowane przez Ciebie rzeczy, o ile będzie na cmentarzu.

Posted

Jak pisałam na PW- bazarek pół na pół z Dafne, więc dla każdej po 150zł.
Jeszcze nie mam wszystkich wpłat, ale pewno jutro już do Ciebie LAZY wyślę, wiem że konto gdzieś mam. Przez to, że dogo nie działało trochę się wszystko poopóźniało..

Dobrze, że już jest po i jest dobrze! :)

Posted

Lazy ja wiem to i tak mało z mojej strony ale cieszę się że mogłam pomóc. Więcej narazie nie jestem w stanie wpłacić. Bardzo się żżyłyście z Ritką- masz Wspaniałą mamę. Teraz będzie już tylko bardzo dobrze. Księżniczka będzie teraz dochodzić do siebie w najlepszych rękach.
Zobaczysz już teraz krótka droga by Ritunia znalazła Wyjątkowy Ds-Kochana sunia zasługuje na wszystko co najlepsze.I tak też będzie.:lol::lol:

Posted

Ritka nosi kołnierz praktycznie non stop. Tylko na spacerze jej sciągaja, bo ona nie robi siku w tym kloszu. Mama nie ściaga jej w domu, zeby przez przypadek szwów nie uszkodziła. Poza tym wszystko dobrze.

Posted

No dokładnie - mało który pies normalnie się załatwi, przebrany za stację nadawczą ;)

Paulina, dr Cichocki zostawił ten długi włos na zewnątrz?
Jak wyglądają szwy, czysto?

Jak Rita to wszystko znosi?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...