Ewa Marta Posted May 12, 2010 Author Posted May 12, 2010 Idolek miał dzisiaj Rentgen kręgosłupa, stawów biodrowych i kolanowych. Magia pieczątki naszego weta pozwoliła nam na zapłacenie za wszystkie zdjęcia tylko 133 złote:-) Do tego bardzo sensowna Pani technik podjęła decyzję że spróbujemy spokojnie położyć Idolka do zdjęć bez usypiania, żeby nie obciążać go dodatkowo lekami. Zniósł to niezwykla dzielnie, głównie z powodu obecności Pani Eulalii, która trzymała go za łepek i spokojnie mówiła mu schylona przy jego uchu, że zaraz pójdą do domu:-) Ja robiłam za trzymacza bez odzywania się, żeby go nie denerwować niepotrzebnie. Zostawiłam wyniki u naszego weta, narazie obejrzał je nasz jeden Pan doktor i poprosił, żeby zostawić je, żeby się jeszcze inni przyjrzeli, bo Idolek cieszy się w "Boliłapce" specjalnymi względami:-) Generalnie nie jest jakoś super, ale zmiany zwyrodnieniowe są typowe dla podeszłego wieku. Ma mocne zmiany zwyrodnieniowe w kolanach, zwłaszcza w prawym i to prawdopodobnie jest powodem bólu i tych jego upadków co jakiś czas na pupę. No i kręgosłup jest w nienajlepszym stanie. Idolek rozpoczął dzisiaj 4-tygodniową kurację. Dostał jakiś mocny zastrzyk przeciwzapalny i przeciwbólowy. Jeszcze 3 razy co tydzień będzie powtórka. Do tego lek (zabijcie nie pamiętam w tej chwili pełnej nazwy Arthro coś, uzupełnię jak zadzwonię do Pani Eulalii). Jednak w związku z tym, że Idolek dostaje preparat otrzymany w prezencie od Ellig na stawy, pozostawiamy narazie ten lek nieotwarty. Wet przyjrzy się dokładnie składom leków i powie, czy ma brać pół tabletki dziennie tego z dzisiaj, czy oddamy go z powrotem i dostaniemy zwrot 29 złotych. Ja oczywiście nie pamiętałam nazwy preparatu od Ellig i stąd problem. Idol miał zgodę weta na jego branie, ale nie zapisaliśmy tej nazwy w karcie. Jak tylko odbiorę prześwietlenie, zrobię zdjęcia opisu i wgram tutaj. W pewnym momencie trzeba będzie przejść na leki mocniejsze, ale narazie, dopóki daje sobie radę i nie widać, żeby bardzo go bolało, pozostaniemy przy lekach słabszych. Jestem z niego bardzo dumna, bo był super grzeczny!:-) Potwornie wyłazi mu sierść. Byłam kompletnie biała po trzymaniu go na rękach. Pani Eulalia usiłuje go wyczesywać, ale on bardzo tego nie lubi. Quote
Ewa Marta Posted May 12, 2010 Author Posted May 12, 2010 ronja napisał(a):oby kuracja przyniosła ulgę Idolkowi. Powinna przynieść, choć jak przeczytałam o spondylozie, to mi się słabo zrobiło. Ale wet powiedział, że go to boli czasami, bo to stan przewlekły i nieostry... Wszystko zrobiłabym dla tego psa, żeby był szczęśłiwy, żeby nie czul bólu, ale wiek ma swoje prawa:-( Quote
mala_czarna Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Ewunia, ten lek, którego nazwy nie pamiętasz to chyba "Arthroflex" i ponoć naprawdę czyni cuda. Quote
Ewa Marta Posted May 12, 2010 Author Posted May 12, 2010 [quote name='mala_czarna']Ewunia, ten lek, którego nazwy nie pamiętasz to chyba "Arthroflex" i ponoć naprawdę czyni cuda. Pewnie tak:-) ale jeszcze się upewnię:-) Tymczasem zapraszam Was serdecznie na bazarek książkowy, z którego połowa dochodu przeznaczona jest na leczenie Idolka, a połowa dla Rufusa:-) http://www.dogomania.pl/threads/185369-KSIĄŻKI!!!-Nowe-i-ciekawe-dla-Rufusa-i-Idola!!!-ZAPRASZAMY-do-dnia-25-maja-do-godziny?p=14654678#post14654678 Quote
Nutusia Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 mala_czarna napisał(a):Ewunia, ten lek, którego nazwy nie pamiętasz to chyba "Arthroflex" i ponoć naprawdę czyni cuda. Bardzo wiele nazw leków zaczyna się na "arthro..." - Tosica nasza brała cały wachlarz - i ja też! :) Zawierają zdaje się glukozaminę, bo to ona jest zbawienna na stawy. A do tego ciepełko i słoneczko! :) Gratuluję Idolowi odwagi - dzielny chłop z niego jest!:loveu: Quote
Kociabanda2 Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 [quote name='Nutusia']Bardzo wiele nazw leków zaczyna się na "arthro..." - Tosica nasza brała cały wachlarz - i ja też! :) Zawierają zdaje się glukozaminę, bo to ona jest zbawienna na stawy. A do tego ciepełko i słoneczko! :) Gratuluję Idolowi odwagi - dzielny chłop z niego jest!:loveu: Tak, zawierają glukozaminę. Ja też je biorę mimo, że mam dopiero 29 lat :/ Lata treningu w tańcu wyczynowym robią swoje. Od lat mam zwyrodnienia stawów kolanowych :( Także ciesz się Idolku, że Cię to wcześniej nie dopadło :) a glukozamina (zawarta w rożnych preparatach na stawy, których nazwy zazwyczaj zaczynają się od "arthro...") całkiem nieźle pomaga na dłuższą metę. Na zwyrodnienia pomaga także umiarkowany ruch. Najgorzej boli jak się stawy zastaną i nagle zryw, bo np. po 8 godzinach na pupie w pracy trzeba podbiec do autobusu. Takich zrywów trzeba unikać. Natomiast regularny delikatny ruch bardzo pomaga! Takie spokojne truchtanie na przykład, albo wielokrotne wchodzenie pod górkę :) Podczas takiego ruchu stawy się naoliwiają w sposób naturalny i zmniejsza się bolesne tarcie. Quote
Ewa Marta Posted May 13, 2010 Author Posted May 13, 2010 Ja też biorę glukozaminę po kontuzji kolana:-) Nasi weci przeanalizowali składy preparatów i pozwolili stosować oba jednocześnie. ten od Ellig (Gelagan fast) ma inne składniki, ale też wspomagające stawy. Ten arthro.... (nie wiem nadal co, a teraz pani Eulalia nie odbiera telefonu, bo kopie ogródek) ma głównie glukozaminę, ale nie tylko. Idolek dzisiaj na górce powitał mnie radośnie i ufnie, co oznacza, że wczorajszy dzień został mi darowany:-) Mimo wizyty w jednej klinice i rozkładania go na zimnym stole, a potem drugiej wizyty i kłucia w pupinę, nadal mnie lubi:-) Poza tym byłyśmy z Panią Eulalią razem, więc wina rozkłada się na połowę;-) Jeszcze wczoraj wieczorem, będąc na kontroli szytej łapki mojej Barsy, pytałam drugiego weta w Boliłapce, tym razem doktora Czajkę o ten rentgen Idolka. Potwierdził diagnozę doktora Mieszka, że to zmiany starcze, ale też dodał, że przyglądali się bardzo dokładnie (doskonale zresztą zrobionemu zdjęciu zarówno jakościowo, jak i uchwyceniu dokładnie tego, co trzeba) i podejrzewają że rzepka była kiedyś złamana i po złym zrośnięciu teraz doszły zmiany zwyrodnieniowe i stąd silny ból. Bądźmy jednak dobrej myśłi, że leki dawane przez 4 tygodnie narazie pomogą, a potem, z czasem będziemy myśleć co dalej. Najważniejsze, że Idol jest szczęśliwy i że ma doskonałą opiekę i swój własny kąt w ciepłym domu. Dzisiaj kupię mu nową obróżkę, bo stara ciągle się odpinała i Pani Eulalia ją zaszyła, a ostatnio Idolek jest nieco większy i wydaje nam się, że obróżka zrobiła się ciut za ciasna. Nie, żeby się dusił, ale chciałabym mu sprezentować nową:-) Quote
Kociabanda2 Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Fajnie :) Przystojniak będzie miał nową obróżkę :) Jaki kolorek będzie dla niego najlepszy? Quote
Nutusia Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Kociabanda2 napisał(a):Fajnie :) Przystojniak będzie miał nową obróżkę :) Jaki kolorek będzie dla niego najlepszy? Uuuuu... do białego to praktycznie wszystkie kolory pasują! Może być nawet... z brylantami! :) A że Ci, Ewuś, Idollo wczorajszą "zdradę" darował, świadczy jedynie o tym, że to niesamowicie łebski facet jest! :) Quote
Ewa Marta Posted May 13, 2010 Author Posted May 13, 2010 Dostałam właśnie informację że poszedł do mnie przelew z dwóch bazarków:-) Bardzo serdecznie dziękuję Aka-ninie, za 36 zotych dla Idolka (zebrała 72 złote dla Idolka i Rufusa po połowie) :-) Równie serdecznie dziękuję AniGucio za połowę wpływów z bazarku wynoszącą 67 złotych:-) Dziewczyny, jesteście wielkie!!!!! Dzięki kolejnym wpłatom mogę spokojnie myśleć o kuracji Idolka, poprawiającej jakość jego życia:-) Idol ma szczęście do ludzi, sami tacy są tu na wątku ostatnio:-) A lek przepisany przez weta to Arthro Fos:-) Po zakończeniu zastrzyków, dostanie inny - mocniejszy. Quote
Kociabanda2 Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Ewa Marta napisał(a):Dostałam właśnie informację że poszedł do mnie przelew z dwóch bazarków:-) Bardzo serdecznie dziękuję Aka-ninie, za 36 zotych dla Idolka (zebrała 72 złote dla Idolka i Rufusa po połowie) :-) Równie serdecznie dziękuję AniGucio za połowę wpływów z bazarku wynoszącą 67 złotych:-) Dziewczyny, jesteście wielkie!!!!! Dzięki kolejnym wpłatom mogę spokojnie myśleć o kuracji Idolka, poprawiającej jakość jego życia:-) Idol ma szczęście do ludzi, sami tacy są tu na wątku ostatnio:-) Wspaniale! :klacz: A lek przepisany przez weta to Arthro Fos:-) Po zakończeniu zastrzyków, dostanie inny - mocniejszy. No to Idolek zacznie śmigać :D Quote
Ewa Marta Posted May 14, 2010 Author Posted May 14, 2010 Kociabanda2 napisał(a):No to Idolek zacznie śmigać :D Bardzo bym mu tego życzyła, bo widać jak mu się życie podoba:-) Quote
Nutusia Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Ewa Marta napisał(a):Bardzo bym mu tego życzyła, bo widać jak mu się życie podoba:-) Życie i Kochane Ciocie - przystojne wszystkie! :) Quote
Ewa Marta Posted May 14, 2010 Author Posted May 14, 2010 Poczytałam trochę opinii o preparacie ArthroFos i podobają mi się:-) Oby pomógł Idolkowi:-) http://www.krakvet.pl/dolfos-arthrofos-preparat-mineralno-witaminowy-psow-90tab-p-8328.html Wróciłam od Idolka. Dostał ode mnie w prezencie piękną, nową obróżkę. Wygląda w niej bardzo ładnie:-) Wszystkie psiaki dostały troszkę przysmaków i Idolek teŻ dostał kawałek ucha króliczego:-) Ależ on to zjadał:-) A jak mruczal na mnie, kiedy próbowałam się przytulać:-) Widać, jak wielką mu sprawiło przyjemność dostanie przysmaczka. Taki kawałaeczek małego uszka mu nie zaszkodzi, a sprawi tyle frajdy, że czasami Pani Eulalia da mu kawałek. Widziałam też jak wyprawia się do ogródka na wieczorne siusianie. Inne psy dawno wróciły do suchego domu, a Idolkowi zachciało się wąchać kwiatki, więc chodził sobie niespiesznie od krzaczka do krzaczka, co jakis czas podnosząc nogę;-) Kochany jest, taki pewny siebie na znanym terenie:-) Dopięłyśmy mu do obróżki malutki dzwoneczek, żeby go było słychać na górce nawet, jak stanie z tyłu:-) Narazie nie widac poprawy w chodzeniu, ale dostał dopiero pierwszy zastrzyk, przed nim trzy, więc czekamy spokojnie... Quote
Ewa Marta Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 Nareszcie dorwałam się do skanera i zeskanowałam wszystkie rachunki Idolka:-) Poniżej wstawię wszystkie, mam nadzieję że będą czytelne. Nie mam rachunku za pierwsze 2 puszki karmy z dnia 08.02 za 21 złotych, które sfotografowałam i wrzuciłam po zakupie na stronę - dopiero uczyłam sie wtedy, że wszystko trzeba skrupulatnie zbierać:-(. Nie mam również rachunku za 5 tabletek antybiotyku Synergal z dnia 25.02. Kupiłam je już po wypisaniu kwitka za badanie krwi i doktor Czajka sprzedał nam je po złotówce za sztukę! Kto miał do czynienia z Synergalem, wie, że to cena szokująco niska, dlatego nie miałam śmiałości prosić o kolejny kwitek. Jeśli uznacie, że to nie jest wyjaśnienie, zapłacę 21+5 złotych na konto Idolka i będzie to pomoc rzeczowa. Nie mam również rachunku od Mru, któa zapłaciła w dniu 23.02. za rentgen i konsultacje weterynaryjną Idolka. Mru miala wtedy na koncie 100 złotych podarowane przez Ellig i kolejne 160 złotych przelałam na jej konto. To był czas, kiedy Mru prowadzila wątek, więc się nie upomniałam o rachunek. Może jak wejdzie któregoś dnia na wątek, zechce dołączyć swój rachunek. Wstawiam skany, w każdej chwili oryginały sa u mnie do wglądu. Od teraz będe na bieżąco skanować każdy wydatek i wgrywać na stronę. R-ki z 15.02.2010 R-ki z 16.02 i 17.02.2010 R-ki z 20.02, 23.02, 25.02 i 27.02.2010 R-ki z 03.03, 08.03 i 28.03.2010 Quote
Ewa Marta Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 I ostatnie narazie:-) R-ki z 29.03, 08.04, 09.04 i 10.04.2010 R-ki z 24.04, 29.04 i 12.05.2010 Quote
Ewa Marta Posted May 19, 2010 Author Posted May 19, 2010 Trochę się tu czuję samotnie, ale coż... Idolek mial wczoraj kolejny zastrzyk, który bardzo dzielnie zniósł. Tyle, że idąc do kliniki, na środklu ulicy doszedł do wniosku, że nie ma ochoty ruszyć sie już na krok i stanął uparty jak osiołek. Pani Eulalia misiala go wziąć na ręce, bo żadne metody perswazji, ani ciągnięcie nie przynosiły efektu. Idolek zatrzymal ruch uliczny na jedną zmianę świateł:-) W przyszłym tygodniu zabieram go samochodem, tak będzie bezpieczniej i dla niego i dla Pani Eulalii:-) Za zastrzyk zapłaciłam 30 zł, rachunek zeskanuję po powrocie do domu, a teraz wrzuce w rozliczenia w pierwszym poście. Quote
Nutusia Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Ewunia - biegły księgowy z wypasioną licencją to przy Tobie taki mały pikuś! :) A Idolek swoje zdanie ma - i dobrze. Pewnikiem się zorientował, że idzie tam, gdzie psy w zadki kłują i odmówił współpracy. A za to, że ruch zatrzymał... będzie moim Idollem do końca świata i o... 2 dni dłużej! :) Quote
figa33 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 ruch się zatrzymał myślę ,że z powodu sytuacji na południu , przynajmniej w moim przypadku... nasza dogomaniaczka z Wrocławia , która przeżyła powódź 97 , schronisko w Kędzierzynie-Koźlu i jego do tej pory niewiadoma sytuacja ( sprzeczne informacje ) i wiele innych jeszcze ...ech.. ale ..nie mówmy o smutnych rzeczach na wątku takiego szczęściarza jak Idolek:cool3: Ewa_Marta odwaliłaś prawdziwą katorżniczą pracę:cool3: ja tak nie umiem .... czyli Idolek teraz jakby na małym plusie , ale w jego przypadku wydatki będą ciągle i o tym nie możemy zapominać , musimy wspierać go cały czas poza tym te cudne zdjęcia Idolka na pierwszej stronie przypomniały mi ,ze to wbrew temu co widać za oknem mamy wiosnę i jeszcze niedawno tak cudownie ciepło było. A wczoraj śnieg w górach spadł :roll: Chciało by się powiedzieć ...byle do wiosny ..a tu 19 maja:evil_lol: Quote
Ewa Marta Posted May 19, 2010 Author Posted May 19, 2010 Wiem, że Kraków i Koźle Kędzierzyn spędza sen z powiek wielu z nas. Ja tez tam co chwilę siedzę i strasznie się denerwuję. Zwłaszcza tymi psiakami z K.K.:-( To prawda - Idolek jest na plusie, ale staram się cały czas robić bazarki, żeby zawsze było na jego leki i ewentualnie leczenie w gabinecie. To wspaniały, ale jednak starutki i bardzo schorowany pies. Do końca jego życia trzeba się liczyć z wydatkami. Acha, Figa - Twoje 3 kg Trovetu jedzie jutro do Miętuska - schorowanego staruszka, który ze schroniska rusza do DT w Sochaczewie:-) Bardzo Ci dziękuję za zgode na rozdysponowanie jej. To psiaczek bardzo chory na nerki i karma jest dla niego niezbędna! Nutusiu, nie znoszę księgowości po 10 latach prowadzenia księgowości we własnej firmie, ale co robić - dla Idolka zrobię wszystko, nawet rachunki będe zbierać i skanować:-) Quote
figa33 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 to super ,ze karma się przyda!:lol: o Idolku pamiętam cały czas , starutki , chorutki , ale jaki szczęśliwy:loveu: ciocia Ewa_Marta najbardziej o niego dba i właściwie to chyba tylko ptasiego mleka jeszcze nie dostał ..:cool3: ,dziarski staruszek może korzystać z życia pełnymi garściami:loveu: a miało go już nie być...ech.. Quote
Ewa Marta Posted May 19, 2010 Author Posted May 19, 2010 Tak naprawdę najbardziej o niego dba Pani Eulalia:-) Bardzo go pokochała i widzę, jak on kocha ją, jak trzyma się jej nóg, jak ociera się o nią i szuka rozpaczliwie, kiedy zniknie mu z oczu:-) Już nie daje mi go do weta samej, zawsze jest z nami albo wręcz, tak jak przedwczoraj, idzie z nim sama. Traktuje go po prostu jak członka rodziny, co mnie bardzo cieszy. Idolek jest traktowany specjalnie - nawet sikać w domu mu wolno, bo przecież stary jest i czasami może nie wytrzymać;-) Nawet nie wiesz Justynko jak bardzo się cieszę, że trafil właśnie do Pani Eulalii:-) No i mam go codziennie na oku;-) Fajnie, że o nim pamiętasz, chociaż słowo daję leki nadal ma:-) Poza tymi, które ma w domu, stoją u mnie jeszcze Essenstial i Hepatil. Dałam wszystkie opakowania poza tymi ostatnimi, żeby wiedzieć, kiedy zaczna się kończyć. Narazie jednak jest ich dużo i bardzo Ci za to dziękuję, tak z całego serca:-) Quote
Kociabanda2 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Ewa Marta napisał(a):Trochę się tu czuję samotnie, ale coż... Idolek mial wczoraj kolejny zastrzyk, który bardzo dzielnie zniósł. Tyle, że idąc do kliniki, na środklu ulicy doszedł do wniosku, że nie ma ochoty ruszyć sie już na krok i stanął uparty jak osiołek. Pani Eulalia misiala go wziąć na ręce, bo żadne metody perswazji, ani ciągnięcie nie przynosiły efektu. Idolek zatrzymal ruch uliczny na jedną zmianę świateł:-) W przyszłym tygodniu zabieram go samochodem, tak będzie bezpieczniej i dla niego i dla Pani Eulalii:-) Za zastrzyk zapłaciłam 30 zł, rachunek zeskanuję po powrocie do domu, a teraz wrzuce w rozliczenia w pierwszym poście. a to numerant :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.