gusia0106 Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Ewa Marta napisał(a):Gusiu kochana, narazie Idolek nie bierze Chomadilu, ale niebawem robimy mu badania i możliwe, że znowu dostanie. Gdybys mogła chwilkęprzetrzymać lek, będę wdzięczna:-) Dzisiaj idę do weta z Semikiem, zapytam kiedy robimy badanie Idolowi. Nie ma problemu, jakby coś - będzie u mnie czekał ;) Quote
Ewa Marta Posted April 23, 2010 Author Posted April 23, 2010 Ellig napisał(a):Witajcie!:) Ewa idziesz z semikiem do dr. wet., mam nadzieje, ze tylko na kontrole:) Niestety nie na kontrolę:-( Rano zauważyłam, że z łysej skóry na zgięciu przedniej łapy sączy się krew. Oczyściłam to i dotknęłam opuchniętej skóry, a tu poleciało dużo krwi z ropą. Ewidentnie ma tam stan zapalny, chociaż go to nie boli. Pozwolil to sobie lekko wycisnąć, zdezynfekować i zabezpieczyć ranę. Miałam lecieć z tym od razu rano, ale wolę poczekać do 14, kiedy w klinice będzie już dr Czajka. Nie mam pojęcia skąd to się wzięło. Te łyse ślady miał od kiedy go znam. jedni mówią, że to zmiany hormonalne, inni, że to od leżenia na twardym podłożu. Teraz Semik wyleguje się zawsze na mięciutkich posłaniach albo na łóżkach w domu, ja mu to dodatkowo całą zimę smarowałam tłustym kremem i nawet zaczęło porastać odrobiną sierści, a teraz taki numer:-( Stresuję się bo wiem, jak on sie będzie bronił przed wejściem do gabinetu. To jednak wielka galareta w gabinecie. Tak już ma i nic tego nie zmienia niestety:-( Quote
Ellig Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Ewus bedzie dobrze, widocznie doszlo do jakiegos nadkazenia skory, nie martw sie na zapas , bardzo Cie prosze Dzielna Kobieto:) Quote
guru i spółka Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 odpukuję w niemalowane -> oby tylko nie nurzyca....jeżeli piszesz, że " łysinki " na skórze miał od " zawsze "... :-( (-) Guru i ska pozdrawiają i kciuki za Sema trzymają ! Quote
Ewa Marta Posted April 23, 2010 Author Posted April 23, 2010 Witam Guru i spółkę:-) Na nużyce to nie wygląda, raczej na to, że zadrapał i doszło do zakażenia. Niemniej wiem, jakim stresem dla niego jest każda wizyta w gabinecie, stąd mój stres..... Quote
Nutusia Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Ewa Marta napisał(a):Witam Guru i spółkę:-) Na nużyce to nie wygląda, raczej na to, że zadrapał i doszło do zakażenia. Niemniej wiem, jakim stresem dla niego jest każda wizyta w gabinecie, stąd mój stres..... Wypij herbatkę z melisy i się nie stresuj, bo sama mi kiedyś pisałaś (i słusznie), że psy wyczuwają nastrój człowieka. Moja Tosina - choć tyle przeszła - nadal wparowywuje do gabinetu w podskokach, ale widziałam psy, które trzeba wciągać albo wręcz wnosić... Może jednak Twój spokój choć troszeczkę mu się udzieli, no bo skoro Pańcia się nie boi... :) Będzie dobrze - tyle osób trzyma kciukasy! Quote
figa33 Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 taki rezolutny się Idolek zrobił?:lol: wcale się nie dziwię ,że jest rozpieszczany , kochany psiak , sama radość od niego bije:lol: Quote
Ewa Marta Posted April 24, 2010 Author Posted April 24, 2010 Kochani, byłam u weta i umówiłam się że w przyszłym tygodniu zrobimy badania, żeby wiedzieć co dalej z dietą Idolka. Narazie pozostajemy przy karmie wątrobowej, co skutkuje również zakupem puszek weterynaryjnych. Zakupiłam dzisiaj 5 puszek Puriny EN (mam kwit) za 50 zł. Idolek robi się coraz silniejszy, widać, jak dobrze się czuje. Dostał w prezencie od Ellig wielką puszkę (500g) preparatu na stawy i mięśnie, który powinien mu wystarczyć na prawie rok:-) Konsultowałam jego podawanie z wetem i jak najbardziej zalecił go stosować!!! Dzięujemy Eluniu bardzo:-) Poniżej wklejam link do strony z tym preparatem, sami zobaczcie, jakie dostał cudo (i jakie drogie....) http://www.orling.pl/gelacan_fast.html Poza tym Idolek szaleje, stale gdzieś maszeruje. Trzeba go bardzo pilnować, bo co się jakieś nowe nogi pojawią to idzie za nimi:-) Pani Eulalia mówi, że tak go rozpuścilam tym, że codziennie rano miziam malucha, przytulam, całuję i noszę, że teraz na południowym spacerze, kiedy mnie nie ma, zaczepia innych ludzi i domaga się pieszczot:-) Kochany, szczęśliwy i cudowny psiak!!!! Quote
figa33 Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 wow , ale super preparat dostał Idolek od cioci Ellig:loveu: będzie zdrowiutki:lol: Quote
Nutusia Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 figa33 napisał(a):wow , ale super preparat dostał Idolek od cioci Ellig:loveu: będzie zdrowiutki:lol: Nio... będzie brykał jak sarenka. Jak się "dorobimy", to może zakupimy dla naszej Toscanki - warto wiedzieć, że istnieją takie cuda na stare, schorowane i sztywne kosteczki! Ewuś, zrób zdjęcie Idollo w otoczeniu wiosennym i wstaw w pierwszy post, zamiast tego "zmarzniętego" zimowego :) Należy mu się nowy imidż! :) Quote
aka_nina Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 [quote name='siekowa']:placz: Mru niedobra jesteś bo zawsze mi gdzieś takie cudowne dziadzie w potrzebie znajdziesz. Na psiegrane już go dałaś, więc ja go zaraz dodam do profilu starszych psów na NK. http://nasza-klasa.pl/profile/26096038/gallery/album/10/344 O, mamy siebie w znajomych nawet. http://www.dogomania.pl/threads/184373-***-FILMY-D%C5%81UGOPISY-PR%C3%93BKI-PAST-DO-Z%C4%98B%C3%93W-KSI%C4%84%C5%BBKI-dla-dzieci-buddyzm-reinkarnacja! Bazareiro, może trochę grosza wpadnie. Quote
Ewa Marta Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 Figa, Idolek jest zdrowiutki między innymi dzięki Tobie kochana, która targasz dla niego masę leków, i Idolek może ich jeść tyle, ile optymaklnie potrzebuje:-) Masz rację Nutusiu, zrobie mu piękne wiosenne zdjęcie i dam na pierwszą:-) A o preparacie powiem więcej, jak zacznie go jeść:-) Idolek został dzisiaj "zaatakowany" pupencją mojego wielkiego Semika, którego krew zalewa z zazdrości, kiedy głaszczę Malucha. No i wpakował się dzisiaj między nas, po czym prawie usiadł na Idolku. Dodam, że było to celowe działanie:-) Myślicie, że Idol zaskamał albo uciekł? Nie kochani, Idolek wyskoczył do mojego Rudzielca z wielkimi oczyszczonymi z kamienia zębiskami:-) Twardziel jest, do tego widać wyraźnie przypływ sił i chęci do dominowania i do bycia ukochanym psiakiem wszystkich ludzi na górce. Przymila się, gania do każdych wyciągniętych rąk i uwielbia być głaskany i przytulany. A jak sie całuje ten piękny pyszczek, to Idolek jest w siódmym niebie:-) Mam nadzieję, że wyniki badań będą równie optymistyczne, jak jego samopoczucie ostatnio. Quote
Nutusia Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Ewa Marta napisał(a):Dodam, że było to celowe działanie:-) Biedny Semik... Chory był, biedniutki, a tu Pańcia bezczelnie jakiegoś karła karmi, obcałowywuje, na ręce bierze i peany na wątku pisze, a ten kurdupel jeszcze z zębami startuje!. I tak anioł nie pies, że tylko na nim usiadł :) A GDZIE INFORMACJA jak Semik się miewa?!?!?! Quote
Ewa Marta Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 Nutusia napisał(a):Biedny Semik... Chory był, biedniutki, a tu Pańcia bezczelnie jakiegoś karła karmi, obcałowywuje, na ręce bierze i peany na wątku pisze, a ten kurdupel jeszcze z zębami startuje!. I tak anioł nie pies, że tylko na nim usiadł :) A GDZIE INFORMACJA jak Semik się miewa?!?!?! Semik miewa się doskonale, dostał do smarowania na modzel Pimafucort i ma być dobrze. Byl przeszczęśłiwy, że mu tylko łapę wet oglądał i zaraz potem śmignął w kąt gabinetu i zadowolony z siebie, że tak weta wystrychnął na dudka tam siedział:-) Ostatnio ma przypływ wielkiej miłości do mnie i skrobie mi marchewki, nawet załatwić się bez niego nie mogę:-) Ciągle mnie całuje, jak wychodzę, to strasznie piszczy i bardzo nie lubi mnie spuszczać z oczu:-) Quote
Ewa Marta Posted April 27, 2010 Author Posted April 27, 2010 Spieszę z informacją, że konto Idolka powiększyło sie w dniu dzisiejszym o 21,50, które dostałam z bazarków AniGucio. Bazarki były robione dla dwóch psiaków Rufusa i Idolka i to jest połowa zarobionych pieniędzy. Bardzo dziękujemy za pamięć Aniu!!! Quote
AniaGucio Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 aka_nina napisał(a):O, mamy siebie w znajomych nawet. http://www.dogomania.pl/threads/184373-***-FILMY-D%C5%81UGOPISY-PR%C3%93BKI-PAST-DO-Z%C4%98B%C3%93W-KSI%C4%84%C5%BBKI-dla-dzieci-buddyzm-reinkarnacja! Bazareiro, może trochę grosza wpadnie. Hej Aka_nino!! właśnie się dowiedziałam, że zrobiłaś chłopakom bazarek!! Dziękuję w ich imieniu!! Jakbyś tylko mogła zmienić w pierwszym poście na podopieczni AniGucio i Ewy Marty, byłabym wdzięczna :). Quote
Nutusia Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 Ewa Marta napisał(a):Semik ostatnio ma przypływ wielkiej miłości do mnie i skrobie mi marchewki No dobra, przyznam się - ja też najchętniej skrobałabym Ci marchewki, ale trochę mi jednak nie wypada... :) Ewuś, przypominam, że wspominałaś o wizycie u nas 7-8 maja - może wtedy choć Cię wycałuję! :) No i nieustająco czekam na zdjęcie Idollo w wiosennej odsłonie! Quote
Ewa Marta Posted April 28, 2010 Author Posted April 28, 2010 Nutusia napisał(a):No dobra, przyznam się - ja też najchętniej skrobałabym Ci marchewki, ale trochę mi jednak nie wypada... :) Ewuś, przypominam, że wspominałaś o wizycie u nas 7-8 maja - może wtedy choć Cię wycałuję! :) No i nieustająco czekam na zdjęcie Idollo w wiosennej odsłonie! Chciałabym zobaczyć te marchewki w Twoim wykonaniu Nutusiu:-) Mam nadzieję, że będę mogła wyrwać się 8 maja do Was. Narazie jednak jestem zawalona pracą i znajduję tylko czas na spacery z moimi psami. To jest absolutnie priorytetowe, zaraz za spacerami jest praca, a dopiero potem jakieś plany:-) Idolek dzisiaj tulił się bardzo mocno do mnie. Oczywiście jak zwykle zapomniałam aparatu. Jak leży na oczach, to biorę, ale jak mi go dziecko gdzieś schowało, to niestety skleroza daje o sobie znać... Ale chłopak jest w doskonałej formie. Pani Eulalia obruszyła się ostatnio, bo powiedziałam do Idolka "Ty moja kochana pokraczko":-) Powiedziała, że teraz Idolek wygląda znakomicie i prawie nie widać tych nierówności na tułowiu, jakie miał na początku:-) Myślę, że to raczej miłośc przysłania jej obraz, ale tym bardziej się cieszę, zwłaszcza, że bardzo kocham tego malucha i dla mnie zawsze będzie cudny:-) Quote
Ewa Marta Posted April 28, 2010 Author Posted April 28, 2010 Kochani, dzisiaj mamy chyba dzień Mikołaja:-) Idolek dostał od mojej sąsiadki - Pani Laury 100 złotych!!! Nie jest jedynym obdarowanym, psiakiem i jestem Pani Laurze bardzo wdzięczna za wielką pomoc finansową. Kilka psiaków dostanie spory zastrzyk finansowy. BARDZO DZIĘKUJĘ w imieniu Idolka i innych obdarowanych psiaków!!! Robię również korektę do wpłaty z bazarków AniGucio. Dzisiaj spotkałam się z Małą_czarną, która zamiast 9 zł, zapłaciła 15 złotych za wylicytowaną bluzeczkę z bazarku AniGucio. To oznacza, że Idolek i Rufus dostali po 3 złote więcej na swoje konto. Mała_czarna, pięknie dziękujemy, poprawiam kwotę 21,50 na 24,50 na pierwszej stronie:-) Quote
mala_czarna Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Ewa Marta napisał(a): Mała_czarna, pięknie dziękujemy, poprawiam kwotę 21,50 na 24,50 na pierwszej stronie:-) Ewa, nie ma za co ;) Ja bardzo dziękuję za wczorajsze towarzystwo u Gusi. Miło było Cię poznać. Quote
Ewa Marta Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 mala_czarna napisał(a):Ewa, nie ma za co ;) Ja bardzo dziękuję za wczorajsze towarzystwo u Gusi. Miło było Cię poznać. Mnie też było bardzo miło:-) Quote
Ewa Marta Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 Idolek mial dzisiaj robione badanie krwi i moczu. Była z nim Pani Eulalia i ona telefonicznie narazie wysłuchała wiadomości na temat wyników. Ja odbiorę je być może dopiero po majowym weekendzie i wkleję tutaj. Ale wiemy, że morfologia wyszła dobrze, jedynie leukocyty są na granicy normy, ale jeszcze się załapują:-) No i ma bardzo niski poziom cukru, dlatego jutro rano wet chce go widzieć i pobrać odrobinę krwi z ucha, żeby sprawdzić co z tym cukrem. Mocz w porządku, powiększone są wskaźniki AP (wątroba). Idolek nadal ma jeść karmę wątrobową. Widać, że ma więcej siły, bo i krew leciala dzisiaj porządnie, a nie tak jak 2 miesiące temu ledwie co:-) Weta martwi, że Idolek dzisiaj lekko utykał na tę swoją łapinę. Wczoraj tego nie widziałam, ale jeśli to się będzie powtarzało, trzeba będzie wrócić do tematu prześwietlenia. Zapłaciłam 85 złotych, a jutro chyba jeszcze dopłacę za to badania z ucha. Quote
aka_nina Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 AniaGucio napisał(a):Hej Aka_nino!! właśnie się dowiedziałam, że zrobiłaś chłopakom bazarek!! Dziękuję w ich imieniu!! Jakbyś tylko mogła zmienić w pierwszym poście na podopieczni AniGucio i Ewy Marty, byłabym wdzięczna :). Dopiero przeczytałam! Już jest poprawione :) Quote
Ewa Marta Posted April 30, 2010 Author Posted April 30, 2010 A ja spieszę donieść, że dzisiaj konto Idolka powięszyło się o kolejne 100 złotych! Idol dostał dofinansowanie od Pani Agnieszki z górki, która spaceruje z nami rano ze swoim wesołym psem Lepkiem! Bardzo dziękujemy!!! Dzisiaj odbyła się też sesja fotograficzna, ale narazie tak n a szybko wrzuciłam jedno zdjęcie na pierwszą stronę i tutaj wrzucam trzy. Obiecuję więcej zdjęć, bo jest ich naprawdę dużo, ale później:-) Problem ze zdjęciami Idolka jest taki, że jak łobuziak widzi, że się schylam i mam coś w ręku, to pędzi do mnie, bo myśłi, że dostanie coś dobrego:-) Dlatego spośród kilkudziesięciu zdjęć, tylko kilkanaście nadaje się do publikacji;-) Jestem szczęśliwym psem:-) O właśnie tu mnie drap... Edit: Dostałam właśnie informację że Idolek we wczorajszych badaniach poziom ALP mial na poziomie 2195, podczas gdy norma to coś koło 145... Niestety wątroba mimo podawania tak wielu leków nie chce się regenerować... Wczorajsza glukoza to 39, przy normie 70 - 120, ale dzisiaj było już lepiej, bo 73, czyli w dolnej granicy. W związku z tym Idolek będzie dostawał trzeci posiłek w ciągu dnia, może to utrzyma cukier na dobrym poziomie. Nadal ma spore złogi w woreczku żółciowym, dlatego do branego cały czas Ursocamu, znowu dodany zostanie Chomadil (albo cholamid, zawsze mi się myli). To lek, który Gusia zostawiła dla Idolka, w związku z tym narazie nie będziemy go kupować. Nic nie piszecie, jak Wam się podoba idolek w odsłonie wiosennej:-) Moim zdaniem bardzo pięnie wygląda na tle zielonej trawy;-) Quote
Ewa Marta Posted April 30, 2010 Author Posted April 30, 2010 W nadziei, że jednak ktoś tu zajrzy, wrzucam parę zdjęć wiosennego Idolka i w nocy ruszam na 3-dniowy wypoczynek:-) Nie umiałam wybrać mniej zdjęć, bo nie jestem obiektywna, jeśłi o Idolka chodzi. Dla mnie ona na każdym zdjęciu jest niepowtarzalny i mimo, że mój TZ mówi, że prawie każde zdjęcie jest identyczne, pozostawiam Wam ocenę;-) Nie umiem się powstrzymać, żeby go nie wytulić na spacerze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.