ewab Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 BajkaB napisał(a):Moze ja bede upierdiwa,ale jakos nie znam organizacji pod opieka której jest Nutka.Proszę o podanie KRS-u i oficjalnych danych tego Świętokrzyskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzetami ,,Zwierzak,,Bardzo mnie równiez interesuje stan Nutki i adres kliniki weterynaryjnej gdzie byłą operowana.Moze byc na PW.To samo dotyczy DT,w któym Nutka przebywa lub ma przebywac i hoteliku Igiełki. Proszę uprzejmie: dokładne dane stowarzyszenia masz w I poście nr KRS 0000324532. Mam nadzieję, że będzie nam miło jak jakoś się poznamy. W jakim celu potrzebujesz danych DT? Potencjalne DT to osoba prywatna, która zgłosiła nam interwencję. Ale to jest potencjalne DT jeśli nie znajdziemy innego. O hotelik Igiełki pytaj bezpośrednio Igiełkę. Póki co nie miałam okazji go poznać. Zdjęcia pooperacyjne postaramy się zrobić jak najszybciej, ale na razie nie wiemy w co ręce włożyć. Zarówno my, jak dziewczyny z kieleckich wątków wiedzą, że ostatnio działań nam nie brakuje. Samopoczucie suni jest adekwatne do zabiegów jakie przeszła. Wodzi oczami co się dzieje, ale o aktywności trudno mówić. Jest drugi dzień po operacji, a w zasadzie dwóch. Quote
Monika z Katowic Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Ile Ty się nacierpiałaś psinko... Spotkało Cię niezawinione, straszne cierpienie. NUTKO kochana trzymaj się! Quote
Jaaga Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Biedna sunieczka. ewab, trzymajcie się. Tyle tragedii i interwencji na raz. Obyś miała siły jak najdłużej pomagać. Quote
andzia69 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 [quote name='BajkaB']Moze ja bede upierdiwa,ale jakos nie znam organizacji pod opieka której jest Nutka.Proszę o podanie KRS-u i oficjalnych danych tego Świętokrzyskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzetami ,,Zwierzak,,Bardzo mnie równiez interesuje stan Nutki i adres kliniki weterynaryjnej gdzie byłą operowana.Moze byc na PW.To samo dotyczy DT,w któym Nutka przebywa lub ma przebywac i hoteliku Igiełki. BajkaB...no cóż - nie każdy musi znać wszystkich...EwaB jest z ŚTOnZ - nie jest to oddział ani TOZu ani czego innego. Jest to samoistny twór.Dane KRS podała Ewa. A do czego potrzebne ci są adres kliniki i dt? no sorry - ale nie rozumiem:cool3: dla wszystkich: http://www.krs-online.com.pl/swietokrzyskie-towarzystwo-opieki-nad-krs-309452.html Quote
Miła od Gucia Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Dobrze, to ja powiem wprost, być może mnie zlinczujecie, albo potraktujecie jako osobę ostrożną. Zdjęcia Niutki są drastyczne, ja sama wszystkich nie oglądam - nie mogę. Na dogo jakiś czas temu, a i także w Emirze, pojawiły się dziwne osoby chcące pomagać, właśnie takim sposobem, im bardziej drastyczne zdjęcia, tym więcej wpływa pieniędzy. Jestem z forum bassetów, zajmuję się adopcjami bassetów i nie tylko, każdego bassiora wyciągamy ze schroniska szukamy domów, pomagamy, kastrujemy, sterylizujemy. Wszystko bardzo dokładnie sprawdzamy. Na naszym forum pojawili się userzy, nie do końca uczciwi, w porę to wychwyciliśmy. Na dogo może jakieś pół roku temu, była wielka afera, właśnie wyłudzania pieniędzy. A dlaczego akurat w tym temacie mam wątpliwości ? Dlatego, że jest mało informacji, gdzie była sunia operowana, u kogo teraz jest, kto ją znalazł ? itd. I osoby opisujące losy Niutki, dopiero co się zarejestrowały na dogo. Był wątek Sandi bassetki na dogo - relacje były cały czas na bieżąco, no jednym słowem jasne, klarowne. Zdjęcia Niutki są przerażające, i nie miejcie mi za złe jakichś wątpliwości. Los Niutki wzruszył serce basseciarzy i chcemy Nitkę wesprzeć finansowo, na jej potrzeby, na leczenie. Nikogo nie osądzam, jestem daleka od tego, jestem po prostu ostrożna. Jeśli ktoś jest uczciwy, nie obrazi się na mnie. Ja ze swej strony przepraszam, jeśli kogoś uraziłam. Natomiast w normalnej sytuacji jestem pełna pochwały dla osoby która się Niutką zajęła. Quote
Igiełka Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Co z Nutką jak się teraz czuje? Malutka kruszynka a już tyle przeszła. Quote
BajkaB Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Miła od Gucia napisał(a):Dobrze, to ja powiem wprost, być może mnie zlinczujecie, albo potraktujecie jako osobę ostrożną. Zdjęcia Niutki są drastyczne, ja sama wszystkich nie oglądam - nie mogę. Na dogo jakiś czas temu, a i także w Emirze, pojawiły się dziwne osoby chcące pomagać, właśnie takim sposobem, im bardziej drastyczne zdjęcia, tym więcej wpływa pieniędzy. Jestem z forum bassetów, zajmuję się adopcjami bassetów i nie tylko, każdego bassiora wyciągamy ze schroniska szukamy domów, pomagamy, kastrujemy, sterylizujemy. Wszystko bardzo dokładnie sprawdzamy. Na naszym forum pojawili się userzy, nie do końca uczciwi, w porę to wychwyciliśmy. Na dogo może jakieś pół roku temu, była wielka afera, właśnie wyłudzania pieniędzy. A dlaczego akurat w tym temacie mam wątpliwości ? Dlatego, że jest mało informacji, gdzie była sunia operowana, u kogo teraz jest, kto ją znalazł ? itd. I osoby opisujące losy Niutki, dopiero co się zarejestrowały na dogo. Był wątek Sandi bassetki na dogo - relacje były cały czas na bieżąco, no jednym słowem jasne, klarowne. Zdjęcia Niutki są przerażające, i nie miejcie mi za złe jakichś wątpliwości. Los Niutki wzruszył serce basseciarzy i chcemy Nitkę wesprzeć finansowo, na jej potrzeby, na leczenie. Nikogo nie osądzam, jestem daleka od tego, jestem po prostu ostrożna. Jeśli ktoś jest uczciwy, nie obrazi się na mnie. Ja ze swej strony przepraszam, jeśli kogoś uraziłam. Natomiast w normalnej sytuacji jestem pełna pochwały dla osoby która się Niutką zajęła. Dokłądnie o to właśnie i mnie chodzi.Tez jestem sercem z Nutka i osobami które sie nia opiekuja,ale niestety wydarzenia na Dogo ucza ostrożności ponad miarę. Mnie adres Kliniki osobiście nie jest potrzebny,ale jeżeli jakikolwiek nasz pies jest operowany czy leczony otwarcie piszemy gdzie,każdy wie tez gdzie i u kogo pies bedzie.No i fotki sa prawie natychmiast. Ja wiem ze macie duzo pracy,ale taka to jest wąłśnie praca i aby pokazać,ze wszystko jest w porzadku trzeba dawac informacje,nawet jeśłi miałoby to sie odbywać kosztem zarywania nocy. Quote
eneda Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 Nutka jest cały czas w lecznicy 4 łapy na Stoku, jest tam do tej pory, ponieważ nie mogę znaleźć osoby, która przewiezie psiaka do dt [domek jest w Ostrowie pod Kielcami]. Dziś dzwoniłam do lekarzy, psiak miewa się dobrze, jest trochę wystraszony, ale robi postępy. Zdjęcia będą jak pojade z kimś przetransportować Nutkę. Miła od Gucia, tak zarejestrowałam się niedawno, ponieważ codziennie przybywało mnóstwo psiaków i też na prośbe stałych forumowiczek:) Jestem także zarejestrowana na forum miau, pod tym samym nickiem, także dla osób mających wątpliwości co do mojej osoby zapraszam tam:) Quote
erka Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Ewab i eneda, to dziewczyny z nie tak dawno powstałego w Kielcach ŚTOZu. Bardzo czynnie włączyły się w pomoc dla psiaków w naszym rejonie, a co to jest za rejon:angryy: chyba wiekszość z Was wie. Ewab jest już na dogo od jakiegoś czasu, eneda zalogowała się zupełnie niedawno, tak, jak pisała, wcześniej zajmowała się głównie kotami . A ponieważ głównie do niej należy jeżdżenie na interwencję w ŚTOZ, więc stąd jej żadsza obecnośc na dogo. Co robimy i ilu psiakom pomagamy można zobaczyc w kieleckich wątkach, których znikomą część mam w podpisie . Mamy teraz pod opieką kilka psów nieadopcyjnych,oprócz Nuteczki, Albinkę z niewładna łapą po zatorze, Jagiego z porażeniem po nosówce, szkieleta Mozarta ze strasznymi odleżynami, wyłysiałego Chopina z chorą skórą, uratowanego od śmierci staruszka, Puszka z nużycą, Górkę , nieadopcyjną dzikuskę, Mailę, taką samą, no i inne niby adopcyjne psy, ale też długo czekające na domy. Wszystkie te trudne psy pochłaniaja ogrom czasu, bo wymagają leczenia, rehabilitacji, juz po prostu nie dajemy rady, a o pomoc nie jest łatwo, jak w przypadku Albinki. Wątków również namnożyło sie nam tyle,ze nie jesteśmy w stanie czasami wszystkiego na czas ogarnąć , bo jest nas tylko kilka osób , zarówno do bezpośredniej opieki nad psami , jak i wpisów na dogo i ogłoszeń. Dlatego jesteśmy wdzięczne za każdą pomoc:loveu:, bo bez niej za wiele nie zdziałamy. A to następny psiak ze świetokrzyskiego, który ma niewielkie szanse na życie. http://www.dogomania.pl/threads/178421-Eutanazja-nie-ma-odwrotu-Przegrana-walka-o-A-ycie Quote
Miła od Gucia Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Bardzo dziękuję za odpowiedzi i wyjaśnienia, i mam nadzieję, że nie macie mi za złe mojej nieufności. I myślę, że żadna cioteczka, nie ma mi tego za złe, ani nie obraziła się na mnie. Podejrzewam, że same jak działacie pomagając psom i innym zwierzętom, też nieraz nie jesteście ufne. Jeśli chodzi o mnie, ja nie mam już wątpliwości. A teraz skupimy się na pomocy dla Niutki. jeśli będziemy mogli pomóc, może jakieś leki specjalne, czy no nie wiem co - piszcie. Oczywiście oprócz tego, jak basseciarze deklarowali zasilimy Niutkę finansowo. Quote
eneda Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 Właśnie wróciłam.....Nutka jest przecudnym, radosnym, grzecznym psiakiem....aż się popłakałam, że nie mogę jej zostawić u siebie....:-( Te jej wdzięczna oczka....Całą drogę leżała mi grzecznie na kolanach i czasami spoglądała na mnie i lizała...... Jest przecudowna!!!!!!!!!!! Oto nowe zdjęcia, po operacji tego aniołka Quote
Miła od Gucia Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Eneda, jak ją obserwujesz, myślisz, że ją jeszcze coś boli ? Rozumiem, że wzięłaś ją do siebie ? Dobrze, że wszystko po operacji przebiegło bez problemów. Ucałuj Niutkę, życzymy jej zdrowia. Żeby udało się znaleźć jej dobry domek - byłoby wspaniale. Ona wymaga zapewne miłości, troski, głaskania, pieszczot. Niechaj zdrowieje. Dzięki za fotki i opis. Oczka Niutki jeszcze smutne. Jak piszesz Aniołek, nic nie winna, a tyle przecierpiała. Quote
erka Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Eneda napisała,ze żałuje,że nie może jej wziąć do siebie. Chyba zawiozła ją, tak , jak było planowane do tej osoby, która zgłaszała interwencje, gdzie może zostać 2 tyg. Quote
chita Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 to oznacza ze mamy 2 tygodnie na znalezienie dt...moze znajdzie sie jakis bezplatny albo najlpiej ds....rozmarzylam sie:oops: Quote
ewab Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 chita napisał(a):to oznacza ze mamy 2 tygodnie na znalezienie dt...moze znajdzie sie jakis bezplatny albo najlpiej ds....rozmarzylam sie:oops: Dokładnie tak mamy 2 tygodnie na znalezienie dt/ds. Eneda chętnie przyjęłaby wszystkie bidy do siebie, ale jej stadko jest bardzo pokaźnie. Niestety ja już nie moge się go doliczyć. Quote
BajkaB Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Na Dogo jest zbiorczy topik trzyłapków,moze tez tam ja ktoś umieści. Wierzę,ze uda sie jej znaleźdź domek.Psiaki o trzech łapkach bardzo szybko się przystosowuja do kalectwa,sama mam trzyłapna Bajke i wiem jak to jest. Myśłe,ze trzeba jej pilnie znaleźdź stały dom,bo takie przerzucanie z DT do DT tez nie jest dobre A na razie niech dziewczynka dochodzi do siebie spokojnie Quote
ewelinka_m Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 chita napisał(a):to oznacza ze mamy 2 tygodnie na znalezienie dt...moze znajdzie sie jakis bezplatny albo najlpiej ds....rozmarzylam sie:oops: oczywiście jeśli ktoś będzię ją chciał wziąć wcześniej na dt bądź ds to byłoby cudownie. i pewnie całą resztę łącznie z transportem jakoś by się zorganizowało.. szkoda jej tak przerzucać co chwilę..bidulka już tyle przeszła :-( Quote
ewab Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Miła od Gucia napisał(a):Dobrze, to ja powiem wprost, być może mnie zlinczujecie, albo potraktujecie jako osobę ostrożną. Zdjęcia Niutki są drastyczne, ja sama wszystkich nie oglądam - nie mogę. Na dogo jakiś czas temu, a i także w Emirze, pojawiły się dziwne osoby chcące pomagać, właśnie takim sposobem, im bardziej drastyczne zdjęcia, tym więcej wpływa pieniędzy. Jestem z forum bassetów, zajmuję się adopcjami bassetów i nie tylko, każdego bassiora wyciągamy ze schroniska szukamy domów, pomagamy, kastrujemy, sterylizujemy. Wszystko bardzo dokładnie sprawdzamy. Na naszym forum pojawili się userzy, nie do końca uczciwi, w porę to wychwyciliśmy. Na dogo może jakieś pół roku temu, była wielka afera, właśnie wyłudzania pieniędzy. A dlaczego akurat w tym temacie mam wątpliwości ? Dlatego, że jest mało informacji, gdzie była sunia operowana, u kogo teraz jest, kto ją znalazł ? itd. I osoby opisujące losy Niutki, dopiero co się zarejestrowały na dogo. Był wątek Sandi bassetki na dogo - relacje były cały czas na bieżąco, no jednym słowem jasne, klarowne. Zdjęcia Niutki są przerażające, i nie miejcie mi za złe jakichś wątpliwości. Los Niutki wzruszył serce basseciarzy i chcemy Nitkę wesprzeć finansowo, na jej potrzeby, na leczenie. Nikogo nie osądzam, jestem daleka od tego, jestem po prostu ostrożna. Jeśli ktoś jest uczciwy, nie obrazi się na mnie. Ja ze swej strony przepraszam, jeśli kogoś uraziłam. Natomiast w normalnej sytuacji jestem pełna pochwały dla osoby która się Niutką zajęła. Nie mamy nikomu za złe, że sprawdza wiarygodność osób z dogo, zwłaszcza, że u nas ostatnio większość wątków dotyczy psiaków bardzo skrzywdzonych:-(. Są to zazwyczaj psy odebrane w czasie interwencji, po wypadkach ew. suki ciężarne lub ze szczeniakami. Ilość zwierząt w potrzebie w naszym regionie jest tak duża, że dla niektórych nie wystarcza pomocy:placz:. Bardzo dziękuję kieleckim dogomankom z nieco dłuższym stażem za potwierdzenie naszej wiarygodności. Chyba mogę powiedzieć, że tu w Kielcach już nas znają:eviltong:. Quote
eneda Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 Nutka jest już wesołym psiakiem, witała mnie merdając ogonkiem, po gabinecie chodziła z zaciekawieniem. Rano lekarka powiedziała, że "sunia cieszy się życiem" i o to nam chodziło :) Jej oczka są pełne wdzięczności i radości, najgorsze chwile już za nią, sunia o tym wie!! Quote
Igiełka Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Malutkie kochane słoneczko dobrze że nie było komplikacji. Teraz może być już tylko lepiej. ;) Quote
funia Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Przepraszam ,pomózcie http://www.dogomania.pl/threads/119313-Wielka-akcja-KrAE-A-el-k-Chynowa-KOSZMAR-PSOW-POWRACA/page341 Quote
Miła od Gucia Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Umieszczę Niutkę, link i banerek we wszystkich wątkach, gdzie uczestniczę, tyle mogę pomóc przy szukaniu domku. Eneda, napisz co najbardziej potrzebne teraz dla Niutki, czy pieniążki czy może karmę dobrą np. Bento 15 kg dla psa po operacji, my byśmy pokryli koszty karmy i dostarczenia. Quote
ewab Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Miła od Gucia napisał(a):Umieszczę Niutkę, link i banerek we wszystkich wątkach, gdzie uczestniczę, tyle mogę pomóc przy szukaniu domku. Eneda, napisz co najbardziej potrzebne teraz dla Niutki, czy pieniążki czy może karmę dobrą np. Bento 15 kg dla psa po operacji, my byśmy pokryli koszty karmy i dostarczenia. Miła - każda pomoc jest nam potrzebna i pieniądze i karma. Musimy zapłacić za weta i utrzymać psa. Pozostawiamy do Waszej decyzji, która formę pomocy wybierzecie. Za każdą dziękujemy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.