Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

POMOC DLA LUTKA
Lutek potrzebuje wsparcia finansowego,nie ma gdzie się podziać, potrzebuje szczepień, za każdy grosz ,czy worek karmy będziemy bardzo wdzięczni. Lucio potrzebuje domu i swego człowieka. Jest niekłopotliwy, czysty i niezwykle przyjazny.
Jest wykastrowany, odrobaczony, zabezp. przeciw kleszczom i zaszczepiony przeciw wściekliźnie.

wolontariusz
[email protected]
503 082 952

Od 16,03,2010 Lutek jest w nowym hoteliku w Rajszewie.

Lutek trafił pod moją opiekę i został umieszczony w hotelu 07.12.2009 r. Koszt doby to 15 zł.
14.01. zlitowała się pewna osoba i wzięła go na dt. Do tego czasu jednak rachunek za hotel wyniósł 570 zł :placz:
Pies szybko zaczął przeszkadzać, musiał zostać zabrany, w hotelu nie było miejsca. I tak trafił na kilka dni do morisowej (żeby nie znaleźć się na ulicy). Niestety od początku było wiadomo, że nie może tam zostać na dt. 20.02. wrócił do hotelu. Każdy dzień to kolejne 15 zł.
Lutek tonie w długach, a ja razem z nim. Nie jest to jedyny pies pod moją opieką.


WPŁATY:
AnnaS (nie znam nicku)35zł
Sylwija 40zł,
NusiaiJa 20zł
Dagmara D. 70zł
Havanka 26 zl
Monika z Katowic 50zł
Grażyna z Tom.Maz 20zł
Sylwia D Mielec 10zł
MMD 50zł
Ketunia 300zl
Kami_23 ,10zł
Od kundelkowej skarbonki (Marta Ś) 50zł
Nikuś 20zł
Monika K 250zł
Bazarek 100zł
Barbara S 40zł
Skarbonka Jagusi 60zł
go-ja 50zł
Marta G 50zł
RAZEM 1,251zł

Darowizna rzeczowa:
Ellig-karma
Lulka -fiprex

WYDATKI :
Kastracja 100zł
Leczenie oczka ( leki 40zł)wizyty bezpłatne.
Hotel Jablonna "Psi raj" 570zł+390zł
Hotel w Rajszewie opłata miesięczna 300zł (+karma) od 16.03.10 ...brak stałych deklaracji.

ROZLICZENIE:
Hotel Jabłonna - 960zł Dług uregulowany :multi::multi::multi:
Kastracja -100zł ( bazarek)
Leki ( maść, krople do oczu ) 40zł
Szczepienie przeciw wściekliżnie 25zł
Hotel w Rajszewie od 16.03 do 28,03 tj. 130zł

-4zł :multi:
Dziękuje kochani po stokroć dziękuje !!!!!!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:


HISTORIA LUTKA
Niewyobrażalne cierpienie.... nawet Lekarze łapią się za głowę, co ten biedak musiał znieść. Teraz rany są zabliźnione, już nie bolą, ale wtedy, gdy był poraniony... ktoś kto mu to zrobił, zrobił to celowo i bawił się jego cierpieniem.
Malutek czyli Lutek około 3-4 letni piesek wysokości sporego Jamnika. Uratowany z ulicy Łukowa gdzie zwierzęta bezdomne traktowane są jak mięso armatnie Są przepędzane, kopane, są takie jak Lutek do których się strzela dla zabawy. Burmistrz Łukowa na łamach miejscowej gazety zakazał dokarmiania bezpańskich zwierząt.




Na zdjęciu Rtg Lucio praktycznie w każdej kości ma dziurę po śrucie.... Każda łapka Lutka jest w jakimś stopniu okaleczona. Przednia prawa -stare złamanie lub wywichnięcie stawu, widać to gołym okiem, bo znacznie odstaje od całego ciała. Przednia lewa opuchnięta, tylne, których niechętnie używa, bo są obtarte do krwi z odleżynami, jedna z chwiejną rzepka , druga nafaszerowana śrutem szczególnie w miejscu stopy, palce praktycznie wiszą , trzyma je jedynie skóra. Lucio mimo wszystko jest bardzo dzielny, bardzo wytrwały przy badaniach, kosmetyce itp. W niektórych miejscach , szczególnie na grzbiecie, pewnie z powodu pcheł, Lucio ma wydrapaną sierść. Oczka ma lekko
zaropiałe , jakby płakał. Jego gehenna skończyła się , gdy nie mógł już chodzić, poddał się i przestał uciekać. Pewna pani o wielkim sercu już dawno go dokarmiała i broniła przed okrutnymi ludźmi jednak Lutek bał się zaufać człowiekowi, ból i rezygnacja pozwoliły wspomnianej Pani podejść do Lutka i go przytulić......

  • Replies 343
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aż sie nie chce wierzyć, rany Boskie...
Mam sasiada byłego milicjanta, co do kawek strzela. Jedna ranna spadła na moje podwórko. Przebił jej śrutem oko na wylot, ale żyła. Zaniosłam dziadowi pod nos, pokazałam, widać było że zatkało go, jak ten ptak cierpi. Jakos od 2 lat nie słyszę tej wiatrówki.

Posted

Coś tu cicho, podrzucę malucha :( brak słów, a tego burmistrza to bym... :angryy: jakie on ma wogóle prawo zabraniać cokolwiek, to wolny kraj jest podobno :angryy:

Posted

Zaraz prześle nr konta hoteliku. Bardzo dziękuje za chęć pomocy.
Co do kosztów to jakakolwiek operacja nóżek została przez lekarzy wykluczona z powodu zbyt starych nieoperacyjne złamań ,czy roztrzaskań kości. Lekarze uznali że operowanie przyniosłoby marny skutek.
Lutek teraz nie cierpi, wprawdzie nie jest całkowicie sprawny , bo przy chodzeniu szczególnie w jednej łapce obciera sobie skóre, ale będzie miał zapewniony bucik by się nie ranił.
Finanse potrzebne są więc szczególnie na hotel i karmę, oraz na szczepienia. Niestety niewielu jest chętnych do adopcji
psów kalekich....
Dziękuje za każdą nawet najmniejszą pomoc.

Ps.Lutek przez moment był w dt, niestety był to tylko chwilowy zryw serca.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...