Jagoda1 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 [quote name='elinka']Ale Dajtusia jest już zaczipowana. Pani Agnieszka ma się tylko z nią udać do weta, aby odczytać numer i zmienić dane w bazach. Natomiast dodatkowa obroża z napisanym pisakiem numerem telefonu oraz adresatką bardzo by się Dajtusi przydała, o czym podczas wizyty przed adopcyjnej z Panią Agnieszką rozmawiałam. Wiadomo, lepiej dmuchać na zimne. Nr chipa jest w książeczce zdrowia Dajtusi. W olsztyńskim schronisku sunia po kwaratannie została zachipowana i wysterylizowana. Quote
niulka1992 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Dajtusia dostanie obrożę. Sunia jest coraz szczęśliwsza. Robi codzień większe postępy. Nabiera zaufania, co ogromnie cieszy :) Naprawdę jest kochana. Narazie nie ma z nią problemów. Quote
sybil Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Jak miło czytać takie dobre wiadomości! Oby codziennie świeciło Wam i Dajtusi Słoneczko Szczęścia:loveu: P.S. Może już czas zmienić tytuł?:evil_lol: Quote
niulka1992 Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Dajtusia obudziła się z b.dobrym humorkiem. Powitała mnie merdając ogonkiem i liżąc mnie po ręce. Od razu miała chęć na spacerek więc nawet nie musiałam jej o to prosić, wystarczy, że jej powiedziałam "Dajtusiu idziemy na spacerek"-od razu wyszła spod łóżka :) Powoli oswaja się z otoczeniem w parku, obserwując ludzi i zwierzęta. Dodam, że z suni jest straszny śpioszek! Nawet chrapie :eviltong: Jest b.grzeczna. W nocy robi obchód mieszkania. Wskoczyła mi na chwilkę na łóżko i wróciła do córki pod tapczan. Quote
panbazyl Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 sybisia napisał(a): P.S. Może już czas zmienić tytuł?:evil_lol: koniecznie!!!! Bo dom i zainteresowanie już ma i to taki wymarzony i kochany! Quote
niulka1992 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Gdy wstałam to Dajtusia wybiegła spod łóżka i się radośnie ze mną przywitała, po czym poszła na spacer. Dzisiaj Panienka ma przeciętny humorek. Woli leniuchować :evil_lol: Właśnie zjadła obiadek :) Narazie najbardziej akceptuje mnie, pózniej córkę... Quote
avii Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 [quote name='niulka1992']Gdy wstałam to Dajtusia wybiegła spod łóżka i się radośnie ze mną przywitała, po czym poszła na spacer. Dzisiaj Panienka ma przeciętny humorek. Woli leniuchować :evil_lol: Właśnie zjadła obiadek :) Narazie najbardziej akceptuje mnie, pózniej córkę...[/QUOTE] No , swój rozumek ma i szybko pojęła kto pierwszy w ...stadzie. Mądra dziewczynka :loveu: A co do leniuchowania nie dziwie się -- my też dzisiaj przy tak barowej pogodzie lenimy sie -- moja nawet na spacerek nie za bardzo chciała wyjśc :mad: i bardzo dziekujemy za newsy , ciepło sie robi w środku ---Niulka:Rose: Quote
enia Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 niulka1992 napisał(a):dajtusia obudziła się z b.dobrym humorkiem. Powitała mnie merdając ogonkiem i liżąc mnie po ręce. Od razu miała chęć na spacerek więc nawet nie musiałam jej o to prosić, wystarczy, że jej powiedziałam "dajtusiu idziemy na spacerek"-od razu wyszła spod łóżka :) powoli oswaja się z otoczeniem w parku, obserwując ludzi i zwierzęta. Dodam, że z suni jest straszny śpioszek! Nawet chrapie :eviltong: Jest b.grzeczna. W nocy robi obchód mieszkania. Wskoczyła mi na chwilkę na łóżko i wróciła do córki pod tapczan. jakbym czytała o innej suni....... Quote
niulka1992 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 My też jesteśmy zaskoczeni (oczywiście pozytywnie), że sunia tak szybko zrobiła postępy :) Oby było tak dalej. A, że dzisiaj niedziela to Pannica leniuchuje jak my wszyscy :D Kochana Dajtusia :loveu: Quote
niulka1992 Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Sunia już się tak bardzo nie boi, na chwilę wydzie nawet w towarzystkie innych :) Dzisiaj przejechała się z nami na działkę i się wychasała. Coraz częściej macha ogonkiem, chce żeby poświęcać jej dużo uwagi. Uwielbia jak się na nią mówi "księżniczka" :loveu: Quote
sybil Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Tylko takie wieści chcemy czytać! Strachulec zmienił się w księżniczkę. Dajtusia doczekała się swojego szczęścia, warto było czekać!:multi::loveu: Quote
niulka1992 Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Zachowanie suni bez zmian. Hmm... jakby były jakieś pyt. to może dopiero odp, bo tak bym się powtarzała. Dzisiaj cały czas padało u nas i zdj byłyby marne... Quote
Franca81 Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 niulka1992 napisał(a):Zachowanie suni bez zmian. Hmm... jakby były jakieś pyt. to może dopiero odp, bo tak bym się powtarzała. Dzisiaj cały czas padało u nas i zdj byłyby marne... To chociaż fotki w domu jak śpi czy cuś. Nas każda fotka ucieszy ;) Quote
niulka1992 Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Dobrze postaram się jutro zrobić jakieś fotki ;) Quote
anetek100 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 zadam tutaj pytanie, bo zaglądacie do Dajtuni....Pani Wanda dzwoniła z prośbą, by poszukać osoby, która miałaby na zbyciu lub pożyczeniu kojec ale takie jak dla szczeniąt - jakby smako ogrodzenie nie klatka....jedna dziewczyna z Warszawy ma kilka pieskow (jeśli dobrze zrozumiałam) i jeden miał wypadek..był operowany i powłóczy całym tyłem..trzeba go odseparować ale żeby można było wyjąc go właśnie gorą a nie wyciągac z klatki kenelowskiej....jesli ktoś mogłby pomoc - a sprawa baaaardzo pilna proszę dac znac!!!!!!!!!! Quote
niulka1992 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 To zdjęcie robione przed spacerkiem, jak widać nasz leniuszek się przeciągał :razz: Słodka Dajtka nadal ma swoje miejsce pod łóżkiem ale powoli uczy się przebwyać tam jak najrzadziej ;) Często ma ochotę na zabawe wskakując (niepewnie) na łóżko :) Quote
anetek100 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 słodziutka, te oczka chyba tak do goryw zięła hehehe fajna:) Quote
niulka1992 Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 To zdjątka z dziś. Dajtusia zaspana :) Jak widać na fotkach psinka już się nas tak nie boi i widać postępy :) Quote
sybil Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Piękna Dajtusia, myślę, że zaczyna już wierzyć w swoje szczęście:multi::loveu: Quote
anetek100 Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 nie mogę patrzę i nie wierzę:(:(:(:(:(:(wzruszam się co i rusz zerkając na jej losy:):):) Quote
ewatonieja Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 to on anie bardzo może sie schowac pod tą kanapą, pół ciałka nawet nie jest ukryte, jest coraz odważniejsza Quote
elinka Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Pati-c przysłała mi zdjęcia Dajtusi. Są to pierwsze chwile suni w nowym domku niulki. Quote
anetek100 Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 łoooo Bozieńku jakie cudowności...aż korci kucyczek jej założyc na tę grzyweczkę:):):):)hihihihi ślicznota Quote
niulka1992 Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Piękna Dajtusia :loveu: i już coraz śmielsza :multi: Dzisiaj zrobiła sobie drzemkę po obiadku na łóżku :lol: Tak sobie smacznie spała... Schodzi za mną do kuchni. itd. Jeszcze troszkę powarkuje na obcych ale coraz mniej :) Quote
mshume Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Bardzo się cieszę,że Dajtusia u Was robi takie postępy. Czy zauważyliście, ze sunia jest bardzo w typie petit basset griffon vendeen :)? O proszę: http://www.bialoczarne.republika.pl/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.