Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cudowne wieści. Wreszcie i piękna Dajtusia doczekala się domku. Łezka szczęścia mi się w oku kręci, bo śledziłam od dawna losy tego ma lego dzikuska. Z tego wniosek, że nie jest tak źle.

niulka1992 napisał(a):
Zrobimy zdjęcia Dajtusi na następnym spacerku :)

Do pójścia (na pierszy dziś) spacerek zachęciłam ją przekąską i rozmową. Powoli zaczęłam ją głaskać, zapinając smycz. Poznała dzisiaj pieska mojej mamy i się zaakceptowali :) Na mordce suni było widać radość ze spacerku :) Teraz leży sobie znów pod tapczanem. Nie okazuje objawów agresji. Przedewszystkim daje się głaskać :)

  • Replies 682
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tym bardziej się cieszę, że ... nie wierzyłam, że Dajtusia ze swoim usposobieniem ma szansę na dom ... a tu proszę, najlepszy z możliwych zgarnęła ! :D

Posted

Niulka, czy ta dziewczyna na pierwszym zdjęciu to TY? Dajtusia to rzeczywiście ładny pies. Widzę, że sunia spaceruje sobie nad jeziorkiem. Nad którym, Dużym czy Małym? Dajtusia uważnie się wszystkiemu przygląda, zapoznaje z otoczeniem. Pewnie przez to jest teraz taka skupiona i wyciszona, nie warczy, nie gryzie i daje się głaskać. Oby tak było dalej, ale niulka, musicie się liczyć też z tym, że Dajtusia pełen wachlarz swych zachowań może pokazać później, jak się już u Was poczuje pewniej. Teraz ona chyba jest jeszcze zdezorientowana.


EDIT: na konto wpłynęło dzisiaj deklarowane 100zł od Avii. ;)

Posted

Tak. Zdajemy sobie sprawe, że dopiero zapoznaje się z otoczeniem ale jak teraz daje się dotknąć to mysle, że nie powinno być zle ;)

Sunia na zdj. przechadza się nad małym jęziorkiem :)

Posted

niulka1992 napisał(a):
Tak. To prawda.

Tymczasem jesteśmy pełni optymizmu i wiary.

My też :)
piękna jest Dajtka i oby było jak najmniej problemów.....

Posted

No to Dajtusia jest u nas trzeci dzień:)
Jest coraz lepiej. Je z ręki i jak ją głaszcze zaczyna lizać! Da nawet sobie ucałować główkę :loveu: Dodam jeszcze, że sunia ładnie chodzi na smyczy. Wyszła spod łóżka aby zrobić mały obchód po domku ;) Obecnie sobie odpoczywa po długim spacerku :multi: A oto zdjęcia z tej przechadzki:



Nasza słodziutka robi postępy w szybkim czasie! :multi:
POZDRAWIAMY Z DAJTKĄ :)

Posted

przepiękne zdjęcia łądnie jej w jesiennych barwach:):):)wspaniale:)chyba widze nawet jeśli nie mylę sie linkę zamiast normalnej smyczy...zgadza się??to fajnie macie kontrole nad nia ale i ona swobodnie sobie pochodzi:)tzn ja tak uwazam:)

Posted

Na konto dotarło dzisiaj ostatnie z deklarowanych 50zł od anetek100. Zrobiłam więc przelew do Pati-C. Poprosiłam ją, aby, gdy otrzyma pieniądze potwierdziła to na wątku.

Czyli finanse na chwilę obecną przedstawiają się tak:


Wpływy:

150zł - niulka
50zł - anetek100
100zł - avii
70zł - KUNDELKOWA SKARBONKA
80zł - SKARPETA DLA KUDŁACZY
---------------------------------------------
Razem 450zł


Rozchody:

450zł - opłata za transport Pati-C



Pozostało:

0zł


Dziewczyny, bardzo dziękuję Wam oraz Skarboce i Skarpetce za wsparcie finansowe podróży Dajtusi. Bez Waszej pomocy sunia by do swojego domku nie pojechała. A Pati-c dziękuję za to, że nam zaufała i pojechała z sunią wcześniej, zanim jeszcze otrzymała za przejazd pieniądze.

A dla Wszystkich ode mnie i od Dajtusi

Posted

niulka1992 napisał(a):
To jest taka smycz :) Na zdjęciach może wygląda jak linka ale ona jest taka długa i mocna... Kupiliśmy jej narazie dłuższą aby miała swobodę ruchu :)


pisz o niej jak najwięcej, bo my z przyjemnością czytamy:loveu:

Posted

Dajtusia merda ogonkiam jak wychodzimy na spacer i jak drabie ją po brzuchu ;) Uwielbia pieszczoty... Zasypiała mi nawet na ręce. Dużo czasu spędza pod tapczanem :eviltong: Już na nas nie pomrukuje :) Właśnie zjadła obiadek z apetytem i odpoczywa :)

Posted

Wspaniałe wiadomości! Jest nadzieja, że Dajtusia w końcu całkiem zaufa i będzie szczęśliwym pieskiem. Wszystkiego najlepszego dla Dajtusi i Jej Nowej Rodziny!:loveu:

Posted

sybisia napisał(a):
Wspaniałe wiadomości! Jest nadzieja, że Dajtusia w końcu całkiem zaufa i będzie szczęśliwym pieskiem. Wszystkiego najlepszego dla Dajtusi i Jej Nowej Rodziny!:loveu:


Dziękujemy ;) trzymajcie kciuki :D

Posted

ja na wszelki wypadek dmuchając na zimne zalożyłabym dajtce mimo szeleczek ejszcze obrożę....bo z szelek może się wydostać a mając dodatkowo obróżkę z numerkiem adresem itp zawsze onna będzie, zawsze można ją po tym znaleźć..także szeleczki swoją drogą ale jednoczęśnie obroża nawet taka zwykła cieńsza zeby tylko po prostu byla np.z adresatka lub napsianym na niej numerem..:):):):)ostrożności nigdy za wiele:)dajtka ma czipa także, ale teraz nie wiem jak jest z tym numerem będziepozdrawiam serdecznie uściski dla małej:)

Posted

z tymi chipami to jakaś paranoja. nie ma wspólnego rejestru chipów, więc każdy sobie rzepkę skrobie a właściciele płacą pieniądze. ale lepiej mieć więcej zabezpieczeń niż o jedno za mało!
Mizianki dla slicznej panny!

Posted

Ale Dajtusia jest już zaczipowana. Pani Agnieszka ma się tylko z nią udać do weta, aby odczytać numer i zmienić dane w bazach. Natomiast dodatkowa obroża z napisanym pisakiem numerem telefonu oraz adresatką bardzo by się Dajtusi przydała, o czym podczas wizyty przed adopcyjnej z Panią Agnieszką rozmawiałam. Wiadomo, lepiej dmuchać na zimne.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...