niulka1992 Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Sunia czuje się świetnie. Na spacerkach biega, zaprzyjazniła się już z niektórymi pieskami. Chodzi z nami w odwiedziny do rodziców. Na tym etapie pobytu u nas moim zdaniem bardzo się otworzyła... Quote
Franca81 Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Coraz zimniejsze dni za oknem to Dajtka pewnie coraz częściej będzie przychodzić grzać się koło pańci. ;) Cieszę się że Dajtka się otwiera. Podeślijcie jakieś foteczki bo tak miło się ogląda. :) Mi wiecznie będzie mało. Hi hi hi Quote
Jagoda1 Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Sunieczko, wszystkiego co najlepsze, dla ciebie i rodziny.:) Quote
niulka1992 Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Dobrze, to się zdj. porobi ;) Sunia w takie chłodne wieczory lubi spać pod kocykiem :loveu: Quote
Franca81 Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 [quote name='niulka1992']Dobrze, to się zdj. porobi ;) Sunia w takie chłodne wieczory lubi spać pod kocykiem :loveu:[/QUOTE] :multi::multi::multi: Hurra. To czekam z cierpliwością. :bigcool::jumpie: Bo Dajtka jest śliczna więc o fotki będę się podpytywać czasem. :eviltong: No chyba że będą to już mi tylko chwalenie pozostanie. :evil_lol: Quote
wanda szostek Posted November 7, 2010 Author Posted November 7, 2010 A co tu tak cicho. Żadnych wieści, żadnych nowych fotek. Czyżby jakieś kłopoty? Quote
anetek100 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 2 dni temu niulka napisala ze wstawi foteczki zatem na penwo nic sie nie dzieje....:) Quote
panbazyl Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 czasem z fotkami długo schodzi - wiem coś o tym z własnego doświadczenia. Quote
niulka1992 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Zdjęcia będą niebawem, bo teraz nie mam możliwości wstawienia. U suni wszystko dobrze, a nawet wspaniale. ;) Quote
niulka1992 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Tak jak wcześniej napisałam... Dotrzymuje słowa :) Quote
mshume Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Ale słodka mordeczka i ma kompana do zabawy :) Quote
Franca81 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 http://i53.tinypic.com/5f12pv.jpg Superowa fotka. Prawie monitor oplułam bo akurat herbate piłam ;) http://i53.tinypic.com/9qae1i.jpg Quote
anetek100 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 nie no zdjęcia rewelacja:)a te ząbki piesia heheheh że tak powiem, to obrona Dajtusi?????/a miny dajtki to dosłownie poezja;) Quote
niulka1992 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Jakie znowu ząbki, bo ja tu takowych nie widzę... ;) To najprzyjemniejsza z chwil w całym dniu- zabawa :) i może powtórze jeszcze raz żeby nie było wątpliwości- z Dajtusią nie ma problemów, jak widać jest coraz lepiej. Jak będą kłopoty to napewno nie będę ich ukrywać i pierwsi się o tym dowiecie... Quote
elinka Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 http://i54.tinypic.com/2ze9mo0.jpg - pewnie o właściciela tych kiełków anetek100 chodziło :lol: Quote
niulka1992 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Aaa Miki, on to tak ma od urodzenia ;) Inaczej być szczęśliwy nie potrafi :) Quote
anetek100 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 [quote name='elinka']http://i54.tinypic.com/2ze9mo0.jpg - pewnie o właściciela tych kiełków anetek100 chodziło :lol: hehehe tak tak zażartowałam tylko, że te ząbusie to w obronie Dajtuni szlachetny rycerz broniący swej damy, czy po prostu tak lubi,tak ma:):):)ale widac, że tak ma, bo nastepne zdjęcie też kawalątek szczękusi widać:) Quote
niulka1992 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 No tak Miki to prawdziwy mężczyzna ;p hehe. Naprawdę widać, że w jej towarzystwie ciągle chodzi z wywalonym jęzorkiem , z radości- już jak ją wita :) Zakochany kundel hehe :loveu: Quote
sybil Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Ależ ta Dajtusia piękna i szczęśliwa! :loveu: Jesteście wspaniałą Rodziną, daliście Dajtusi poczucie bezpieczeństwa i prawdziwy dom. Życzę samych radosnych i szczęśliwych dni :multi:. Quote
anetek100 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 trudno się dziwić, jak taka laska z tej Dajtusi:) Quote
niulka1992 Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 [quote name='sybisia']Ależ ta Dajtusia piękna i szczęśliwa! :loveu: Jesteście wspaniałą Rodziną, daliście Dajtusi poczucie bezpieczeństwa i prawdziwy dom. Życzę samych radosnych i szczęśliwych dni :multi:. Bardzo miło nam czytać takie słowa... Dziękujemy za to, że "jesteście z nami" i tak interesujecie się losami sunieczki, to bardzo piękne i zarazem wzruszające :) A oto fotka z dziś :) Dajtusia was pozdrawia :loveu: Quote
Franca81 Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 niulka1992 napisał(a):Bardzo miło nam czytać takie słowa... Dziękujemy za to, że "jesteście z nami" i tak interesujecie się losami sunieczki, to bardzo piękne i zarazem wzruszające :) Niuleczko bo miło wiedzieć, że Dajtka ma wspaniały dom i kochającą rodzinę. :loveu: A interesujemy sie bo tak dlugo szukalismy jej domu a teraz ma dom i to jest super w koncu patrzec jak Dajtka lezy z pańcią. To jest jej jakby drugie zycie. ;) Tu na dogo to normalka, ze jak psiak jest zaadoptowany to dogomaniaczki sie ciesza i sa na watku. I proszą o fotki. to taka nasza wada dogomaniacka ze nam fotek zawsze za malo. :evil_lol:Jest watek pewnej bokserki gdzie fotek sa tysiace. Ale dla nas malo. Bo tu nie chodzi o sprawdzanie czy cos w tym stylu. Po prostu milo popatrzec. A z czasem takie watki po prostu sie robią takim jakby blogiem. :lol: Wiesz jest tyle psow w potrzebie ze mozna sie zalamac. Ale wchodzac na przyklad tu do Dajtki czlowiek widzi ze warto pomagac tym psom. Bo chociaz jeden jest szczesliwy. A to mobilizuje do pomagania. I chcialabym sprostowac jedna rzecz Niulko. :evil_lol: Jak sie pytamy czy sa problemy z Dajtka to nie po to by Ciebie sprawdzac czy atakowac (bo odnioslam wrazenie ze tak to odbierasz). My po prostu cieszymy sie jak piszesz ze wszystko ok. Bo Dajtka sie u was zmienila (na plus) i to dla nas najwazniejsze. Wiec prosze nie odbieraj naszych pytan jako ataki tylko jako zwykla ludzka ciekawosc. :evil_lol: Quote
anetek100 Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 tak tak:):):)a mnie jeszcze jedna rzecz ciekawi hehehe jak idziecie do weterynarza jak sunia sie zachowuje????nie ma problemu, żebyw ziąć ją na ręce i przytrzymać do zastrzyku????tak z czystej ciekawości pytam:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.