elinka Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 [quote name='niulka1992']Jestem w stanie wyłożyć około 150 zł...[/QUOTE] [quote name='anetek100']ja na razie mogę dac 50 zł[/QUOTE] [quote name='avii'] Na transport deklaruję 100 zl , tylko dane z kontem na pw zrobiłabym taki szybki bazarek dla Dajtusi ale dopiero w nocy,[/QUOTE] Czyli podliczając na transport mamy już: 150zł - niulka 50zł - anetek100 100zł - avii ---------------------- Razem 300zł Brakuje jeszcze 150zł Na Mapie Pomocy Dogomaniaków w Siedlacach znalazłam megankę5, która też oferuje swoją pomoc w transportach. Napisałam do niej. Meganka po kosztach paliwa zgodziła się dowieźć Dajtusię do Warszawy. Jednak nie sprecyzowała dokładnie, ile to by wyniosło, ale po moich +/- przeliczeniach myślę, że ogólne koszty transportu można by przy takiej opcji pomniejszyć o jakieś 70zł. Jadnak nie wiem jaki samochód ma meganka5 i czy mogłaby ze sobą zabrać p. Wandę? No i taki transport łączony (z W-wy dalej jechałaby Pati-C) byłby jednak męczący. EDIT: Na transportowym znalazłam takie ogłoszenie: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/24359-W%C4%85tek-Transportowy-KASUJCIE-NIEAKTUALNIE-POSTY%21?p=15303344&viewfull=1#post15303344"]http://www.dogomania.pl/threads/24359-W%C4%85tek-Transportowy-KASUJCIE-NIEAKTUALNIE-POSTY!?p=15303344&viewfull=1#post15303344[/URL] To też możliwy wariant, tak też by można pojechać. Z Poznania sunię odebrałaby już niulka1992, ale Dajtusia przez swój stres nie nadaje się do transportów łączonych z innymi psami. No i co by było z p. Wandą? Myślę, że opcja z Pati-C jest tu jednak najlepszym rozwiązaniem. Chyba nie ma co dalej kombinować. Quote
avii Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 [quote name='elinka']Czyli podliczając na transport mamy już: 150zł - niulka 50zł - anetek100 100zł - avii ---------------------- Razem 300zł Brakuje jeszcze 150zł To też możliwy wariant, tak też by można pojechać. Z Poznania sunię odebrałaby już niulka1992, ale Dajtusia przez swój stres nie nadaje się do transportów łączonych z innymi psami. No i co by było z p. Wandą? [B]Myślę, że opcja z Pati-C jest tu jednak najlepszym rozwiązaniem. Chyba nie ma co dalej kombinować[/B].[/QUOTE] bazarku nie liczysz ?? on dodatkowy .... też tak myślę Quote
elinka Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 [quote name='avii']bazarku nie liczysz ?? on dodatkowy .... [/QUOTE] avii, bazarek będzie można policzyć dopiero jak będą z niego konkretne pieniądze. Rozliczenie z bazarku najprawdopodobniej będzie za kilka/kilkanaście dni, a dla Pati-C pieniądze są już potrzebne na tę sobotę/niedzielę. Najlepiej by było, gdyby ktoś wyłożył jakąś kwotę, a później z bazarku pieniążki tej osobie można by oddać. EDIT: Dajtusia jest już zgłoszona na [URL="http://www.dogomania.pl/threads/173217-Skarpeta-dla-kud%C5%82aczy-w-potrzebie-POM%C3%93%C5%BB?p=15305638&viewfull=1#post15305638"]skarpetce[/URL] i na [URL="http://www.dogomania.pl/threads/147660-KUNDELKOWA-SKARBONKA%21%21%21-Pom%C3%B3%C5%BC-Nam-pomagac-%21%21%21?p=15305655&viewfull=1#post15305655"]skarbonce[/URL]. ;) [quote name='avii'] Na transport deklaruję 100 zl , tylko dane z kontem na pw [/QUOTE] Pieniądze na transport Dajtusi proszę wysyłać do mnie, wszystkie razem przekażę Pati-C, natomiast niulka1992 swoje 150zł zapłaci bezpośrednio Pati-C. Numer konta już podaję na PW. Quote
elinka Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 [quote name='elinka'] EDIT: Dajtusia jest już zgłoszona na [URL="http://www.dogomania.pl/threads/173217-Skarpeta-dla-kud%C5%82aczy-w-potrzebie-POM%C3%93%C5%BB?p=15305638&viewfull=1#post15305638"]skarpetce[/URL] i na [URL="http://www.dogomania.pl/threads/147660-KUNDELKOWA-SKARBONKA%21%21%21-Pom%C3%B3%C5%BC-Nam-pomagac-%21%21%21?p=15305655&viewfull=1#post15305655"]skarbonce[/URL]. ;) [/QUOTE] No to przyszły już obie odpowiedzi. Obraczus87 z KUNDELKOWEJ SKARBONKI na podróż Dajtusi zrobiła przelew na 70zł. Do mnie te pieniążki jeszcze nie dotarły, ale pewnie w poniedziałek będą już na koncie. Również leni356 mi odpisała, że SKARPETA DLA KUDŁACZY wesprze podróż dziewczyny. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/147660-KUNDELKOWA-SKARBONKA%21%21%21-Pom%C3%B3%C5%BC-Nam-pomagac-%21%21%21?p=15307602&viewfull=1#post15307602"]http://www.dogomania.pl/threads/147660-KUNDELKOWA-SKARBONKA!!!-Pom%C3%B3%C5%BC-Nam-pomagac-!!!?p=15307602&viewfull=1#post15307602[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/173217-Skarpeta-dla-kud%C5%82aczy-w-potrzebie-POM%C3%93%C5%BB?p=15306270&viewfull=1#post15306270[/URL] Obraczus i Leni, a także niulko, anetek i avii, w imieniu Dajtusi [URL="http://www.webfetti.com/MySpace/Graphics/Smileys/Love/Kisses/Valentine-kiss.jhtml"] [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/8/8_8_55.gif[/IMG] [/URL]. Podsumowując zadeklarowanych pieniędzy mamy już: 150zł - niulka 50zł - anetek100 100zł - avii 70zł - KUNDELKOWA SKARBONKA [COLOR=Gray] [COLOR=White]xxxx[/COLOR]- SKARPETA DLA KUDŁACZY [COLOR=White]xxxx[/COLOR]- Bazarek od avii[/COLOR] --------------------------------------------- Razem 370zł Brakuje jeszcze 80zł Quote
anetek100 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 przelewik juz wypełniłam niestety bedzie przez poczte zatem bedzie szedl kilka dni sorki:( Quote
meganka5 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 to i ja się dołączę do wątku znam wandę osobiście, znam jej kulki-ale nie wszystkie-znam dajtusię miałam na dt sunie z lękiem separacyjnym-zalękniona, niszcząca wszystko wokół łącznie z meblami drzwiami futrynami butami najlepszymi ciuchami- i takiego psiaka trzeba kochac jak nikogo innego na świecie-sama czasami bałam się że kiedyś puszczą mi nerwy i uduszę małego dewastatora ale jak patrzysz w te duże zalęknione oczy i widzisz radość która rozrywa cialko z powodu twojego powrotu to cała złosć ci mija i nie wazne co zostalo zniszczone czy spodnie za 500$ mają obie nogawki czy ukochane buty mają jeszcze obcaski....ale na palcach u jednej ręki mogę policzyć ludzi którzy się na to godzą nikt kto nie miał osobistego kontaktu z takim psiakiem nie jest w stanie zrozumieć co go czeka-każdy wyobraża sobie ze da się to przeskoczyć , że nie będzie do końca tak jak to jest napisane, ale gdy przysłowiową skórzaną kanapę szlag trafi to wtedy mogą zacząć się schody..... zawsze wierzyłam w dobre słowo ludzi, w ich szczere intencje i zapewnienia o wspaniałym dobrobycie-teraz tak nie jest rozumiem obawy wandy i jak najbardziej jej opieszałość- dla niej dajtka to nie balast, ona kocha ją za to że jest i to ona powinna podjąc decyzje sama, bez nacisków , bez cichego szemrania że spali szansę musi być asertywna i ja ją będę wspierać-jakakolwiek to nie byłaby decyzja wanda to takie dobre ręce-które biorą to co życie daje , nie rozumiem po co pisać o tym że może nie chce oddac dajtki-same wiecie jak to jest gdy się bierze sierote pod własne skrzydła, rzecza normalną jest że się oddać nie chce, ale trzeba i wanda o tym wie i tak działa-tylko jest bardziej ostrożna i szuka domu najlepszego z najlepszych jak pisałam pomogę w transporcie do wawy(o cenę prosze się nie martwić-to dopiero po ewentualnej adopcji) ale proszę nie oceniajcie jej za to że się martwi, my tu na dogo nie znamy się są różne posty-czasami zbyt dużo zbędnych słów, mało konsekwencji stąd tak mało zaufania pozrawiam wszystkie ciotki co tak dzielnie wspieraja wande i dziękuję tym co nie rzucają słów na wiatr-bo to tutaj jest najważniejsze Quote
elinka Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Meganko5, ależ my tu doskonale p.Wandę rozumiemy.:) Przyznam, z początku krążyły po mojej głowie różne myśli, jednak kiedy miałam przyjemność osobiście porozmawiać z p.Wandą, zrozumiałam jej troskę i miłość o Dajtusię. Sama prowadzę DT, zawsze czułam, że oddaję moich podopiecznych do nowych domków niczym swoje dzieci, prawie za każdym razem przepłakałam później całą noc, ale jednak nigdy w moim domu żaden tymczas nie mieszkał tak długo. Dwa lata to szmat czasu, wcale nie dziwię się Pani Wandzie. Pewnie nawet nie potrafię sobie wyobrazić, co p.Wanda czuje wiedząc, że niedługo Dajtusia powędruje swoją nową drogą. Ale to miło, że stajesz w obronie p.Wandy. :loveu: Natomiast domek z Żninie wie i doskonale zdaje sobie sprawę, jakim pieskiem chce się zaopiekować. Zresztą najlepiej będzie, jak niulka1992 i jej mama same się w tej kwestii tu wypowiedzą. [quote name='meganka5']jak pisałam pomogę w transporcie do wawy(o cenę prosze się nie martwić-to dopiero po ewentualnej adopcji)[/QUOTE] Meganko, czy w takim razie mam umawiać Cię z Pati-C na przesiadkę p.Wandy z Dajtusią w Warszawie? Wiem, że p. Wanda chce zaoszczędzić suni w tej podróży stresów. Czy kontaktowałaś się w tej sprawie z p.Wandą i co p.Wanda mówi na taką podróż z przesiadką? A może by jednak lepiej było, gdyby w tamtą stronę dziewczyny pojechały od samego początku z Pati-C, a Ty po powrocie ich do W-wy wyjechałabyś po p.Wandę do stolicy, aby nie musiała w nocy siedzieć samiuteńka na dworcu PKP? Quote
elinka Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Dziewczyny, musicie koniecznie to przeczytać!!! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/173217-Skarpeta-dla-kud%C5%82aczy-w-potrzebie-POM%C3%93%C5%BB?p=15309489&viewfull=1#post15309489[/URL] :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: W takim razie Dajtusia pojedzie do swojego nowego domku. Teraz tylko poczekam, aż wpłyną na konto wszystkie pieniążki (niestety, tak dużej kwoty nie mam, aby wyłożyć Pati-C :oops:) i zaraz będę umawiać Pati. Zresztą Patrycji wypadł jakiś dodatkowy transport do Poznania i pewnie w ten weekend i tak by nie mogła pojechać z Dajtusią. No i trzeba też poczekać co p.Wanda odpowie megance5 na jej propozycję. Quote
niulka1992 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Witam wszystkich ponownie :) To może najpierw napiszę dlaczego chciałam zaadoptować Dajtusię wiedząc, że jest "trudnym" pieskiem... Otórz gdy prześledziłam dokładnie cały wątek i przemyślałam całą tą sprawę, doszłam do wniosku, że napewno już chcę adoptować sunię. A dlaczego? Ona czekała bardzo długo na ową adopcję i przez jej lęki te szanse były oczywiście mniejsze... Urzekło mnie to bardzo, tak mi się zrobiło żal tej psinki :( Pomyślałam sobie, że ja wraz z rodziną możemy dać jej szansę na dalsze szczęście, a ten piesek na to zasługuje. To tak w skrócie :) Już tak nie mogę doczekać się suni, że kupiłam już zabawki i miski do jedzenia i pica ;) Rozglądam się za koszyczkiem lub innym posłaniem dla Dajtki i zamówiłam nawet dla niej smycz :) Quote
anetek100 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 moge sie mylic, ale Dajtusia jak jest zestresowana pdoobno podgryza meble lub inne rzeczy, zatem zabweczki jakies gryzkai warto miec by w razie czego tym się bawiła:)fajnie ze Dajtunia ma szanse na domek:):):) Quote
elinka Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Dzisiaj otrzymałam od mamy niulki1992 e-maila takiej treści: [QUOTE]Dnia 4-09-2010 o godz. 10:05 Anna K. napisał(a): Chciałabym się dowiedzieć w jaki sposób można pomóc psiakom w potrzebie, przesyłając potrzebne pieniądze, itd...[/QUOTE]Pani Aniu, to, że zaadoptuje Pani Dajtusię wcale nie zobowiązuje Pani do przesyłania jakichkolwiek pieniędzy. Ale to miło, że Pani się pyta. :loveu: Jak zapewne już się Pani zorientowała, mamy tu na Dogo tyle bied w potrzebie, że te nasze możliwości, jednych może większe, innych mniejsze, ale nawet mimo szczerych chęci, nie są w stanie temu wszystkiemu tu sprostać. Dlatego każda chęć pomocy jest bardzo ważna. Każdy, nawet najmniejszy gest w tę stronę jest tu bardzo cenny. :fadein: A jak pomagać psiakom w potrzebie? Psom (i nie tylko, bo mamy tu także inne zwierzaki) można pomagać na różny sposób. Można wysyłać pieniądze, można wspierać akcje. Na przykład MikAga, która zaadoptowała moją tymczasowiczkę Mikę już od pewnego czasu regularnie wspiera Skarpetę Dla Kudłaczy. Teraz ta Skarpeta mogła pomóc Dajtusi. :eviltong: Zbliża się zima. Zapewne niebawem schroniska poproszą o dary w postaci karmy czy niepotrzebnych koców, kołder. W zeszłym roku na Dogomanii był wątek, na którym można było nauczyć się jak uszyć ze starej kurtki zimowy kubraczek, a później te kubraczki przekazywane były do schronisk i psich azyli. Na wątkach też często ktoś ogłasza dla bezdomniaków zbiórkę karmy, leków. [URL="http://www.webfetti.com/MySpace/Graphics/Smileys/Weather/Snowy/Windchill.jhtml"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/2010/0/1008.gif[/IMG][/URL] Na Dogomani bardzo popularną formą zbierania środków jest również wyprzedaż towarów na bazarkach. Każdy ofiarodawca może na nich wystawić wszystko, co tylko znajdzie w swojej szafie lub na półce. Jeśli ma Pani jakieś fajne, a niepotrzebne rzeczy, jakiekolwiek nadające się do sprzedaży przedmioty, kosmetyki lub cokolwiek, co komuś by mogło się jeszcze kiedyś przydać to proszę dać nam znać. Avii właśnie pisała, że chce zrobić bazarek dla Dajtusi. Można by jej coś podrzucić. Co prawda sunia ma już uzbierane pieniążki na transport, ale tym bazarkiem można by teraz w rewanżu wesprzeć Kundelkową Skarbonkę i Skarpetę dla Kudłaczy. :dog: Ale pomoc dla psów na Dogo to nie tylko finanse, chociaż one są jedną z zasadniczych spraw. Pomagać można czynnie sprawując na przykład opiekę nad zwierzętami w domach tymczasowych, prowadząc wolontariat w schroniskach, czy chociażby pomagając wyprowadzać starszej osobie psa na spacer. Można przeprowadzać wizyty przed i po adopcyjne, można pomagać w dowożeniu psa do lecznicy, czy chociażby można przewieźć psa przez miasto. Tak, tak! w W-wie i Krakowie często pojawia się ten problem. Jeśli tylko Pani będzie widziała się w jakiejś z tych form pomocy to swój akces można zgłosić rejestrując się na [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/index.php"]Mapie Pomocy Dogomaniaków[/URL]. Pieski można wspierać również merytorycznie. Angażujac się na wątku można pomóc w koordynacji adopcji psa, na wątek można podsyłać i wysyłać przydatne linki, można zapraszać inne Cioteczki do odwiedzin danego psiaka/wątku, wreszcie można zachęcać do zwalczania okrucieństwa i bestwialstwa wobec zwierząt, co właśnie zamierzam zrobić wklejając w następnym poście film. Nie wiem, może Cioteczki coś jeszcze tu zaproponują, ale wachlarz słania pomocy bezdomniakom jest naprawdę szeroki. Nie chcę, aby zabrzmiało to zbyt patetycznie, ale tak to już jest, że tylko człowiek potrafi celowo dręczyć inne gatunki. :-( Na szczęście są i tacy, którzy to dostrzegają i starają się temu jakoś zapobiec, pomóc. Quote
elinka Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Bardzo długo szukałam tego filmu. Kiedyś mignął mi on na klipach Agnieszki Chylińskiej, a teraz pośrednio dzięki Natussiaa i Kenny go odnalazłam. To bardzo ważny film! Na Dogo jest nas łącznie 30,275 użytkowników, rozsyłajmy link do znajomych i po wątkach, film można wklejać też do śledzika NK. Podpisujmy tę petycję już teraz! Oto ten film: [URL="http://www.webfetti.com/MySpace/Graphics/Smileys/Entertainment/Movies/Countdown.jhtml"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/85.gif[/IMG][/URL] [URL="http://vimeo.com/10152570"]http://www.ptroa.co.il/petition/ [/URL] Quote
ewatonieja Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 ja po 3 sekundach nie moge dłużej oglądać nie da sie, niestety żadne petycje, manifesty nie pomogą w tej sprawie to jest za duże państwo i może mieć gdzieś normy dot. humanitarnego traktowania zwierzat, ba co tam zwierzęta, kiedy oni tak samo traktują ludzi, przede wszystkim trzeba miec na oku własne podwórko i reagować, za niedługo akcja "zerwijmy łańcuchy" [URL]http://www.zerwijmylancuchy.pl/[/URL] Quote
anetek100 Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 to ja filmu w takim razie nie włączę, nie wiem co tam jest ale mogę się domyślać:(:(:( Quote
elinka Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Otrzymałam wiadomość od Pati-C, że jutro może z Dajtusią i p.Wandą pojechać. Pieniądze mogę dosłać jej w tygodniu. Pani Ania jest już powiadomiona, w tej chwili czekam na odpowiedź od p.Wandy. Quote
panbazyl Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 elinko, ja też filmu nie obejrzę, bo by mi się ściągał pól dnia (mam neta przez sieć mobilną, szybkość jak w kolejce po mięso za komuny) a i tak nie wiadomo czy by się komp po drodze nie zbiesił.... ech. Piasłaś wcześniej, że ktoś robi bazarek dla Dajtusi? czy tak? Bo ja bym te moje anioly z chęcią przekazała na ten cel. To tylko kilka sztuk, może komuś się akurat spodobają? Komu wysłać???? a Dajtusia przypomina mi psiaka który od dwóch miesięcy kreci sie kolo mojej chałupy. też taki kudlaty, tylko w łaty, ale są podobni. Jak mi się uda to zrobię mu zdjęcie, tylko on szybko ucieka. Wiem, ze to on, bo się pojawił jak moja suka miala cieczkę. grrryyyy teraz co jakiś czas przychodzi chyba ją odwiedzać. czemu ludzie nie pilnują swoich psów????? Quote
elinka Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Panbazyl, bazarek chce zrobić [URL="http://www.dogomania.pl/members/5082-avii"]avii[/URL] właśnie dla Dajtusi z tego wątku. Quote
elinka Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Przed chwilą otrzymałam sms-a od Pati-C: [QUOTE][SIZE=1]Wysłano: 5-09-2010 godz.19:57:18[/SIZE] Psiak w DS. Wracamy [/QUOTE] Quote
niulka1992 Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Bardzo, bardzo dziękujemy wszystkim, którzy okazali pomoc związaną z transportem, za tych którzy trzymali kciuki i Tobie elinko za czas, który poświęciłaś po to aby adopcja Dajtki doszła do skutku. Buziaki dla Was... Dajtunia jest już u nas :) Rozmowa z Panią Wandą i Pati przebiegła bardzo miło :) Obiecujemy darzyć ją ogromną miłością. Pozdrawiamy wraz z sunią :loveu: Quote
elinka Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Niulka, a jak sunia teraz się zachowuje? Jakie są pierwsze Wasze wrażenia? Quote
niulka1992 Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Sunia ładnie zjadła. Fakt jest zalękniona ale to było nieuniknione ale już 2 razy wyszła spod stołu pod którym siedziała i pochadzała trochę po domku. Dużo do niej mówimy. Quote
elinka Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 A jak zniosła podróż? Cy zdjęcia jakieś suni zrobisz? Quote
niulka1992 Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Zszokowana biedulka była... Zdjęcia zrobiła Pati :) Quote
Franca81 Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Mam nadzieję że Dajtusia szybko się zadomowi. Pewnych zachowań pewnie nie zmieni. Ale mam nadzieję, że dzięki temu iż jest jedynym psiakiem w domu to szybciej się zadomowi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.