gonia66 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 A dzis po tych kroplowkach zwracal??Jak z biegunka????Pewnie chlpak spis slabiutki...???Zerduszko a Ty biedna jak???masz sily jeszcze??? Quote
zerduszko Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Po lekach lepiej. Ale wczoraj też tak było. Sam się garnie do picia. Ale wczoraj na noc, to już go wyniosłam pod drewko, zrobił siii i zaniosłam do domu. Sił mi jeszcze starczy na ile będzie trzeba. Ale bardzo proszę osoby chętne wspomóc finansowo Supcia, o odezwanie się jeszcze raz (sorki, ale nie mam siły szukać). Nie wiadomo ile jeszcze potrwa leczenie, ile ono będzie kosztowało. A nie może być tak, że nie będziemy go leczyć, bo nie będzie za co. Quote
Mameczka Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 zerduszko ja jak tylko dostane wyplate to pomoge , kolo wtorku chyba.Niewiele moge oferowac ale pare groszy doloze. Quote
gonia66 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 zerduszko napisał(a):Po lekach lepiej. Ale wczoraj też tak było. Sam się garnie do picia. Ale wczoraj na noc, to już go wyniosłam pod drewko, zrobił siii i zaniosłam do domu. Sił mi jeszcze starczy na ile będzie trzeba. Ale bardzo proszę osoby chętne wspomóc finansowo Supcia, o odezwanie się jeszcze raz (sorki, ale nie mam siły szukać). Nie wiadomo ile jeszcze potrwa leczenie, ile ono będzie kosztowało. A nie może być tak, że nie będziemy go leczyć, bo nie będzie za co. Oczywiscie ze tak byc nie moze!!!!!!Ja jestem poza domem ale prosze o konto na PW jak dojade do domku- przesle pare groszy- tez za wiele nie moge ale ziarnko do ziarnka...:) Quote
leni356 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Zerduszko, trzymaj się jakoś. Pani Grażyna wysłała 60 zł dla pudelka, proszę o numer konta na pw Quote
Ewa i flatki Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Z tym Sedalinem też uważam, że absolutnie niewskazany. Tradycyjny środkiem przeciwwymiotnym jest atropina. Quote
pom-pon Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 zerduszko napisał(a):Sedalin nie jest środkiem uspokajającym, tylko paraliżującym!!! Nigdy w życiu nie podałabym tego żadnemu zwierzęciu. A już na pewno nie wymiotującemu, przecież on mógłby się udusić. zerduszko, w sedalinie ejst acepromazyna, którą podaje się przed operacjami w celu sedacji, czyli USPOKOJENIA!!!! absolutnie nie jest to srodek paraliźujący. Sedalin równieź podaje się w czasie okołonoworocznym, dla psów bojących się wystrzałów. My w gabinecie podajemy sealin dla piesków mocno wymiotujących zeby je tak mocno nie szarpało. Acepromazyna blokuje receptor dopaminowy w ośrodkowym układzie nerwowym i hamuje obrót dopaminy w neu-ronach. Prowadzi to do obniżenia ekscytacji (sedacji) i obniżenia ruchliwości (hipokinezja) z relaksacją mięśni zasadniczo bez obniżania świadomości. Ten stan względnej obojętności na środowisko prowadzi do apatyczności z obniżonym progiem odczuwaniem bólu, co ułat-wia manipulacje na zwierzęciu Quote
Ewa i flatki Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 I z tym piciem też ostrożnie - po dwie łyżeczki, żeby nie prowokować wymiotów Quote
zerduszko Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 pom-pon napisał(a):zerduszko, w sedalinie ejst acepromazyna, którą podaje się przed operacjami w celu sedacji, czyli USPOKOJENIA!!!! To nie jest lek uspokajający. A dyskusję na ten temat proponuję przenieść tu: http://www.dogomania.pl/threads/128009-LAE-k-przet-petardami-czy-warto-podaAE-A-rodek-uspokajajAE-cy?p=13762347&viewfull=1#post13762347 Wszystkim zainteresowanym wyślę nr konta wieczorek, dziękujemy serdecznie w imieniu Supcia! Quote
Energy Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Ja też poproszę nr konta na pw (muszę mieć z adresem do wpłaty!) postaram sie troszkę wspomóc Supełka. Jak się czuje??? Z piciem to akurat bym go nie ograniczała, musi pić...a i tak pewnie nie rzuca się na wodę. Quote
Onaa Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Przeczytałam właśnie o tym Sedalinie, ten post 127. No tak człowiek nie wie, jak to działa, a pies przecież nie powie. Ciężko jest czasem pomóc zwierzakom, bo wszystko robi się na wyczucie, i na podstawie badań, a nie na podstawie doświadczeń, i odczuć zwierzaka. Quote
Ewa i flatki Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Ale jeżeli żołądek jest już podrażniony, to po za dużej ilości wody wypitej na raz, znów będą wymioty. Taką metodę pojenia malutkimi dawkami a częto zaleca mój wet przy wymiotach. Quote
pom-pon Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 poprosze konto z adresem dopomoge biedaczka ile moge :) Quote
malawaszka Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 jak się czujemy? mam nadzieję, że lepiej :kciuki: Quote
Energy Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 malawaszka napisał(a):jak się czujemy? mam nadzieję, że lepiej :kciuki: Zerduszko pojechała chyba do weta na 17...mam nadzieję, że będą choć troche lepsze wieści:roll: Quote
gonia66 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Energy napisał(a):Zerduszko pojechała chyba do weta na 17...mam nadzieję, że będą choć troche lepsze wieści:roll: JA tez mam taka nadzieje:) Quote
Dana i Muszkieterowie Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Energy napisał(a):Zerduszko pojechała chyba do weta na 17...mam nadzieję, że będą choć troche lepsze wieści:roll: Też mam taką nadzieję :lol: Co do Sedalinu, to raz go zastosowałam, w Sylwestra i - nigdy więcej ! Pies był taki biedny, ogłupiały, bardzo osłabiony, łapy mu się rozjeżdżały, w przypadku Supełka mogłoby to chyba też zafałszować obraz :roll:. Zerduszko, ja też Cię poproszę o numer konta dla Supełka na PW:lol:. Trzymam nieustannie za Was kciuki :bigok:. Quote
zerduszko Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Dziś (po wizycie, bo rano tak) jeszcze nie wymiotował, ale biegunka wróciła (tylko raz). Dzisiejszy wet jednak nie radził podawać doustnie leków, nawet przeciw biegunce, bo to może prowokować wymioty (i tak się chyba stało wczoraj). Polecił również zwilżać mu język, nie poić dużymi ilościami, chyba, że chce sam pić. Wczoraj chciał pić, ale nie miał siły. Ja mu daję po 5 ml - to są akutar 2 łyżeczki. On nie wymiotował od razu, wiec chyba ta woda nie powodowała wymiotów. Na popołudniowej wizycie stwierdził, że jest lepiej. Dostał jedzonko do rozpuszczenia w wodzie i możemy jutro próbować. Trochę się obawiam. Jutro rano też idziemy, będziemy próbować znów zakładać wenflon jeśli będzie to konieczne. W tygodniu jest tam otwarte od 8 do 21, więc będziemy mogli chodzić 2xdziennie jeśli nic z tym wenflonem nie wyjdzie. Chyba trafiłam w końcu na fajnego weta, on jutro rano też będzie. Widzę światełko :p PW z nr konta poszło do: Mameczka, gonia66, leni356, Energy, pom-pon, dana Mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam. Będę na bieżąco rozliczała, ale przydałąby sie założycielka wątku ;) Dalej myślę nad tą surowicą. Zaraz speca pomolestuję ;) Dziękuję Wam za wsparcie, sama bym sobie nie poradziła. Szczególnie za duchowe. Quote
Energy Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Oj Zerduszko w końcu troszkę dobrych wieści na wątku, dzięki:lol:To może trzymaj się tego weta jak się uda. Molestuj speca:cool3:, ja akurat na surowicach się nie znam więc tu nawet nie próbuję radzić, a dzisiejszy wet coś o tym mówił? Trzymajcie się mocno, mam nadzieję, że już będzie tylko lepiej:p Quote
Laima Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 zeduszko, do mnie nie wysyłałaś pw z kontem; piszę zaraz do Ciebie Quote
zerduszko Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Energy napisał(a): a dzisiejszy wet coś o tym mówił? Mówił, że być może pomoże ;) Wiecie jak to jest w leczeniu, jednemu pomoże, innemu nie. Będę jutro szukała czy gdzieś w lecznicach mają i za ile. Obym tylko trafiała na dyżury tego fajnego weta. Teraz to już wszystko zależy od Supełka, musi walczyć! Quote
Energy Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Walcz Supełku!!! Jeśli może pomóc to na pewno warto... Quote
Mameczka Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Oj supelku to chyba dobre wiesci co? a jak sie ma nasz malutek teraz? dziekuje za nr. konta , jak tylko bedzie wyplata to cos tam wyskrobie na malego. Quote
zerduszko Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Malutek śpi. Z niego jest b. dobry pacjent. Moja suka po sterylce, to cały dom postawiła na nogi, taką histerię odstawiła. A on po cichutku, nie wadzi nikomu. Daje ze sobą zrobić wszystko co trzeba. Od jutra ma byc dobrze - musi :] Laima - wyczyść skrzynkę. Quote
Energy Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Mały Supełek, dzielny psiak, musi być dobrze i tego się trzymajmy:p Zerduszko:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.