kizimizi Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 bidna psinka, widać, ze wystraszona całą sytuacją. Ale teraz będzie już lepiej. Quote
yoko100 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Majutki dobrze ze choc on grzeeje juz dupke w ciepelku.Ale co jakis czas mam przed oczami te biegajace tam psiaczki:(:( Quote
kaskadaffik Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Ja myślę że on znajdzie u nas szybko domek tymbardziej że już jest na świetlicy :) Słuchajcie a tamte pozostałe będa zgłaszane do UG, czy to się równa z ich likwidacją :( Quote
yoko100 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 A takie mrozy zapowiadaja ma byc juz strasznoe zimno.Chyba w psychiatryku wyladuje przez te psiaki Quote
Jaaga Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Chciałam wziąć jednego z tych, ale wzięłam 5 kolejnych psów z Kielc. Za dużo tych biedaków, nie wiadomo którym pomagać:shake:. Nie bardzo załapałam, co z tą suczka. Jest w ciąży i nie da się złapać? Czy dałoby sie złapac, tylko nie ma gdzie jej dać? Quote
andzia69 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Byłam wczoraj....nie było żadnego psiaka:( zostawiłam nasypanę karmę w tych miejscach, co wtedy dawałam (było wyjedzone wszystko)...pan ze stacji powiedział, ze tego biało rudego nie widział juz od paru dni, czarnej suni też nie widzieli...tylko rudziaszek się kręcił - ale jak byłam to nawet jego nie było:( tak więc kiszka z tej mojej wycieczki wyszła... Quote
erka Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Kiedyśs, kiedy szukałam dt dla szceniaków, zgłosił się pan z Wrocławia z ofertą domu tymczasowego dla kilku nawet , pod warunkiem,że będzie mu sie pomagało w szukaniu domów. Nie skorzystałam, bo to było za daleko i problemy z transportem. Mogłabym napisać i zapytać czy jeszcze aktualne. Tylko, czy będzie miał kto połapać te psiaczki a potem zawieźc ??? W przyszłym tygodniu ma być minus 25 stopni, one tam poprzemarzają.:( Quote
yoko100 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Jaaga ten suczki nie dalo rady zlapac i nie ma jej tez gdzie umiescic. Andziu terierkowatego tez nie bylo?moze gdzies sie schowaly przed mrozem. Ciekawe gdzie sie podzial ten bialo rudy jak ja bylam tez go nie bylo, mam nadzieje ze go auto nie potracilo:(:( 25 na minusie masakra nie cierpie zimy, rudasek dalej biega Quote
andzia69 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Yoko - nie było żadnego:( nawet rudego, a pan mówił, ze go gdzies dzisiaj widział jak się szwędał...objeździłam i cpn, i parkinkg koło baru, wołałam, gwizdałam i nic...widziałam tylko sporego, czarnego psa...ale to na posesji obok cpn Quote
erka Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 A czy ktos z tej stacji, kto bardziej się przejmuje ich losem, nie jest w stanie ich złapać, pytałyście? Quote
yoko100 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 O to nie zzapytalam czy ktos by go zlapal ze stacji, warto zapytac choc niewiem czy komus bedzie sie chcialo.Ale moze.Tylko co potem Quote
andzia69 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Erka - ale nawet gdyby złapali to co? gdzie je mają dać? kto pojedzie po psiaki akurat wtedy, kiedy by sie udało je złapać - o ile w ogóle? ja pytałam o możliwosć złapania tego rudego - powiedzieli, ze nie da rady, bo on sie boi...z resztą dziewczyny próbowały...w tym wypadku tylko sedalin i pilnować gdzie pójdzie... Quote
Jaaga Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Myślałam, że wydam ze dwa szczeniaki. Wtedy mogłabym suczke wziąć. Tylko na razie o małe cisza, a do tego ta odległość... Quote
yoko100 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Gdybym ja miala blizej to moglabym czasami tam zagladnac a tak dupa taka , ale mi sie snia po nocach Basiu a bedziesz dzwonic pytac o te pieniadze czy maja jeszcze? Quote
ocelot Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 posłuchajcie u mnie Pani prezes naszego towarzystwa wybrała się do gminy Inowłódz. ochrzan wszyscy zebrali, że na parkingu jest owczarek niemiecki. Gmina nie ma umowy z żadnym schroniskiem, więc pies został zabrany do naszego i gmina płaci jak za dobę hoteliku. Myślę że z ramienia jakiejś organizacji zabrzmi dla urzędasów bardziej prawomocnie. Pieniądze muszą się znaleźć. Oczywiście można delikatnie zaznaczyć, że zdjęcia są porobione i że kudełek z cialka nie może psiakom spaść. Nie wiem czy to dobry pomysł, ale na odległość to ja mogę tylko sobie radzić niestety. Niekoniecznie mądrze. Quote
yoko100 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Nie no ja mysle ze warto powiedziec ze sa zdjecia psow zeby czasem im glupi pomysl do glowy nie przyszedl. Quote
Basia1968 Posted December 13, 2009 Author Posted December 13, 2009 oj wiem wiem jak to jest - w niedalekiej miejscowości ode mnie około 20 km psiaki wywożone były do shronu do Kielc, tylko, że nigdy tam nie trafiły.Tak samo jak od nas - tzn. transporty widma. BRak dokumentacji fotograficznej, brak czegokolwiek a kasa poszła. Mam nadzieje, że wypłynie to gówno do wierzchu i ktoś za to beknie solidnie. Quote
yoko100 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Oj faktycznie - 20 zapowiadaja grrrr, dzis wystawie bazarek na te psiaczki moze cos sie uzbiera a jak nie to na schroniskowe jesli sie cos uda z tymi zrobic. Quote
yoko100 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Zapraszam na bazarek http://www.dogomania.pl/threads/175564-Bazar-na-psiaki-z-CPNU-i-na-schronisko-mieleckie-do-20-12?p=13687555#post13687555 Quote
kizimizi Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 hmm ale można by pierw dowiedzieć sie o kase, Np. zadzwoni jakaś fundacja i spyta sie czy maja jeszcze pieniądze bo oni dostali zawiadomienie ze w tym rejonie (należącym do gminy) jest zwierze trzymane w złych warunkach i musi zotac odebrane i natychmiast gdzieś umieszczone. Zobaczyc co odpowiedza. Jak powiedza ze sa pieniądze to wtedy psiaka zabrac i do schronu zaiwść. Powiedzieć ze pies ma juz kartotekę w fundacji, ze ona szuka mu domu i żeby lepeij nic mu sie nie stało bo bedzie afera. Czy za duze kłamstwo? Quote
Basia1968 Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 tak dzwoniłam, wczoraj, ale nie było Pani, która zajmuje sie ochroną środowiska, za 15 minut ma być więc z nią porozmawiam. Ale juz na wstepie poinformowano mnie, że pieniędzy to raczej nie ma. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.