malawaszka Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 mru napisał(a):ale przez to, że on nie widzi to od razu nie ogarnia co się dzieje fajnie, ktoś mnie zabiera na spacer! a to ten! idziemy idziemy... ooo i ona też tu jest! wooow! idziemy dalej, wpadam na kogoś... a to ktoś jeszcze jest? a nie, to ona! i ma smakołyki! jupiiiii! :) idziemy idziemy, a tu jeszcze ktoś z nami jest! ooo jaka fajna! i ma torbę, ciekawe co w środku! ooo i jest z nami ta suka z pierwszego boksu! oooo!! itd :D:D:D hahaha zarąbisty :iloveyou: Quote
zerduszko Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Z samych opisów można sie zakochać :D Quote
mru Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 no dla niego cały spacer to pasmo niespodzianek :D a jeszcze potrafi się na Twój widok ucieszyć 3 razy hehe :D tak samo ekpresywnie... i jak mam smakołyki to jest taki grzeczny! znaczy stara się być bardzo grzeczniutki! no i ta jego mordka... z tym noskiem... i te oczka... :) Quote
malawaszka Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 a jak z tymi próbami skakania? już dał sobie spokój? Quote
mru Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 w sumie nie zdarza mu się już z jakąkolwiek agresją się cieszyć :) skacze ale tylko z radością :) staram się go nie nakręcać, ale nie da się tego nie robić :D bo jest kochany Quote
malawaszka Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 to super :) dobrze, że się wyciszył w tym względzie :) Quote
mru Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 tak, śpij dobrze kochanie.... Hen na razie nie ma allegro, bo mamy tam dług 100 zł ;) hihi i brak kasy... ale już niedługo... Quote
furciaczek Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Jutro jak odzyskam komputer to moge wystawic allegro, teraz wchidze z tel i okropnie mne to meczy...:) Quote
mru Posted February 16, 2010 Author Posted February 16, 2010 wystawić też mogę (nawet mam gotowe, które wystarczy tylko troszkę poprawić = skrócić:)) tylko kasy nie mam :( Quote
malawaszka Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 przecież na allegro możesz wziąć z kasy Henryczkowej - musi być cały czas - jest u mnie na olbrzymkowym ale to zbiorowe Quote
mru Posted February 16, 2010 Author Posted February 16, 2010 zobaczcie czy teraz lepsze to allegro :) http://www.allegro.pl/show_item.php?item=926224450 Quote
figa33 Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 bardzo ładne allegro i zdjęcia:loveu: Henio ślicznie wygląda :lol: , musi domek znaleźć Quote
mru Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 miałam telefon o Henia - pierwszy... i jak się okazało - nie o Henia ;) eh eh :( Quote
furciaczek Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Kurna ale mnie ten pies chwyta za serducho.... Quote
mru Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 często się zastanawiam skąd on się tam wziął w tym Henrykowie... zabawne, bo tamtego wieczoru po 1. mieliśmy nie wracać do warszawy tylko zostać u TZta a jak już się zdecydowaliśmy wrócić to pojechaliśmy akurat tamtędy... jasne - to przypadek ale zwykle wracamy zupełnie inną drogą :) ale chciałam jechać przez Henryków bo tam dalej jest taka droga nieoświetlona przez pole i las ;) a najgorsze było widzieć jak Hen niemalże czołga się po ziemi - na środku ulicy! a obok chodnikiem przechodzi jakiś facet i nawet na niego nie patrzy... :( Quote
malawaszka Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 mru napisał(a):miałam telefon o Henia - pierwszy... i jak się okazało - nie o Henia ;) eh eh :( mru ale dzięki temu może znajdzie domek inny bidoczek! Quote
mru Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 mam nadzieje, pan fajnie brzmiał :) powiedział, że mu sie hen podoba, ale żony nie przekona :P pff! Quote
malawaszka Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 też mi się podoba! maluchów też nie brakuje - myślę, że coś fajnego będzie z tego :) Quote
agata51 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 mru napisał(a):często się zastanawiam skąd on się tam wziął w tym Henrykowie... zabawne, bo tamtego wieczoru po 1. mieliśmy nie wracać do warszawy tylko zostać u TZta a jak już się zdecydowaliśmy wrócić to pojechaliśmy akurat tamtędy... jasne - to przypadek ale zwykle wracamy zupełnie inną drogą :) ale chciałam jechać przez Henryków bo tam dalej jest taka droga nieoświetlona przez pole i las ;) a najgorsze było widzieć jak Hen niemalże czołga się po ziemi - na środku ulicy! a obok chodnikiem przechodzi jakiś facet i nawet na niego nie patrzy... :( Wiesz, mru, Anioły mają to do siebie, że wiedzą, gdzie i kiedy się zjawić. Henku, cierpliwości - czarne nochale zawsze w końcu znajdują domki. Quote
marlenka Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 mru napisał(a):mam nadzieje, pan fajnie brzmiał :) powiedział, że mu sie hen podoba, ale żony nie przekona :P pff! Wiem nawet który to Pan , dzis u niego wizyta przedadopcyjna dla Elvisia . Pan mówil ze bardzo chcaił Hena ale żona tym razem chce małego sznupka . Quote
malawaszka Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Heniutek znajdziemy domek obiecuję Ci!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.