Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 221
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Eruane - odpisałam na Twoje pytania i nie widzę mojego wpisu. Więc ponownie streszczam:
1) chipuję wszystkie moje psy
- adopcje są bezpieczniejsze
- nikt nie kombinuje kradzieży psa
- nikt nie wmawia mi ,że to "JEGO" pies / wiedząc,że jest już wyleczony i zaszczepiony/
2) nowy właściciel nie wykonuje ruchu pchnięcia psa "dalej" , gdy ma dość adopcji - tylko zwraca do mnie
3/ przy komplecie szczepień - wystarczy juz tylko dokument paszportu i z godziny na godzinę pies może wyjechać do innego kraju / skrócone są wymagane terminy/
4 ) przy skoku przez płot i ewentualnym odłowieniu do schroniska -pies ma szanse szybkiego powortu do właściciela
5) w przypadku braku rozsądku ze strony opiekuna - nie ma On szans na wykręty typu: " to nie jest mój pies - on jest tylko baaaaaardzo do niego podobny"

Posted

PRZEREJESTROWANIE CHIPA
-----------------------------------------
procedura jest bardzo prosta : podobna do postępowania takiego jak przy rejestracji samochodu z jednego właściciela na drugiego. W przypadku psa wykonujemy ją w Lecznicy wykonującej chipowanie ( dostępnej dla nowego właściciela). Lecznica wysyła dokumenty do Okręgowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej.

Posted

BIEGUNKI
-------------
Nie nalezy się przejmować . W przypadku bezdomnych psów jest to powtarzająca się sytuacja.Na razie intensywnie odrobaczamy - druga porcja ZIPYRANU w piątek. Karmienie ustabilizowane spowoduje zmianę mas kałowych . Jeżeli nie - robimy badania z krwi. W przypadku Murzyna biegunki trwały 2 m-ce. Okazało się ,ze głodówki z bezdomności uszkodziły mu trzustkę. Trzustka nie produkowała lipazy tylko amylazę. Otrzymał w tabl. "AMYLAN" i problem zakończył się.

Posted

Norwegii też nie, bo akurat jeżdżę między Norwegią a Polską. Tak czy inaczej czip na pewno ułatwia wiele spraw. Chodzi mi tylko o to, że wolałabym myśleć, że moje pieniążki poszły na jedzonko i weta, bo po prostu odjęłam jakby swoim psiakom (na których zaczipowanie mnie nie stać), żeby wspomóc Sonię. Dla mnie ta kwota na czipa to dość znaczny wydatek ,ale rozumiem, że taka procedura. Zaraz wkleję skany dokumentów od weta. Faktycznie bardzo drogo płacicie za wszystko, sterylizacja bardzo droga. U nas tyle kosztuje u najdroższego weta. :(

....znów mam problem z wklejeniem zdjęć...

Posted

Kolejne foty










Ani chybi ma w sobie dobka i charta. Choć dobermany też mają takie piękne ogony. Powinna się nazywać Gracja lub Gonitwa, albo coś w tym stylu, nie Sonia. :)

Posted

Cytuję Mmlasowice:
"Łasuch ma dopiero 5 m-cy - a prowokuje do zabawy jak stary wodzirej.Uwielbiają go głównie bardzo duże psy. Najpierw męczyła go Fiona - teraz Sonia z Kodrąbia traktuje go jak pluszaka."
:)



Boska figura ;)








A co do ogłoszeń - to mam taką propozycję, żeby ogłaszać na telefon Mmlasowice, a mój e-mail. Chodzi o to, że suni nie widziałam i ciężko mi o niej rozmawiać z ludźmi, ale przynajmnije mogę częściowo odciążyć Mmlasowice robiąc wstępną selekcję. Wybór należy do Mmlasowice. Mój e-mail adopcyjny [email protected]

Posted

Do tej pory kilka psów wyjechało z mojego "DT" do Niemiec. Do innych krajów - nie............i tak jestem przeciwna dalekim adopcjom. Łasuch ma ofertę adopcyjną z Bydgoszczy!!! Pan miły i rozsądny w rozmowie. Stracił takiego trikolorka z powodu choroby - tylko odległosć komplikuje dokonanie formalności.Chyba nic z tego nie będzie.

Na formę oferty adopcyjnej zgadzam się. Zastanawiam sie tylko - co mówić ludziom, gdy zechcą ją do kojca. Ona jest hrabianką wychowaną na kanapie. Wysyłam maila z fotkami na dowód. Zajęła wersalkę rottweilera i odsypiała słodko gonitwę. Rottek piszczał pod stołem wpatrując się w Nią - nie przegonił ze swojego legowiska.

Posted

KOSZTY LECZENIA
------------------------------
Lecznica , w której leczę moje psy jest minikliniką. Lekarze mają doktoraty.Pracują na dwie zmiany. Są naprawdę dobrzy. Wyprowadzili mi 8 psów z nosówki!!!!!!!!
Mogę wybrać tańszą placówkę - ale nie wyrobię przy takiej ilości psów. Z reguły w tańszej lecznicy jest 1 lub 2 wetów / kolejka zwierząt do przyjęcia/ i odległość pochłaniająca czas i paliwo.Sumarycznie = korzystniej mi pod każdym względem w "Vetmedicorze"
Pewna działaczka wymusiła na mnie opiekę nad bezdomna sunią - na koszt Jej organizacji. Ja w efekcie dołożyłam drugie tyle: 600 km podróży / czas+paliwo/ Nie opłaciło się. Leczenie i sterylka to kilka wizyt - niestety nie katapultą.

Posted

Mmlasowice, czy możemy zrobić tak, jak wcześniej pisałam - że ogłaszamy na Twój telefon i mój e-mail czy wolisz inaczej? Mogę robić wstępną selekcję, chyba że wolisz ją zrobić sama. Natomiast nie umiem ludziom odpowiedzieć na dokładniejsze pytania o psa, bo go nie znam. Tyle, co do tej pory mogłam wywnioskować to, że sunia jest super socjalizowana z psami, że do ludzi też jest ok, choć na początku może być płochliwa (pewnie efekt tego ,że ludzie na wsi ją przeganiali). Z dziećmi i kotami coś wiadomo? Sunia jest szybka i potrzebuje raczej domku, nie mieszkania w bloku, ale tak, żeby mogłą mieszkać z ludźmi w domu. Na pewno nie jest to piesdla starszych osób, ale dla tych, co lubią się ruszać. Jest młoda, pojętna, umie współpracować z psami, pięknie komunikuje ,z pewnością nadaje się do szkolenia i kochania. Czyli szukamy domu doskonałego. ;)

Posted

Dodam tylko, że też nie jeste mza tym, żeby z niej zrobić psa podwórkowego, bo z realcj iludzi wiem ,żę starsznie siępcha do domu i na kanapę. Szkoda byłoby jej to zabierać.

Posted

Eruane - dobrze napisałaś. Widzisz , Murzyn też miał być psem stróżującym. Tak słodko pchał się do domu - że teraz stróżuje z wnętrza domu. Sonia - podobnie .Bardzo trzyma się człowieka. Zero agresji!
Ogłaszaj ta jak zaproponowałaś.

Posted

W takim razie, kochani, ogłaszamy na mój e-mail [email protected] i tel. 604253456, z zaznaczeniem, że sunia jest do kochania, do domku. Szczerze mówiąc, uważam, że z jej długimi nogami i dzikim pędem lepiej będzie, jeśli będzie mieszkać w domu pod czyimś okiem ,a nie wariować sama po podórku i wyskakiwac za ogrodzenie, kiedy będzie chciała. To jest psiak dla odpowiedzialnej osoby, ale na pewno da jej wiele miłości. Sunia uwielbia kanapę, mieszkać z człowiekiem, być blisko niego i na taki dom stawiamy. Mam nadzieję, że znajdzie kogoś, kto podoła jej szybkości i będzie to dla niego prawdziwym atutem, bo taki pies sprawdzi sięi na rajdach i na szkoleniu.

Posted

Aktualny stan moich podopiecznych:
-------------------------------------------------
1/ suki
- Nela
- Fiona
- Sara
- Saba /ratlerkowata/
- Saba /wilczurzyca - jeszcze w Hanusku/

2/ samce
- rottweiler / własny/
- Kastor
- Oskar
- Bambo
- Łasuch
- Puszek / 6-8 tyg szczeniak/

3/ Kocurki

- Milek / biały 3m-czny/
- Morusek / hebanowy 3 m/czny/

Posted

Sonia jest przeszczęśliwa!!! Goni się z psami pełną parą.Dzisiaj znowu grali w "BERKA". Tym razem nie goniły za psem z rękawicą w pysku - a z kudłaczkiem. Sonia często wygrywała nie pozwoląc się dogonić i odebrać sobie trofeum.
Szczeka potężnie!!! Lubi szczekać na ludzi.
W nocy próbowała zmieścić się do małego koszyczka na bieliznę.Poskładała się jak scyzoryk!!! Nawet długo tak wytrzymała zanim rozłożyła się na łóżku.

Posted

Najgorasze jest to ,że ona swoimi długimi łapami próbuje wbić Łasucha do betonowego gazonu na kwiaty. Swoim szczupłym pyskiem pomagała sobie skutecznie.Dobrze ,że byłam na miejscu i przerwałam te katusze. Wyjątkowo sobie upodobała tego malca.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...