ihabe Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Zerduszko a Ty te swoje serduszko masz tak wielkie , że Suńka nigdy nie zapomni :loveu::loveu::loveu: Quote
zerduszko Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Ale za to tel. ma goopi, jeden się wygadał podczas rozmowy z Klaudią, a drugi nie chce zadzwonić do P. Teresy :mad: Quote
TERESA BORCZ Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 nie trzeba dzwonić słoneczko, już jestem, wyspacerowalam wszystkie psiny. czekam na was. no i na zmianę nagłówka wątku na ten optymistyczny na który zawsze wszyscy dogomaniacy czekają. Trzeba pamiętać o formularzu adopcyjnej umowy. i smycz, ja mam tylko słabe i małe na własne psiaki. a czemu ja nie mam mordeczek aby ukolorować post ??? Quote
Poker Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 nie masz mordeczek, bo teraz nie pojawiają od razu, po kliku na odpowiedz jeszcze 2 klik na opcje zaawansowane i masz mordeczki :evil_lol: Cieszę ,że lalunia jutro jedzie.Taka sprawna akcja,że nie do wiary. Quote
zerduszko Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Smycz wezmę ta co ostatnio, by taks, więc dobra jakość, Pani ma już dla niej wsio, a po szelki pójdzie z sunia w pon. TERESA BORCZ napisał(a):a czemu ja nie mam mordeczek aby ukolorować post ??? Trzeba kliknąć opcje zaawansowane wszystkie funkcje jak na starym dogo. Quote
ihabe Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 [quote name='Poker'] Cieszę ,że lalunia jutro jedzie.Taka sprawna akcja,że nie do wiary. To rewelacyjnie kiedy kilku osobom zaledwie w tak szybkim czasie udaje się dokonać czegos prawie niemożliwego !!! Może spróbujemy jeszcze temu ślepaczkowi pomóc i cioteczkom z Zabrza? http://www.dogomania.pl/threads/173396-na-A-wiat-patrzAE-sercem-a-Ty-PiAE-kny-niewidomy-Beri-czeka-Zabrze Nasza cud suńka miała szczęście, że nie trafiła do schronu, Ten psinka niestety już tam jest, stosunkowo krótko ale bardzo to przeżywa :-(:-(:-( Quote
TERESA BORCZ Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 ihabe, myslę że jest jakies rozwiązanie a nawet 2 aby psik przeżył do czasu znalezienia domku. A domek się znajdzie jak sie przyłozżmy. widzicie jakie dziwne rzeczy się dzieją. Rano pospawdzam ale jedno miejsce super jest płatne, drugie chyba nie. na wszelki wypadek trzeba założyć jakieś konto i pozbierać niewielka kwotę na tego pięknisia, bo jest piękny i będziemy szukać. Quote
marysia55 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 [quote name='ihabe']To rewelacyjnie kiedy kilku osobom zaledwie w tak szybkim czasie udaje się dokonać czegos prawie niemożliwego !!! Może spróbujemy jeszcze temu ślepaczkowi pomóc i cioteczkom z Zabrza? http://www.dogomania.pl/threads/173396-na-A-wiat-patrzAE-sercem-a-Ty-PiAE-kny-niewidomy-Beri-czeka-Zabrze Iwonko , mam nadzieję że takie wątki dają Ci wiarę, że to co robimy ma sens i że warto, na prawde warto tutaj trwac i poświęcać swój czas. Quote
TERESA BORCZ Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 marysiu55, wiesz chyba że takie psiki mają szansę w Krakowie ? Quote
TERESA BORCZ Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 No, wszystko zgodnie z planem Zerduszko wraz z TZ już od kilkunastu minut w drodze. KERUNEK: szczęśliwy domek dla Cudnej - Wrocław. Piękny dzień dla nas wszystkich, SZCZĘSLIWEJ DROGI !!! nie mam mordek wszystko już wyklikałam, wychodzi biała karta. No i jak mam kolorować szczęśliwe wiadomości???? Cudna nie bardzo lubi się fotografować. Była bardzo zaniepokojona i uciekała na sam widok aparatu w ręce, a nawet pokazała zębuchy . NIESTETY. poczekamy na zdjęcia z domku . To jeszcze początkujaca gwiazda, oswoi się i aparatem. Jest piękna, wyczesana i obficie potraktowana front line'm. Widać za dużo wrażeń, bo nie bardzo była zachwycona kąpielą i nie dała jej dokończyć. Musi mieć więcej czasu na przystosowanie. Widać jednak że dbano o nią bo wyczesywanie sprawiało jej przyjemnośc i sama nadstawiała nawet brzusio i do czesania i pieszczotek. JEST SUPER.Przytulasna i ekspresyjna. Quote
Poker Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 teraz czekamy na wiadomości z nowego domku.Zadzwonię do pani ok.15 ,żeby się dowiedzieć jak wrażenia. dziękuję wszystkim za takie szybkie zaangażowanie.Nie macie pojęcia jak się cieszę.Ta sunia nie dawała mi spać. Ale przede wszystkim dziękuję pani Helenie,że wynalazła TEN domek wykazując się wielką determinację, by ustalić adres chętnej pani, dotrzeć tam, zostawić wiadomość w drzwiach.Dzięki niej sunia ma domek.Pani Helena nie udziela się na dogo,ale właśnie tydzień temu oddała do DS sunię, którą miała ok.2 miesięcy w DT.Udało mi się namówić p.Helenę do współpracy.Mam nadzieję,że pomoże jeszcze niejednemu psu. Quote
ihabe Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 marysia55 napisał(a):Iwonko , mam nadzieję że takie wątki dają Ci wiarę, że to co robimy ma sens i że warto, na prawde warto tutaj trwac i poświęcać swój czas. Oczywiście moja kochana Marysiu, przecież wiesz, że nawet jeśli mam zły dzień to i tak Was nigdy nie opuszczę :* Quote
Klaudus__ Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Sunia już w nowym domu! Wspaniale! Dziękuję Wam wszystkim! Uratowaliście kolejne istnienie. Ona napewno będzie to na zawsze miała w serduszku... Poker - będziesz mogła Ją osobiście poznać ;) Zobaczysz co to za słoneczko. Ojj żałuję,że nie zobaczyłam jak Pani Tereska Ją wyszykowała przed wyjazdem... Napewno wyglądała jak prawdziwa dama! Zerducho już wraca. Czekamy na wieści. A jadę zobaczyć czy zastanę Panią u której są chłopcy. Zerknijcie i tu... Jak znajdziecie wolną chwileczkę... http://www.dogomania.pl/threads/174191-Znaleziony-przy-drodze-ON-kowaty-A-lepek-Jedno-oko-straciA-Na-drugie-nie-widzi?p=13552146#post13552146 Quote
Klaudus__ Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Zdjęcie nie jest pierwszej jakości... Bo robione telefonem w czasie jazdy [bo oczywiście aparatu zabrać zapomniałam...] Ale uśmiech jest piękny ;) Quote
Jasza Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Wszystkiego dobrego dla Cudnej! Fizi może też się uda, dom sprawdzony, szukamy transportu z Krakowa do Zielonej Góry... http://www.dogomania.pl/threads/142923-Jamniczkowata-malutka-sA-odka-Fizia-szuka-domu-czeka-i-czeka-anioA-nie-pies/page41 Przepraszam za offa.... Quote
Poker Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Zadzwoniłam do pani.Cała przejęta.Była z sunią na spacerku,zrobiła co trzeba.Tylko w koo jest sporo krwi.Jutro pójdzie do weta. Pani mówi ,że sunia ma pysio wypisz wymaluj jej poprzedniej suni, tyle że jest dużo drobniejsza.cudna jest bardzo przyjazna,ale na razie pobudzona, czemu się wcale nie dziwię.Tyle zmian w takim krótkim czasie, każdy by był skołowany.Biega od pani do drzwi , popiskuje, próbuje drapać drzwi.przed chwilą wywaliła się kołami do góry.Chyba w końcu padał ze zmęczenia. I tyle na dziś z nowego domku.Jutro pani zadzwoni,żeby zdać relacje z wizty u weta. Quote
TERESA BORCZ Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 u mnie byłam zdziwiona jej grubszą fizjologią z powodu olbrzymich ilosci i jasnożółtego koloru. ale nie widziałam krwi wcale , widać jakieś podraż nienie mogło powstać może z jakichś kości, na szczęście ja wogóle nie daję tego psu. wszystkie dolegliwości jelitowe można poprawić używając mielonego siemienia lnianego odłuszczonego. stanowi ochronę podrażnionych jelitek. Mam nadzieję że to jest problem nowy i nie coś poważnego, bo mimo uważnych obserwacji takich śladów nie widziałąm. Znów martwie się bo sunia jest cudowna i nie chcę by chorowała. OGÓLNE JEJ ZACHOWANIE , WYGLĄD I APETYT RACZEJ NA CHOROBE NIE WSKAZUJĄ. Trzymam kciuki, mam nadzieję Poker da znać co u PANI I suni słychać. Quote
koosiek Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Wrocław to jakieś szczęśliwe miasto :razz: Cudna ma tam już domek, a ja w sobotę zawożę tam do nowych domów dwa psiaki z Azylu. Oj, Poker, zaraz zacznę Ci zazdrościć mieszkania w takim miejscu :eviltong: Quote
Poker Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 zazdrość , zazdrość :evil_lol: to się wyminiemy, bo jak zdrowie mi pozwoli to ja w sobotę będę w Warszawie. Pani mówiła ,że cudna ma żółte i lużne koo, czyli krew to dalszy rozwój choroby.Mam nadzieję,że szybko da sie opanować. Ciekawa jestem jakie wrażenia ma zerduszko. Quote
marysia55 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 [quote name='TERESA BORCZ']marysiu55, wiesz chyba że takie psiki mają szansę w Krakowie ? wiem Tereniu :p:p [quote name='ihabe']Oczywiście moja kochana Marysiu, przecież wiesz, że nawet jeśli mam zły dzień to i tak Was nigdy nie opuszczę :* no to teraz mam to czarno na białym :razz: [quote name='Klaudus__']Sunia już w nowym domu! Wspaniale! Dziękuję Wam wszystkim! Uratowaliście kolejne istnienie. Ona napewno będzie to na zawsze miała w serduszku... Poker - będziesz mogła Ją osobiście poznać ;) Zobaczysz co to za słoneczko. "mówią, że jeżeli uratowałeś chociaż jedno istnienie to warto było się urodzić" to zdanie dedykuję każdej osobie, która zaangażowała się w sprawę Cudnej. ja nie zdążyłam, mam nadzieję że będzie mi to wybaczone Quote
zerduszko Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 koosiek napisał(a): Oj, Poker, zaraz zacznę Ci zazdrościć mieszkania w takim miejscu :eviltong: A jest czego, bo zarówno Pani Alina jak i sąsiadka są zakręcone psiary, to nie są zwykłe właścicielki psów. Takie domki to się na dogomani trafiają, z ogłoszeń to można pomarzyć. Ale marzenia się spełniają :multi: Poker, zadanie dla Ciebie: Pani sąsiadka zastanawia się nad byciem DT :razz: Tylko się o koty boi. Ja już zasugerowałam, ze można znaleźć psa kotolubnego - teraz Twoja kolej, żeby Panią sąsiadkę w tym utwierdzić. Skoro Pani ma czas i chęci, a psa lubiącego koty można znaleźć jak nic, to grzechem byłoby taki DT stracić ;) A o wrażenia, to pytasz o te z mowego domku czy z obserwacji qpy :lol: Quote
Poker Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 pytam o wrażenia z DS, te o koo są mniej interesujące. popytam w takim razie o DT u koleżanki pańci Cudnej. W końcu to ja na wizycie przedadopcyjnej opowiadałam o naszej działalności i o braku DT :eviltong: i pani już wyrażała chęć, ale dopiero wtedy jak nie będzie musiała się opiekować ciężko chorą matką. Quote
ihabe Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 [quote name='marysia55']wiem Tereniu :p:p no to teraz mam to czarno na białym :razz: "mówią, że jeżeli uratowałeś chociaż jedno istnienie to warto było się urodzić" Twój duch i Twoje serce przepełnione miłością , Marysiu, były cały czas obecne na tym wątku :D Tak bardzo się cieszę, że Cudna jest już bezpieczna i zaczyna nowe życie. Ale dla nas nie ma odpoczynku.... kolejak jest coraz większa , staruszki, szczeniaki, paróweczki.... Quote
Poker Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Właśnie przed chwilą skończyłam rozmawiać z pańcią Cudnej , która została GABI. Wszystko jest SUPER.Sunia miała dziś bardzo dużo odwiedzin sąsiadów , którzy wkupywali się w łaski suni przysmakami.Pańcia mówi,że ona by wszystko pożarła.W ogóle sępi okrutnie, wie ,że jedzonko jest w lodówce. Na spacerku poznała sąsiedzkie psiaki, była bardzo przyjazna.Już nie drapie drzwi,ale jak ktoś zadzwoni dzwonkiem to szczeka jak bernardyn. W trakcie naszej rozmowy rozwaliła się na kanapie i podstawiała do miziania, wywalała się kołami do góry. Co najważniejsze koo już jest prawidłowa,ale jutro i tak pójdą do weta na przegląd i ustalić szczepienia itd. Ale się suńce domek trafił :loveu: Jeżeli chodzi o DT u koleżanki, to tak jak już pisałam.Na razie matka wymaga stałej opieki i pani na chwilę obecną nie da rady.Ma 4 koty i sunię po oparzeniu kwasem solnym. Tyle na dziś. Quote
bela51 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 To naprawde najlepsze wiadomości tego dnia.:loveu: Pora chyba zmienić tytuł wątku? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.