koosiek Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Rozumiem, że pieniądze nie są już potrzebne? :smile: Quote
TERESA BORCZ Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 zawsze są potrzebne złoteńka, jesli miałaś jakąs kropelkę grosza przeznaczyć na sunieczkę w zamian wspomóż operacje Figi , wątek Julii. Musi ją biedna operować na krechę, bo mamy mniej niż połowę kosztu, a życie na włosku. Quote
TERESA BORCZ Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Poker, słońko, ta 50,- nie odmawiaj, mamy psiki, prawie na wylocie a brakuje nieco do hoteliku, widzę cie na wątkach, przekażcie na dopełnienie deklaracji, podam ci zaraz na pw gdzie naprawdę trzeba, aby dokończyć wątek. Widze Cię na wielu wątkach, więc może sama wybierz ale ratuj 50,-miesięcznie, to majątek. Może Diuna, wyczerpana do granic możliwości benia? Quote
zerduszko Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Poker napisał(a):Może zadzwonić do klaudus, Może ona pomoże z transportem. Ja dziś będę w Żorach, jakby Klaudia mi ją podrzuciła, to mogłabym ją do Knurowa zawieść. Później do niej zadzwonie. Quote
Bjuta Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Teresko, wielkie buziaki!!!! To dzwonię do męża Maiki i odwołuję hotelik. Quote
TERESA BORCZ Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 rozmawiałam z megii to było ostatnie miejsce, może warto sie szybko rozejrzeć kto szybko potrzebuje miejsca w hoteliku wśród dogomaniaczek, jest coraz trudniej, a jest i miejsce i transport. pozdrawiam Quote
Bjuta Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 TERESA BORCZ napisał(a):rozmawiałam z megii to było ostatnie miejsce, może warto sie szybko rozejrzeć kto szybko potrzebuje miejsca w hoteliku wśród dogomaniaczek, jest coraz trudniej, a jest i miejsce i transport. pozdrawiam Ups, dzwoniłam już do męża Megii, bo byłam i tak umówiona, że dziś potwierdzę. :oops: Quote
TERESA BORCZ Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Są wiadomości od męża ihabe. Przywiozą sunię dzisiaj. Czas nieokreślony.czekam w pogotowiu!!!! Super. Quote
J_ulia Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 TERESA BORCZ napisał(a):Są wiadomości od męża ihabe. Przywiozą sunię dzisiaj. Czas nieokreślony.czekam w pogotowiu!!!! Super. Super wiadomość :) Quote
Poker Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 PW się nie otwiera. Trzymajcie kciuki za sunię.2 domki się zakochały w niej, ale muszę poczekać z decyzją do jutra. Quote
ihabe Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Poker napisał(a):PW się nie otwiera. Trzymajcie kciuki za sunię.2 domki się zakochały w niej, ale muszę poczekać z decyzją do jutra. Poker nasz zwiastunie dobrych wieści, nie zapeszając :-) Buziaki, może szlag mnie trafi jeszcze teraz :-) Quote
Poker Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 ihabe napisał(a):Poker nasz zwiastunie dobrych wieści, nie zapeszając :-) Buziaki, może szlag mnie trafi jeszcze teraz :-) coś TY, mowy nie ma ,a co będzie z psami o rodzinie nie mówiąc. Quote
ihabe Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 miałam napisać może szlag mnie nie trafi ale zjadło mi sie nie;-) Quote
gonia66 Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 ooooooooo...udało mi sie i tutaj wieśc..moze zacznie w koncu cos dzialac..przeczytalam alrmujacy tytul ale widze ze chyba sytuacja sie stabilizuje:):)Oby i dogo sie ustabilizowalo zenim tu popadamy przed klawiaturą... Quote
zerduszko Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 TERESA BORCZ napisał(a):Są wiadomości od męża ihabe. Przywiozą sunię dzisiaj. Czas nieokreślony.czekam w pogotowiu!!!! Super. Gdyby ktoś mógł powiedziec, kto wiezie sunie, to byłabym wdzięczna :D Rozmawiałam z Klaudią i jestem wstepnie umówiona wieczoram, ale jak Pan mąż jedzie, to dajcie znać mi i Klaudi ;) Quote
TERESA BORCZ Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 no nareszcie, ale to dogo wystawia na próbę nasze nerwy. nie wiem co z sunią. i czekam na wieści jeśli domek stały się znalazł , to super ale gdzieś (czy tak, czy może żle zrozumiałam Poker) musi poczekać ja jestem gotowa o każdej porze. czekam na sunię i wieści o suni. Sunia jest śliczna, ma szansę że więcej domków się w niej zakocha. Quote
gonia66 Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 TERESA BORCZ napisał(a):no nareszcie, ale to dogo wystawia na próbę nasze nerwy. nie wiem co z sunią. i czekam na wieści jeśli domek stały się znalazł , to super ale gdzieś (czy tak, czy może żle zrozumiałam Poker) musi poczekać ja jestem gotowa o każdej porze. czekam na sunię i wieści o suni. Sunia jest śliczna, ma szansę że więcej domków się w niej zakocha.CZyli Teresko do Ciebie idzie na Tymczas sunia- tak??Nie chce sie cofac, bo dogo chodzi okropnie i boje sie ze mnie wywali... Quote
ihabe Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 zerduszko napisał(a):Gdyby ktoś mógł powiedziec, kto wiezie sunie, to byłabym wdzięczna :D Rozmawiałam z Klaudią i jestem wstepnie umówiona wieczoram, ale jak Pan mąż jedzie, to dajcie znać mi i Klaudi ;) no dałabym znac gdyby to g**** działało jak trzeba;-( Pan mąż tylko robił dziś za moja sekretarkę bo u mnie w robocie zgroza nastała;-( Quote
TERESA BORCZ Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 sunia dojechała z Zerduszko, właśnie się oswajamy razem. Jest przepiękna i bardzo grzeczna. Nie jest zapewne bardzo długo bezdomna bo ma nawyki bardzo domowej suni. Świetnie się odnalazła w mieszkaniu, i jest raczej przyjazna do moich psów a one do niej. Ma wszelkie nawyki domowej suni, prowadzi po schodach, usiłuje otworzyć drzwi wyjściowe naciskajac na klamkę.Wie po co chodzi się do kuchni . nie jest onieśmielona nowym miejscem i pięknie przyjmuje różne przysmaki jest naprawdę wyjątkowo piękna , kojarzy się z najszlachetniejszym bursztynem. Nie wiem czy czasem się komuś po prostu nie zgubiła. Może niezależnie od ogłoszeń w sprawie ds trzeba ogłosić znalezienie zagubionej suni. Może ktoś się zgłosi, bo nie wyobrażam sobie jak takie cudo można poprostu wyrzucić. Dziś ja trochę dopieszczę, pomiziam i wyczeszę a jutro kapanko, front line i odrobaczanie . potem po kolei reszta. Szkoda że mam 2 psiaki. Zostawiłabym to cudo. Właśnie mi towarzyszy , leżąc u stóp, przy dogo korespondencji. pozdrawiam. Fajnie że ją poratowałyście dziewczyny, przyniesie komus wiele radości. Quote
bela51 Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Jesteście cudowne, wspaniale dziewczyny. Ja spac nie mogłam przez tego psiaka.:buzi: Quote
zerduszko Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Piękna sunia, a jaka kochana, qpę i si też trzymała w samochodzie ;) za to bąkowała niemiłosiernie :eviltong: No zakochałam się :loveu: Ja się oczywiście zgubiłam i nie umiałam auta z moimi sukami znaleźć :angryy: Quote
Poker Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 bela51 napisał(a):Jesteście cudowne, wspaniale dziewczyny. Ja spac nie mogłam przez tego psiaka.:buzi: ja też nie mogłam spać, juz dawno tak nie bzikowałam,żeby tylko pomoc dla niej znaleźć.Nawet koleżankę namówiłam na 50 zł na hotelik dla niej. Czekam na odpowiedź jutro od pani, która miesiąc temu pochowała po 17.latach swojego psa, podobnego do Cudnej.Jak zobaczyła jej zdjęcia , to z płaczem do mnie zadzwoniła.Pani ma jakiś kłopot zdrowotny, który ma się jutro wyjaśnić.Jeżeli nie będzie to nic poważnego , to chce sunię na 100 %. Wię czekam na odpowiedź, ale wizytę przedadopcyjną i tak bym zrobiła.Co Wy na to ? Quote
TERESA BORCZ Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 tak trzeba zrobić, pytać i sprawdzać, sunię z czystym sumieniem można polecać bo jest śliczna. Nawet potrafi zawołać, wskazać swe potrzeby, nauczona czystości.Będzie się podobać. U mnie na nocnym spacerku tez zachwyciła panią . Będzie się pytać reszty rodzinki o akceptację. Ta pani uczuciowa od Poker bardziej by mi się podobała, i skoro pies przeżył z nia tyle lat to jest raczej odpowiednia kandydatką. Czy ona mieszka w bloku czy w domku. Przydałby się Cudnej kawalek ogródka, ale jak nie ma to serce wystarczy. Trzymamy kciuki za jutro. Pracuj Poker. Quote
Poker Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Pani mieszka w poniemieckiej kamienicy, więc mieszkanie jest pewnie spore.Wiem tez ,że ma domek na wsi z ogrodem.Wszędzie jeździła ze swoim psem.ona jest samotna, ma ok.40 lat.Ma koleżnakę pod bokiem, tez psiarę, która w razie potrzeby służy pomocą. Nie wiem jak teraz sie wkleja zdjęcia, bo bym psa tej pani wkleiła, tzn. jego zdjęcie, które też dużo za siebie mówi. Quote
TERESA BORCZ Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 rankiem wracam do tematu suni. Jest zjawiskowa pod każdym względem. Desperacko trzyma czystość. umie poprosić o wszysko, o łakocie prosi przechlajac pięknie łepek i podając kilkakrotnie łapki na przemian. Nauczona zabiegów pielęgnacyjnych. pieknie się poddaje wyczesywaniu, a jest co. Zrobię to na raty bo młoda suńka mogłaby sie długim zabiegiem niecierpliwić. po wstępnym wyczesaniu ok 1/2 reklamówki wygląda już pięknie, i ma bardzo błyszczącą zdrową sierść. Dzisiaj bedzie już to kąpanko. ładnie je i nie grymasi. uwielbia chrupiące herbatniczki na deser. Ale ktoś będzie miał z niej wiele radości, jest posłuszna a jej oczy wyrażają pieknie wszystko. Poker, polecaj pani, szkoda aby się przyzwyczaiła , a jest bardzo przytulaśna, od czasu do czasu sama przychodzi podać łapkę , przytulicćsie i każąc głaskać. JESTEM OCZAROWANA. Wrocławska kandydatka wydaje sie być bardzo odpowiednia i sunia dla niej też. Pozostaje jej zyczyć zdrówka i nam pozytywnej decyzji. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.