bela51 Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Tereniu, wklej jakieś zdjęcia tego Cuda, daj choc oczy nacieszyć:loveu: Quote
TERESA BORCZ Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 JESZCZE NIE JESTEM NA TAKIM ETAPIE DOGO-ROZWOJU. W NIEDZIELĘ POPROSZĘ O POMOC I WKLEIMY JAKIEŚ FOTKI WSPÓLNYMI SIŁAMI. NAPRAWDĘ WARTO. z TYCH ROZMAITYCH OKRUCHÓW WIEŚCI O MISS TRZEBA BĘDZIE ZROBIĆ OGŁOSZENIA. ALE POWIEM ŻE Z CIĘŻKIM SERCEM BĘDĘ JĄ ODDAWAĆ, CHOĆ MIAŁAM JUŻ DUŻO PIĘKNYCH PSÓW NA DT. . Quote
ihabe Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Ależ cudne wieści od cudnych dogomanek o cudnej suni!!! Normalnie cud miód;-) Chce się słuchać takich nowinek o każdym poranku, nawet jeśli zaraz potem zaczyna się koszmar w pracy;-( Czy sunieczka dostanie jakieś imię? Może Bella? ;-) Quote
Bjuta Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Mnie się udało wkleić zdjęcia z fotosika. Otorzyłam je tam, skopiowałam i tu wkleiłam. Linki do zdjęć się nie wklejają, ale całe foty (skopiowane) tak. Jeśli CI się nie uda to pchnij fotki do mnie mailem [email protected] Quote
TERESA BORCZ Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Witaj, ihabe, może bella sie będzie mylić na watkach bo było kilka. Mnie się mylą może miss.??jakieś jeszcze propozycje ona jest taka bursztynowa, może jantar? Mało mam pomysłów bo myśle o operacji figi która właśnie trwa. Jeśli pani z wrocławia się odezwie to może jej pozostawimy wybór, a jeśli nie to czekamy na propozycje. Quote
Poker Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Ja juz roboczo nazwałam ją CUDNA :loveu: Sama czekam z wielką niecierpliwością na telefon od pani.Jeżeli podtrzyma chęć adopcji naszego cudeńka, to pojadę do niej natychmiast na wizytę przedaopcyjną, choćby późnym wieczorem.. Dlaczego ludzi pozbywają sie w ogóle psów, a już takich jak sunia szczególnie ? :angryy: Quote
ihabe Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 sama bardzo bym chciała kiedyś usłyszeć odpowiedź takiego degenerata co pozbywa się w taki sposób zwierząt. Gdyby każdy z nich poniósł karę to chętnie napisałabym książkę zbierając ich zeznania;-) CUDNA!!!! Masz szczęście, ze Cię Klauduś wypatrzyła i ciotki pokochały i pomogły.!! :-) Quote
Poker Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Zadzwoniła pani, nie może się doczekać suni.Badania wypadły dobrze.Chciałaby ją już natychmiast.Jestem umówiona na wizytę dziś na g.20. Dołoży się do transportu. Quote
ihabe Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Poker napisał(a):Zadzwoniła pani, nie może się doczekać suni.Badania wypadły dobrze.Chciałaby ją już natychmiast.Jestem umówiona na wizytę dziś na g.20. Dołoży się do transportu. Poker!!!! Jesteś niesamowita!!!!!!!!rany jak ja się cieszę !!!!!! serce mi chce wyskoczyć z klaty;-)) Quote
bela51 Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 ihabe napisał(a):Poker!!!! Jesteś niesamowita!!!!!!!!rany jak ja się cieszę !!!!!! serce mi chce wyskoczyć z klaty;-)) A ja głupia, znowu ryczę, nie wiadomo czemu :placz: Teraz chyba z radości :evil_lol: Quote
Poker Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 w jakim mieście jest sunia ?, bo chyba nie w Bagdadzie :eviltong: Myślałam nad imieniem dla niej , o którym oczywiście zdecyduje DS,ale pomarzyć można.Może DONNA ? Quote
zerduszko Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Poker napisał(a):w jakim mieście jest sunia ?, bo chyba nie w Bagdadzie :eviltong: W Knurowie. Ja tylko dodam, że sunia ma trochę siły - mnie przewróciła, a ciągnie na smyczy. Ale za to anwet jak się czuje zaatakowana nie jest agresywna. Trzymam kciuki :kciuki: Quote
TERESA BORCZ Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 o jestem. Skończyła się szczęsliwie operacja Figi i dotarłam . Ale już w klinice słyszałam dobre wiadomości. Super. wiecie ona bardzo tęskni za ludżmi u których była, podchodzi do ludzi na ulicy i ich ogląda i obwąchuje. Ale to co zrobiła dziś świadczy o tym że jej państwo mieli auto i ja wozili a może i wywieżli, bo przecież i tak mogło być. Przyjechali państwo po szczeniorka. Pożegnałyśmy ich razem. a nasza suńka wysunęła zgrabnie i fachowo łepek z obroży i hop z największą wprawą do ich auta. Chciała jechać. Ale to jeszcze nie było jej autko. Ona rzeczywiście ciagnie nieco ale tylko do czasu az załtawi swe potrzeby, bardzo sie spieszy. potem już jest dobrze. Bardzo sie cieszę że ta pani jednak ja chce bo tak sobie wymarzyłam. Ze słów Poker wynika że będzie miała tam dobrze i o to nam chodzi. Czekamy na wizytę i wieści oraz termin, Wierzę że ją pani Wrocławianka pokocha. Quote
Poker Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Pani chcę ją już , natychmiast.Jeszcze trochę i napiszę co i jak. Pani chyba poszła kupić jej obróżkę, przez telefon pytała co ona lubi jeść. Trzeba myśleć o transporcie. Quote
zerduszko Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 TERESA BORCZ napisał(a):Ale to co zrobiła dziś świadczy o tym że jej państwo mieli auto i ja wozili a może i wywieżli, bo przecież i tak mogło być. Możliwe, ze ją z auta wyrzucili, to by wyjaśniało czemu tak się wystraszyła jak się z nią zatrzymałam w trakcie jazdy na qpę :roll: W ogóle, to zapomniałam jej tej karmy zostawić :oops: Quote
Klaudus__ Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 Bardzo się cieszę,że nie sprawia sunia Pani Teresko problemów. Z opisów Państwa do których się przybłąkała wynika,że Ona bardzo udomowiona jest. Napewno nie była trzymana na polu, bo jest niesamowicie czystym psem. Nie brudzi, nie rozrabia. Posłuszna. U tych Państwa Ona chodziła na spacery przy nodze. Nie prowadzali Ją na smyczy. U poprzednich właścicieli [o ile tak mogę Ich nazwać] może też w ten sposób wychodziła... We wszystkich lecznicach i gdzie tylko można było, są plakaciki ze zdjęciem,że została znaleziona... Nikt niestety nie zadzwonił... Jeszcze dobrze nie zdążyła się obyć u Pani Tereski, a już kroją się domki :D niesamowite... Dzisiaj miałam w Jej sprawie telefon od Pani z Tychów. Pani bardzo poważnie zainteresowana adopcja i przy tym wszystkim bardzo miła i ciekawa. Quote
Poker Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Wróciłam z wizyty.Wypadła rewelacyjnie. Pani jest bardzo ciepłą osobą,jej mąż komponował piosenki do tekstów o psach , a ona teraz krzewi je wśród przedszkolnych dzieci. Pani juz kupiła obróżkę, smyczkę, jedzonko ,zabawki, smaczki. Sunia będzie spała gdzie zechce,ale ma ogromną"budę" pod pani łóżkiem o wymiarach 2m X 1,6, bo łóżko pani jest dużo wyższe niż normalnie. Pani dołoży do transportu 100 zł, sterylizację zrobi.Przeczytała umowę adopcyjna jaką ja zwykle zawieram i na wszystko się zgadza. I teraz błagam Was, nie wytnijcie numeru i nie oddajcie suni do innego DS, bo kobieta wpadnie chyba w deprechę. Quote
zerduszko Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 A może innym domkom zaproponować te szczeniaczki z meliny. Niby szczeniaki, a zero zainteresowania.... Quote
ihabe Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Ogromnie się cieszę. :-) Kiedy można przywieźć sunię? Jutro czy w niedzielę? ;-) Quote
Poker Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 ihabe napisał(a):Ogromnie się cieszę. :-) Kiedy można przywieźć sunię? Jutro czy w niedzielę? ;-) poważnie pytasz? spytam się pani.Mam nadzieję,że klaudus się zgodzi. Quote
sonikowa Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Ho ho, zanim Ihabe mnie zawoałała a ja tu dotarłam (ach to dogo pokręcone ...)., to widze, że już domek się szykuje dla sunki :-) Wspaniale! Kolejny uratowany psiak! Quote
TERESA BORCZ Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 to jest absolutnie niewiarygodna sunia. Dzisiaj wyszłam na spacer z inną moją tymczasowiczką. Sunia zostałą w domu w pokoiku z zamkniręymi drzwiami, potrafiła sama sobie otworzyć drzwi. pokoju, następnie wyjściowe i najzwyczajniej w świecie zeszła na parter i tam próbowała otworzyć automatyczne drzwi wejściowe do klatki schodowej. Poszła sobie za nami na spacerek. Dobrze że właśnie wracałyśmy na góre, i widziałam z niedowierzaniem jej poczynania. Trzeba jej absolutnie kupić adresówkę bo jak w ds wybierze się na spacer to będziemy jej szukać jak Rudki z Gdyni. . Trzeba nowej pani zaproponować założenie łańcuszka na drzwi.Potem dała się zaprosić na weralkę gdzie w przypływie chęci na pieszczotki, powywracała sie troszkę , wywalając brzusio do głaskania. wcale jej nie przeszkadzało ze nie jest maleńka i miejsca za wiela nie było. Jest cudownym psiakiem . Pięknie i zgodnie uczestniczyła w wieczornym podziale przysmaków . Wszystkie moje psiki stałe i tymczaski razem półkolem na dywanie zgodnie oczekiwały na swoje przydziałki. Z miejsca weszła w ten zwyczaj wieczorny, czekając na swe kolejki. Uwielbia najzwykljesze herbatniczki, świeże i chrupiące. z jedzeniem nie ma problemu, smakuje jej równie dobrze ćwiartka kurczaka z wytopionym w halogenie tłuszcze, jak i delikatne mięsko wołowe, lub cielęco indycze z kociej puszeczki wiskasa, lubi wszystko i podane jedzonko delikatnie odbiera, niełapczywie, z talerzka znika wszystko w mgnieniu oka.lubi zjeść i to widać po kochanym ciałku. ŚWIETNIE WYGLĄDA, CO WSKAZUJE ŻE NIE DAŁA SIE JEJ JESZCZE WE ZNAKI BEZDOMNOŚĆ. szuka bliskosci człowieka, ma u mnie miejsce w osobnym pokoiku ale stara się zawsze przenosić tam gdzie jestem i leży wyciągnieta w pobliżu. ma posłanka bardzo wygodne, ale zawsze lezy obok na chłodnej podłodze. To piękny pies sama bardzo bym ją chciała mieć ale przecież możliwości ograniczone.. i tak dobrze że jeszcze panuję nad sąsiadami. Może sunia pójdzie do pierwszej pani, . Kandydatce z Tych mogę zaproponować równie piękną sztukę o podobnych walorach, więc nie traćmy z nią kontaktu. Dziewczyny kochane namawiajcie wszystkich do tych adresówek, będzie mniej psich problemów. Quote
TERESA BORCZ Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 no zanim opisałam coś o suni są dobre wieści. Napiszcie na kiedy ja wyszykować, dokończyć toaletę. Przecież jej widok musi powalić sasiadów nowej pani. Mają się w niej wszyscy zakochać tak jak my. Również dziś poszedł do wspaniałej adopcji odebrany wczoraj z Kielc piękny szczeniorek. Mam dobry dzień.!!! Ja bym sobie chciała wziąć od pani takich piosenek psich na coroczną imprezę adopcyjną zaprzyjażnionego schronu i na wizyty w szkołach,. Sa super i dają efekty, więc byłoby miłe uzupełnienie. Quote
Poker Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Pani oczywiście ma już adresówkę.O otwieraniu drzwi też mówiłam ale pani ma drzwi na gałkę.Chyba sunia nie umie przekręcać ?? Quote
TERESA BORCZ Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 nie wiem jak reguje na gałkę, ale przy jej zdolnościach wszystko jest możliwe. TO ŻART. NIE PRZYPUSZCZAM. Ale nie darmo ma tek inteligentne, intrygujące oczy . I piękne. Jej zdolności odkrywam co chwilkę. Dziś w nocy uznała ze najlepiej jej obok ludzia, więc opuściła swe luksusowe posłanko i położyła się na podłodze przy mojej wersalce. Już od 5 dyskretnie sprawdzała czy śpię, a o 7 uznała że dłużej nie będzie czekać na popieskanie. Musiałam wstawać i poświęcić jej tyle czasu ile uznała za stosowne. pięknie zapraszała do zabawy łapą, Jak widać PANI ZNALAZŁA ŚWIETNE MIEJSCE NA SPANKO DLA NOWEJ LOKATORKI, I TAK BY SOBIE TO WYBRAŁA. jeszcze chcialam uczulić na mały punkt załatwiania potrzeb. Ona grubsze potrzeby załatwia na dwie raty. Trzeba uważać by nie wróciła ze spacerku nie dokończywszy dzieła. Zresztą w takich sytuacjach jest wyrażnie niecierpliwa. i ciągnie. Zastanawiam się też czy nie byłyby bezpieczniejsze szelki niz obroża bo ona ma zdolność uwalninia się zręcznie z obroży, nawet takiej dopasowanej bardzo. Więcej się już dopasować nie da aby nie stwarzać jej dużego dyskomfortu. ZWŁASZCZA MA TO MIEJSCE PRZY SAMOCHODACH Z OTWARTYMI DRZWIAMI NP W POBLIŻU PARKINGÓW. pierwsze 2 tygodnie jak zawsze musi byc bardzo pilnowana i obserwowana.wszystkie psiaki nowe w ds muszą taką szczególną opiekę przejść aż sie przyzwyczają , aby uniknać niespodzianek.Na wszelki wypadek podaje telefon , bo może byz umówiony transport a np padnie dogo:502526010.BEZPIECZNIEJ BYŁOBY I WYGODNIEJ GDYBY W TRANSPORCIE UCZESTNICZYŁY 2 OSOBY. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.