Poker Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 O wszystkim powiem pani.Ona jest tak zakochana w suni,że mało co a by mnie wczoraj udusiła z radości. Czy da się coś zrobić z transportem? Pani da 100 , moje 30 przeznaczę na przewóz.Do Wrocławia miała jechać Budrysek, tylko nie wiem z jakiegp ona jest maista i kiedy dokładnie się wybiera. Coś klaudus milczy, mam nadzieję,że zaakceptuje nasz wybór DS. Quote
bela51 Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Ponieważ ja rok temu adoptowałam strachulca, ktorego najmniejszy niespodziewany odgłos wprawial w panike i powodował serwowanie sie ucieczką, to gorąco POLECAM SZELKI. Proszę, uczulcie na to przyszłą włascicielkę Cudnej suni. Z obrozy, nawet najciaśniej zapietej, każdy pies sie uwolni. Oczywiście po jakimś czasie można juz zakładać normalna obroże. Teraz mój strachulec nie ucieka, tylko chowa sie za mnie:evil_lol: Quote
Poker Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 ja mam akurat inne doświadczenie z obrożą i szelkami.Z szelek potrafi sprytny pies wylęźć, bardzo ciasnej obróżki nie da rady.Obróżka musi mieć obwód mniejszy niż głowa w najszerszym miejscu i na pewno nie wylezie. Quote
zerduszko Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 [quote name='Poker']Obróżka musi mieć obwód mniejszy niż głowa w najszerszym miejscu i na pewno nie wylezie. Niektóre psy maja tak duży obwód szyi, a mały głowy, ze ciężko taką dobrać. Z szelek typu guard odp. dopasowanych nie da się uciec. Miłe Panie, kolejne biedy wypatrzone przez Klaudię potrzebuja pomocy już tak długo. http://www.dogomania.pl/threads/148414-Dt-pilnie-potrzebny-Jak-nie-to-resztAE-A-ycia-spAE-dzAE-w-melinie-Pszczyna Quote
bela51 Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 W moim, tzn. w przypadku Janki tak było ( gruba szyja, szczupła głowka):evil_lol:. A nie wyobrazam sobie, jak mogłaby uwolnic sie z szelek, które sa dopasowane i zapiete pod brzuchem.Mysle, że trzeba na Cudnej przetestować w domu, czy nie ściągnie obroży. Moja poprzednia ONka długowłosa, potrafiła rozebrać sie nawet z kolczatki.( choć powody bywały zupełnie inne niz u Janki). Quote
Poker Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 czyli nie ma rozwiązania idealnego,wszystko zależy od budowy psa i wymaga przetestowania. Jak widzicie sprawę transportu ? Quote
Poker Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 http://img32.imageshack.us/img32/2927/majwka2007swedow019.jpg to jest poprzednia sunia pani, miała na imię Edwinka. Quote
zerduszko Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 A na kiedy by ten transport był potrzebny?? Quote
Poker Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 zerduszko napisał(a):A na kiedy by ten transport był potrzebny?? w sumie jak najszybciej, bo pani jest gotowa do przyjęcia Cudnej. Quote
TERESA BORCZ Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 JAKBY BYŁ TRANSPORT TO NAWET JUTRO, BO DZIS TO JUŻ CHYBA PÓZNO. niech się obie radują jedna drugą a i my też że nam sie udało psinke uratoważ. pozdrawiam! Quote
zerduszko Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Jeśli Pani-przyszła właścicielka zwróci za transport (tylko bankowo), to jutro jesteśmy gotowi ją zawieźć. Dzwonić do Klaudi?? Może przy okazji byśmy przywieźli te szczyle?? Quote
TERESA BORCZ Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 W każdym wypadku nalelzy dzwonić. Nie mam pojęcia jaki jest koszt transportu na tej trasie. Pani chyba też. Ofiarowała się zwrócić połowę transportu. Quote
zerduszko Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Połowa to to na pewno nie jest, chyba żebym czołgiem jechała ;) Dobra, dzwonię do Klaudii, jak coś będę wiedziała, to i do Pani zadzwonię. A co ze szczeniakami - przywieźć jutro? Jednego, oba - bo nei do końca zrozumiałam. Quote
TERESA BORCZ Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 jAKIS POTENCJALNY DOMEK SIE KROIŁ, JESLI NIE BĘDZIE TO BIORE OBA NARAZIE. CZEKAM NA WIEŚCI. Quote
Poker Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 zerduszko, przywiozłabyś sunię do Wrocławia ? to się spytam pani.Ile potrzeba na paliwo? Może któraś z cioteczek oferujących na hotelik dla Cudnej przeznaczyłaby jedną działkę na jej transport? Quote
koosiek Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Skoro Cudna ma już pewny dom, proszę Was o pomoc w zbieraniu deklaracji dla tych czterech psiaków żyjących na ulicy - na razie mamy na nich równe 0 złotych :-( http://www.dogomania.pl/threads/174070-Czarnuszki-spod-bloku-i-kolejny-z-wysypiska-z-chorym-okiem-POTRZEBNE-DEKLARACJE i http://www.dogomania.pl/threads/174069-Staruszek-chore-oczy-ile-jeszcze-przeA-yje-na-ulicy-Deklaracje-na-cito Quote
OlaLola Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Strasznie sie cieszę sie że sunia ma domek :):):):):):) Mam nadzieję że będzie szczęsliwa :):):) Quote
zerduszko Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Poker napisał(a):zerduszko, przywiozłabyś sunię do Wrocławia ? to się spytam pani.Ile potrzeba na paliwo? Może któraś z cioteczek oferujących na hotelik dla Cudnej przeznaczyłaby jedną działkę na jej transport? Za transport nieco ponad 100zł do 150 max (zależy gdzie dokładnie Pani mieszka). Dodzwoniłam się do Klaudii, wygadałam wszystkie fundusze na telefonie :lol: Teraz pozostaje dograć szczegóły - o której by Pani-przyszłej właścicielce pasowało?? Najlepiej prosiłabym nr tel. żebym się mogła dogadać dokładnie. Pani Tereso - jak jutro Pani pasuje? Quote
TERESA BORCZ Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Mnie pasuje wszystko, trzeba się z panią Wrocławianką umówić . Telefon Pani konieczny aby nie błądzić Quote
ihabe Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 jak trezba bedzie to dopłacę za transport , moze się ktoś dorzuci i jakoś będzie;-) Cudowne wieści:-)))))) Quote
Poker Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 zostawiłam pani wiadomość na sekretarce przed chwilą. Z którego Knurowa będzie jechała sunia? śląskiego czy małopolskiego? Quote
Poker Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Pani już sie odezwała i czeka na sunię z wielką radością. Podam nr telefonów do niej na PW zerduszko. Quote
Poker Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 i co tu taka cisza nastała? Idę do łóżka , bo ledwie żyję. Quote
zerduszko Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Ale miła Pani, będzie sunia pasowała (tez z niej miła sunia) :p Jesteśmy umówione koło 13, zaraz dzwonię do Pani Teresy :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.