kaa Posted August 10, 2010 Author Posted August 10, 2010 Jest mi strasznie przykro , ale moje obawy sprawdziły się :( , Pani idzie do szpitala , nie wie kiedy wyjdzie i na dzień dzisiejszy już nie chce Kitki. Wujek Adam radził spróbować skontaktować się z nią za 2-3 tygodnie i wtedy zapytać . Tylko jeśli podczas jej pobytu w szpitalu nie miał by kto zajmować się psiakiem, to chyba nie ma sensu , bo ciężko nam , w razie czego będzie organizować eskapadę powrotną . Jeśli będziesz się z nią Murko kontaktować , musisz ją o to zapytać . Quote
Murka Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 Wielka szkoda :-(:-(:-( Cioteczki, niedługo ma do nas przyjechać muzzy z Lublina - zawodowy profesjonalny fotograf, który dla bezdomniaków robi gratisowe sesje zdjęciowe, bo dzięki ładnym zdjęciom mają większą szansę na dom. Liczy sobie tylko zwrot paliwa za dojazd (w naszym przypadku 70 zł). Będzie robił fotki hotelikowym psiakom, tym, które tego potrzebują i ich sponsorzy zgodzą się jeśli dorzucić do kosztów. To wyjdzie po mniej niż 10 zł, bo chętni są właściwie wszyscy ;) i mam pytanko czy się piszecie na profesjonalną sesję dla psiaków? Quote
zachary Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 Pewnie,że się piszę! Niech mają większe szanse dzięki pięknym fotkom! Quote
papatkiole Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 Witam No niestety jak już napisała kaa na chwilę obecną nei ma szans na wizytę, a tym bardziej na adopcję. Pani mnie bardzo mocno przepraszała za to że musi niestety zrezygnować z adopcji (choć nie powiedziała że na zawsze) bo pogorszył się Jej stan zdrowia i musi iść do szpitala. Pwoeidziałem że oczywiście rozumiemy i nikt nie będzie miał pretensji, powiedziałem żeby Pani szybko wracała do zdrowia i że skontaktujemy się później. Także cichutka nadzieja jest, choć biorąc pod uwagę stan zdrowia nie wróżę niestety nic dobrego. Wizytę miała być w parze mieszanej ;) Moja lepsza połowa miała rozmawiać z Panią bo jak juz ktoś wspomniał mogłaby sie się mnie przestarszyć :D Tak czy inaczej myslę że warto poczekać dwa, trzy tygodnie i spróbować porozmawiać i sprawdzić domek. Pozdrawiam Quote
kaa Posted August 10, 2010 Author Posted August 10, 2010 papatkiole napisał(a):Witam No niestety jak już napisała kaa na chwilę obecną nei ma szans na wizytę, a tym bardziej na adopcję. Pani mnie bardzo mocno przepraszała za to że musi niestety zrezygnować z adopcji (choć nie powiedziała że na zawsze) bo pogorszył się Jej stan zdrowia i musi iść do szpitala. Pwoeidziałem że oczywiście rozumiemy i nikt nie będzie miał pretensji, powiedziałem żeby Pani szybko wracała do zdrowia i że skontaktujemy się później. Także cichutka nadzieja jest, choć biorąc pod uwagę stan zdrowia nie wróżę niestety nic dobrego. Wizytę miała być w parze mieszanej ;) Moja lepsza połowa miała rozmawiać z Panią bo jak juz ktoś wspomniał mogłaby sie się mnie przestarszyć :D Tak czy inaczej myslę że warto poczekać dwa, trzy tygodnie i spróbować porozmawiać i sprawdzić domek. Pozdrawiam Bardzo Ci dziękuje za informacje i chęć wizyty . Miło Cię widzieć na wątku :) , co do zdjęć jeśli to niecałe 10 zł to może warto , odnowimy po sesji wszystkie ogłoszenia . Niech się jeszcze inni wypowiedzą . Quote
Nikus Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 W sprawie fotek- myślę,że trzeba próbować:) Quote
Monika z Katowic Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 Sesja fotograficzna - dobra rzecz! Quote
rodzice Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 trzeba im zwiększyć szansę , też jestem za . Quote
Ra_dunia Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 Szkoda, że nie wyszło z adopcją. Ale chyba lepiej, że teraz niż jak pisała Kaa - trzeba by było Kitkę szybko zabierać bo w czasie choroby Pani nie miałby się kto nią zająć. Quote
Monika z Katowic Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 I jak wyszły artystyczne fotki psiaków? Quote
Murka Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Zdjęcia będą dostępne za kilka dni, muzzy musi się uporać z obróbką ponad 300 fotek, które zrobił u nas w hoteliku ;) Quote
kaa Posted August 15, 2010 Author Posted August 15, 2010 No to super :) , czekamy w takim razie . Quote
kaa Posted August 16, 2010 Author Posted August 16, 2010 Wpłaty - KubaP - 20 zł ( za 2 m-c) - Jolanta 08 - 15 zł - Nikuś - 15 zł - KrystynaS - 60 zł ( za 2 m-c) - Kaa - 15 zł --------------------- 125 zł 1275 zł + 125 zł = 1400 zł Dziękujemy :) Quote
Murka Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Wyszło mniej zdjęć niż się spodziewałam, niestety zabrakło miejsca na karcie, więc na razie tylko taka gratisowa próbka :p a za 2-3 tygodnie będziemy znów gościć muzzy'ego więc Kitka i Czarny pójdą na pierwszy ogień. Przy okazji rozliczenie: Stan konta na 18 lipiec wynosił -696 zł Wpłaty: 30 zł Izabela F. 696 zł kaa Razem: 30 zł Koszty: 630 zł hotelowanie 30 zł - 630 zł = -600 zł Stan konta na 17 sierpień wynosi -600 zł. Quote
Talia Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Przecudowne zdjęcia :loveu: Jakie one kochane :) Quote
KrystynaS Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Piękne zdjęcia :loveu: bo modele wspaniałe :loveu: - wybaczcie psiska, ale w naszym ludzkim świecie określenie 'wspaniały model' to duży komplement :lol: Quote
kaa Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 Fajniste, jakość pierwsza klasa, szkoda że niedużo wyszło , ale musiał być niezły upał jak były robione, bidaki zziajane ;) Quote
Murka Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Upał był straszny, wszyscy byliśmy cali mokrzy i zmęczeni (muzzy zrobił ponad 300 zdjęć pozostałym psiakom), ale warto było, bo efekty są super. Kitka i Czarny też się doczekają super sesji :p Zwłaszcza zależy mi na Kitce, bo mój aparat nie nadąża za tą wiercipiętą :lol: Quote
Monika z Katowic Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Zdjęcia psiaków są bardzo ładne! Quote
kaa Posted August 19, 2010 Author Posted August 19, 2010 Pieniążki za hotel wysłane. :) Wpłata - Rodzice - 15 zł 1400 zł + 15 zł = 1415 zł Rozliczenie 1415 zł - 600 zł = 815 zł Quote
Monika z Katowic Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 Oj!Oj! Kochane psiaczki? Kiedy pójdziecie do własnego domku? Quote
kaa Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 Organizujemy akcję plakatową na śląsku, tzn. tak w skrócie dziewczyna której wyadoptowałam psa ofiarowała swoją pomoc w szukaniu domu innym biedakom, postanowiliśmy zrobić plakaty i będą one rozreklamowane na terenie całego śląska, do pomocy właczyła studentow ekologi i organizację która śię w sumie ludźmi zajmuje ( biednymi, niepełnosprawnymi , dziećmi z ubogich rodzin itp ) ale bardzo chętnie się zgodzili na pomoc potrzebujacym zwierzętom. Na razie robimy plakaty 4 psom , zobaczymy co to da i jak to pójdzie . Jednym z psów ma być Kitka :) Kochana Myszka montuje treść z fotkami w całość i tworzy piękny :)plakacik . Tak będzie wygladać treść : ,, Serce jest bogactwem, którego się nie sprzedaje ani nie kupuje, ale które się ofiarowuje." ,,Mała kochana sunia , pragnie ofiarować Ci serce. ,, Kitka jest niewielką bardzo spokojną i grzeczną, starszą suczką. Życie pisze różne scenariusze, życie Kitki miało być krótkie i miało zakończyć się śmiercią w męczarniach. Urodziła się w pewnej stodole , u gospodarza który traktował psy jak zwierzęta rzeźne , przerabiając je na smalec. Kitka na szczęście została w porę uratowana ,z Kitką zostały przywiezione do schroniska jeszcze 3 psiaki. Kitka była początkowo nieufna, bała się ludzi , trudno się dziwić zważywszy na to, na co się napatrzyła. Z biegiem czasu nabrała zaufania, okazała się bardzo łagodną , spokojną i towarzyską sunią. Kitka szczególnie pokochała dzieci Suczka nawiązuje bardzo dobry kontakt z psami, niestety koty nie należą do jej przyjaciół . Po przeżyciach jakie ją spotkały Kitka potrzebuje domu, własnego człowieka który okaże jej serce i pokaże że na świecie istnieją też dobrzy ludzie , wrażliwi na krzywdę naszych braci mniejszych. Pokochaj Kitkę a zyskasz wspaniałego, mądrego przyjaciela na dobre i złe, wiernego i oddanego , wdzięcznego za każdy dzień spokojnego życia. Kitka przebywa w hotelu dla zwierząt . Po uzgodnieniu możliwy transport na terenie kraju. Kontakt. -503 68 30 50 ,, Być człowiekiem..." ,, Przerażona maleńka istotka, tak przez życie i ludzi skrzywdzona, Czy dobrego coś w życiu ją spotka? Przez człowieka miała być zjedzona! To bestialstwo, ten i ów się odezwie, więc pokażmy, że serce też mamy ! I zamieńmy jej życie w poezje, odmieniając jej los opłakany ... " Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.