Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='monika55']Oczywiscie juz musialam zadzwonic i wypytac. Upierdliwiec ze mnie:oops:. I tak: Mania obejrzana przez weta, zjadla lapczywie, wypila, z rezydentka raczej przyjaznie. W. stwierdzila, ze to kochane psiatko. Pierwszy dzien, tyle wrazen, Manka wymeczona. Pierwsza noc w ciepelku. Spij dobrze malutka.

noooo jak już wypiła z rezydentką to musi być dobrze :megagrin: mam nadzieję, ze pełnoletnie obie :lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
noooo jak już wypiła z rezydentką to musi być dobrze :megagrin: mam nadzieję, ze pełnoletnie obie :lol:

rzeczywiście :evil_lol:, ale Maniusia nie tylko jest pełnoletnia nawet starszawa.Ale ile ma lat rezydentka? wiewióra jeszcze pójdzie do paki za rozpijanie nieletnich :eviltong:

Posted

No to ja jeszcze kilka słów, bo miałam okazje poznac sunieczkę. Sliczna, bardzo grzeczna, cała drogę spala w samochodzie. Mam nadzieje że Wiewiorka w koncu bedzie mogła wejśc na wątek i zdawać relacje na bieżąco. Wiem, że sunia bedzie miała u niej dobrze.
Wielkie dzieki za Twoje czułe serce Wiewióreczko.:loveu:

Posted

A ja tylko dopowiem, że Wiewiórka ma piękną dalmatynkę Patusię, a niedawno zabrała na DT ( to już jej czwarty pies w tym roku, licząć od maja chyba...) Blacky z katowickiego schroniska.
Więc Wasza Mania ma doborowe towarzystwo!
Ukłony dl Wiewiórki - miałam okazję ją poznać..
Świetna jest!

Posted

Dostalam wiadomosc przed chwila ze Mania chora.Wymiotuje, ma biegunke, nie chce pic.Lezy, nie chce wstac.Strasznie sie trzesie. I gryzie.Ciekawe co to.Moze ja cos boli i dlatego nie daje sie dotknac.Jutro pojda do weta. Jak nie bedzie pic to sie odwodni. Niedobrze.

Posted

Jak to jest. Tam sie trzymala w takich ekstremalnych warunkach. A w cieplym domu chora.
Z Misia , ktora adoptowala moja corka bylo podobnie. I objawy podobne.Nawet wet myslal ze to parwo. Tydzien leczenia, kroplowki, zastrzyki i wyzdrowiala. Ale nie gryzla. Byla bardzo cierpliwa.

Posted

Moniko, musi coś być w schronie. Moja mała też chorowała, wet twierdzi że mogłam coś przywlec. Wymioty żółcia a potem już pojawiały się drobinki czegoś czerwonego, biegunka śluzowata ze strzępkami krwi. Mocny ból brzucha, chodziła wygieta w kabłąk, przeszło jej po zastrzyku no-spy.

Posted

Ja się tam nie znam. Wet mówił że niektóre mogą być nosicielami i nie mają objawów. Łapią tylko te mniej odporne i chorują. Ale wydaje mi się, że to nie tylko dzieje się w schroniskach. Także np. na osiedlach mieszkaniowych, gdzie jest duże skupisko psów. Jeden zaraża się od drugiego, wachając koopę na przykład.
Dostanie pewnie bidusia antybiotyk i coś przeciwwymiotnego i przeciwbiegunce, ścisła dieta i troskliwa opieka i będzie dobrze. Biedactwo w stresie była to i odporność słabiutka. Wydobrzeje nam maleńka.

Posted

monika55 napisał(a):
Dostalam wiadomosc przed chwila ze Mania chora.Wymiotuje, ma biegunke, nie chce pic.Lezy, nie chce wstac.Strasznie sie trzesie. I gryzie.Ciekawe co to.Moze ja cos boli i dlatego nie daje sie dotknac.Jutro pojda do weta. Jak nie bedzie pic to sie odwodni. Niedobrze.


:( biedactwo :( ciekawe co jej dolega :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...