leni356 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Monika, super, właśnie miałam męczyć o wiadomości :lol::lol: Quote
malawaszka Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 [quote name='monika55']Oczywiscie juz musialam zadzwonic i wypytac. Upierdliwiec ze mnie:oops:. I tak: Mania obejrzana przez weta, zjadla lapczywie, wypila, z rezydentka raczej przyjaznie. W. stwierdzila, ze to kochane psiatko. Pierwszy dzien, tyle wrazen, Manka wymeczona. Pierwsza noc w ciepelku. Spij dobrze malutka. noooo jak już wypiła z rezydentką to musi być dobrze :megagrin: mam nadzieję, ze pełnoletnie obie :lol: Quote
monika55 Posted November 9, 2009 Author Posted November 9, 2009 No wiesz, tak na poczatek przyjazni trzeba wypic.:popcorn: Quote
Poker Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 malawaszka napisał(a):noooo jak już wypiła z rezydentką to musi być dobrze :megagrin: mam nadzieję, ze pełnoletnie obie :lol: rzeczywiście :evil_lol:, ale Maniusia nie tylko jest pełnoletnia nawet starszawa.Ale ile ma lat rezydentka? wiewióra jeszcze pójdzie do paki za rozpijanie nieletnich :eviltong: Quote
monika55 Posted November 10, 2009 Author Posted November 10, 2009 Ciekawe jak spala. I w ogole jak sie zachowuje. Poczatek dopiero. Quote
shanti Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Doszła stówka od Poker dla Mani. Dziękujemy, panna posażna sie robi :multi: Quote
bela51 Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 No to ja jeszcze kilka słów, bo miałam okazje poznac sunieczkę. Sliczna, bardzo grzeczna, cała drogę spala w samochodzie. Mam nadzieje że Wiewiorka w koncu bedzie mogła wejśc na wątek i zdawać relacje na bieżąco. Wiem, że sunia bedzie miała u niej dobrze. Wielkie dzieki za Twoje czułe serce Wiewióreczko.:loveu: Quote
monika55 Posted November 10, 2009 Author Posted November 10, 2009 Bela, milo Cie tu widziec. Jeszcze raz bardzo dziekuje wszystkim, dzieki ktorym Mania jest bezpieczna.:loveu: Quote
Jasza Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 A ja tylko dopowiem, że Wiewiórka ma piękną dalmatynkę Patusię, a niedawno zabrała na DT ( to już jej czwarty pies w tym roku, licząć od maja chyba...) Blacky z katowickiego schroniska. Więc Wasza Mania ma doborowe towarzystwo! Ukłony dl Wiewiórki - miałam okazję ją poznać.. Świetna jest! Quote
leni356 Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Wiewiórka jest kochana :loveu::loveu: Tylu biedaczkom już pomogła Quote
__Lara Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 No nie, Blacky ma teraz koleżankę nową :loveu::loveu::loveu: Quote
weszka Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Kochana Mania ma ciepło i bezpiecznie i nawet może imprezować z rezydentami ;) Quote
monika55 Posted November 11, 2009 Author Posted November 11, 2009 Dostalam wiadomosc przed chwila ze Mania chora.Wymiotuje, ma biegunke, nie chce pic.Lezy, nie chce wstac.Strasznie sie trzesie. I gryzie.Ciekawe co to.Moze ja cos boli i dlatego nie daje sie dotknac.Jutro pojda do weta. Jak nie bedzie pic to sie odwodni. Niedobrze. Quote
malawaszka Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 o jezu :mdleje: mam nadzieję, że nic poważnego!!!!! :kciuki: Quote
monika55 Posted November 11, 2009 Author Posted November 11, 2009 Jak to jest. Tam sie trzymala w takich ekstremalnych warunkach. A w cieplym domu chora. Z Misia , ktora adoptowala moja corka bylo podobnie. I objawy podobne.Nawet wet myslal ze to parwo. Tydzien leczenia, kroplowki, zastrzyki i wyzdrowiala. Ale nie gryzla. Byla bardzo cierpliwa. Quote
Poker Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 a niech to.Musi ją coś boleć.Szkoda,że do jutra będą czekać z wetem.Może nerki ją bolą?Biedna mała :-( Quote
shanti Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Moniko, musi coś być w schronie. Moja mała też chorowała, wet twierdzi że mogłam coś przywlec. Wymioty żółcia a potem już pojawiały się drobinki czegoś czerwonego, biegunka śluzowata ze strzępkami krwi. Mocny ból brzucha, chodziła wygieta w kabłąk, przeszło jej po zastrzyku no-spy. Quote
malawaszka Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 może coś jak grypa żołądkowa u ludzi? Quote
shanti Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Wet nie wiedział co to. Ale nie każdego psiaka atakuje, bo mój drugi, strasznie delikatny nie złapał. Ciekawe co jest z Manieczką, trzymaj się dziewczynko! Quote
wilczek007 Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 kurcze ale nic po psiakach w schronie nie widzę, a przeciez co dzien jestem w tych boksach:-( Maniusia nie daj sie!!!!! Quote
bela51 Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 O matko :-( Nie było po niej nic widać, że jest chora. Może to zwykla biegunka po zmianie pozywienia i warunków. Martwie sie.:-( Quote
leni356 Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 O nie :-( Co jej może być, biedactwo :-( Quote
shanti Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Ja się tam nie znam. Wet mówił że niektóre mogą być nosicielami i nie mają objawów. Łapią tylko te mniej odporne i chorują. Ale wydaje mi się, że to nie tylko dzieje się w schroniskach. Także np. na osiedlach mieszkaniowych, gdzie jest duże skupisko psów. Jeden zaraża się od drugiego, wachając koopę na przykład. Dostanie pewnie bidusia antybiotyk i coś przeciwwymiotnego i przeciwbiegunce, ścisła dieta i troskliwa opieka i będzie dobrze. Biedactwo w stresie była to i odporność słabiutka. Wydobrzeje nam maleńka. Quote
__Lara Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 monika55 napisał(a):Dostalam wiadomosc przed chwila ze Mania chora.Wymiotuje, ma biegunke, nie chce pic.Lezy, nie chce wstac.Strasznie sie trzesie. I gryzie.Ciekawe co to.Moze ja cos boli i dlatego nie daje sie dotknac.Jutro pojda do weta. Jak nie bedzie pic to sie odwodni. Niedobrze. :( biedactwo :( ciekawe co jej dolega :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.