bela51 Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Niewykluczone. Ale może lepszy bedzie domek bez małych dzieci? Śliczna jest, nie powinno brakowac chętnych. Quote
monika55 Posted November 19, 2009 Author Posted November 19, 2009 Na pewno bez dzieci. Pamietasz Rokitka? Tez nie lubil dzieci ale doroslych i owszem. Quote
shanti Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Może ma złe doświadczenia z dziećmi. Różnie bywa. Moje oba dzieci zbytnio nie lubią. Sunia nie ugryzie, ale pies na pewno. Quote
Poker Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Mańka, Ty mi sie ino uspokój, bo Ci doopkę zerżnę na kwaśne jabłko :mad: Zarty,żartami, mocno ją pogryzła ? Adopcja będzie trudniejsza :roll: Quote
monika55 Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 Zdjecia sa to trzeba sie brac za ogloszenia. Trudno z nia bedzie. Quote
leni356 Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Monika, a dzwonił ten pan Jan? podałam mu numer do Ciebie. Oni nie mają dzieci, byli zainteresowani Manią Quote
weszka Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Oj :( Cóż nie każdy pies lubi dzieci, nie wiadomo też jakie Mania ma doświadczenia życiowe... Jedna z moich suk też dzieci nie cierpi a nigdy żadne nic jej nie zrobiło, za to "swojemu" dziecku czyli synkowi mojej siostry pozwala na wszystko. Mam od paru dni przygotowane posłanko do wysyłki ale Wiewiórka podała mi swój adres bez imienia i nazwiska to nie moge tak wysłać ;) Dogo wariuje wiec nie wiem czy odczytała moje PW - jak ktoś zna dane osobowe Wiewiórki to proszę o przesłanie. Quote
monika55 Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 Mam tylko telefon. PW chodzi? Quote
wilczek007 Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Mania w schronisku tez miała takie napady. Raz powarkiwała obrażona, raz sie bała, a raz podchodziła niesmiało do miziania(tego ostatniego było najmniej) .Boje sie żeby to nie był trudny pies... Quote
Olga7 Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Mania j nadal chyba czuje się skrzywdzona tym ,że zostala porzucona - pewnie nadal tęskni i czeka na swych wlaścicieli Nie rozumie ,dlaczego po nią nie przychodzą i stres nadal się poglębia -co może też przejawiać się nie tylko smutkiem ,ale i naglą agresją ze strachu -być może też. Gdy Mania trafi do adopcji do domu bez dzieci i bez innych zwierząt -to może będzie bardziej lagodna oraz spokojna. Quote
monika55 Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Musze zadzwonic bo nie wiem na kogo ogloszenia. Wiewiorka na pewno ma wiecej wiedzy na temat Mani, a drugiej strony to wole sama przeswietlac ludzi.:razz: I co radzicie?:roll: Quote
shanti Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Ja byłabym za tym, żebyś Ty Moniko sprawdzała domy. Masz doświadczenie i szczęście do ludzi. Quote
bela51 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Wiecie, myśle, ze domek bez dzieci i problemu nie bedzie. Ja przeciez jechalam z Manią. Była grzeczniutka, głaskałam ja co jakis czas. Zero agresji. A to był mój pierwszy z nia kontakt. Dopiero u weta, w sytuacji stresowej dziabnęła Wiewiórke, bo ją trzymała. Jak by był domek w okolicy, to moge wizytę przeprowadzić. Quote
monika55 Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Dzieki bela.To sie biore za ogloszenia. Cos tam juz wiem na jej temat. Zreszta jeszcze porozmawiam z Wiewiorka. Quote
wilczek007 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 niewiem co pisac to chociaz dobrywieczór Mani w Wam... Quote
monika55 Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Nie jestem w stanie dzwonic codziennie po wiadomosci. Psow o ktorych powinnam cos wiedziec jest sporo.Telefonu nikt mi nie placi, a po ostatnich rachunkach atmosfera w domu byla cokolwiek napieta.Musze troche odczekac. Naprawde nie dam rady.:shake: Quote
monika55 Posted November 23, 2009 Author Posted November 23, 2009 U Mani wszystko w porzadku. Daja rade. Quote
malawaszka Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 a Wiewiórka nie zagląda na dogo? nie mogłaby coś skrobnąć czasem? Quote
leni356 Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Wiadmości od Wiewiórki: Mania czuje się coraz lepiej, dziś weźmie kąpiel a jutro przyjedzie do niej fryzjer, myślę że trochę przytyła bo już jej tak bardzo kosteczek nie widać Dziewczyny, czy 40 zł od Poker dotarło do Wiewiórki? bo ona nie ma konta, nie wiem jak jej to podać? Quote
monika55 Posted November 24, 2009 Author Posted November 24, 2009 Pewnie nie doszla. Ma ja nasza "skarpetowa" Shanti. To jak wyslac? Ja nawet adresu nie mam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.