Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wzruszyło mnie to co napisała Mmbbaj.
Jesteśmy tacy różni. Czasem się ze sobą nie zgadzamy. Mamy smutki, mamy radości. Dzielimy się wspólnie nimi i wspieramy w tych najtrudniejszych chwilach i nie wstydzimy się o tym mówić. Czy to nie jest przyjażń w najczystszej postaci? No i jesteśmy razem i dlatego nie czujemy się samotni. Dogo jest wielką siłą- właśnie dlatego, że się rozumiemy i jesteśmy obok co by się nie działo.

Dzisiaj Wigilia- Moc Truchleje...-kochani, odrzućmy to co nas smuci-głowa do góry-bądżmy szczęśliwi i dobrzy bo dzisiaj jest dzień wybaczania.
Może to i banały co napisałam...

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

No i jak się czujecie ,,poświętach"? I co słychać?

Ciemnawo i mży a moje suczydła takie niemrawe i chyba nadal odsypiają Zagrajkowe szaleństwa :evil_lol:

Posted

A u nas niebo śródziemnomorskie, pełne słońce, wszystko oszronione jak w bajce o Królowej Śniegu (chociaż śnieg widać tylko na szczytach gór) i miłe -2 stopnie. Pdczas porannego spacerku było - 6, a chaszcze, w których buszowała Gajusia, przyjemnie chrzęściły!

[CENTER]:tree1:
[/CENTER]

Posted

Nie wiem jak było rano, bom się dopiero obudziła (odsypiałam 2 doby pracy nad bannerkami - już umiem:multi: :multi: :multi: przerabiać to i owo), ale teraz tak cudnie grzeje słońce.
DOGAJA, gdzieś się podziewała???
Jak tam plany hodowlane??? Kiedy małe Gajuski Tropuski???

Posted

dogaja napisał(a):
Ano... wyglądamy cieczki...

Ja wyglądam z Tobą i trzymamy kciuki z całych sił...u Harmosi się nie zanosi ( z Dunią będę niezmordowanie próbowała niedługo) ale wiecie jak to trudno z ogarami jest :shake: .
W Gai i Żmiłce cała moja nadzieja :loveu: A już najwyższa pora mieć na tym temacie ogarczątka...no i niedługo Nowy Rok- oby dobry i obfity w ogary- fajnie byłoby zacząć 2007 od Gajusów Tropusów :p (Samograj, a Ty co? Nowy Roczek za pasem ;) to może Ty go rozpoczniesz z przytupem?)

Posted

bea100 napisał(a):
Ja wyglądam z Tobą i trzymamy kciuki z całych sił...u Harmosi się nie zanosi ( z Dunią będę niezmordowanie próbowała niedługo) ale wiecie jak to trudno z ogarami jest :shake: .
W Gai i Żmiłce cała moja nadzieja :loveu: A już najwyższa pora mieć na tym temacie ogarczątka...no i niedługo Nowy Rok- oby dobry i obfity w ogary- fajnie byłoby zacząć 2007 od Gajusów Tropusów :p (Samograj, a Ty co? Nowy Roczek za pasem ;) to może Ty go rozpoczniesz z przytupem?)

ZMIŁKA JEST CHORA, tzn kończy chorować, a i cieczka sie opóźniła (w tym wypadku dobrze, bo na krycie wydobrzeje, tylko ja już kartę krycia wykupiłam i porzepadnie, bo sie rok kończy, a na nowy trzeba nową :( )
Snieżka nareszcie dołączyła do swego ukochanego Yetiego (już miałam dość tych serenad nocnych zakochanego Romea i Julii wyglądającej do niego przez okno- ucierpiał parapet)
Mam nadzieję, że jakiś samczyk w połowie stycznia podrepta sobie co nieco:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: No chyba, że ŻMIŁKA zastrajkuje i nie dostanie cieczki!!!

Posted

ALe kluski! Szósteczka , dobrze naliczyłam? A pamiętam dramatyczną akcję poszukiwania jej nowego domu...Kto by wtedy przypuszczał ,że to się tak skończy :-)
Samograj, a możesz napisać kto jest szczęśliwym tatą gromadki?

Posted

samograj napisał(a):
DZIECI CHMURKI!!!!
Tu mają 2 tygodnie (obecnie 3)





Ja wiedziałam, że Chmurka się doskonale spisała (dzieki za fotki- tak dobrze móc ją zobaczyć w roli szczęśliwej mamy :multi: ).
Na klubowej stronie w miotach 2006- nie ma śladu o tym miocie (Haniu, uzupełnisz?)

Samograj: ja pisałam o wspaniałym i OWOCNYM rozpoczęciu Nowego Roku 2007 w ogarach :p

Ale numer z tą kartą. Czy jestes pewna, że karta krycia jest ważna tylko w danym roku kalendarzowym? Mnie się qrcze zawsze wydawało, że jest ważna rok :-o
Najwazniejsze- że Żmiłka już lepiej:loveu: - to mnie bardzo ucieszyło !!! :p

Posted

bea100 napisał(a):
Na klubowej stronie w miotach 2006- nie ma śladu o tym miocie (Haniu, uzupełnisz?)

Na klubowej stronie nie ma wogóle psów MAGDY, ani reproduktorów, ani suk hodowlanych, więc siłą rzeczy nie ma też miotów:shake:


Ale numer z tą kartą. Czy jestes pewna, że karta krycia jest ważna tylko w danym roku kalendarzowym? Mnie się qrcze zawsze wydawało, że jest ważna rok :-o
Najwazniejsze- że Żmiłka już lepiej:loveu: - to mnie bardzo ucieszyło !!! :p

Mnie również, a jak brałam kartę na początku grudnia, to Panie powiedziały mi, żebym się zastanowiła, bo ważna jest do końca roku (nie rok), ale ja byłam pewna, że ŻMIŁKA zaraz po ŚNIEŻCE dostanie cieczki- tak jak było latem:diabloti:

Posted

samograj napisał(a):
Na klubowej stronie nie ma wogóle psów MAGDY, ani reproduktorów, ani suk hodowlanych, więc siłą rzeczy nie ma też miotów:shake:


Suk hodowlanych żadnych na stronie nie ma - a reproduktory wrzucam jak dostaję xero rodowodu z wpisem.
Miot mam już wpisany od dwóch tygodni - ale na razie u mnie w kompie, bo mam problemy z wrzuceniem nowycvh rzeczy.

Posted

Dziewczyny ja ciesze sie bardzo ze wszystko sie dobrze konczy ze Zagraj ma dom ze Bajankowie sa znowu pełni miłosci i ze maja cel i wiare w zycie. Ja bede rzadko juz zagladac bo mam gosci w domu ale jakbym nie zdazyła

zycze Wam duzo zdrowych miotów w Nowym Roku , przede wszystkim duzo osiagnięć wystawowych i zdrowych psów wesołych i usmiechnietych oraz zeby zawsze w naszym dziale panował spokoj i harmonia


a teraz uciekam bo dzis wyjatkowo w pracy a w domu czekaja na mnie

Asia Wojtek Julka i Pałasz mamy gosci do 2 stycznia czyli reasumujac trzy ogary dzieciak i czwórka dorosłych ;)

Posted

Dzisiaj rano tak było (niestety bez słońca, a góry zakryła szczelnie mgła):














Gajusiu, błagam, nie ruszaj się przez chwilę…



Nie ruszam się.




Czy już mogę się ruszać?



Dobrze, że ten patol się nie rusza…



Patol patolem, ale czy coś do żarcia by się nie znalazło?





Może wreszcie jakieś śniadanko, co? Przecież znowu się nie ruszam…

Posted

A od dwóch godzin mamy śnieg!!! Może jeszcze nie bardzo dużo, ale sobie cały czas cichutko pada (dajmy mu szansę) i jest go wystarczająco, żeby Gaja zanurzyła w nim nochal i ryła "ścieżkę", niuchając i prychając radośnie! Wyglądała po spacerze jak po zeżarciu solidnej porcji kremu waniliowego...

Posted

U nas też delikatnie posypało. Ach co to za widok...ogar pierwszy raz wybiegający na śnieg!!!!:loveu: Kalif nie może się nadziwić i wacha raz śnieg na ziemi a raz swoje mokre łapki, no padamy ze śmiechu poprostu!

Posted

Dziewczyny - chcecie wykończyć innostrańców :evil_lol: .

Gajka - chyba powinnaś zmienić podpis :cool3: :cool3: :cool3: - myślę, ze Kalifek już nie jest malutki :evil_lol:

Posted

U mnie jeszcze wciąż pada leciutko Paśka biega za kulkami i rozgryza w locie. Szkoda, że jutro ma już być dzień bez śniegu.
Gajko, Hania ma racje Kalif malutki??? Z której strony?

Posted

A wiecie, ze w Kalifie drzemie chyba żyłka myśliwska, bo dziś na spacerku potwierdziło się ,że on absolutnie nie reaguje na wystrzały ( petardy poszły w ruch) podczas, gdy inne psy dostają szału!

Posted

U mnie w Sylwestra -Dunia-umiera na serce za to Harmonia patrzy na nią zdziwiona i nie rozumie czemu tamta tak panikuje bo przeciez nic się nie dzieje...:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...