bea100 Posted November 30, 2006 Author Posted November 30, 2006 Sabina1 napisał(a):...Ojej,zaraz zejdę na rzywacze i Bea mnie skrzyczy :razz: :razz: :razz: A niby CZEMU? Pęc można i fajnie pooglądać. Mnie śmieszy ta rasa. Ostatnio ogladąłam jednym okiem ostatnie 102 dalmatyńcztki i Glenn Close nosiła sobie ciagle takie cudeńko na rękach, tylko chyba miał ten cudaczek lekko sfarbowaną fryzurkę :evil_lol: Quote
samograj Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 [quote name='bea100']A niby CZEMU? Pęc można i fajnie pooglądać. Mnie śmieszy ta rasa. Ostatnio ogladąłam jednym okiem ostatnie 102 dalmatyńcztki i Glenn Close nosiła sobie ciagle takie cudeńko na rękach, tylko chyba miał ten cudaczek lekko sfarbowaną fryzurkę :evil_lol: A NA IMĘ MIAŁ PUSZEK:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
samograj Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 A nie pociaga cie bea to aksamitne opalone ciałko:loveu: :loveu: :loveu: , ta urocza doopcia (tym razem nie moja), a jakie to ciepłe (grzywki maja wyższą temperaturę niż inne psy i są swoistymi piecykami - zreszta hodowane w tym celu, pomijając walory smakowe- ech ci chińczycy:mad: :mad: :mad: ) Quote
bea100 Posted November 30, 2006 Author Posted November 30, 2006 Powiem szczerze...nieeee...nie pociąga bo ja mam prymitywny gust i lubię bardziej psie psy :evil_lol: Chociaż ten ,,piecyk" to nie jest taka zła rzecz ale wolę te inne piece (kaflowe itd), moje przyjaciółka hoduje Samki a one też były wkładane małym Eskimoskom do łóżeczek by dawały ciepełko ( no i jedzonko też przy okazji:eviltong: ), a ja jakoś jak patrzę na to wszystko to to jakoś mi się w pale nie mieści i jestem zadowolona, że Ogarów nikt nie jadał :shake: . Quote
Ania W Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 To ja się nie mogłam oprzeć , żeby nie zamieścić bardziej ( jeszcze!) egzotycznego zestawu. To biało-czarne to Bolek, rasa europejska ;-) i też grzeje. Tutaj kot był pierwszy na psim posłaniu i Bard długo krążył wokół ciężko wzydchając, aż nie wytrzymał i uwalił się na swoim łóżku .Ale i tak nie wygląda na zadowolonego w przeciwieństwie do kota ;-) Quote
Ania W Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 I jeszcze coś takiego znalazłam:-) Jakby się kto pytał ,to tak, kot jest na sznurku jak ten Pawlaka i Kargula ,ale myszy łowi tylko u mnie !;-) Aha! Bolek je trawę.Bardzo lubi :-) Quote
bea100 Posted November 30, 2006 Author Posted November 30, 2006 AniuW, pierwsza jego fotka jaką zamiesciłaś :multi: Twój Bolek jest uroczy:loveu: Mam pytanie, czemu Pan Kot ma na imię Bolesław? Bo jest Śmiały? czy Chrobry? czy cuś? Kundelek mojego dawnego sąsiada miał na imię Józef bo on bardzo nie lubił swojego teścia (Józefa) i zrobił mu tym na złość... Quote
Ania W Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Bolesław Kot - został znaleziony w grudniu trzy lata temu, tuż przed świętami na ulicy Bolkowskiej. Przytargałam go do rodziców razem z zakupami świątecznymi i sercem w gardle ( nie wiedziałam co na to Bard ;-) ).Nikt się nie zgłosił na ogłoszenia i tak został...Ja zawsze byłam 100% psiarą ale teraz ....Fajniutki jest! ;-) Bard bardzo dobrze się z nim dogadał. Wielka miłość to to nie jest, ale myślę, że o "szorstkiej" męskiej przyjaźni można mówić.... Bolek w pełnej krasie (obiecuję, że już więcej zdjęć kota nie będzie bo to ani cieżarna ani dziewczynka...no pełnowartościowy facecik też nie ;-) ) A wiesz bea , że ja na początku nie zaskoczyłam, ale faktycznie on jest niepełnosprawny (lekki niedowład tylnych łapek) i w sumie do Chrobrego tez mogłabym się odwołać... Quote
bea100 Posted December 1, 2006 Author Posted December 1, 2006 Żelki i ich mama Żanecia na Allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=146778562 Quote
samograj Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 JAKI PIĘKNY TEN BOLCIO CHROBRY!!!! CUDO!!!! Quote
Ania W Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Samograj , dziękuję w imieniu Bolka (ja na niego mówię Bolesław Kot ) ....mnie też się podoba ;-),zwłaszcza jego nosek, chociaż muszę przyznać , że nie jest to moje ulubione kocie umaszczenie. Ale najważniejsze , że z Bardem się dogaduje i jest towarzyskim kotem :-) Quote
samograj Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Ania W napisał(a):Samograj , dziękuję w imieniu Bolka (ja na niego mówię Bolesław Kot ) ....mnie też się podoba ;-),zwłaszcza jego nosek, chociaż muszę przyznać , że nie jest to moje ulubione kocie umaszczenie. Ale najważniejsze , że z Bardem się dogaduje i jest towarzyskim kotem :-) No właśnie uroda jest rzeczą drugorzędną, taki CZDZIK na przykład-jaki jest każdy widzi, ale podbił nasze serca i serce ŻMIŁKI, a i haszczanka ŚNIEŻKA też mu się podlizuje. MA GOŚCIU POWODZENIE!!! ALE TO JEGO UROK OSOBISTY TO POWODUJE!!!:razz: Quote
Ania W Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Ja osobiście znam kilka dużych suczek , którym najbardziej podobają się niscy mężczyni. Wyżlica mojej cioci preferowała typ, niskiego , czarnego kudłatego facecika (pudlopodobny ale obowiązkowo kundel). Bali się nawet, że z krycie m będzie problem bo innych nie dopuszczała ;-).DLatego nie dziwi mnie , że dziewczyny szaleją za Czadzikiem;-), chociaż to psia arystokracja. Quote
bea100 Posted December 12, 2006 Author Posted December 12, 2006 [quote name='bea100']Żelki i ich mama Żanecia na Allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=146778562 Mamy 470 wyświetleń...ale NIKT nie zgłosił chęci na nasze stadko :shake: a do końca pozostało 3 dni :-( Akcja sprzedazy na Allegro prowadzona przez Imancę także (póki co) nie dała naszej Żaneci nawet grosika...martwię się bardzo, styczeń za pasem a nie mamy wiele (na ANF jest 100zł a gdzie reszta?)...no i na Żelki nie ma chętnych co opóżnia socjalizację ich mamy no i czas najwyższy by te szczeniaki znalazły domy..wszystko idzie jak po zimowym grudzie. Quote
Sabina1 Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 Beatko, ja 28.11.06 wysłałam na konto fundacji EMIR stówę. Jeżeli to jest inne konto niż ANF, to mamy na styczń 200 zł. Takie konto parę stron wcześniej podawałaś, dopisałam , ze to dla Żanetki,więc p. S. może to potwierdzić. Jeszcze jedno: uważam, że przypięto nam Żelki. Nie było woólemowy , że mamy sie nimi zajmować. Pieski są już duże i moą iść do osobnych pomieszczeń. Jak rodzinka wyjeżdżała z Węrowa, małe były jeszcze przy matce, ale p.S mówiła, że ma w planach najpierw zabierać suki ze szczeniętami. Utrzymanie Żanetki jest b. droie, wyjątkowo droie i pieniądze miały iść na nią,przede wszystkim na jej socjalizację. Nie dasz i nie damy rady finansować jeszcze Żelki. Quote
bea100 Posted December 12, 2006 Author Posted December 12, 2006 Sabina1 napisał(a): .... Jeszcze jedno: uważam, że przypięto nam Żelki. Nie było woólemowy , że mamy sie nimi zajmować. Pieski są już duże i moą iść do osobnych pomieszczeń. Jak rodzinka wyjeżdżała z Węrowa, małe były jeszcze przy matce, ale p.S mówiła, że ma w planach najpierw zabierać suki ze szczeniętami. Utrzymanie Żanetki jest b. droie, wyjątkowo droie i pieniądze miały iść na nią,przede wszystkim na jej socjalizację. Nie dasz i nie damy rady finansować jeszcze Żelki. Jest to prawda co piszesz. Jak to było ustalane jak zawoziłaś z Hanią Żanetę? Była o tym mowa? W sobotę 16go jedziemy z AniąW (i innymi cioteczkami ) do Emir- można byłoby o tym pogadać z Krystyną. Żelki powinny być już oddzielnie ( a może są?). Cieszę się, zobaczymy Żanetkę ( i sprawdzimy też czy jej socjalizacja przebiega tak jak powinna). Mam nadzieję, że nasza sunia juz po sterylce i że wszystko OK. Jesteś kochana, że wpłaciłaś: to mamy nie sto a dwieście ( mam nadzieję, że dopsałaś na przelewie że to dla Żanetki?). Quote
Sabina1 Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 bea100 napisał(a):( mam nadzieję, że dopsałaś na przelewie że to dla Żanetki?). Dopisałam, ale badź łaskawa zapytać, czy doszło. Jak przywiozłyśmy pieski, to dla mnie było oczywiste, że małe muszą być jeszcze z matką, więc o nic nie pytałam. No i jeszcze ta nieszczęsna sterylka, a może juz jej zrobili ? Quote
bea100 Posted December 12, 2006 Author Posted December 12, 2006 Sabina1 napisał(a):Dopisałam, ale badź łaskawa zapytać, czy doszło. Jak przywiozłyśmy pieski, to dla mnie było oczywiste, że małe muszą być jeszcze z matką, więc o nic nie pytałam. No i jeszcze ta nieszczęsna sterylka, a może juz jej zrobili ? Jasne, pogadam w takim razie z Krystyną. Musi być jasne ( o ile nie jest), że płacimy tu za Żanetę i za jej socjalizację (jak najszybszą). Ostatnio jak z Krystyną rozmawiałam tam na miejscu to mówiła, że Żanetka zostanie wkrótce wpuszczona do psiego stada ,,na domowe salony" z kojca i że to będzie kolejny etap jej socjalizacji. Nie wiem tylko co z Żelkami w takim razie i czy nie jest tak, że ponieważ Żelki nie znalazły do tej pory domów (qrcze :-( ), to siedzą razem nadal w tym kojcu z matką? Mam nadzieję, że ujrzę Żanetkę w domowym stadzie Emir (i po sterylce) a Żelki są już oddzielnie. Cóż. Nie ma co gdybać. Wszystko sprawdzę ,,gospodarskim okiem" a AniaW na pewno porobi fotki :p Quote
mmbbaj Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 Bea, tak jak już mówiłam ci wcześniej, dostaniesz również od nas pieniądze na Żanetkę, pamiętam o tym. Quote
bea100 Posted December 12, 2006 Author Posted December 12, 2006 mmbbaj napisał(a):Bea, tak jak już mówiłam ci wcześniej, dostaniesz również od nas pieniądze na Żanetkę, pamiętam o tym. Tak się cieszę :loveu: Witaj Mmbbaj (witaj Rekma), dawno Cię (Was) u nas na matkach gończych nie było :Rose: :p Wiecie co? Wstępuje we mnie nadzieja. Może jakoś razem i wspólnie dozbieramy do tego stycznia...? Quote
puz Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 ja sie dołacze miedzy swietami oraz poprosze włascicielke od Rafy oraz Bajanów wspolnie cos zbierzemy i na styczen napewno starczy :lol: Quote
samograj Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Qrcze, nie mogłam odnaleźć moich ulubionych wątków po powrocie z banicji, ale nareszcie jestem, na mnie też możecie liczyć po 20.12 coś wpłacę (chyba jak zwykle:razz: ) POZDRO DLA mmbbaj i rekma!!! Quote
Sabina1 Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Wystawiłam obraz na aukcję (hihihi), drogo chcę, zobaczymy. Olądają,ale nikt nie licytuje:evil_lol: . Żanetka warta każdych pieniędzy!!!!! Quote
bea100 Posted December 15, 2006 Author Posted December 15, 2006 Żanecia nie zginie jak ma TAKICH opiekunów :multi: Ten miesiąc wszak jest trudny finansowo dla nas wszystkich:shake: , byłam zmartwiona ale już teraz nie jestem, damy jakoś radę wspólnymi siłami. Imanca zakończyła sprzedaż na Allegro paru moich drobiazgów (nie wiemy ile mamy, Imanca dopiero policzy :p , nie będzie to suma zawrotna ale zawsze coś). No i wieści potwierdzone smsowo: jutro ok 15tej jedziemy z AniąW i ekipą cioteczek z PwP do Emir zobaczyć Żanetkę (będą i fotki i śledzik i pogaduchy :razz: i romowy bardziej poważne). Hania mi wysłałam smsa, żeby zahaczyć po drodze o Janki to przygotuje dla nas gadżety na kolejną loterię u AniW w szkole (super :multi: ) Sabinko1: obraz? ojej, daj kochana linka...:p A może (pytam niesmiało) byś się z nami tam do Emir jutro wybrała? Miejsca w samochodzie dla tekiej kruszyny jak Ty- są w nadmiarze... Quote
Sabina1 Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 [quote name='bea100']Żanecia nie zginie jak ma TAKICH opiekunów :multi: Sabinko1: obraz? daj linka...:p Dziękuję,ale to "orąca" sobota przedświąteczna.Zapisuję się następnym razem :lol: Obraz od 100 zł , razem z "darmozjadem"od 101zł w órę :lol: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36432 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.