Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 566
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kurcze, taka fajna sunia, a tu brak zainteresowania.
Wygląd terierkowaty, a przy tym charakter nie-terierkowaty :diabloti:, to ideał jak dla mnie :loveu:

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Już tyle miesięcy Teri czeka na dom, tyle ogłoszeń i nic. Właściwie o nią nie było żadnego telefonu:(:(:(.

Co robic z psami, których nikt nie chce?
Przeceiż my nie jesteśmy w satnie utrzymywac je do końca życia w dt:(:(.

Posted

Erka ja własnie jestem na naj.... drodze do wyadoptowania psa po roku czekania w hotelu , tez nikt nie dzwonił az w koncu zadzwonił całkowicie zakochany z miejsca :). Więc jeszcze dajmy troche czasu i Terri i Albince

Posted

Były chyba dwa maile, ale do żadnego z tych domów ona nie pasowała. Wyslalam propozycje innych psów i dostałam tylko podziekowanie. Nie wiem naprawdę, kto ja weźmie. Chyba do nowego domu musiałaby jechac razem z moja mamą.

  • 3 weeks later...
Posted

Ona straszkiem jest tylko do ludzi. Musiałybyscie widziec ją w akcji, jak wychodzę z Sonią. Tak sie na nia rzuca przez cały ogród i ujada, że ledwie wczoraj dałam radę utrzymać Sonię. Zapowiedziałam mamie, że ma ją później dawac i wczesniej zabierac z ogrodu, bo jak nie utrzymam Soni, to nie bedzie moja wina. Atakuje Sonie jak szalona, a za nia kryje się Albinka, która próbuje ja naśladować, ale nie bardzo jej wychodzi. Jak Sonia sie wkurza, to Albinka zmiata z podkulonym ogonem.

  • 2 weeks later...
Posted

Erko to nie kwestia szczęścia czy pecha. Przecież gdyby była łatwym psem, to już na pewno miałaby dom z jej urodą. Wypiekniała, ma błyszzący, długi włos.
Wczoraj mielismy gości, starszych ludzi i jak weszli do domu, to Teri uciekła do przedpokoju i siedziała w kacie wklejona w ścianę. Albinka przyszła sie przywitać i wymusic serię głasków, a Teri, jak zwrócili na nia uwagę, to prawie wlazła w ścianę. Nie mogli stać przy niej, bo tak bardzo sie bała. Nie mam pojecia jak z takim zachowaniem znajdzie się ktoś, kogo to nie zrazi.

Teri bardzo przezywa zmiany i bardzo trudno się przyzwyczaja. Dopiero po tylu miesiącach jest w stanie przejść koło nas i nie ucieka. Przedtem nie mogła nas widzieć na spacerze, bo zrywała się mamie ze smyczy. Gdyby miała otwarty ogród, to od razu uciekłaby. Nie daje się wtedy złapac, wróci dopiero, jak sama zechce. Gdyby zrobiła tak w miejscu zaludnionym, z autami, innymi psami, to pewnie byłoby juz po niej.

  • 2 weeks later...
Posted

Kompletnie. Chyba musiałabym jej zrobić zdjęcia na łóżku Pauli. Powinno nazywac się łóżkiem adopcyjnym, bo obfocone tam Kala i Aza maja zainteresowane nimi osoby. Dziś żartowałam, że chyba Sonie musiałabym przytargać do zdjęć, skoro to łózko takie szczęśliwe.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...