kika22 Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 Cisza u Terii:roll: Nikt o suni nie pamieta:shake: Quote
rita60 Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Pamietam........odnawiam ogloszenia,ale cisza:shake: Quote
mag.da Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Kurcze, taka fajna sunia, a tu brak zainteresowania. Wygląd terierkowaty, a przy tym charakter nie-terierkowaty :diabloti:, to ideał jak dla mnie :loveu: Quote
divia_gg Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Przelalam na konto Terri 46,26 zł ktore zostaly po Barym:) http://www.dogomania.pl/threads/182268-Bary-szorstkow%C5%82osa-ciapa..po-roku-poszukiwa%C5%84-MA-WYMARZONY-DOM!!?p=14335575#post14335575 Quote
Jaaga Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Pieniadze wpłynęły. Dziekuję. Zapraszam do odwiedzenia kieleckich maluchów, które przyjechały wczoraj do nas: http://www.dogomania.pl/threads/1887...-w-szczepieniu Quote
divia_gg Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Poprawiam link Jaagi jej nowych tymczasów: Nie wiem czy trzeba, ale lepiej wiecej niz mniej;) http://www.dogomania.pl/threads/188704-Czw%C3%B3rka-ma%C5%82ych-budowniczych-zjadanych-przez-pch%C5%82y-prosimy-o-pomoc-w-szczepieniu Quote
erka Posted July 19, 2010 Author Posted July 19, 2010 Już tyle miesięcy Teri czeka na dom, tyle ogłoszeń i nic. Właściwie o nią nie było żadnego telefonu:(:(:(. Co robic z psami, których nikt nie chce? Przeceiż my nie jesteśmy w satnie utrzymywac je do końca życia w dt:(:(. Quote
jkp Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Erka ja własnie jestem na naj.... drodze do wyadoptowania psa po roku czekania w hotelu , tez nikt nie dzwonił az w koncu zadzwonił całkowicie zakochany z miejsca :). Więc jeszcze dajmy troche czasu i Terri i Albince Quote
Jaaga Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Były chyba dwa maile, ale do żadnego z tych domów ona nie pasowała. Wyslalam propozycje innych psów i dostałam tylko podziekowanie. Nie wiem naprawdę, kto ja weźmie. Chyba do nowego domu musiałaby jechac razem z moja mamą. Quote
divia_gg Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Terri, że tak powiem - spadaj juz do domku stalego. Ona pewnie mysli, ze juz w domku...:roll: Quote
divia_gg Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Plakacik ze zrywkami dla Terri grzeczniutkiej : Jakby ktos chcial nieco wyrazniejszy sluze lepsza wersja na maila;-) Quote
divia_gg Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Terri straszku idz juz do siebie, za dlugo juz czekasz...:roll: Quote
Jaaga Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Ona straszkiem jest tylko do ludzi. Musiałybyscie widziec ją w akcji, jak wychodzę z Sonią. Tak sie na nia rzuca przez cały ogród i ujada, że ledwie wczoraj dałam radę utrzymać Sonię. Zapowiedziałam mamie, że ma ją później dawac i wczesniej zabierac z ogrodu, bo jak nie utrzymam Soni, to nie bedzie moja wina. Atakuje Sonie jak szalona, a za nia kryje się Albinka, która próbuje ja naśladować, ale nie bardzo jej wychodzi. Jak Sonia sie wkurza, to Albinka zmiata z podkulonym ogonem. Quote
rita60 Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 erka napisał(a):teri czeka na dom! i juz tak długo ........ Quote
divia_gg Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Terri to juz w ogole cos nie ma szczescia, trzeba jakies czary odprawic na te psy kieleckie... Quote
erka Posted August 28, 2010 Author Posted August 28, 2010 Teri naprawdę nie ma szczęścia:shake:. Jedyny telefon o nią kiedys był od kłusownika:diabloti:. Quote
Jaaga Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 Erko to nie kwestia szczęścia czy pecha. Przecież gdyby była łatwym psem, to już na pewno miałaby dom z jej urodą. Wypiekniała, ma błyszzący, długi włos. Wczoraj mielismy gości, starszych ludzi i jak weszli do domu, to Teri uciekła do przedpokoju i siedziała w kacie wklejona w ścianę. Albinka przyszła sie przywitać i wymusic serię głasków, a Teri, jak zwrócili na nia uwagę, to prawie wlazła w ścianę. Nie mogli stać przy niej, bo tak bardzo sie bała. Nie mam pojecia jak z takim zachowaniem znajdzie się ktoś, kogo to nie zrazi. Teri bardzo przezywa zmiany i bardzo trudno się przyzwyczaja. Dopiero po tylu miesiącach jest w stanie przejść koło nas i nie ucieka. Przedtem nie mogła nas widzieć na spacerze, bo zrywała się mamie ze smyczy. Gdyby miała otwarty ogród, to od razu uciekłaby. Nie daje się wtedy złapac, wróci dopiero, jak sama zechce. Gdyby zrobiła tak w miejscu zaludnionym, z autami, innymi psami, to pewnie byłoby juz po niej. Quote
savahna Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Doczytałam do końca.Jutro zacznę ogloszenia.Szkoda psiny,ale może znajdzie swój psi raj na ziemi.Dla was wszystkich jak to mówi mlodziez SZACUN wielki;) Quote
savahna Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Teri ma komplet ogłoszeń.:crazyeye:No prawie komplet,bo3 czy 4 portale cos mi nie wchodzą.Powodzenia psino!:happy1::happy1::happy1: Quote
erka Posted September 13, 2010 Author Posted September 13, 2010 Dzięki savahna:). Musi się w koncu udać:). Quote
Jaaga Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Ja również jestem pełna nadziei. Aktywowałam ogłoszenia, które przyszły do mnie na maila. Quote
Jaaga Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Kompletnie. Chyba musiałabym jej zrobić zdjęcia na łóżku Pauli. Powinno nazywac się łóżkiem adopcyjnym, bo obfocone tam Kala i Aza maja zainteresowane nimi osoby. Dziś żartowałam, że chyba Sonie musiałabym przytargać do zdjęć, skoro to łózko takie szczęśliwe. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.