tanitka Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 ponieważ w całej tej historii najważniejsza jest Sara i jej dobro, trzymam kciuki za dzisiejszy zabieg i proszę o informacje jak się miewa Quote
zula131 Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 Bądź dzielna, Saruniu. Będzie dobrze, musi być dobrze! Quote
agata51 Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 [quote name='zula131']Bądź dzielna, Saruniu. Będzie dobrze, musi być dobrze![/QUOTE] Za ciebie też trzymam kciuki, Zuleńko Quote
zula131 Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 Dziękuję, Agatko, są bardzo potrzebne :-(. Tak bardzo chciałabym być teraz przy niej, przytulić, zapewnić, że wszystko będzie dobrze... Quote
zula131 Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 ...................................... Quote
zula131 Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 Ludzie, czy ktoś coś wie??! Już jestem bliska zawału :-( Quote
majqa Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Zulo, zadzwoń do właścicielki. Dziś już za późno, rzecz jasna ale jutro też jej dzień. Quote
lilk_a Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 co wejdę na jakiś wątek to kłótnie albo jeszcze gorzej .....eh:( byłam za tym żeby wyadoptować sunię Alis .....bardzo się pomyliłam , jak widać :( Quote
irenaka Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Zula! zadzwoń proszę do właścicielki. Ja rozumiem, że w tej sytuacji może być obrażona na cały świat, ale takie postępowanie jest nieludzkie. Tyle osób na tym wątku czeka i martwi się o Sarę:shake:. Quote
Allis1 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Sara jest po operacji , dwa guzy wyciete ,wycinki pojechały do badań. Miała zrobione zdjęcie RTG które czeka na konstalcję z radiolodiem-na tym, zdjęciu widać nabój który tkwi w jej ciele.Znajduje się blisko kręgosłupa nie bedzie on usuwany gdzyż nie ma takiej potrzeby.Ma świrzbowca w uszach.Który leczymy równocześnie uszka sa myte podawane specjalne krople i raz w tygodniu zastrzyki Quote
zula131 Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 Dzięki, Allis za info. Co za debil do niej strzelał...:angryy::angryy::angryy: Quote
zula131 Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 Wszystkim tym "snajperom" zrobiłabym to samo, celując w wiadome miejsce, tak, żeby do końca życia usiąść nie mogli :angryy:. Saruniu, zdrowiej, serduszko... :buzi: Quote
majqa Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Kciuki należy zacisnąć teraz za wynik histopatologii. Quote
zula131 Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 Na wyniki chyba trzeba trochę poczekać?... Quote
irenaka Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 [quote name='majqa']Ja czekałam Zulo ponad 10 dni.[/QUOTE] Tak długo?:shake: Quote
majqa Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 [quote name='irenaka']Tak długo?:shake:[/QUOTE] Niestety ale być może zależy to od miejsca, które robi badania. Matko jedyna, Ty już na nogach??? :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.