Selenga Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 To ja potwierdzam swoją deklarację (15 zł na stałe) i czekam na numer konta do wpłaty Quote
3 x Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 ja mam prośbę, żeby Mojo zabrał ze sobą karmę z warszawy do Biafry ? dla nerkowców można mieć to uwadze jakby się Mojo pakował ? na watku Bacy i freda jest o karmie http://www.dogomania.pl/threads/140817-Baca-i-Fred-pechowe-kaukazy-w-sytuacji-bez-wyjA-cia-PowA-d-jak-zawsze-PIENIAE-DZE/page119 Quote
sonikowa Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 APSA napisał(a):Żeby to jeszcze takie proste było: spakować się i pojechać. Proste nie jest, ale skoro już Ogryzio łaskawie sie wyprowadził na własną kanapę z Biafrowego kojca, yo jednak już ciut prostsze.. Ile brakuje deklaracji? Quote
3 x Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 sonikowa napisał(a):Proste nie jest, ale skoro już Ogryzio łaskawie sie wyprowadził na własną kanapę z Biafrowego kojca, yo jednak już ciut prostsze.. Ile brakuje deklaracji? chyba tyle co w temacie napisane czyli 130 zł minus 10 zł twoje (sonikowa) bo chyba nie została jeszcze ta deklaracja uwzględniona czyli 120 zł ale to musi potwierdzić morisowa Quote
3 x Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 a podczas swoich "prawie adopcji" Mojo był sprawdzany do dzieci? wiekszych, tak od 8 w góre Quote
KWL Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 Do dzieci Mojo nie był sprawdzany i nie sądzę żeby to w ogóle miało sens. On wymaga naprawdę poważnego i rozsądnego traktowania i stabilności emocjonalnej opiekuna. Co nie znaczy że twierdzę że Mojo jest nieprzewidywalny, wręcz przeciwnie. Jest po prostu bardzo kaukazim kaukazem. A to oznacza że w domu będzie szanował autorytet przewodnika, może także dorosłych opiekunów. Natomiast dzieci najprawdopodobniej zaliczy do stada którym trzeba się opiekować, pilnować i wychowywać... W szczególnym przypadku przy bardzo doświadczonym opiekunie mającym doświadczenie z tą rasą (nie z mixami) mógłbym zastanawiać się nad wydaniem Mojo do domu z dziećmi, ale to wmagałoby naprawdę dokładnego rozeznania sytuacji i zastanowienia. Quote
KWL Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 Ano tak. W sumie chodzi o to aby dzieci i dorośli byli równie przewidywalni i stateczni jak Mojo. Wtedy sie dogadają :evil_lol: . Quote
bullterrierka Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 bardzo przepraszam za off ale jeszcze nie opanowałam sztuki zakładania osobnych wątków mam od wczoraj do adopcji szczeniaka wet twierdzi,że to kaukaz albo mix kaukaza piesek ma ok 1-1,5 miesiąca jest bardzo duży jak na swój wiek ktoś go celowo ostrzygł.....i ogolił mu ogon czy ktoś kto zna się na rasie może mi powiedzieć ile szczenie ma z kaukaza? Zdjęcia wyśle na e-mail kiedyś potrafiłam wstawić odkąd jest nowe dogo nie daje rady... Quote
KWL Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 Wątek mogę założyć, zdjęcia poproszę na [email protected] Quote
bullterrierka Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 BARDZO DZIĘKUJE!!! za taką szybką reakcje już wysyłam zdjęcia Quote
3 x Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 KWL napisał(a):Do dzieci Mojo nie był sprawdzany .. się nie doprecyzowalam chodziło mi o dziecko podczas transportu czy moze byc tzn "transport z dzieckiem" nie o dom z dziećmi Quote
KWL Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 Transport... transport... A transport ! :lol: Na razie nic nie piszemy bo jesteśmy w fazie dogadywania - w tej łamigłówce jest kilka elementów które należy dopasować. Na dniach się wyjaśni. A kiedy ten transport z dzieckiem miałby ewentualnie się materializować ? Quote
KWL Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 Doszło, tylko odpowiedzi wysłać nie mogę :-) ponieważ: "3 x has exceeded their stored private messages quota and cannot accept further messages until they clear some space." Quote
3 x Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 KWL napisał(a):Doszło, tylko odpowiedzi wysłać nie mogę :-) ponieważ: "3 x has exceeded their stored private messages quota and cannot accept further messages until they clear some space." juz powinno byc miejsce jakby dalej nie dawało rady to pisz do Gremlina on ze tak powiem jest wtajemniczony :) Quote
mysza 1 Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Nie mogę się doczekać kiedy Mojo pojedzie. Quote
morisowa Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 3 x - dziękuję w takim razie mamy transport podstawowy i alternatywny jak ten pierwszy by jednak nie wypalił Karmę oczywiście można razem zabrać. Brakuje jeszcze 120 zł stałych deklaracji... a i transport będzie za zwrot kosztów (i jeden i drugi). Quote
3 x Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 morisowa napisał(a):3 x - dziękuję w takim razie mamy transport podstawowy i alternatywny jak ten pierwszy by jednak nie wypalił Karmę oczywiście można razem zabrać. Brakuje jeszcze 120 zł stałych deklaracji... a i transport będzie za zwrot kosztów (i jeden i drugi). w temacie karmy bo to ja z nią wyskoczyłam, moge przewiezc od sbd do "gdzieś" w warszawie jak potrzeba do morisowej lub gdzies indziej gdzie by było dobrze jakby sie karma znalazła? bo mi by pasowalo w weekend przewiezc (jeszcze nie wiem gdzie sbd ma ta karmę ale jakby coś sie tutaj wyklarowało gdzie ma byc karma to bede do niej dzwonic :)) Quote
3 x Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 ponawiam pytanie o ew przewóz karmy ? bo od wtorku mnie nie ma do weekendu Quote
morisowa Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 To może do mnie? jak się uda ten pierwszy transport, to by było dobrze tak. Quote
3 x Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 to jak uda nam się zreanimowac akumulator (własnie się reanimuje) to byśmy jutro podrzucili tyle ze poznym wieczorem zeby nie jechac 3 godz śniegu nie roztopimy ale możemy korki przeczekac ;) to teraz jeszcze musze sie ze sbd dogadac :) btw. przeraza mnie ta pogoda na jechanie przez pół Polski, będę bardzo trzymać kciuki jak pierwszy transport wyruszy w taka pogodę makabra jakaś na jazdę jest :shake: Quote
morisowa Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 No właśnie rozmawiałam z Izabellah, że może będzie trzeba przesunąć wycieczkę ze względu na warunki pogodowe. Ma ktoś tel do Biafry? Można prosić na pw? Na dogo Jej nie ma, co rozumiem, ale kontakt muszę mieć. Quote
3 x Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 zdaje sie ze tel na stronie fundacji jest do niej (ale nic nie dam sobei za to obciąć) 0692 334 433 taki tel podaje tez na allegro dla kaukazów a dostalam go zdaje się ze od sonikowej a pogoda jest fatalna do jazdy może faktycznie warto poczekac niezależnie od opcji transportu zwyczajnie strach jechac w taką pogodę :shake: nasz dzisiaj wogóle nie odpalił ale może to i lepiej ;) Quote
morisowa Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Dzięki, jakoś nie pomyślałam, żeby sprawdzić w ogłoszeniu ;) tja, przy takiej pogodzie to tylko rozbić się gdzieś w polu z kaukazem na tylnym siedzeniu... Quote
migdalena Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 No to Wam przytaknę co do tej jazdy.Apsa ja sie zakopałam wczoraj przed kościołem...wypychali mnie. Dziś zrezygnowałam z jazdy na Paluch(aż mnie ściska),ale mam ostatnio pod górkę ze wszystkim:cool3: Pocieszam się,że psy są pod opieką dzielnej Strażniczki M.i mogę się przymusowo lenić:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.