Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 749
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Ogryzek jest jedyny w swoim rodzaju :-) ogryzkowy. Nie przychodzi mi do głowy jakieś inne bliskoznaczne określenie. A na myśli miałem głównie to że ten to akurat nie kaukaz :-)
O Borysa bym się akurat tak nie martwił, bo to akurat nie kaukaz :-)

Posted

KWL napisał(a):

O Borysa bym się akurat tak nie martwił, bo to akurat nie kaukaz :-)


Nie kaukaz, tylko kundel bury. Tylko taki... wyrośnięty. Zobaczymy, może mu to pomoże :-)

Ale my tu o Mojo. Czy jeśli u Biafry będzie "zakaukazienie" są jakieś inne dobre opcje dla niego?

Posted

Pewnie dałoby się znaleźć inne miejsce, tylko każde inne miejsce będzie chyba znacznie bardziej ryzykowne. Bo Mojo wymaga doświadczenia z tą rasą - z różnymi jej przedstawicielami, także takimi po ciężkich przejściach i zakrętach życiowych. A ja bardzo nie chcę żeby jemu się jeszcze coś przytrafiło...

Posted

LILUtosi napisał(a):
A hotel u Jamora ma wolne kojce!! W Warce.

Tu nie chodzi tylko o kojec. Także o wiele więcej - czy Jamor chce charakternego kaukaza ? To nie jest tak że każdy hotel weźmie każdego psa. I z każdym sobie poradzi. Absolutnie nie chcę tu pisać cokolwiek przeciwko Jamorowi i jego umiejętnościom w postępowaniu z psami. Nie znam go na tyle żeby w jakimkolwiek stopniu podejmować się takich ocen.
Biafra natomiast od pewnego czasu wręcz specjalizuje się w kaukazach - jeśli mi wolno to nadmienię że oprócz fundacyjnych ma dwa własne, też z "odzysku". A Mojo potrzebuje miejsca gdzie zostanie przyjęty jako oczekiwany i chciany pies, gdzie znajdzie osobę znającą rasę i potrafiącą zrozumieć.
To nie jest tak że chcemy Mojo gdziekolwiek ze schroniska wyciągnąć. My chcemy dać mu najlepszą możliwą szansę na lepsze życie.

Posted

Wydaje mi się, że hotelik u Megii jest też dobrym miejscem dla kaukazów.
Mają własnego, odzyskanego ze schroniska i wyprowadzonego "na psy" Miszę, mieli wcześniej inne kaukazy, a Borys ma tam bardzo dobrze. Tylko obecnie zajmuje kojec dla olbrzymów :roll:

To tylko tyle ode mnie. Na pewno wiecie najlepiej, gdzie Mojo będzie miał najlepsze warunki, żeby dojść do siebie - a tego wszyscy tu zgromadzeni mu przecież życzą.

Posted

Ależ LILUtosi i gos :-) Ja nie twierdzę że Megi czy Jamor nie mają doświadczenia i kwalifikacji... tylko patrzę z innej perspektywy.
Gdy nie masz psa wszystkie dla Ciebie są takie same, mają cztery łapy i ogon lub kikutek. Jedzą, bawią się i rozrabiają...
Gdy już masz własnego psa wszystkie oceniasz z jego perspektywy...
Gdy masz wiele psów zaczynasz zauważać jak bardzo poszczególne drzewa w tym lesie między sobą się różnią... brzoza do świerku jest zupełnie niepodobna.
Z własnego doświadczenia wiem że występuje pewna nawet nieświadoma specjalizacja - jeśli pracuje z jednym typem psychicznym psów to niejako z automatu wszystkie tak zaczynam traktować...
Biafra lubi tą psychikę i fantastycznie się odnajduje z takimi ciężkimi przypadkami, więc dla mnie warto żeby Mojo oczekał chwilę dłużej ale trafił tam gdzie będzie mądrze kochany. Mądrze kochany to bardzo właściwe hasło dla kaukazów - są kochane ale tylko i wyłacznie z wielką mądrością.

Posted

W żadnym razie nie chodziło mi o licytowanie się, kto jest najlepszy:-)

Każdy chce pomóc, chociażby dzieląc się wiedzą, jaką ma.

Jeśli na miejsce u Biafry warto czekać, to trzeba czekać. I kasę zbierać:-)

Posted

gos napisał(a):
Jeśli na miejsce u Biafry warto czekać, to trzeba czekać. I kasę zbierać:-)

Dokładnie tak :lol:
Ponieważ akurat temu psu nie grozi morbital tylko dożywocie, więc można chwilę poczekać za to na sprawdzone super miejsce.

Sonikowa - dzięki!

Posted

to ja deklaruję 10 PLN miesięcznie przez pół roku (różnie może być ;) ) - bo lubię wielkopsy :)
(wprawdzie kaukazy to nie tybetańczyki... które mi się marzą... :diabloti: )

Posted

Gremlin napisał(a):

(wprawdzie kaukazy to nie tybetańczyki... które mi się marzą... :diabloti: )

powiedział Gremlin - własciciel berneńczyka, który tez tybetańczykiem nie jest ;)

nie mogę być gorsza od tz więc też 10 zł miesięcznie przez pół roku

tylko prosze o przypomnienie (mi lub gremlinowi) jak bedzie te pół roku mijało to będziemy myśleć co dalej :)

Posted

Gremlin, 3 x - bardzo dziękujemy - już coraz mniej brakuje :-)
Ciekawe czy kaukazy i tybetańczyki pochodzą od tego samego przodka - wielkiego psa z Tybetu ?

Posted

KWL napisał(a):
Gremlin, 3 x - bardzo dziękujemy - już coraz mniej brakuje :-)
Ciekawe czy kaukazy i tybetańczyki pochodzą od tego samego przodka - wielkiego psa z Tybetu ?


Niestety nie... przodkiem kaukazów są... tybetańczyki ;)

Posted

tak sie głośno zastanawiam, że od biedy moznaby te 150 zł dozbierać bazarkami i ew allegro
ale wiadomo, że jak jest cała zadeklarowana kwota to wszyscy są spokojniejsi
w sumie i tak jeszcze Mojo czeka na wolny kojec
ale gdyby kojec był wolny wczesniej niż nazbieralibyśmy deklaracje to Mojo i tak pojedzie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...