Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 749
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Ogromny pożytek będę miała z tego Mojo :loveu:

Do rana zeżarł połowę śniegu z kojca
Będę go tylko przestawiać :evil_lol: i nie będę musiała odśnieżać.
Trochę mam tylko do odwalenia, bo wszędzie gdzie usiądzie albo się położy zostaje brązowa plama :shake:

Posted

[quote name='Biafra']Ogromny pożytek będę miała z tego Mojo :loveu:

Do rana zeżarł połowę śniegu z kojca
Będę go tylko przestawiać :evil_lol: i nie będę musiała odśnieżać.
Trochę mam tylko do odwalenia, bo wszędzie gdzie usiądzie albo się położy zostaje brązowa plama :shake:[/QUOTE]

Odpowiednio duży obszar i... sam się "wypierze" ;) :D

Posted

[quote name='Biafra']Ogromny pożytek będę miała z tego Mojo :loveu:

Do rana zeżarł połowę śniegu z kojca
Będę go tylko przestawiać :evil_lol: i nie będę musiała odśnieżać.
Trochę mam tylko do odwalenia, bo wszędzie gdzie usiądzie albo się położy zostaje brązowa plama :shake:[/QUOTE]

bo Mojo robi sobie porzadki w apartamencie ;)



dobra, teraz relacja słowna potem zdjęcia:
po pierwsze w schronisku Mojo widzialam drugi raz
i jestem przekonana, że on WIEDZIAŁ, po prostu wiedział, ze bedzie coś dobrego
bo zachowywał się zupełnie inaczej
kita w górze i przymilanie się :)

podczas drogi - Mojo to anioł :)
raz tylko jak Gremlin poszedł do toalety to Mojo chcial się przesiąść za kierownicę ;)
a tak to cudo pies do podróżowania
i nawet nie śmierdział tak bardzo jak wszyscy nas straszyli
dzisiaj Michał olał zupełnei fakt iz jakiś inny pies jeździł jego limuzyną ;)
wogole to nie wiem czy się pierdoła zorientował :D
z Mojo podczas jazdy zero najmniejszych problemów
w momencie gdy przesiedlismy sie do Biafry (bo nasza nieskopodłogowa limuzyna bała się ze snieg ją bedzie za bardzo po brzuszku smyrał ;)) Mojo poczuł się jak równouprawniony podróznik i próbował się przesiąść na tylne siedzenie
a może chciał po prostu popodziwiac umiejętności Biafry jako kierowcy rajdowego praktykującego zimą :crazyeye:
Biafra - ukłony :mdleje:

no i to by było na tyle :)
Mojo pięknie się rozgościł w swoim apartemencie
z którego ma przepiękny widok :)

aha, jeszcze jedno
KWL następnym razem powiedz nam żebyśmy zapalili swiatła w aucie
bo wiesz, apetyt rośnie w miarę jedzenia, bez jednego światła było Gremlinowi mało i próbował jak to jest bez dwóch
i skończyło się dokładnie tak samo jak w przypadku "niemania" jednego ;)
uff, bo niewiele brakowało a podróż byłaby droższa o 200 zł :roll:

Posted

teraz bedą zdjęcia
ale niedużo bo Mojo jest geniuszem jesli idzie o robionie zdjęc, potrafi sie odwrócić dokładnie w momencie gdy aparat robi pstryk
odwrócić tyłem ;)

wyjscie ze schrniska i rozruszanie kości :)



byle dalej byle dalej :




pojadę dlako, gdzieś tam i już tu nie wróce :)



byle dalej, byle dalej:



tak mi dobrze tak mi rób:

Posted

Mojo zwiedza apartametn:





zajrzał do toalety ;)



Szczescliwy Mojo w swoim apartamencie
obiecał, że bedzie grzeczny :)






ps. morisowa wyslę pw nt rozliczenia.
tzn ja ci sie w skrzynce przeluzni ;)

Posted

[quote name='mysza 1']Fajowo, bardzo się cieszę. Ależ ma kołutnków a na takim jest co czesać. Wspomnienia wracają :([/QUOTE]

A ja myslę, że nie będzie czesania... tylko golenie na wiosnę :D :D :D

Posted

Niesamowicie miło popatrzeć na "moje maleństwo" szczęśliwe, zwiedzające teren (bo tak spokojnie można nazwać ten kojec po schroniskowym boksie), pod wspaniałą opieką:)

Na konto Mojo wpłynęło 50 zł deklaracji od Cajus JB oraz 30 zł od 3 x na transport. Ja dorzuciłam 60 zł na kaganiec. Styczniowe wpływy to 705 zł.

Transport kosztował 190 zł (zwrot kosztów benzyny). Kaganiec 60 zł. Trzy dni hotelowania w styczniu - 45 zł. Łącznie wydatki styczniowe to 295 zł.

Na luty zostało 410 zł.

Pies pojechał świeżo odpchlony (Duovin, działa 4 tygodnie na pchły i kleszcze), z tabletkami na robaki (na teraz i z powtórką za 2 tygodnie) i w dniu adopcji zaszczepiony od wścieklizny, bo się akurat termin zbliżał. To wyprawka od schroniska.

Posted

Dodałam 10 zł i Mojo ma luty opłacony. Na konto Biafry wpłaciłam 465 zł - za styczeń i luty.
Tym sposobem na koncie psa pozostało okrąglutkie zero, za to maleństwo może spokojnie objadać Biafrę do końca miesiąca ;)

Posted

Maleństwo zaaklimatyzowało się w kojcu i nie podejmuje żadnych prób opuszczenia go :lol:
Cały czas ogląda sobie okolicę.
Do psów jest w miarę spokojny, podnosi ogon i obwąchuje z daleka.
Troszkę inaczej jest z Grandą ...

Ja ją tylko zobaczył, że idzie w jego kierunku, to myślałam, że poleci razem z całą kratą i słupkami :roll:
Przejrzałam mu przy okazji wszystkie zęby, gardło i migdały.
Rzucał się, pienił i mało go nie rozniosło.
Granda odpowiedziała mu tym samym i trochę mi zeszło zanim ją odciągnęłam od kojca , bo mam baaardzo ślisko :shake:
Teraz z daleka udają, że się nie widzą.
Mam wrażenie, że wyczuli swoje charakterki z kilometra :evil_lol:

w stosunku do mnie zachowuje się bardzo dziwnie . Jest bardzo posłuszny...zastanawiam się co on kombinuje :diabloti:
poza tym jak wchodzę do kojca to mam wrażenie , że się mnie boi.

Często szczeka, bo chłopak z miasta nie odróżnia jeszcze kroków człowieka od ptaszków szeleszczących w zaroślach, sarenek, chrząkających dzików i innych miłych stworzonek.
Jak tak ryczy bez umiaru wychodzę z domu - wołam "Mojo do budy" - i słyszę tylko łomot jak maleństwo wskakuje do budy.
Na zawołanie siada i podaje łapy...
Zepsuł się czy co :-o

Jak podchodzę do kojca to biegnie i podaje mi łapy, przytula się żeby go głaskać , siada i patrzy na mnie.
Ale jak wchodzę z jedzeniem do środka, to najpierw przebiera nogami i podskakuje- bo nie może się doczekać - a jak schylę się w jego kierunku to ucieka :roll:
Za każdym razem to samo.
Boi się podejść do jedzenia dopóki nie wyjdę z kojca :-(
Przecież nie jestem AŻ takim potworem :placz:

Nie mogę go jeszcze rozpracować.
Czy to faktycznie jakiś strach czy kombinatorstwo ? Typu czuj się tu jak u siebie, zjem Cię później :evil_lol:

Czas pewnie pokaże.

Posted

Widocznie ponad rok karceru wystarczająco go wyciszył ;)

Albo, widząc jak odciagasz Grandę stwierdził, że z Tobą nie ma żartów i lepiej być grzecznym :diabloti:

Posted

Gremnlin może się tego nie spodziewasz ale w dużym stopniu masz racje :-) Mojo to mądry pies i takie jego zaufanie to skutek obcowania z różnymi nie zawsze mądrymi opiekunami w schronisku. Stara się unikać sytuacji w których mógłby zostać zmuszony do użycia siły. Morisowa pewnie dokładniej i ładniej to opisze.
Ja dodam tylko że do budy to podstawowa komenda przy sprzataniu w boxie.

Posted

Gremnlin może się tego nie spodziewasz ale w dużym stopniu masz racje :-) Mojo to mądry pies i takie jego zaufanie to skutek obcowania z różnymi nie zawsze mądrymi opiekunami w schronisku. Stara się unikać sytuacji w których mógłby zostać zmuszony do użycia siły. Morisowa pewnie dokładniej i ładniej to opisze.
Ja dodam tylko że do budy to podstawowa komenda przy sprzataniu w boxie.

Posted

[quote name='KWL']Gremnlin może się tego nie spodziewasz ale w dużym stopniu masz racje :-) Mojo to mądry pies i takie jego zaufanie to skutek obcowania z różnymi nie zawsze mądrymi opiekunami w schronisku. Stara się unikać sytuacji w których mógłby zostać zmuszony do użycia siły. Morisowa pewnie dokładniej i ładniej to opisze.
Ja dodam tylko że do budy to podstawowa komenda przy sprzataniu w boxie.[/QUOTE]

Z tego co zaobserwowałem, choć to tylko kilka chwil, to Mojo nie pokazał jeszcze tego co naprawdę potrafi.
Myślę, że kiedyś przeszedł prawidłowe ułożenie, a Biafra w niedługim czasie to wszystko z niego wydobędzie.

Gorzej będzie z Grandą, dwa dominanty na jednym terenie... a panie łatwo władzy nie oodają :mad:

Posted

[quote name='morisowa']Napisałam wczoraj taki dłuuuugi post. I go wcięło.
(maru, maru)

Napisz jeszcze raz (w notatniku, wordzie) i wtedy wrzucaj ;)
Niestety, dogo działa jak działa i inaczej się nie da :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...