Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przepraszam że tyle czasu nic nie pisałem, wszyscy ciężko znieśliśmy ostatni spacer. I Mojo i Morisowa i APSA i ja. On bo musiał wrócić do tych cholernych paru metrów kwadratowych których nienawidzi, my bo musieliśmy mu to zrobić... Widziałem się z nim w niedzielę i wczoraj. Kochany niedźwiedź. Prosił o głaski i mizianki, ale przede wszystkim mówił zabieżcie mnie stąd...

Charly napisał(a):
Czytając początek wątku zastanawiałam się jak ten kaukaz wraca z tych spacerków. Nasza Masza (w porównaniu do Mojo raczej cocker spaniel;)) z pierwszego spacerku już powrócić nie chciała. Zawsze! łagodna i cicha pogryzła jednego z pracowników. W końcu w 4 zaciagnęliśmy ją do kojca.Masza na szczęście już adoptowana. Więc zastanawiałam się jak to będzie z Mojo. I teraz już wiem. Ech.

A jak to jest z kaukazem w domu? Czy też w taki sposób postawi się własnemu panu w drodze ze spaceru do domu?


Zależy do czego będzie wracał. Jeśli na swój duży teren gdzie będze miał do spełnienia swoją misję to pewnie nawet kłusem w podskokach :evil_lol: On uwielbia maszerować wzdłuż ogrodzenia i na każdy ruch po drugiej stronie reaguje jak wycelowana broń :-) I widać że to jest to do czego został stworzony, on się w tym czuje jak ryba w wodzie.

mysza 1 napisał(a):
Mój niestety miał takie pomysły. Kładł się na przykład na środku drogi i decydował, że dalej już nie idzie.
Większy ode mnie był, ja młoda i niedoświadczona, cięzko było:roll: Ale kochałam go jak nie wiem (z wzajemnością wielką).
Ale dom z ogrodem to kłopotu nie było az takiego. Weterynarz do domu przyjeżdzał, bo nie jeździł, nie lubił i koniec:evil_lol:

Mądry wlaściciel, znawca rasy, dom z ogródkiem, łatwo nie będzie.
Czy on ma ogloszenia?

Aha, i ja uważam, że hotel to dobry pomysł.


A Mojo jeździ - jak się go poprosi to bez problemu. To wielki silny pies o bardzo mocnym charaktrerze. Ale też mądry i bardzo szybko się uczący.
Dom z terenem, obawiam się że Mojo nie wie co to jest ogródek :evil_lol:

sonikowa napisał(a):
To co? próbujemy? Bo tak to znowu go jakiś idiota ;-) weźmie.. A w hotelu ma sie jednak wpływ na adopcje.


Hotel ? Tak, ale bardzo ostrożnie. Nie chcemy nikogo narazić. Nie chcemy pogarszać opinii o kaukazach. To mądry pies, ale też wielki i silny. I nie chciałbym żeby coś z tego powodu się stało.

  • Replies 749
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='sonikowa']Może tam by się Mojo odnalazł?
http://www.dogomania.pl/forum/f97/owczarek-kaukaski-do-5-lat-kojec-po-poludniu-wypuszczany-opole-pan-moze-dojechac-148314/
KWl jest w kontakcie z tym człowiekiem. Wysyłała mu jakieś propozycje, z tego co wiem, Mojo też - ale z wieloma uwagami ;) Jeśli on się spodoba to bardzo będzie potrzebne sprawdzenie domu przed. Jeśli człowiek jest odpowiedni do tego psa, to warunki są idealne dla niego. To nie jest pies do przydomowego ogródka rodzinnego tylko właśnie do pilnowania sporego terenu. Byleby jego przewodnik był mega odpowiedzialny i potrafił i chciał zaprzyjaźnić się z psem...

Posted

Co możemy powiedzieć...nie możemy nawet wyjść na spacer - boks zakłódkowany... Wielkopies żyje, jest cudowny, mądry wielki misiek czekający na mądrego ludzia... On nie jest nawet ostry... on jest bardzo mądry... cudo moje, cudo moje które nie chce wracać do boksu... cudo moje dla którego każdy spacrer to niedoszła adopcja...on chce wyjść i nie wrócić, a ja nie mogę mu tego dać.... od tygodni miziam go przez kraty i płaczę... Nie mogę dać wolności temu jedynemu psu który tego tak niesamowicie potrzebuje.

Posted

Jak dla mnie jedyną szansą jest dobry i doświadczony hotel/ dt. Wiem, że Baca z Fredem obecnie w długach siedzą, że z deklaracjami ciężko, ale .. i tak nieśmiało proponuję zacząć zbierać deklaracje wpłat stałych na Mojo. Tym bardziej nieśmiało, że ja nie mogę póki co nic zaproponować, póki nie mam stałej pracy za to Trevora w hotelu :shake:

Który hotel dla niego mi się marzy, to myślę, że łatwo odgadnąć :oops: Może uda się zapisać tam w kolejce na miejsce..? A jak nie to trzeba szukać innego sprawdzonego odpowiedniego dla Niego miejsca.
Ech :-(

Posted

Cudo a nie pies!!!
Taki piękny i dostojny.przecież on samą swoją postawą mówi,że nim nie da się rządzić,to on ustala do jakiego stopnia można mu cokolwiek nakazać.
Czy ludzie,którzy go adoptowali byli na to ślepi?

To na pewno będzie super pies pilnujący i posłuszny,jak trafi na mądrego człowieka.

Posted

Biafra napisał(a):
Morisowa, słońce :loveu:
Weź proszę miotełkę i wymieć sobie skrzynkę , bo linki ze szczeniakami nie przechodzą :cool3:

już zrobione :p

lunarmermaid napisał(a):
Czy ludzie,którzy go adoptowali byli na to ślepi?

a na dodatek głusi na to, co im mówiliśmy

Posted

Cudo Mojo :-) Ja mogę napisać jak wspaniały jest, jak zrównoważony ma charakter, tylko ciągle jest to pies ze schronu... a tam ma wpisane te ileś pogryzień... pogryzień idiotów i durniów którzy nie potrafili porozmawiać z psem... Bo Mojo chce rozmawiać, i Mojo jest bardzo chętnym rozmówcą jeśli tylko ktoś chce go słuchać...ale ludzie ktorzy biorą kaukazy przewarznie się do rozmów nie nadają...wolą krzyczeć, albo tłuc,a to skutkuje pogryzieniem...

Posted

No to wreszcie coś się zaczyna pozytywnego wokół Ciebie dziać, mój kochany Wielkopsie! :multi:

Oto deklaracje na dzień dzisiejszy:
mysza 1 - 50zł
magdyska25 - 10zł
Charly - 20zł
_________________
80zl

Dziękuję Wam :Rose:

i zbieramy dalej :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...