KWL Posted October 7, 2009 Author Posted October 7, 2009 Przepraszam że tyle czasu nic nie pisałem, wszyscy ciężko znieśliśmy ostatni spacer. I Mojo i Morisowa i APSA i ja. On bo musiał wrócić do tych cholernych paru metrów kwadratowych których nienawidzi, my bo musieliśmy mu to zrobić... Widziałem się z nim w niedzielę i wczoraj. Kochany niedźwiedź. Prosił o głaski i mizianki, ale przede wszystkim mówił zabieżcie mnie stąd... Charly napisał(a):Czytając początek wątku zastanawiałam się jak ten kaukaz wraca z tych spacerków. Nasza Masza (w porównaniu do Mojo raczej cocker spaniel;)) z pierwszego spacerku już powrócić nie chciała. Zawsze! łagodna i cicha pogryzła jednego z pracowników. W końcu w 4 zaciagnęliśmy ją do kojca.Masza na szczęście już adoptowana. Więc zastanawiałam się jak to będzie z Mojo. I teraz już wiem. Ech. A jak to jest z kaukazem w domu? Czy też w taki sposób postawi się własnemu panu w drodze ze spaceru do domu? Zależy do czego będzie wracał. Jeśli na swój duży teren gdzie będze miał do spełnienia swoją misję to pewnie nawet kłusem w podskokach :evil_lol: On uwielbia maszerować wzdłuż ogrodzenia i na każdy ruch po drugiej stronie reaguje jak wycelowana broń :-) I widać że to jest to do czego został stworzony, on się w tym czuje jak ryba w wodzie. mysza 1 napisał(a):Mój niestety miał takie pomysły. Kładł się na przykład na środku drogi i decydował, że dalej już nie idzie. Większy ode mnie był, ja młoda i niedoświadczona, cięzko było:roll: Ale kochałam go jak nie wiem (z wzajemnością wielką). Ale dom z ogrodem to kłopotu nie było az takiego. Weterynarz do domu przyjeżdzał, bo nie jeździł, nie lubił i koniec:evil_lol: Mądry wlaściciel, znawca rasy, dom z ogródkiem, łatwo nie będzie. Czy on ma ogloszenia? Aha, i ja uważam, że hotel to dobry pomysł. A Mojo jeździ - jak się go poprosi to bez problemu. To wielki silny pies o bardzo mocnym charaktrerze. Ale też mądry i bardzo szybko się uczący. Dom z terenem, obawiam się że Mojo nie wie co to jest ogródek :evil_lol: sonikowa napisał(a):To co? próbujemy? Bo tak to znowu go jakiś idiota ;-) weźmie.. A w hotelu ma sie jednak wpływ na adopcje. Hotel ? Tak, ale bardzo ostrożnie. Nie chcemy nikogo narazić. Nie chcemy pogarszać opinii o kaukazach. To mądry pies, ale też wielki i silny. I nie chciałbym żeby coś z tego powodu się stało. Quote
sonikowa Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Może tam by się Mojo odnalazł? http://www.dogomania.pl/forum/f97/owczarek-kaukaski-do-5-lat-kojec-po-poludniu-wypuszczany-opole-pan-moze-dojechac-148314/ Quote
morisowa Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 [quote name='sonikowa']Może tam by się Mojo odnalazł? http://www.dogomania.pl/forum/f97/owczarek-kaukaski-do-5-lat-kojec-po-poludniu-wypuszczany-opole-pan-moze-dojechac-148314/ KWl jest w kontakcie z tym człowiekiem. Wysyłała mu jakieś propozycje, z tego co wiem, Mojo też - ale z wieloma uwagami ;) Jeśli on się spodoba to bardzo będzie potrzebne sprawdzenie domu przed. Jeśli człowiek jest odpowiedni do tego psa, to warunki są idealne dla niego. To nie jest pies do przydomowego ogródka rodzinnego tylko właśnie do pilnowania sporego terenu. Byleby jego przewodnik był mega odpowiedzialny i potrafił i chciał zaprzyjaźnić się z psem... Quote
Anna_33 Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Fani duzych psow proszeni o pomoc, wiec tu przylecialam :-) To w okolicach Lodzi chyba, wiec moze jakos damy rade pomoc.? http://www.dogomania.pl/forum/f1159/wyrzucony-zaglodzony-pogryziony-mix-boksera-prosba-o-pomoc-148364/ Quote
Biafra Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Co tutaj taka cisza :-( Jak się Mojo trzyma ? Quote
KWL Posted October 15, 2009 Author Posted October 15, 2009 Co możemy powiedzieć...nie możemy nawet wyjść na spacer - boks zakłódkowany... Wielkopies żyje, jest cudowny, mądry wielki misiek czekający na mądrego ludzia... On nie jest nawet ostry... on jest bardzo mądry... cudo moje, cudo moje które nie chce wracać do boksu... cudo moje dla którego każdy spacrer to niedoszła adopcja...on chce wyjść i nie wrócić, a ja nie mogę mu tego dać.... od tygodni miziam go przez kraty i płaczę... Nie mogę dać wolności temu jedynemu psu który tego tak niesamowicie potrzebuje. Quote
morisowa Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Jak dla mnie jedyną szansą jest dobry i doświadczony hotel/ dt. Wiem, że Baca z Fredem obecnie w długach siedzą, że z deklaracjami ciężko, ale .. i tak nieśmiało proponuję zacząć zbierać deklaracje wpłat stałych na Mojo. Tym bardziej nieśmiało, że ja nie mogę póki co nic zaproponować, póki nie mam stałej pracy za to Trevora w hotelu :shake: Który hotel dla niego mi się marzy, to myślę, że łatwo odgadnąć :oops: Może uda się zapisać tam w kolejce na miejsce..? A jak nie to trzeba szukać innego sprawdzonego odpowiedniego dla Niego miejsca. Ech :-( Quote
mysza 1 Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Który to hotel? Dam 50 zł/miesięcznie na początek. Quote
magdyska25 Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Ja mogę zadeklarować 10-20 zł. miesięcznie....niestety nie dam rady więcej:roll:. Quote
Biafra Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Morisowa, słońce :loveu: Weź proszę miotełkę i wymieć sobie skrzynkę , bo linki ze szczeniakami nie przechodzą :cool3: Quote
lunarmermaid Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Cudo a nie pies!!! Taki piękny i dostojny.przecież on samą swoją postawą mówi,że nim nie da się rządzić,to on ustala do jakiego stopnia można mu cokolwiek nakazać. Czy ludzie,którzy go adoptowali byli na to ślepi? To na pewno będzie super pies pilnujący i posłuszny,jak trafi na mądrego człowieka. Quote
morisowa Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Biafra napisał(a):Morisowa, słońce :loveu: Weź proszę miotełkę i wymieć sobie skrzynkę , bo linki ze szczeniakami nie przechodzą :cool3: już zrobione :p lunarmermaid napisał(a): Czy ludzie,którzy go adoptowali byli na to ślepi? a na dodatek głusi na to, co im mówiliśmy Quote
KWL Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 Cudo Mojo :-) Ja mogę napisać jak wspaniały jest, jak zrównoważony ma charakter, tylko ciągle jest to pies ze schronu... a tam ma wpisane te ileś pogryzień... pogryzień idiotów i durniów którzy nie potrafili porozmawiać z psem... Bo Mojo chce rozmawiać, i Mojo jest bardzo chętnym rozmówcą jeśli tylko ktoś chce go słuchać...ale ludzie ktorzy biorą kaukazy przewarznie się do rozmów nie nadają...wolą krzyczeć, albo tłuc,a to skutkuje pogryzieniem... Quote
morisowa Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 No to wreszcie coś się zaczyna pozytywnego wokół Ciebie dziać, mój kochany Wielkopsie! :multi: Oto deklaracje na dzień dzisiejszy: mysza 1 - 50zł magdyska25 - 10zł Charly - 20zł _________________ 80zl Dziękuję Wam :Rose: i zbieramy dalej :razz: Quote
lunarmermaid Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Cisza,każdy już wspomaga jakieś psiaki.Ja też...gdyby człowiek miał chociaż pracę,to mógłby więcej pomóc. A Mojo jest taki dumny na tym zdjęciu.Prawdziwy książę kaukaz...;) Quote
magdyska25 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Czy ktoś jeszcze może zadeklarować parę groszy? On marnieje w schronisku.... Quote
BasiaD Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Mojo na 1 stronkę, Tobie pomoc potrzebana na cito Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.